już podłączony i nic

16.08.10, 22:59
Kubuś już od ponad tygodnia ma podłączony procesor i jakoś
specjalnie nie zauważyłam u niego reakcji, jak ma aparat na drugim
uszku to tak ale bez aparatu to praktycznie nic.
Myślałam że jak przejdziemy na drugi program to jakoś się da
dostrzec różnice a tu nic!!
W związku z tym pytanie do rodziców jak było u waszych dzieci??
Czego mogę oczekiwać, a czym martwić?
Na samym podłączeniu też żadnych reakcji jakoś nie zauważyłam.

I jeszcze jedno bardzo często spada mu cewka ale jak przy
podłączeniu spytałam o to, to powiedziała dziecko ma cienką skórę i
nie może być magnes za mocny bo się krwiak zrobi, no ale to nie jest
dobre jak tak co chwila spada.
    • mamaantosi Re: już podłączony i nic 17.08.10, 06:54
      Myślę ,ze przede wszystkim musisz się uzbroić w cierpliwość ... przy
      pierwszym podłączeniu otrzymaliśmy informację ,że na pierwsze efekty
      poczekamy tak ok. pół roku , dziecko musi nauczyć się słyszeć w
      implancie , tak naprawdę pierwsze reakcje np . odwracanie główki kiedy
      wołaliśmy Tosie po imieniu nastąpiły jakoś tak po 3 miesiącach ( o ile
      dobrze pamiętam , bo od podłączenia minęły juz prawie dwa
      lata wink ).Potem poszło już szybko .
      Jeśli chodzi o cewkę to może trzeba delikatnie podregulować magnez ,
      nie wiem jak to jest w medelu ,ale w nucleusie można magnesik podkręcać
      żeby mocniej lub słabiej trzymał , ale nie zmienia to faktu , że kiedy
      ruchliwy maluch szaleje po domu to cewka często wisi na pleckach smile.
      • adusia_g_s Re: już podłączony i nic 17.08.10, 09:32
        Dziękuję bardzo!! troszkę się uspokoiłam.
        Moje obawy były troszkę spowodowane faktem iż córeczka (koleżanki
        mojej koleżanki)po 2-3 tygodniach już coś tam zaczęła gadać a była w
        wieku mojego synka, wiem że każde dzieko jest inne i nawet 3 letnie
        dzieci słyszące jeszcze nie mówią. dlatego bardziej sugeruje się
        dźwiękami na ktorych mój synek nie słyszał w aparatach a powinien w
        implancie. No ale wiem że na wszystko trzeba czasu!!
        Nam niestety nikt nic nie powiedział ile trzeba będzie czekać na
        efekty!!
        • pizza987 Re: już podłączony i nic 19.08.10, 15:42
          Czas i duza doza cierpliwości. No i oczywiście wciąż praca z dzieckiem. Efekty będą i życzę Ci żebyś miała takie jak my-Pola czasem aż za dużo gada wink

          Pierwsze reakcje? Chyba po miesiącu jakiś ruch głową, chwilami zdecydowana odmowa założenia procesora. Później zaczynały się same pierwsze słowa: "A-aa!" zaleznie do kogo rzucone oznaczało mama lub tata, miauknięcie kota to przez ponad rok brzmiało jako "Maaaaa...". A później słychać coraz więcej, nagle zacząłem słyszeć szelesty jak skrzat opanował wymowę "ś", "sz" itp. Spokojnie, wiem że czekasz z niecierpliwością, ale doczekasz się, trzymam kciuki.
          • adusia_g_s Re: już podłączony i nic 19.08.10, 22:43
            Podczas dnia, mój synek nosi procesor a na drugim uchu aparat więc
            troszkę reaguje napewno w aparacie, ale dzisiaj rano przed
            założeniem aparatu po włączeniu procesora gdy zawołałam do niego po
            imieniu to się odwrócił i tak jakby zawstydził (dodam że w aparacie
            reagował na imie). To znaczy że już coś zaczyna do niego docierać.
            Jednak wiem że Kubuś jeszcze jest mały więc nie oczekuje też że od
            razu zacznie gadać, ale mam nadzieje że już niedługo będę mogła do
            niego mówić i będę widziała że rozumie!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja