Obustronny niedosłuch przewodzeniowy rokujący

22.03.11, 12:10
Witam, taką diagnozę jak w temacie wczoraj usłyszałam od lekarza z CZD po wykonaniu badania ABR u mojej 4,5 miesięcznej córeczki. Nie wiem czy tutaj uzyskam jakieś informacje na ten temat, ale jeśli ktoś może coś więcej mi napisać na temat takiego niedosłuchu to będę bardzo wdzięczna... kolejne badanie za 2-3 miesiące... W I trymestrze ciąży przeszłam ospę, badanie przesiewowe w szpitalu po porodzie wyszło prawidłowe, następnie kontrola w poradni audiologicznej - otoemisja - lewe ucho nieprawidłowo, stąd wczorajsze badanie ABR, co dalej przy takim niedosłuchu, czy to się da wyleczyć? Lekarz powiadomiła mnie o wyniku telefonicznie stąd mam tyle pytań i obaw, dziękuję i pozdrawiam, Guśka
    • pestka_w_pestce Re: Obustronny niedosłuch przewodzeniowy rokujący 22.03.11, 20:26
      A ABR wskazał na jaką głębokość niedosłuchu?
      Przewodzeniowy - czyli pewnie nie głębszy niż 60dB, dotyczy ucha zewnętrznego i środkowego. Może wynikać choćby z zalegających wód płodowych (mogą zalegać i do pół roku), jakiegoś stanu zapalnego, nagromadzonej woszczyny albo wad anatomicznych. Pierwszy raz spotykam się ze sformułowaniem "niedosłuch rokujący", ale to chyba chodzi o to, że rokujący poprawę czyli odwracalny - częściowo lub całkowicie.
      Może spróbuj gdzieś poza CZD - tam są kolejki nieludzkie, a wcale nie muszą być najlepsi. Uderz na Sienną do dr Radziszewskiej albo do Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu - tam maluszki mają pierwszeństwo, powinni Cię szybko przyjąć - potrzebujesz skierowania od pediatry do por. audiologicznej.
      • Gość: gość Re: Obustronny niedosłuch przewodzeniowy rokujący IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.11, 22:27
        Ja również polecam konsultację w innym ośrodku - nie zaszkodzi. Nasza historia układała się podobnie. Przesiew - norma, pierwszy ABR - niedosłuch przewodzeniowy umiarkowany, rokujący poprawę, drugi ABR - wynik gorszy, zmiana klasyfikacji niedosłuchu na zmysłowo-nerwowy, trzeci ABR - kompletna tragedia: prawe ucho zero odpowiedzi, lewe 80 dB. I ciągle ten sam refren: proszę powtórzyc badanie za 1-2 mies. W rezultacie straciliśmy sporo czasu zanim wylądowaliśmy na Siennej. Tam zrobiono jeszcze raz ABR, wynik: niedosłuch umiarkowany zmysłowo-nerwowy. Wynik powtórzył się w kolejnym ABRze, co zdecydowanie zwiększyło nasze zaufanie i do sprzetu i do personelu wykonującego badanie. Szybkie zaaparatowanie i dzisiaj nasze dziecko już gaworzy. Ale mogło wcześniej dostać aparaty, bo diagnozę zaczęliśmy w wieku 2 mies., a ostatecznie aparaty dostała w wieku 6,5 mies.
Pełna wersja