ola.kola
07.09.10, 10:00
Mój syn(12lat) ma głęboki ubytek słuchu, jest nadpobudliwy, ma problemy z mową, słuchaniem, rozumieniem (i wykonywaniem poleceń

) . Zastanawiam się nad zapisaniem go na trening słuchowy i nie wiem czy metoda Tomatisa czy może Johansena byłaby lepsza i czy to w ogóle ma sens. Możecie mi polecić ośrodek we Wrocławiu ?
Może jest coś LEPSZEGO dla 12latka z problemami?
Syn chodził na biofeedback, cykl 10 i potem cykl 15, efektów nie zauważyłam żadnych, poza tym, że on się świetnie bawił. Nie chcę "wyrzucić" kasy.