Gość: dal-ja
IP: *.dynamic.chello.pl
10.12.10, 12:26
Mam problem z rureczkami w obu wkładkach usznych u córki (silikonowe, bez dodatkowej rurki wentylacyjnej). Non stop gromadzi się tam para wodna, z ktorej powstaja maleńkie kropelki wody osadzajace sie na sciance rurki. Nie sa do duze krople, zatykające przewod. Przedmuch jest bo sprawdzałam, wiec teoretycznie rureczka nie jest zatkana. Czy cos takiego moze pogarszac slyszenie czy takim malym zawilgoceniem sie nie przejmowac?
Nie wiem co robic, bo wczoraj co osuszyłam wkładki suszarką, to za 30 minut po założeniu do ucha, znow zbierała się para. I tak w kolko. Nie moge sobie pozwolic na wyciaganie aparatow co pol godziny i suszenie wkladek, bo córka potwornie sie wkurza ze ciagle grzebie jej w uchu i boje sie ze lada chwila odrzuci mi aparaty. Co robic, macie jakies rady? Moze zmienic wkladki?