Gość: tokareczek
IP: *.dip.t-dialin.net
01.03.11, 17:38
mam takie pytanko.
Slyszalam ze w implacie slychac bardziej tak mechanicznie(no bo w koncu to jest urzadzenie)-nie tak naturalnie jak u osob slyszacych.Tyle ze dzieci szybko sie przyzwyczajaja bo dla nich to normalne bo juz sa z niedosluchem.Prawda to??
sa na forum osoby ktore kiedys slyszaly i mog ato potwierdzic??
Czy dziecko zaimplantowane slyszy takze szept?albo np:szum wiatru,deszcz ,kichniecie(takie normalne dzwieki z zycia wziete)?
My mielismy dostac od razu 2 implanty(nuckleusy) ale jednak lekarze zdecydowali sie na 1 implant i to medel sonata(bo ma mieksza i bardziej elastyczna elektrode)zeby nie podraznic tych resztek sluchowych.A na drugie uszko narazie aparat-zeby wlasnie to slyszenie bylo bardziej naturalne.A jak nie bedzie reakcji to wtedy implant.