gojapio
12.09.10, 10:54
Gdyby na kwalifikacji na Banacha potwierdziły nam się ostatnie lepsze ABR-y (UL 70, UP-70/80-90) i pozostalibyśmy przy aparatach (teraz mamy pożyczone Sumo) dr Radziszewska poleca nam Safari. Czy ktoś z Was używa? Warte są tej astronomicznej ceny? Bijemy się z myślami, bo niby dla dziecia warto z siebie wypruć wszystkie żyły, ale może wystarczyłyby wystarczająco dobre aparaty, a nie mercedesy...