niedosłuch u 4 latka

11.05.11, 10:08

jestem na forum pierwszy raz.
Wczoraj u mojego 4 latka stwierdzono niedosłuch 30 db. spowodowany przerostem migdałków. niestety w moim mieście termin na ten zabieg to czerwiec przyszłego roku. do tego czasu leczenie zachwowawcze. dostaliśmy skierowanie i mamy umówić termin wizyty.
na razie synek dostał immunotrofinę oraz aerius, za 3-4 tygodnie kontrola i decyzja o dalszym leczeniu.
proszę napiszcie mi coś więcej o tej wadzie. w necie owszem jest dużo artykułów, ale to tylko czysta teoria. co mam robić??
    • fogito Re: niedosłuch u 4 latka 13.05.11, 13:37
      Ja zaczęłąbym zbierać pieniądze na zabieg prywatnie. I przede wszytskim poszłabym do prywatnego, dobrego laryngologa po konsultację przed zabiegiem.
      30Db to górna granica normy słuchowej, więc całkiem nieźle. ALe tu chodzi zapewne o płyn w uszach, który jest spowodowany przerośniętym migdałem. Czy lekarz wypowiedział się w tej kwestii? Aerius może pomóc w osuszeniu płynu. Czy dziecko ma stwierdzoną alergię? Bo ten lek to antyhistamina.
      Podaj więcej danych...
      • mk271 Re: niedosłuch u 4 latka 17.05.11, 10:21
        dziecko ma przerośnięte migdałki podniebienne, o płynie w uszach lekarz nic nie mówił. podobno migdałki uciskaja ujścia trąbek słuchowych i stad ten niedosłuch.
        co do wizyty prywatnej to termin dopiero na 4 lipca mam umówiony. do tego czasu muszę zdać się na laryngologa z NFZ. Niestety w moim mieście nie ma prywatnych zabiegów; jednak w razie koniecznosci nie zawaham sie szukać gdzieś dalej.
        Zaobserwowałam że od tygodnia małemu nie muszę nic powtarzać i że słyszy jak go wołam z daleka. W przyszłym tygodniu idę jeszcze na jedną konsultację już ze skierowaniem do szpitala i tam kwalifikują małego do tego zabiegu. najbliższy termin to czerwiec 2012 więc myślę termin sobie zarezerwować natomiast zrezygnować mogę zawsze, w ciągu roku dużo się moze zmienić zaróno w jedna jak i w druga stronę. dodam że mały właśnie zakończył infekcję z katarem, a jak miał badany słuch to infekcja chyba sie już rozwijała. badań na alergie nie robiłam, bo nie było takiej potrzeby, laryngolog powiedziałą że daje taki lek bo również może troszką pomóc w obkurczeniu migdałków. do tego dostał na razie immunotrofinę. a jak już bedziemy po wizycie kwalifikującej do zabiegu mały prawdopodobnie dostanie lek z efedryną który rok temu w ciagu 1.5 miesiąca mu skutecznie zmniejszył migdałki i zlikwidował nocne bezdechy.
        Dodam że przerost migdałków jest genetyczny.
        Ja osobiście chciałabym uniknąć zabiegu jednak być może wyjścia nie bedzie.
Pełna wersja