elawal 24.11.08, 19:55 Dobrze, że Hania nie zdaje sobie z tego wszystkiego sprawy, za to ja, jestem z każdą godziną coraz bardziej zdenerwowana, powiem nawet przerażona! Trzymajcie kciuki za nas kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
monika_29 Re: Jutro do szpitala, a w środę wszczepienie imp 24.11.08, 20:02 Mocno trzymam kciuki. Napewno wszystko będzie dobrze. Jak wrócicie proszę napisz jak było. Mnie czeka to samo 08.12.2008 i też już się straaaasznie denerwuję, boje jak diabli. Odpowiedz Link Zgłoś
achoc Re: Jutro do szpitala, a w środę wszczepienie imp 24.11.08, 20:41 Trzymamy mocno. Będzie dobrze!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lenka1403 Re: Jutro do szpitala, a w środę wszczepienie imp 24.11.08, 21:54 Nawet się nie obejrzycie a będzie po wszystkim. mocno, mocno trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
premium.0 Re: Jutro do szpitala, a w środę wszczepienie imp 24.11.08, 22:44 Ja również miałem wielkie obawy co do zabiegu.Moja córka w wieku 11 lat miała wszczepiony implant.Dzieco to przeżywa ale więcej chyba my rodzice.Ja to przed zabiegiem to nie wiedziałem co się do mnie mówi,a jak żona wchodziłą na salę do uspania dziecka to tak zbladłem że pielęgniarka pytała czy się dobrze czuję.Po zabiegu jest już dobrze.Córka słyszy dzwięki ,których nie słyszała wcześniej .Oby tak dalej wszystko szło Odpowiedz Link Zgłoś
agami1501 Re: Jutro do szpitala, a w środę wszczepienie imp 25.11.08, 07:33 trzymam mocno kciuki!!! nas czeka dopiero kwalifikacja 2 grudnia ale już się identyfikuje z Tobą, POWODZENIA!!! po wszystkim napisz jak było... pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_o_l Re: Jutro do szpitala, a w środę wszczepienie imp 25.11.08, 08:04 Trzymajcie się dziewczynki i czekamy na wieści Pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
elawal Re: Jutro do szpitala, a w środę wszczepienie imp 30.11.08, 14:12 Witam! Od wczoraj jesteśmy w domu Przeżyłam 3 najgorsze godziny w swoim życiu, ale mówię sobie, że teraz może być już tylko lepiej. Za to moja córka, chociaż wyglądała jak bokser po walce, z tym opatrunkiem i dwoma wenflonami, jakąś godzinę, no może dwie po powrocie z bloku operacyjnego jeździła już po korytarzu na samochodziku-jeździku i tak było aż do wczoraj, pewnie dlatego pozwolili nam wyjść jeden dzień wcześniej, bo mieli jej już dosyć Personel medyczny mówił na nią "szalony wszczep" Hania dobrze zniosła operację, chociaż anestezjolog mówił, że trzeba jej było podać dużo leków, ale później lek przeciwbólowy dostała tylko raz. Nie płakała ani przy zmianie opatrunków, ani przy podawaniu leków, była bardzo dzielna i jestem z niej bardzo dumna Pozdrawiam serdecznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_o_l Re: Jutro do szpitala, a w środę wszczepienie imp 30.11.08, 17:10 hejka, cieszymy się z Tobą i życzymy żeby wam szybko czas zleciał do podłączenia. Mam nadzieję że u nas też tak fajnie pójdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
agami1501 Re: Jutro do szpitala, a w środę wszczepienie imp 01.12.08, 09:30 aż się wzruszyłam, cieszę się bardzo, że macie już to za sobą, my dopiero jutro jedziemy na kwalifikacje także zazdroszcze Ci, powracajcie szybko do zdrówka i powodzenia w dalszej walce!!! aga mama Olafka (obustronny niedosłuch 70dbPU 80db LU) Odpowiedz Link Zgłoś
tataantosi Re: Jutro do szpitala, a w środę wszczepienie imp 01.12.08, 09:49 No to teraz chciałoby się powiedzieć, że będzie z górki, a to się dopiero zacznie jazda. My już jesteśmy po podłączeniu procesora i zaczynamy ciężką pracę. Życzymy wszystkiego nalepszego i powodzenia w rehabilitacji. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś