mlagodna
15.11.08, 01:11
Powtórka z ubiegłego roku - katar przedszkolny trwający całą wieczność bo już
z 1,5 miesiąca będzie zatkał mu uszy. Ni cholery nie można sie z nim dogadać.
Do przedszkola puszczam - chyba gorzej już być nie może - no chyba że
zapalenie ucha sie zrobi...
Ludziska macie jakieś pomysły na tą trąbke zakatarzoną?? Te jego 70 dB
niedosłuchu plus ze 30 dB kataralnego niedosłuchu powodują że nie można się z
nim dogadać. Dobrze że jeszcze z ust czyta...