gosiawrobel1
22.08.10, 22:54
Wpadłam w panikę bo moja córeczka od kilku dni zaczęła się
jąkać.Mała skończyła właśnie 2 latka,bardzo wcześnie zaczęła mówić a
od około 2 miesięcy naprawdę płynnie mówiła. Czytałam jej książeczki
a ona recytowała je na pamięć.Teraz nawet teksty w których nie
robiła błędów teraz zacina sie.Zwłaszcza gdy chce coś
wytłumaczyć.Zaznaczam że nigdy z mężem nie zmuszaliśmy jej żeby
powtarzała na siłę jakieś wyrazy.Czy powinnam się już udać do
logopedy czy spokojnie zaczekać.Proszę o pomoc.