Dodaj do ulubionych

W szkole - jaka reakcja dzieci na aparaty słuchowe

04.06.15, 23:15
Witam,
Jak radzą sobie dzieci noszące aparaty słuchowe w masowej szkole ? Czy są akceptowane przez rówieśników ?
Obserwuj wątek
    • piaseckaanna2 Re: W szkole - jaka reakcja dzieci na aparaty słu 15.06.15, 12:05
      Mój syn ma implanty, konczy wlasnie 1 klase. Początkowo dzieci zadawały mnóstwo pytań, po prostu były ciekawe co to jestsmile Miały problem z rozumieniem Bartka mowy, jednak nie spotkało go nic przykrego ze strony dzieci. Wręcz przeciwnie, jest otoczony opieką, dzieci mówią do niego trochę wolniej, z uwagą go słuchają, pomagają i tłumaczą jeśli czegoś nie rozumie. Duży wpływ miała na to wychowawczyni, która z dziećmi rozmawiała oraz rodzice, z którymi ja rozmawiała na korytarzu czy uroczystościach, spotkaniach.
      • szyki0707 Re: W szkole - jaka reakcja dzieci na aparaty słu 15.06.15, 18:20
        Bardzo dziękuję za pocieszającą odpowiedź,świetnie, że Pani synek dał sobie świetnie radę w szkole smile Jutro idę do wychowawczyni z orzeczeniem z Poradni o kształceniu specjalnym i informacjami o niedosłuchu..Czy Pani syn ma dodatkowe zajęcia z surdologopedą w szkole ?
        A jak Pani sobie poradziła z niedosłuchem synka ? Bo ja od roku ( dowiedzieliśmy się o niedosłuchu jak Szymek miał 5 lat ) nie mogę się pozbierać, cały czas szukam w necie jak mogę pomóc dziecku, może bioeneria, jakieś leki, ale chyba nic poza protezami na tą chwilę nie ma sad
        • piaseckaanna2 Re: W szkole - jaka reakcja dzieci na aparaty słu 22.06.15, 18:37
          Od 6 miesiąca życia Bartka jesteśmy pod opieką prywatnego Osrodka we Wrocławiu, gdzie mieszkamy. To jest nasze, można powiedzieć, główne centrum dowodzeniasmile W szkole postarałam się przede wszystkim o zajęcia indywidualne z Panią wychowawczynią. Ma również godzinę z logopedą, ale nie jestem zadowolona z tych zajęć i w 2 klasie na pewno Bartek nie będzie z niej korzystał. Samo przebywanie w grupie dzieci, rówieśników i zaangażowanej Pani jest dostateczną stymulacją rozwoju mowy. Artykulacja niestety wciąż pozostawia wiele do życzenia, ale i na to mam już jakiś plan.
          Natomiast co do pytania, jak sobie radzę... początki były straszne, ale Bartek nie jest tylko głuchy, ma problemy neurologiczne, które nietety wpłynęły na szybkość i jakość rehabilitacji. Z perspektywy czasu, mogę stwierdzić, że szkoda czasu na szukanie, czytanie w necie o super lekach czy ziółkachsmile na słuch - nie ma czegoś takiego. Są aparaty, implanty. Będzie je widać , tak , i co z tego, przecież chcemy żeby nasze dziecko słyszało, mówiło, rozmawiało z nami, ze swoimi znajomymi, żeby samo kupiło sobie lody, spytało o drogę...Miałam szczęście, że otaczali mnie mądrzy rodzice - też głuchych dzieci, którzy nas wspierali, nie pozwalali na zbyt długie użalanie się nad sobą i losem; mieliśmy szczęście do specjalistów, lekarzy . Bartek zaczynał od niedosłuchu, skończyło się na głuchocie i oczywiście, czasem sobie myśle jak to będzie dalej, co byłoby gdyby.... ale z drugiej strony po co na to tracić czas smile Jest jeszcze dużo do zrobienia, także zamiast szukać po prostu zacznij działać MAmosmile))))
          A Pani ze świetlicy niech zmieni prace, jak jej nie pasuje. Ma Pani prawo zapisac dziecko do świetlicy i to jest dobry pomysłsmile
          Trzymamy kciukismile
    • madziapryw Re: W szkole - jaka reakcja dzieci na aparaty słu 19.06.15, 10:56
      Mój syn kończy teraz 3 klasę w szkole podstawowej, ma niedosłuch obustronny na poziomie 60-80 db. Do tej pory funkcjonował bez aparatów. Zajęcia specjalistyczne miał od ukończenia 3 roku życia, a teraz zaczął nosić aparaty. Sam chciał je nosić i w szkole nie odczuwa żadnych nieprzyjemnych sytuacji z tym związanych. Miał orzeczenie o potrzebie dodatkowego kształcenia ale wychowawczyni patrzyła na mnie jak na wariatkę kiedy mówiłam jej o niedosłuchu, bo syn nauczył się tak dobrze funkcjonować że jego dysfunkcja mogła być wyczuwalna jak był hałas w klasie albo ktoś mówił do niego a on nie widział twarzy. Zdumienie budzi wśród nauczycieli fakt, że ktoś z takim niedosłuchem może być jednym z najlepszych uczniów w szkole. Teraz dostaliśmy orzeczenie o niepełnosprawności może nam uwierzą. Reasumując dzięki ciężkiej pracy od małego dziecka surdologopedów, logopedów no i oczywiście mojego syna udało nam się doprowadzić do tego, że syn świetnie sobie radzi w szkole i życiu, czego wszystkim życzę i pozdrawiam
      • szyki0707 Re: W szkole - jaka reakcja dzieci na aparaty słu 20.06.15, 08:48
        Jestem pod wrażeniem smile Takie wpisy są lekarstwem dla mnie, bo ja jestem załamana życiem dziecka, że nie będzie jak inne dzieci tylko z aparatem. My cały czas ćwiczymy wymowę i mam nadzieję, że będzie dobrze, ale bardzo się obawiam reakcji zwłaszcza starszych dzieci w szkole na aparat, żeby syn nie miał nieprzyjemności, że jest gorzej słyszącym-Pani już odradziła nam świetlicę właśnie z tego powodu.
        • madziapryw Re: W szkole - jaka reakcja dzieci na aparaty słu 22.06.15, 10:53
          To bardzo dziwna pani świetliczanka. Dzieci będą reagowały tak jak to dzieci są ciekawe co to takiego i pewnie będą zadawały pytania synkowi. Ja swojemu ciągle powtarzam, że nie ma się czego wstydzić i ma odpowiadać dzieciom na pytania bo aparaty to tak jak okulary. Nigdy nie miał żadnych nieprzyjemności, a wychowawczyni powinna w razie potrzeby opowiedzieć o tym na lekcji. Starsze dzieci nie były również żadnym problemem i mam nadzieję, że dalej tak będzie. Tak naprawdę, aparaty są takie malutki, że prawie ich nie widać, przynajmniej my takie mamy są całkowicie schowane za uszkiem.
      • fogito Re: W szkole - jaka reakcja dzieci na aparaty słu 06.04.18, 00:06
        Mam 14 letniego syna. Nosi od siedmiu lat jeden aparat, wcześńiej dwa. Miał operacje poprawiająca słuch i teraz na jedno ucho słyszy lepiej. Ma niedosłuch przewodzeniowy. Mówi w dwóch językach. Jest w szkole z wykładowym angielskim. Swego czasu dwa lata grał na pianinie, ale wygrała piłka nożna. Teraz juz praktycznientrenuje codziennie, bo gra w lidze. Uczy sie bardzo dobrze. Jest najlepszy w sporcie w szkole. Jesli kiedykolwiek mu kors dokuczył to juz nawet nie pamietam, ale niewielu nawet zauważyło, ze nosi aparaty. Raczej dorośli maja z tym problem sadzać po wypowiedziach na forum aniżeli dzieci w szkole.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka