Dodaj do ulubionych

kto będzie miał implant?

01.07.06, 15:37
dzień dobry
Poszukujemy osób które oczekują na operację implantu ślimakowego bądź takowy
niedawno otrzymali w celu wymiany doświadczeń. Równie cenne będą dla nas
opinie dorosłych zaimplantowanych jak i rodziców niesłyszących dzieci. nasze
maleństwo a my wraz z nim czekamy na operacje, nie wiemy czego oczekiwać po
implancie i nie mamy z kim wymienić mysli. Pozdrawiamy
Obserwuj wątek
    • agapolak Re: kto będzie miał implant? 02.07.06, 18:13
      Hej,

      My niestety jeszcze jasteśmy na samym początku drogi do implantu, ale mam
      nadzieję, że nam też się uda i zakwalifikujemy się, dlatego bardzo mnie ciekawi
      ten wątek, jak możecie napiszcie proszę w jakim wieku są wasze pociechy na
      jakim poziomie jest ich niedosłuch i jak wyglądała cała procedura kwalifikacji
      do implantu(i wszystko co tylko się dotyczy implantu i dziecka
      niedosłyszącego smile) ), będą to dla mnie bardzo cenne informacje, szkoda tylko,
      że ja nie mogę wam nic pomóc (moje doświadczenia są jeszcze mniejsze niż
      wasze), ale jeżeli tylko spotkam gdzieś jakieś przydatne informacje to się z
      wami podzielę.
      Dzięki za każdą informację i pozdrawiam wszystkich.
      • mzonka1 Re: kto będzie miał implant? 02.07.06, 21:22
        Witajcie
        Zyję sobie w tym moim miasteczku i mam wrażenie, że tylko my z naszą malizną
        wiemy co to implant i czekamy na jego wszzczepienie. Ale to jednak nie tak. Są
        też inni w sytuacji podobnej do naszej. Dziewczyny napisałam do was na priva i
        podałam swój numer gg. Czekam na kontakt. Pozdrawiam i całuski dla dzieciaków
      • mcfarlan Re: kto będzie miał implant? 18.07.06, 17:29
        Witam. Dziękuję wszystkim którzy wspierali mnie duchowo. Ponieważ w większości
        Wasze opinie w temacie implantu były na tak to ja też odpowiedziałem Kajetanom
        TAK. Zabieg będzie w poniedziałek. Mam być tam z samego rana na czczo. Nie wiem
        jak szybko dojdę do siebie, ale obiecuję Wam, że się odezwę na tym forum tak
        szybko jak będzie to możliwe. Powoli zaczynam się już organizować w kierunku
        wyjazdu do Kajetan. Tym razem pobyt będzie dłuższy niż te które do tej pory
        były moim udziałem. Maksymalny czas jaki tam byłem to 5 dni. Jeszcze raz
        dziękuję za okazaną pomoc która przełożyła się na moją decyzję o implantacji.
        Wszystkiego najlepszego życzę wszystkim.
    • e-tron Re: kto będzie miał implant? 03.07.06, 10:21
      Również służę pomocą, w swoim wątku "Implant-czy warto?" starałem sie opisać
      nasze wrazenia i postepy dziecka po wszczepieniu implantu. Gdybys miała pytania,
      to chetnie odpowiem.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16350&w=21902874
      • mcfarlan Re: kto będzie miał implant? 17.07.06, 22:53
        Witam. Ja ciągle nie moge się zdecydować na implant. Juz "odpuściłem" kilka
        terminów. Jestem osoba dorosła która straciła słuch w wieku ok. 7 lat. Umiem
        perfekcyjnie mówić. Właściwa wymowa itd. Jakoś nie moge się przekonać do
        implantu. O ile aparat można schować za uchem i przykryć włosami o tyle z
        implantem jest gorzej. Poza tym przerażają mnie koszty utrzymania implantu mam
        na myśli chociażby baterie. Mam niedosłuch rzędu 100 - 120 dB. Co byście na
        moim miejscu zrobili? Zostali przy aparatach czy wybrali implantacje?
        Pozdrawiam
        • mzonka1 Re: kto będzie miał implant? 18.07.06, 10:39
          Witaj
          Nie wiem co zrobiłabym na Twoim miejscu. To bardzo indywidualna sprawa każdy
          musi podjąć decyzję sam. Ja już taką decyzję podjęłam w imieniu mojej córki i
          uwierz mi wolałabym decydować o sobie a nie o niej. Ale decyzja zapadła.
          Implant wszczepiony został w ubiegłym tygodniu w tym tygodniu jedziemy na
          zdjęcie szwów. W czasie naszego pobytu wszczepili bardzo dużo implantów a
          przedział wiekowy był rozległy od 19 miesięcy do 64 lat. U nikogo nie wystąpiły
          żadne komplkikacje. Co do kosztów z pewnością trzeba się liczyć z wydatkami
          dojazdy, baterie itd. Trudniej go też ukryć zwłaszcza u panów.Ale decyzja
          należy do Ciebie.
          • mcfarlan Re: kto będzie miał implant? 18.07.06, 10:55
            mzonka1 napisała:

            > Witaj
            > Nie wiem co zrobiłabym na Twoim miejscu. To bardzo indywidualna sprawa każdy
            > musi podjąć decyzję sam. Ja już taką decyzję podjęłam w imieniu mojej córki i
            > uwierz mi wolałabym decydować o sobie a nie o niej. Ale decyzja zapadła.
            > Implant wszczepiony został w ubiegłym tygodniu w tym tygodniu jedziemy na
            > zdjęcie szwów. W czasie naszego pobytu wszczepili bardzo dużo implantów a
            > przedział wiekowy był rozległy od 19 miesięcy do 64 lat. U nikogo nie
            wystąpiły
            >
            > żadne komplkikacje. Co do kosztów z pewnością trzeba się liczyć z wydatkami
            > dojazdy, baterie itd. Trudniej go też ukryć zwłaszcza u panów.Ale decyzja
            > należy do Ciebie.


            Witaj. Wielkie dzięki za miłe i ciepłe słowa. Jestem wewnętrznie rozkojarzony.
            Sam nie wiem co mam robić. Zwłaszcza, że dzisiaj znowu zadzwonili z Kajetan
            i... nalegali bym jednak poddał się zabiegowi. Ponadto dowiedziałem się, że mój
            przypadek chorobowy jest inny niż większość "implantowców". Po zabiegu bedę
            musiał chodzić w peruce. Z jednej strony ucieszyłem się bo przynajmniej pod
            peruką schowałbym tą część która jest nakładana na głowe, ale z drugiej strony
            obawiam się reakcji otoczenia w związku z noszeniem peruki. Doradź coś. Sam nie
            wiem co zrobić. Czekam na posta w tej sprawie. Miłego dnia.
            • a.jaworskaa Re: kto będzie miał implant? 18.07.06, 11:24
              Wiesz też bym miała wątpliwości ale w swej decyzji na pewno nie kierowałabym
              się reakcją otoczenia. Ludziska jakie są każdy widzi. może to wynika z mojego
              usposobienia zawsze lubiłam się wyróżniać i w nosie miałam co myślą sasiedzi. Z
              aparatami mojej córeczki też się nie ukrywamy, nie zasłaniam ich chusteczkami,
              czapeczkami ani niczym innym. I jak do tej pory nie spotkałam się z żadnymi
              nieżyczliwymi uwagami, z pytaniami owszem ale odbieram je jako wyraż życzliwego
              zainteresowania. W Kajetanach rozmawiałam z panią która straciła słuch przed 3
              laty , mówiła że dla niej najtrudniejszy po implantacji był 1 rok. Teraz
              wspaniale czuje się z implantem ale wymagało to od niej dużo pracy i ćwiczeń.
              Jeśli można zapytać dlaczego Twój przypadek jest inny i dlaczego konieczność
              noszenia peruki.?
              • mcfarlan Re: kto będzie miał implant? 18.07.06, 11:48
                Witaj. Rozumiem Ciebie doskonale i oczywiście dziękuję Ci za serdeczne słowa.
                Natomiast w peruce będę musiał po implantacji chodzić dlatego, że byłem
                wcześniej leczony w zwykłej poradnii laryngologicznej niewłaściwie i zmiany
                chorobowe w obrebie ucha wewnętrznego powodują zagrożenie nawet dla życia!
                Nawet nie chcę wnikać co to jest. Faktem jest, że przy okazji implantacji
                byłaby jeszcze przeprowadzona jakaś dodatkowa operacja w wyniku której byłbym
                leczony jakimiś lekami których działanie jest uzależnione m.in. od temperatury.
                Peruka oprócz funkcji estetycznych pełniłaby funkcje "czapki". Wszak przez
                głowe traci się najwięcej ciepła. Ot, i cała sprawa. Jeżeli możesz doradź co
                mam zrobić? Pozdrawiam. Czekam na odpowiedź
                • agapolak Re: kto będzie miał implant? 18.07.06, 13:20
                  Hej,

                  Mi się wydaje, że skoro się zakwalifikowałeś to znaczy, że implant pomógłby Ci
                  jeszcze lepiej słyszeć niż w aparatach, niedosłuch na poziomie 100-120dB to
                  jest dużo (jeżeli jeszcze jest na obydwa uszy), jednak decyzja należy do
                  Ciebie, z tego co się dowiadywałam zaimplantować można się w praktycznie każdym
                  wieku, więc tu nie ma żadnego ryzyka, jeżeli chodzi o wygląd to nie powinieneś
                  się tym zbytnio przejmować,wiem że straszne jest to, że jak ktoś ma np. okulary
                  to nie wzbudza tak wielkiego zainteresowania jak w aparatach, ja sama widzę jak
                  czasmi ludzie patrzą na mojego synka też mu nie zasłaniamy aparacików chodzi
                  normalnie z gołą główką, dla na s i tak jest najpiękniejszym dzieckiem na
                  świecie...
                  Trochę zboczyłam z tematu przepraszam mi osobiście się wydaje, że wymyślenie
                  implantów naprawdę było zbawieniem dla wielu osób, alwe nie możesz robić nic
                  wbrew sobie,dlatego nie będę Cię do niczego przekonywać ale naprawdę musisz to
                  dobrze przemyśleć, żeby ewentualnie później w przyszłości nie żałowac

                  Pozdrawiam
                  Aga
                  • mcfarlan Re: kto będzie miał implant? 18.07.06, 13:47
                    Dzień dobry. Głęboki ubytek słuchu graniczący z głuchotą (tak napisane na
                    karcie wypisu z Kajetan) posiadam na obydwa uszy. O ile do aparatów jakoś się
                    przyzwyczaiłem to sam nie wiem co byłoby z implantem lub implantami. Piszę
                    implantami, ponieważ zastanawiali się czy nie implantować mnie obuusznie. Wiem,
                    że społeczeństwo tzw. lokalne jest zawsze zainteresowane nie tym co trzeba i
                    potrafi czasem "dać w kość". Innymi słowy są nietolerancyjni i każda zmiana
                    czy "inność" jest... motorem do strzępienia jęzorów. Poza tym obecnie jestem na
                    rencie której wysokość ledwie przekracza 400 zł. Nawet mam ochotę by
                    zaimplantowano mnie. Nawet widzę się już w jakiejś gustownej peruczce. Ale
                    ponad to wszystko przerażają mnie i porażają koszty związane z bateriami do
                    implantu, z jazdą na kontrole, rehabilitacje oraz pewnie jeszcze dodatkowo
                    jakieś leki... Dlatego szukam tutaj wsparcia i zarazem pomysłu by z tej patowej
                    sytuacji wyjść. jestem człowiekiem poważnym i odpowiedzialnym. Nie moge
                    pozwolić sobie na implant mając świadomość tego, że pewnie nie będę go używał
                    lub będę go uzywał okresowo. Może w takiej sytuacji niech ten/te implant/y
                    wszczepią komus kogo najzwyczajniej w świecie będzie stać na utrzymanie ich.
                    mam na myśli koszt baterii, ubezpieczenia itd. Jeżeli to możliwe chciałbym od
                    Państwa uzyskać informacje o tym co myślicie w tej sprawie. Ja odnoszę
                    wrażenie, że rozumuję logicznie... Ale sam już nie wiem. Gdy mówię w Kajetanach
                    to co wyżej napisałem to... odpowiadają da Pan rade. Ale ja naprawdę nie wiem
                    czy dam. Proszę o życzliwość i wyrozumienie. Dziękuję za każdy post w tej
                    sprawie. Miłego dnia życzę Pani i wszystkim zabierającym tu głos.
    • mzonka1 Re: kto będzie miał implant? 18.07.06, 16:11
      Nie chcę wpływać na Twoją decyzję ale ja chyba zgodziłabym się. Może na
      początek na 1 ucho. Sama podejmując decyzję rozważałam wszystkie za i przeciw a
      kiedy już prawie zdecydowałam na tak wypytywałam innych rodziców o zdanie
      cichutko modląc się by ich opinie o implancie były pozytywne.
      • synrabina Re: kto będzie miał implant? 18.07.06, 16:35
        mzonka1 napisała:

        > Nie chcę wpływać na Twoją decyzję ale ja chyba zgodziłabym się. Może na
        > początek na 1 ucho. Sama podejmując decyzję rozważałam wszystkie za i przeciw
        a
        >
        > kiedy już prawie zdecydowałam na tak wypytywałam innych rodziców o zdanie
        > cichutko modląc się by ich opinie o implancie były pozytywne.

        Witaj. Więc chyba jak tak samo "sonduje za i przeciw". Wiesz już coraz bliżej
        jestem na tak. Nie boję się samego zabiegu. Boję się tylko co potem będzie. Czy
        wystarczy mi siły, pieniędzy i przede wszystkim motywacji do rehabilitacji. Bo
        jestem świadomy, że usłyszeć a wiedzieć i rozróżnić to co się usłyszało to
        daleka droga... Ja nad innymi mam przewagę, że jestem osobą dorosła i mam tak
        zwaną "pamięć słuchową". Dziękuję Ci bardzo za życzliwość. Pozdrawiam. A może
        ktoś ma ochotę na pogaduszki ze mną na ten i inne tematy. Mój nr gadu-gadu to
        6535878. Czekam i pozdrawiam.
        • mcfarlan Re: kto będzie miał implant? 18.07.06, 17:46
          Witam. Dziękuję wszystkim którzy wspierali mnie duchowo. Ponieważ w większości
          Wasze opinie w temacie implantu były na "tak" - to ja też odpowiedziałem
          Kajetanom: "TAK"! Zabieg bedzie w poniedziałek. Mam być tam z samego rana na
          czczo. Nie wiem jak szybko dojdę do siebie po zabiegu, ale obiecuję Wam, że się
          odezwę na tym forum tak szybko jak będzie to możliwe. Powoli zaczynam się juz
          organizować w kierunku wyjazdu do kajetan. Tym razem pobyt będzie zdecydowanie
          dłuższy niż te które do tej pory były moim udziałem. Maksymalny czas jaki tam
          byłem to 5 dni w czasie których wykonywano różne badania i testy. Jeszcze raz
          dziękuję za okazaną pomoc która przełożyła się na moją decyzję o implantacji.
          Wszystkiego najlepszego życzę wszystkim.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka