Skierowanie na dreny a gronkowiec w nosie i gardle

28.12.10, 20:48
Córka na płyn w uszach, jest po usunięciu 3 migdała i tympanopunkcji i ostatnio wibroaerozole AMSA.Dziś robiłam badanie słuchu i wyszło dużo lepiej po tych inhalacjach. Oprócz tego dostałam już skierowanie na drenaż, ale jakoś nie jestem przekonana. Córka ma praktyczne cały czas katar, taki gęsty często zielony, dostaje różne cuda do noska które średnio pomagają. Ostatnio pomyślałam, że nic się nie bierze bez przyczyny i skoro ma takie katary, które mają dużo wspólnego z uszami to dlaczego nikt nie robi wymazu z nosa i gardła i nie szuka przyczyny. Postanowiłam zrobić prywatnie i wyszedł gronkowiec złocisty i w nosie i w gardle. Zastanawiam się czy to nie jest przyczyna naszych kłopotów. Pediatra powiedziała, że ma to ogromny wpływ, ale o tym mam porozmawiać z laryngologiem. Czy po przeleczeniu tych bakterii, kłopoty z uszami mogą się uspokoić?
    • pestka_w_pestce Re: Skierowanie na dreny a gronkowiec w nosie i g 28.12.10, 22:58
      Z gronkowcem złocistym to jest tak, że nawet po przeleczeniu córeczka będzie nosicielem i każda infekcja będzie mogła paskudztwo rozbudzić, odporność też jest mniejsza. tak naprawdę drenaż jest u Was rozwiązaniem doraźnym, obawiam się, że to może nie być jednorazowe. gronkowca można uśpić, raczej wytruć w 100% się nie da. jak małą podrośnie pewnie będzie mniejszy problem. póki co musicie wyjść ze stanu ostrego a potem stawać na uszach żeby nie dopuścić do infekcji.
      co do gęstego kataru - napewno możesz ją potraktować Mucofluidem do nosa, a zależnie od wieku syropem na... kaszel - chodzi o to żeby rozrzedzić wydzielinę - najlepsza jest flegamina, ale jeśli niunia jest za młoda to zapytaj w aptece o dobry syrop dla dzieci rozrzedzający (dla niemowląt polecają prawoślazowy, ale ja zachwycona nie byłam)
      • beautywomen Re: Skierowanie na dreny a gronkowiec w nosie i g 29.12.10, 13:17
        Dzisiaj byłam u laryngologa. Córka jest zupełnie zdrowa wynik badania słuchu zachwycił panią doktor, w uszach sucho, płynu brak. Lekarka stwierdziła, że pomogła AMSA ponieważ córka miała 10 inhalacji w grudniu przed świętami. Dreny nie będą konieczne, tylko co 2 miesiące kontrolne badania słuchu.
        Jeżeli chodzi o gronkowca doszła do wniosku, że lepiej go nie ruszać.
        Co do kataru to robimy nebulizacje z mucosolovanu 2 razy dziennie.
        Tak się cieszę, że po roku walki wyszliśmy na prostą!!!
Pełna wersja