Szukam kontaktu z rodzicem dziecka z 40 db

24.07.10, 08:20
Jesli taka mama lub tato zaglada na to forum bardzo prosze o kontakt na
mejla: dal-ja@gazeta.pl
Jestem mama 8 mies. dziecka z obustronnym niedosluchem 40 db. Narazie nie
wiemy na czym stoimy, nie wiemy jaki to rodzaj niedosluchu, nie znamy
przyczyny. Lekarze kaza czekac i nic nie robic.
Na chwile obecna czekam na przyznanie terminu do IFiPS w Warszawie.



    • Gość: mama ewy Re: Szukam kontaktu z rodzicem dziecka z 40 db IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.10, 18:26
      moja córka słyszy ok. 50 db ma 7 lat niczym nie różni się od rówieśników

      spokojnie czekaj nic strasznego przy 40 słyszy wszystko to co mówisz
      my rozmawiamy czytamy książki bez aparatów z bliska słyszy wszystko dale słabiej.

      • Gość: dalja Re: Szukam kontaktu z rodzicem dziecka z 40 db IP: *.chello.pl 28.07.10, 18:42
        Wiesz dlaczego pytam? Bo panicznie boje sie aparatow. Tak mam od dziecka i juz.
        Do tego dochodzi brak akceptacji niedosłuchu ze strony rodziny, brak wsparcia w
        rodzinie itd... Nie bede opisywac szczegolow, bo nie o to chodzi przecież.
        W kazdym razie jak głupia liczę ze obejdzie sie u nas bez aparatów. Modle sie o
        to. A jezeli to ze beda ew. tylko na czas nauki mowy sad

        Przeprowadziłam corce setki testow sluchu, takich domowym sposobem. Np. gdy
        sobie lezy na brzuszku z odleglosci ok. 30, 50 cm dzwonie jej z tyłu glowki
        kolczykiem. A taki kolczyk ilez moze miec decybeli - 20, 30? I co? Córka sie
        odwraca i szuka zrodla dzwieku...Nie zawsze bo czasem cos tam psoci, ale czesto
        sie odwraca. To trzyma mnie przy zyciu, ze jednak uslysze ze wystarczy logopeda.
        Z drugiej strony wyniki sa jednoznaczne, 40 db i nie chce byc mniej sad

        A dlaczego szukam kogos z 40 db? Zeby mi ktos powiedzial faktycznie jak to jest
        z takim niedosłuchem. Lekarze sa podzieleni czy aparatowac czy ni,e z przewaga
        tych co mowia zeby nie aparatowac. Opracowania naukowe, fora - mowia zupelnie
        cos innego.
        • Gość: mama ewy Re: Szukam kontaktu z rodzicem dziecka z 40 db IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.10, 20:37
          dziewczyno co ty piszesz brak akceptacji aparatów ty chyba nie wiesz co piszesz
          pomyśl postaw się w sytuacji rodziców dzieci np. z porażeniem mózgowym to co
          mnie spotkało córka z niedosłuchem w porównaniu do nich to "katar"
          ludzie z niedosłuchem to tacy sami jak inni "zdrowi" mają takie same szanse
          moja córka jest mądra inteligentna nie spotkałam się z uwagami na temat
          aparatów chodziła do zwykłego przedszkola gdzie była jedynym dzieckiem w
          aparacie nikt tak naprawdę nawet nie zwracał na to uwagi.
          dziękuj BOGU za to co masz i ciesz się dzieckiem.
        • Gość: mama ewy Re: Szukam kontaktu z rodzicem dziecka z 40 db IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.10, 20:41
          rodzina jest żeby cię wspierać jeśli tak nie jest to poco ci taka rodzina.
          • dal-ja Re: Szukam kontaktu z rodzicem dziecka z 40 db 29.07.10, 08:47
            To fakt, taka rodzina to... szkoda slow uncertain
            Prosze nie krytykujcie mnie, jest mi cholernie ciezko, mimo ze wiem doskonale ze
            mam "raj" w stosunku do innych rodzicow, czy innych schorzen.
            I naprawde nie chce nikogo urazic, chociazby dlatego zalozylam zupelnie osobny
            watek.
        • romkasia Re: Szukam kontaktu z rodzicem dziecka z 40 db 29.07.10, 09:52
          Witam!!! Ja na twoim miejscu jeszcze sie bym wstrzymała z aparatami.
          Ja mam niedosłuch rzędu 50-60 dB. Do 20roku zycia nie nosiłam
          zadnego aparatu, potem poszłam do pracy do punktu protetycznego,
          poprzymierzałam i zaczęłam nosic i do tej pory juz nie moge chodzic
          bez aparatu czuję sie głucha. Mogą ustawic córce za mocno aparaty i
          córka popsuje się słuch, nie uwrazliwi. Na razie trzeba sie
          wstrzymac. Duzo bawic sie z nia dzwiękami, otaczac mową itd.
          • Gość: dalja Re: Szukam kontaktu z rodzicem dziecka z 40 db IP: *.chello.pl 29.07.10, 10:01
            romkasia otóż to. Wlasnie dlatego szukam z kims kontaktu, bo wiem ze 40 db to
            sliski temat. To mowia lekarze u mnie w miescie - ze mozemy zaszkodzic dziecku
            aparatami przy tym niedosluchu. Zeby narazie obserwowac. Z kolei w IFiPS juz nas
            wstepnie umowiono z protetykiem.
            W zaden sposob nie chce zaszkodzic dziecku, a jestem cholernie rozdarta miedzy
            tymi diagnozami. O ile w wyzszych niedosłuchach nie ma dylematow aparatowac czy
            nie, to przy tej 40stce kazdy ma inne zdanie sad

            A pracowalas jako dziecko z logopedą? Bo rozumiem ze mowe rozwinęłaś poprawnie,
            prawda?

            Z małą rozmawiam calymi godzinami, spiewam, bawimy sie dzwiekami praktycznie
            przez wiekszosc dnia.
            • Gość: mama ewy Re: Szukam kontaktu z rodzicem dziecka z 40 db IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 16:49
              trudno radzić aparatować czy nie to sprawa indywidualna
              myślę że 20 lat temu trudno było ustalić czy maleńkie dziecko niedosłyszy i
              ile db
              niedosłuch mógł powstać po rozwinięciu się mowy wydaje mi się że nikt nie jest
              w stanie przewidzieć jak dziecko będzie się rozwijać i jaki wpływ ma
              niedosłuch na jego rozwój.
              dorosła osoba jest w stanie określić czy aparat jest jej potrzebny.

              z doświadczenia wiem że wszystko jest ok w rozmowie z najbliższymi problem
              pojawia się w kontakcie z osobą obcą gdy głos jest inny z innym akcentem ,z wadą
              wymowy.

              moja córka nigdy nie miała problemu z mową nie chodziła do logopedy niedosłuch
              odkryliśmy w wieku 4,5 lat na zasadzie nie mogła zlokalizować gdzie jestem jak
              ją wołałam z innego pokoju.

              mi też sugerowano że może nie aparatować
              nosi aparaty nie żałuje decyzji.
              pierwsze dni w aparatach mówi o jak pięknie ptaszek śpiewa ,słychać wodę
              • Gość: dalja Re: Szukam kontaktu z rodzicem dziecka z 40 db IP: *.chello.pl 29.07.10, 18:31
                4,5 roku? Rozumiem ze przesiewówka w szpitalu Wam wyszla...??

                W sumie nie ma co narazie gdybać. Ja sie tylko boje wlasnie tego ze nie dajac
                aparatu zaszkodzę (o czym mowia jedni lekarze) i dajac aparat tez moge
                zaszkodzic ( o czym mowia inni lekarze).
                Zobaczymy co powiedza nam w Instytucie.
                • fogito Re: Szukam kontaktu z rodzicem dziecka z 40 db 29.07.10, 20:02
                  Zakladajac aparaty raczej nie zaszkodzisz, ale musza byc dobrze
                  ustawione. Na poczatku nigdy sie ich nie ustawia na 100%. Mam
                  nadzieje, ze trafisz do dobrych audiologow.
                • Gość: mama ewy Re: Szukam kontaktu z rodzicem dziecka z 40 db IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 21:03
                  w szpitalu było ok mamy certyfikat

                  niestety nikt nawet nam nie zasugerował przyczyny niedosłuchu genetycy
                  zakończyli badania niedosłuch sporadyczny nikt niema pojęcia co się stało i
                  kiedy

                  oczywiście nikt niema pojęcia czy tak będzie czy może się pogorszyć bo chyba
                  na poprawę nikt nie liczy
Pełna wersja