pepperann
26.01.11, 11:11
Witam, jestem tu pierwszy raz. Chciałam prosić o radę.
Moja córka ma 3,5 roku - rozwija się ogólnie bardzo dobrze, natomiast aczęłą mówić raczej późno (choć w normie) i mówi trochę niewyraźnie. Na tyle, że poszłam z nią do logopedy, która powiedziała, że w zasadzie wszystko OK, ale ma bardzo mało sprawny aparat mowy "leniwy języczek". Kazała robić w domu ćwiczenia i jeśli nie będzie poprawy - udać się do laryngologa, czy nie podciąć wędzidełka podjęzykowego. Wczoraj byłyśmy i dostałyśmy skierowanie na zabieg w Kajetanach, w pełnej narkozie. Trochę mnie to przeraziło. Słyszałam, że można podcinać wędzidełko laserem u dentysty. Mam w związku z tym pytanie: Czy macie jakieś doświadczenia z tym podcinaniem laserowym? Czy u dziecka w tym wieku można to przeprowadzić? Czy są jakieś kontrowersje? Czy zabieg chirurgiczny jest z jakichś względów lepszy? Kto to powinien skonsultować? Gdzie się udać (w Warszawie)?
Zależy mi bardzo, żeby wyraźnie i prawidłowo mówiła, ale wolałabym uniknąć zabiegu operacyjnego. Dziękuję za podpowiedzi!