ewa_o_l
26.11.08, 13:50
Błagam was podpowiedzcie co robić i dlaczego ona to robi... Hania nosi aparaty
trzeci miesiąc, na początku je zaakceptowała później wyjmowała dość często a w
tej chwili to jest horror wyjmuje je co 5 sekund założę jej aparaty odwrócę
głowę i już są wyjęte nie zdążę wyjść z pokoju i już muszę wracać bo aparaty
wyjęte żadne czapki i opaski nie pomagają, już nie wiem co robić, boję się że
ona w nich nic nie słyszy i traktuje je jak coś zbędnego na uszkach, muszę
cały czas na nią patrzeć i ją powstrzymywać od zdejmowania, dlaczego ona je
zdejmuje przecież przez dwa miesiące powinna chyba je zaakceptować?!