Dodaj do ulubionych

Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstrzymać

25.09.11, 21:58

Witam byłam w Campusie w wrzesieu zrobili badania bera up 90, ul 90 -, bez aparatów brak wyraznych reakcji do 85 db, a w aparatach wyrażne reakcje do 30 db, logopeda i pedagog zachecali serdecznie do wszczepu a ja sie zastanawiam czy jeszcze nie poczekć ona ma dopiero 1,5 roku moz jeszcze za mała na taka operacje -
Córka Joanna 17 miesięcy 80 dB up 100 dB up, aparaty Safari SP 300
Obserwuj wątek
    • eelenaa Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr 25.09.11, 23:11
      Przy takim niedosłuchu nie ma się nad czym zastanawiać,bo aparaty nie dadzą takich korzyści jak implant i piszę to z pełnym przekonaniem.Na pewno jest wielu rodziców którzy napiszą,że jest jeszcze czas,że można jeszcze poczekać,ale w tej sytuacji czas jest najważniejszy.Jeśli chodzi o zabieg to dzieci znoszą to wszystko lepiej niż ich rodzice,jeszcze tego samego dnia po zabiegu biegają po korytarzu i gdyby nie opatrunek to nikt by pewnie się nie domyślił,że dziecko miało jakiś zabiegwink .Moja córcia miała wszczepiany implant w wieku trzech lat i ja nie mogę sobie wybaczyć,że nie zdecydowałam się wcześniej.Jak widzę,że chciała by mi coś powiedzieć ale nie umie i nie może(a jest na tyle duża,że zdaje sobie z tego sprawę)to po prostu serce mi pęka.Wiem,że decyzja nie jest łatwa dla nas,rodziców,ale o wiele trudniej jest później patrzeć na swoje dziecko jak nie może się porozumieć ze swoimi rówieśnikami.
      • Gość: asiczak Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr IP: *.ip.netia.com.pl 26.09.11, 08:08
        Jagoda miała operację jak miała 5.5 mca, ważyła 6100g, zabieg zniosła b. dobrze nie wymiotowała nie płakała, nawet nie wiedziała że ma coś na głowie. Nie ma się co zastanawiać, mała ma 14,5 mca a mówi więcej niż rówieśnicy smile a i jeszcze jedno - jak jej spadnie cewka to zaraz szuka jej ręką mimo że przy niedosłuchu 90 db na prawym uchu ma aparat.
        • anulkaa_z Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr 26.09.11, 08:24
          Ja też dołączam do grona zwolenników implantów. Przy niedosłuchu na poziomie 90 db to raczej dziecku będzie ciężko. Nawet jak w warunkach domowych będzie reagowało, mówiło itp to później w przedszkolu, szkole będzie mu trudno. U nas Filip dobrze reagował w aparatach, trochę już mówił, ale właśnie obawa o jego przyszłość pomogła nam podjąc decyzję o implancie.
          No i moge już powiedzieć, że nie żałuje. Filip ma 2 lata i 3 m-ce i nawija pełnymi zdaniami. Mowe ma rozwiniętą ponad wiek, słyszy naprawdę ciche dźwięki.
          Aha i Filip bardzo lubi swoje aparaciki (aparat i implat). Rano wstaje, podchodzi do pudełeczka gdzie są sprzęty i mowi: mama założy aparaciki big_grin
    • Gość: Mama Dominiki. Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr IP: *.v18.interkam.pl 26.09.11, 11:01
      Witam. Moja corka miała pozno stwierdzony niedosłuch miała prawie 3 lata . Najpierw miała aparaty a w wieku prawie 4 lat dostała implant. Teraz po tych 6 latach od posiadania implantu mysle ze to była w pełni słuszna decyzja. Wiem ze gdybym wczesniej wiedziała ze nie słyszy i gdyby wczesniej miała implant bylo by jej jeszcze łatwiej . Choc mamy troche problemow z implantem to gdybym miała jeszcze raz podjac decyzje o wszczepieniu implantu to na pewno decyzja by była taka sama. Wiem ze to trudna decyzja ale mysle ze warto wszczepic implant i to jak najwczesniej bo pozniej po wszepieniu gdy słyszymy jak dziecko zaczyna mowic to wtedy wynagradza nam sie wszystko. Pozdrawiam mama Dominiki.
      • Gość: dota Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr IP: *.4web.pl 26.09.11, 13:13
        Ja mam ten sam problem. Mój syn ma 2 lata, jest zakwalifikowany do wszczepu od czerwca a ja ciągle się waham. Decyzja jest bardzo trudna,Antek też dobrze radzi sobie w aparatach i dlatego nie wiem co robić. To normalne, że rodzice dzieci zaimplantowanych będą radzić implant a tych z aparatmi będą radzili się wstrzymać. Ja bardzo boje się operacji i powikłań związanych z zabiegiem.
        • gojapio Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr 26.09.11, 13:28
          operacja to jest akurat lajcik (a mam porównanie, jako matka skrajnego wcześniaka, krojonego wzdłuż i wszerz z 6 razy, w tym przy wadze 950g wycinki 1/3 układu pokarmowego - teraz ma 2 lata i 3 miesiące, implantowany w listopadzie 2010), najgorsze są targające człowiekiem wątpliwości. Nasz Filip szedł jak burza w aparatach, zgodnie mówili logopedzi, ale to co oni nazywali burzą to - z dzisiejszej perspektywy - raczej kapuśniaczek. Burza to jest dziś, jak słyszy nowe słowo i jest w stanie je powtórzyć niemal 1:1 (potem wraca do swojej chińszyczyzny, ale wiemy, że ma potencjał wchłonąć absolutnie każde nowe słowo). Dzieci, które świetnie reagują na aparaty, są wręcz stworzone do implantów - szybciej następuje adaptacja, bo lubią dźwięki, lubią je poznawać, różnicować. Nas straszyli, że po podłączeniu - przy takich postępach w aparatach - będziemy początkowo rozczarowani, że odrzuca, że nie ma postępów. Tymczasem już pierwszego dnia ustawienia miał korygowane ustawienia początkowe, bo z euforią na ustach wchodził na kolejne poziomy wtajemniczenia, po tygodniu - znów był podkręcany. Od 8 miesięcy chodzi do żłobka i chłonie wszystko jak gąbka - rozwinął się fantastycznie, myślę, że największa w tym zasługa implantu. Gdy budzi się w nocy z płaczem, tylko założenie implantu potrafi go uciszyć - aparat tylko potęguje wścieklicę smile

          No i nie bez znaczenia jest też komfort noszenia - szczerze mówiąc, nie będę specjalnie się upierać, gdy odrzuci aparat (już miał jedno podejście, jeszcze zduszone, ale pewnie na chwilę) bo piski i wciskanie wkładki, tak by idealnie przylegała nas wszystkich wykańczają smile
    • anamalia Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr 26.09.11, 17:36
      ter30 - a ja rozumiem ze sie wahasz, sama znam dziewczynke 3 letnia, ktora z glebokim niedosluchem, potwierdzonym 3 ABR-ami, swietnie sie rozwija, mowi lepiej niz slyszacy rowiesnicy, spiewa, powtarza wierszyki. Logopedzi sa zdziwieni, mowia ze to niemozliwe, zzeby przy takim glebokim niedosluchu na samych aparatach tak sie dziecko rozwijalo. A jednak. Matka tez sie zastanawiala co zrobic, bo wszyscy mowili ze implant i tylko implant. A teraz jest zadwolona z decyzji. Moze bedzie jej potem trudniej wylapywac jakies niuanse dzwiekowe, ale czy to jest warte calej operacji i tego zelastwa w glowie... trudne pytanie. Życze ci bys nigdy nie zalowala podjetej decyzji, jakakolwiek ona bedzie. Pozdrawiam serdecznie
      • eelenaa Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr 26.09.11, 22:55
        Takich dzieci jest garstka,a 3 latka to za mało,żeby stwierdzić czy aparaty tak naprawdę dają wystarczające rezultaty,bo problemy zaczynają się dopiero później.Zresztą logopedzi,którzy ćwiczą z naszymi dziećmi,ćwiczą z nimi w ciszy i skupieniu a nie w warunkach,gdzie panuje chaos.Nasza córka też szła jak burza i pomimo tego,że aparaty miała założone dopiero jak miała 10 miesięcy to w wieku 1,7 miesięcy zaczęła już mówić,ale jak w ostatnim ABR wyszło brak odpowiedzi to ja nie miałam najmniejszych wątpliwości,że trzeba szybko podjąć decyzję o wszczepieniu implantu.Moim zdaniem implant to w tej chwili najlepsza rzecz,jaką możemy"podarować"naszym dzieciom.
        • gojapio Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr 26.09.11, 23:17
          Racja, myśle ze schody zaczynaja się przy wyjściu w tłum i hałas - z pierwszym zlobkiem, przedszkolem, szkołą. Widzę jak Filip rozkwita w głośnych miejscach (typu malpie gaje) i widzę jak teściowa w aparatach markotnieje w większym gronie bo słyszy jeden wielki huk, niczym politycy mówiący w radio jednoczesnie
          • j.marcz Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr 27.09.11, 07:38
            Podłączę się do wypowiedzi. Gosia miała wszczepiony implant jak miala 11 miesięcy i to jest nasza najlepsza decyzja. We wrzesniu poszla do masowego przedszkola, swietnie slyszy nawet szept, pięknie mówi, w grupie dobrze sobie radzi. W aparatach nie byloby takich efektow. Panie logopedki mowią, ze to jest niesamowite jakie sa efekty. Fakt, ze wlozylismy w to kawal pracy - zajecia u specjalistow i sami w domu. Duzo tez dal kontakt z dziecmi. Ja szczerze polecam i drugi raz podjęłabym tą samą decyzję. A operację dzieci znoszą idealnie. To my rodzice bardzo to przezywamy, a dzieciaki przechodza do porzadku dziennego.
      • tataantosi Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr 01.10.11, 23:21
        Co to znaczy spore ryzyko? Raczej bym napisał, że takie samo jak przy każdym innym zabiegu ze znieczuleniem ogólnym. Statystycznie nie ma co porównywać do zabiegów na otwartym sercu lub przy przeszczepach. Tak więc jeżeli ktoś pisze o sporym ryzyku powikłań to bardzo proszę o konkretne dane bo takim sposobem można napisać, że życie jest generalnie obarczone sporym ryzykiem powikłań!
        • Gość: magda Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.11, 09:21
          Rozumiem że rodzice dzieci zaimplantowanych zawsze będą stali na stanowisku że decyzja którą podjeli była najlepsza. Ja jednak uważam (i chyba mam takie prawo) że skoro dziecko dobrze rozwija się w aparatach to wszczepienie implantu w tej sytuacji jest bez sensu. Implant nie sprawi że nagle dziecko zacznie doskonale mówić. Najważniejsza jest rehabilitacja. Znam przypadek dziewczynki która mimo iż miała wszczepiony implant niestety nie została przyjęta do szkoły integracyjnej, ponieważ jej mowa i rozumienie było tak słabe że nie dała by sobie rady. Chodzi obecnie do szkoły dla słabosłyszących.
          A jeśli chodzi o powikłania po operacji wszczepienia implantu wystarczy troszkę poczytać w internecie.
          • eelenaa Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr 05.10.11, 14:16
            Ale tu nie chodzi o samą rehabilitację tylko o to,żeby naszemu dziecku było łatwiej żyć w społeczeństwie,a naszym zadaniem,jako rodzica jest zrobić wszystko żeby dziecku to ułatwić.Już pisałam o tym,ale co innego jak dziecko siedzi skupione w ciszy i spokoju,nikt go nie pogania,nie rozprasza a obok siedzi logopeda i rodzic,i pilnują,żeby dziecko dobrze wykonywało zadanie,i w każdej chwili mogą dziecku pomóc,a niestety co innego jak dziecko wychodzi do ludzi.Każdy logopeda Wam powie,że aparaty są wystarczające do pewnego momentu,a dopiero później zaczynają się schody.Każdy ma oczywiście swoje zdanie na ten temat,ale prawda jest taka,że rodzice muszą przestać się oszukiwać i owszem są dzieci,które radzą sobie świetnie w aparatach,przy ciężkim niedosłuchu,ale to są tylko wyjątki!!Czy zdajecie sobie sprawę z tego,że już niedosłuch 90db na oba uszy to jest 80% ubytku słuchu,aparaty maksymalnie sprowadzają słuch do 40db,czasami do 30db,ale to jest mimo wszystko tylko 30db w aparatach.Implant daje dolny próg 10db lub 15db,więc sami odpowiedzcie sobie na pytanie czy warto?
            Jeśli chodzi o powikłania po operacji,to równie prawdopodobne jest to,że wyjdziesz na ulicę i przejedzie Cię samochód.Szanuję zdanie innych i jeśli taka jest wasza decyzja,że zostajecie przy aparatach to nie pozostaje mi nic jak tylko trzymać za Was kciukismile
            Magda,mama Angeli (ur.31.07.2008)UP 90db,UL 80db Aparaty Widex AK19 od 10 miesiąca życia,obecnie w ABR brak odpowiedzi.Od 23.08.2011 UP Medel Concerto Opus 2, i Alana(ur.14.02.2010)słyszącego dobrze
            • Gość: elawal Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr IP: *.212.gci-net.pl 05.10.11, 15:00
              jeśli w implancie Twoje dziecko słyszy na poziomie 10/15 dB to radzę czym prędzej zmienić osobę, która ustawia implant. Należy pamiętać, że GŁOŚNO TO NIE ZNACZY DOBRZE!!! implant jest tak skonstruowany, że o ile dobrze pamiętam, optymalnie powinno być 25 dB, jeśli jest poniżej 20 dB to po prostu jest za głośno!!! Hani tez wyszło, że słyszy na poziomie 20 dB i cieszyliśmy się z tego, dopóki ktoś nam nie uświadomił, że to wcale nie dobrze. Wszystko zostało ściszone, wydawało nam się, ze nieznacznie, bo nie było widać różnicy w zachowaniu, ani reakcjach, dopóki po roku przez przypadek nie założyliśmy jej procesora ustawionego na ten stary program. Nigdy nie widziałam, żeby moje dziecko tak się zachowywało, zaczęła płakać i prosić, żeby zdjąć jej implant, miała taką minę, że sami byliśmy przerażeni, nie wiedzieliśmy co się dzieje, dopiero przy wyłączaniu procesora zauważyłam, że jest zły program. Niestety prawda jest taka, że większość dzieci w Polsce jest przestymulowana.
              • Gość: magda Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.11, 15:24
                Jesli chodzo progi słyszenia w aparatach - mój syn słyszy niskie tony na poziomie 20-25 Db, wysokie tony - 25-30 db. Zgadzam się z elawal że zbyt głośne ustawienie aparatów albo implantu może spowodować więcej szkody niż zbyt ciche. Gdy moje dziecko zaczynało funkcjonowanie w aparatach, a było jeszcze zbyt małe by zrobić audiometrię, miało aparaty ustawione ciszej niż wynikało to z ABR. Na nasze pytanie dlaczego - lekarz wyjaśnił że zbyt głośne ustawienie wcale nie dałoby lepszego rozumienia mowy, a dziecko mogłoby odrzucić aparaty.
              • eelenaa Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr 07.10.11, 11:36
                elewal zgadzam się z tym co napisałaś,ale chodziło mi raczej o same możliwości słyszenia w implancie,a to na ile db jest ustawiany implant to już zależy od każdego indywidualnie,bo każdy użytkownik implantu ma inną wrażliwość słuchową i to,co dla jednego będzie za cicho,dla drugiego będzie za głośno.
          • tataantosi Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr 08.10.11, 16:21
            No właśnie, wystarczy poczytać i to ze zrozumieniem! A czekanie ze wszczepem implantu to oczywiście Wasza decyzja i nikt nie zamierza Wam jej odradzać. Jeżeli są efekty w aparatach to nikt nie może Was zmusić do implantu. Jeżeli nt. efektów nie ma to pozostaje albo pozostać w świecie ciszy albo wszczepić implant. Powtarzam, wg statystyk światowych (w tym pochodzących z polskich ośrodków) ryzyko powikłań jest typowe dla zabiegów chirurgicznych w narkozie.
            Pozdrawiam,
            • Gość: magda Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.11, 08:46
              "Powikłania otochirurgiczne mogą obejmować: uszkodzenie nerwu twarzowego co prowadzi do porażenia mięśni twarzy po stronie operowanej , uszkodzenie struny bębenkowej co objawia się zaburzeniami czucia smaku na języku po stronie operowanej, zaburzenia równowagi, odczyny zapalne
              i złe gojenie się płata skórnego nad implantem." Czy to są powikłania typowe dla zabiegów chirurgicznych w narkozie? Wiem że te powikłania występuje bardzo rzadko i jesli faktycznie moje dziecko nie słyszało by nic na pewno bym się zdecydowała na implant, jednak jeśli dobrze słyszy i rozumie w aparatach (niedosłuch jest znaczny ale nie głęboki) to każde ryzyko jest dla mnie duże.
              • werwik Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr 10.10.11, 10:29
                Jako jedna z nielicznych mam z forum mam pełne spektrum doświadczeń. Mam trzy córki : niedosłyszącą (Wiktorię UL 60 dB UP 80 dB niedosłuch postępuje), głuchą(Rozalkę) i słyszącą Tosię. Rozalka ma implant od 11 miesiąca życia, Wiktoria nosi aparaty od 7 roku życia. Obie są ,,genetyczne", ale z niewiadomego powodu, Wiktoria na pewno słyszała do ukończenia pierwszego roku życia i dopiero potem stopniowo traciła słuch, a diagnozowanie tego zajęło nam kilka lat (niekompetencja i niechlujstwo lekarzy). Aparaty założyliśmy z własnej inicjatywy. Wnioski... w aparatach rozwija się świetnie, uczy się rewelacyjnie - zawsze średnia powyżej pięciu, w tym szóstka z angielskiego. Zawsze uczęszczała do szkoły masowej i nigdy nie miała taryfy ulgowej (orzeczenie wyrobione ma dopiero od miesiąca ,,tak na wszelki wypadek"). Obecnie chodzi do gimnazjum. Rozalia dobrze słyszała w aparatach, ale zdecydowaliśmy się na implant. Porównanie zaaparatowanej obuusznie Wiktorii, która przez zaniedbania lekarzy i mydlenie nam oczu, nie była intensywnie rehabilitowana słuchowo i Rozalki z jednym obecnie implantem, aparatowanej i rehabilitowanej kilka razy dziennie od 4,5 miesiąca życia... nie da się porównać! Pozornie Wiktoria słyszy dobrze, ale... czyta również z ust, potrzebny jest jej kontakt wzrokowy z rozmówcą, widzę również duże napięcia gdy jest w grupie osób lub w hałasie, zdarza jej się powtarzać wypowiedzi, żeby upewnić się że dobrze usłyszała, szept dla niej jest również bardzo trudny do zrozumienia.. Ma również ogromny problem z lokalizacją z której strony dochodzą dzwięki. Czyli rozwój w aparatach o.k., ale komfort życia już dużo gorszy. Dodam że ma naprawdę świetne aparaty do głębokiego niedosłuchu... A Rozalka w jednym implancie, przy świetnym ustawieniu (również wcześniej była przestymulowana), odważę się powiedzieć że słyszy doskonale. Szepty, bardzo ciche dzwięki, lokalizacja dzwięków o niebo lepsza od Wiktorii, lepiej rozpoznaje głosy, będąc na pierwszym piętrze reaguje na ,,dzień dobry" z parteru (dla Wiktorii nieosiągalne), nigdy nie pyta się drugi raz o to samo, rozmawia nie patrząc w ogóle na rozmówce bawiąc się gdzieś w kącie, w ogóle nie czyta z ust. No nie ma w niej w ogóle napięcia, nie musi koncentrować się żeby dobrze zrozumieć.
                Wnioski : implant -przyśpiesza rozwój ogólny słuchu i mowy i daje o wiele większy komfort życia, likwiduje ciągłe napięcie, związane z nadmierną koncentracją, aby dobrze zrozumieć mowę.
                Zaznaczam jednak, że mówimy tutaj o dużych niedosłuchach. Zgodzę się że operacja wszczepu niesie ze sobą zawsze ryzyko. Większe niż powinno, ze względu na brak przestrzegania procedur w polskich szpitalach. Ale tak sprawa wygląda na podstawie obserwacji moich dzieci...
                  • werwik Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr 10.10.11, 11:30
                    Rozważam w przyszłości implantację dla Wiktorii. Nawet bierzemy ją w grudniu do Berlina, do kliniki w której ustawiamy implant Rozalce, żeby ,,ją pokazać" i się skonsultować. Ja oswajam się powoli z tą myślą, ale Wiktoria ma 13 lat i decyzję pozostawimy jej. Na razie ona nie chce implantu, twierdzi, że świetnie słyszy w aparatch, (bo nie zdaje sobie sprawy z tego co ja widzę i z resztą otwarcie jej o tym mówię). Poza tym bez aparatów słyszy i rozumie głośną mowę na lepsze ucho, więc nie wiemy czy nie za wcześnie na implant. No i dziecko w tym wieku bardzo nie chce odróżniać się od grupy, nie chce mieć widocznego sprzętu na głowie. Dla nas to nie stanowi problemu, ale jej przeszkadza, zwłaszcza, że nosi teraz najmniejsze na świecie aparaty do głębokich niedosłuchów, prawie niewidoczne. No ale jej niedosłuch postępuje, przecież w zasadzie powinna być przecież głucha od urodzenia...Więc wszystkie opcje wchodzą w grę.
              • tataantosi Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr 10.10.11, 20:59
                No i własnie są to typowe powikłania dla tego typu operacji. Dla operacji wyrostka robaczkowego będą na pewno powikłania związane z okolicą wyrostka robaczkowego. Nie ma nic dziwnego, że przy operacji wszczepienia implantu można uszkodzić nerw twarzowy bo on tam właśnie przebiega i jeżeli tylko ma bieg nietypowy to to ryzyko wzrasta. Ale to w dalszym ciągu jest normalne dla tego typu operacji.
                A w ogóle to nawet podczas wyrywania zęba można umrzeć, a ludzie dalej chodzą do dentystów.
                Tak więc podstawowym kryterium jest rozumienie mowy w aparatach i jeśli jej nie ma to można wszczepić implant (przymusu nie ma!). A z każdym zabiegiem chirurgicznym wiąże się ryzyko i każdy kto miał operację o tym jest informowany przed operacją.
      • eelenaa Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr 02.10.11, 00:01
        Myślę,że bardziej samolubnie postępujemy wtedy,gdy odbieramy naszym dzieciom szansę na jeszcze lepszą przyszłość,niż wtedy,gdy decydujemy się na zabieg,bo to jest zabieg,a nie operacja.Córeczka jest trzeci tydzień po pierwszym podłączeniu,jesteśmy dopiero na trzecim programie,a ja już śmiało mogę powiedzieć,że różnice są kolosalne.Nawet nie da się tego opisać słowami.Angelika jest zupełnie innym dzieckiem,jakby z dnia na dzień nagle stała się starsza o jakieś dwa lata.W aparatach pomimo tego,że zaczynała mówić to nigdy nie widziałam takich reakcji jak teraz,a z każdym dniem jest jeszcze lepiej i ta radość w jej oczach!Lekarze po podłączeniu uprzedzali nas,żebyśmy nie spodziewali się cudów,ale ten cud dzieje się właśnie na naszych oczachwink
        • Gość: asiczak Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.11, 09:57
          Jak czytam te wszystkie wypowiedzi, jedno mi się nasuwa na myśl: trzeba mieć jaja żeby czekać przy głębokim niedosłuchu z implantowaniem. Nie wiem jak Jagoda radziła by sobie w aparatach, na pewno słyszała by mniej,nawet w implancie nie słyszy wszystkich dźwięków. Cały rozwój psycho-ruchowy oparty jest na bodźcach wzrokowych, słuchowych i czuciowych. Rozwój dziecka to nie tylko mowa...ale też myślenie abstrakcyjne, które przy głębokich niedosłuchach ciężko jest uzyskać. Wiem że są dzieci które dobrze rozwijają się w aparatach ale powiedzcie sami ile takich dzieci jest, a ile musi chodzić do szkoły dla niesłyszących i mówią albo nie mówią. Podziwiam rodziców którym się udało uzyskać dobre efekty w aparatach... ale mnie na taką odwagę nie stać. To dobrze że takie dzieci są, ale więcej jest niestety tych które sobie nie poradziły... i wtedy takie pytanko: co dalej? Straconego czasu nie da się odzyskać, a jeśli jako dziecko, człowiek nie nauczy się mówić to później największe cudo mu nie pomoże.
          • tokareczek355 Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr 02.10.11, 12:47
            Ja sie wcale nie zastanawilam-powiedzieli ze laura kwalifikuje sie do implantu i byl zabieg!!!
            Mysle ze bylo mi troszke latwiej wiedzac co czeka laurke na sali operacyjnej bo sama jestem po kilku operacjach na kregoslupie.Wiedzialam jakie to uczucie zasypiac i sie wybudzac,miec wenflona itp...
            choc wcale mnie to nie uspokajalo-ryczalam jak bobr.
            wiem teraz co czula moja mama podpisujac zgode na moja operacje-ale jestem jej za to wdzieczna,bo bez tych kilku opercje jezdzilabym teraz na wozku i nie mialabym tak wspanialej coreczkismile
            Podsumowujac...
            Decyzje jest trudna-ale warto i nie ma sie co zastanawiac!!!!

            nie balam sie operacji ale tego co nas czeka...
            bo na poczatku implant to byl MATRIX-a teraz to norma.
            Przyjemnie patrzec na minke Laury jak jej cewka sppadnie-widac ze jest zdziwiona co sie stalo,dlaczego nie slyszy-jakby wcisnac PAUSE a jak jej zaloze to dalej dzialasmile.
            Zaczela reagowac na muzyke-ladnie macha raczkami i wywyja dupkasmile
            A slowa mama,papa,baba i "be" sa najcudowniejsze na swiecie.
            My nadal jestesmy na pierwszym programie-pomimo ze od podlaczenia minelo 4,5 miesiaca ale tutaj w niemczech troche inaczej to dziala. na pilocie nic nie robie bo jest tylko jeden program.oni sami mi zmieniaja jak jede na dostrajanie.
            Laura 28.08.2010-oba uszka 80-90DcB.
            UL-Oticon Safari
            UP-Medel Concerto
            • Gość: uska822 Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr IP: *.b-ras1.mgr.mullingar.eircom.net 02.10.11, 22:06
              Tokareczek,mam pytanie piszesz ze jestes w Niemczech,w jakim jezyku mówicie do córki?my mieszkamy w Irlandii i narazie tu zostajemy wiec synek pewnie tu pójdzie do szkoły,wiec boje sie ze bedzie mu jeszcze trudniej z dwoma jezykami.we wtorek mamy spotkanie z logopeda i odbieramy wyniki z tomografii,no i podejma decyzje czy sie kwalifikuje do implantu.
                • Gość: uska822 Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr IP: *.b-ras1.mgr.mullingar.eircom.net 04.10.11, 21:34
                  mi tu niestety logopedzi doradzaja mówienie po angielsku i po polsku a ciezko sie tak zmobilizowac i mieszac dwa jezyki wiec generalnie mówimy po polsku,nie wyobrazam sobie zeby Filip mowil tylko po ang.bo jak sie dogada z dziadkami?wink
                  bylismy dzis w szpitalu,mamy pozytywną decyzje do wszepienia implantu,wyniki z tomografi ok.zabieg bedzie pod koniec roku albo na poczatku przyszłego,odczułam tak troche strachu-normalka przed operacją ale przede wszystkim,i to nawet dla mnie jest zaskoczeniem,ze czuje straszna ulge ze jak juz bedzie miał implant to bedzie wszystko ok.rozgada sie na maksa,i ogólnie damy radęwink
                  • Gość: asiczak Re: Implant ślim wszczepiać czy się jeszcze wstr IP: *.ip.netia.com.pl 05.10.11, 07:31
                    Dacie radę i będziecie zaskoczeni jak dobrze wasze maleństwo sobie radzi, trzeba do niego duużo mówić, to przede wszystkim jest najważniejsze, a o drugi język nie martwcie się, bo dzieci jak dobrze słyszą uczą się normalnie drugiego języka i łapią go z łatwością. Może na początku będzie troche ciężej ale za to pózniej to pięknie zaowocuje. Ostatnio z Jagodą oglądałyśmy wieczorynkę po angielsku i nawet nie wyobrażacie sobie jak ona się na niej skupiłasmile Sama też chciałabym ją uczyć angielskiego od poczatku, ale nawet jak bedę do niej mówić po angielsku to niestety w domu wszyscy mówią po polsku i raczej pewnie większych postępów nie będzie. Nasza Logopeda mówiła, że nawet byłoby wskazane aby mała już się uczyła, na razie rozpoznaje literki A, U, I bo uczymy się czytać w zabawie. Pokazujcie mu dużo obrazków i książeczek a będziecie zaskoczeni jak kiedyś dziecko wam opowie co się w nich znajduje. Jagoda na razie "czyta " swoje książeczki po "swojemu" ale też zaczyna opowiadać o nich np. trato- traktor, auto mówi już bezbłędnie i dużo naśladuje np. chodź - oć. Gratuluję decyzji o wszczepie, będzie mu dużo łatwiej , bo będzie się uczył nie tylko tego co mówimy bezpośrednio do niego, ale też mowy z otoczenia. Trzymam za was kciuki smile
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka