czekamy na termin operacji!!!

08.12.08, 10:39
w zeszłym tygodniu przeszliśmy kwalifikacje do implantu, Olafek
zakwalifikowała się, wyniki z ABR w Warszawie różniły się od wyników
z Poznania, wnioskiem wspólnym tych wyników było to, że w jednym i
drugim miejscu, pomomo wszystko niesosłuch jest głęboki, w Warszawie
nie było odpowiedzi do 100db na oba uszka, a w Pozniau, 80db i 70db
odpowiednio na LU i PU, czemu taka rozbierzność nie mam pojęcia i
nikt też nie potrafił mi tego wytłumaczyć, a teraz czekamy na
telefon z Kajetan na termin operacji, bo powiedziano nam, że będzie
to szybko, najprawdopodobniej jeszcze w tym roku, już się boję i
wolała bym jak mają zadzwonić to niech dzwonią, bo z telefonem
chodzę nawet do WC, chciała bym wiedzieć na czym stoję i na kiedy
się nastawiać psychicznie

mama Olafka (obustronny niedosłuch na oba uszka)
    • anamalia Re: czekamy na termin operacji!!! 08.12.08, 12:24
      będziemy trzymac za was kciuki, wszystko bedzie ok smile Ani sie
      obejrzysz a bedzie juz po wszystkim.
      A co wynikow ABR to wszystkim moim znajomym najgorzej wychodza
      wyniki w Kajetanach. nie wiem czy to kwestia sprzetu czy
      interpretacji wykresow.
    • werwik Re: czekamy na termin operacji!!! 10.12.08, 12:23
      My wczoraj wróciliśmy z badań w Warszawie w IFPS. Również brak
      odpowiedzi przy 100. Poprzednie wyniki sprzed 3 tyg. w Poznaniu
      wskazywały 80 i 90. Skąd ta różnica. Czekamy teraz na telefon
      odnośnie kwalifikacji do implantu. Podobno ma zadzwonić na przełomie
      stycznia i lutego...
    • werwik Re: czekamy na termin operacji!!! 10.12.08, 12:27
      Mam pytanie Agami, dlaczego wybraliście Warszawę? My też jesteśmy z
      Poznania i zaczeliśmy diagnostykę na Przybyszewskiego. A poóźniej
      jednak pojechaliśmy do Warszawy i operację chcemy mieć w
      Kajetanach...
      • agami1501 do werwik 12.12.08, 07:28
        czemu wybraliśmy Warszawę? raz że chcieliśmy konsultacji innych
        specjalistów a dwa to Poznać non stop nas odwlekał i kazał czekać,
        mój synek ma głęboki niedosłuch wszyscy rechabilitanci mówią,że może
        mieć trudności w nauczeniu się mowy i rozumienia a Poznań kazał
        czekać i słynie niby z tego, że odwlwka wszczep implantu do 2 lat a
        wiadomo i prendzej tym lepiej i gdy Warszawa nas zakwalifikowała to
        dlaej już samo poszło, zecydowaliśmy się, mamy już wyznaczony termin
        na 29 grudnia, bardzo się cieszę i bardzo się boję ale najważniejsza
        jest przyszłość Olafka!!! pozdrwaiam a kiedy Wy byliście na
        kwalifikacji???
        • werwik Re: do werwik 12.12.08, 11:22
          My byliśmy 9 grudnia na pierwszej wizycie w Warszawie. Także u nas
          wyniki BERA z Poznania (80 UP i 90 UL) różniły się z Warszawą (brak
          odpowiedzi przy 100). Jestem w kontakcie z jedną z mam, która
          implantowała pierwsze dziecko w Poznaniu. Mówi że mimo głębokiego
          niedosłuchu operację odwlekali, bo córka mówiła ze dwa wyrazy
          (tygodnie nauki). Po implancie od razu się rozgadała. Matka tej
          dziewczynki wydzwaniała codziennie żeby implantowali w końcu jej
          dziecko. Teraz twierdzi że nigdy więcej i też wybrała Warszawę i
          czeka w styczniu na kwalifikację drugiego dziecka.My też czekamy na
          kwalifikację na przełomie stycznia i lutego.
          W jakim wieku jest Olafek?

          wertyc@interia.pl
          • elawal Re: do werwik 12.12.08, 14:00
            Moja Hania miała operację w Poznaniu, w sierpniu robiliśmy pierwszy raz berę, a 26 listopada miała wszczepiony implant, była z nami na sali dziewczynka, która czekała chyba o miesiąc dłużej. Nie mam jeszcze doświadczenia jak to będzie po podłączeniu (6 stycznia), ale nie łudzę się, że "rozgada się" od razu. Przecież przez wszczepienie implantu, dziecko nie odzyskuje słuchu, tylko dostaje możliwość słyszenia i jeśli nie słyszy od urodzenia, nie nosi aparatów, nie ćwiczy, nie pobudza nerwów słuchowych, to będzie potrzebowało dużo czasu i rehabilitacji, żeby zacząć coś rozumieć i mówić. Tak, że może te tygonie ćwiczeń nie były stracone. Oczywiście zgadzam się z tym, że im szybciej tym lepiej, tylko nie zawsze szybciej znaczy lepiej. Przeraziła mnie też i zszokowała informacja, że 48% dzieci w szkołach dla dzieci głuchych, to dzieci z implantami.
    • jolitka-657 Re: czekamy na termin operacji!!! 07.01.09, 11:29
      my mamy jechac w lutym na badania długo się jest w szpitalu też do
      kajatanów
Pełna wersja