asiakubusia
03.04.08, 20:10
witam wszystkich jestem mama Kubusia który ma prawie 8 miesiecy mieszkamy w Anglii. Tutejsz badania na poczatku wygladaly tak jak w polsce ale teraz znacznie sie roznia tzn: zaklada sie dziecku wyciski jak do aparatow sluchowych i przez rurke poszcza dzwiek bezposrednio do ucha wyniki angielskich badan :UL-500Hz-55dB, 1000Hz-35dB, 2000Hz-45dB, 4000Hz-60dB. UP-500Hz- not tested(maly zacza byc glosno i nie zmierzyli), 1000Hz-50dB, 2000Hz-65dB,4000Hz not tested( zacza plakac)
Zrobilismy badanie w Polsce metoda ABR na audiogramie wyszlo UL-35dB , UP-40dB. Lekarz nie kazal narazie aparatowac i zalecil powtórzenie badan do pierwszych urodzin Kuby.W Anglii chca juz teraz zakladac aparat i mamy problem bo nie wiemy kogo sluchac i jak zinterpretowac angielske badanie. Mam nadzieje ze wyjasnilam problem prosze o pomoc pozdrawiam wszystkie mamusie