czy z chorym dzieckiem isc do laryngologa

17.01.09, 11:37
na 30 stycznia mamy wizyte w medincusie na konwiktorskiej do laryngologa zeby
zbadac ja pod względem trzeciego migdalka i mam pytanie czy jak dziecko bedzie
chore trzeba odwolac wizyte?dosc czesto choruje i boje sie zeby nie odwolac
wizyty.moze macie jakies doswiadczenie z ta klinika,jakies opinie o niej jak
tak to prosze podzielcie sie.z gory dzieki za odpowiedzi
    • bj32 Re: czy z chorym dzieckiem isc do laryngologa 17.01.09, 12:56
      A może zdradź, w jakim mieście...
      • cykorka1 Re: czy z chorym dzieckiem isc do laryngologa 17.01.09, 15:26
        warszawa
        • fogito Re: czy z chorym dzieckiem isc do laryngologa 18.01.09, 11:18
          Ja mam wizytę tam na wtorek a mój synek od 4 dni ma gorączkę.
          Niestety muszę iść, bo wypadł mu dren i na dodatek w posiewie wyszła
          candida po leczeniu zapalenia antybiotykiem ;/ Czeka nas czyszczenie
          i nie ukrywam, że się boję całej akcji. Mam nadzieję, że gorączka
          ustąpi do wtorku.
          Będę tam pierwszy raz, ale moge opisać wrażenia po, jeśli chcesz.
          • cykorka1 do fogito 18.01.09, 11:44
            to bardzo prosze daj znac jak bylo.bede czekacwink
            • fogito Re: do fogito 18.01.09, 15:39
              ok, zdam relację.
              • fogito Re: do fogito 20.01.09, 20:31
                Byliśmy w Medicusie u dr Borawskiej. Bardzo miła i delikatna. Wyjęła
                dreny z obu uszu, bo już wypadły. Mały nie płakał wcale i trwało to
                właściwie chwilę. Troszkę czasu zajął wywiad. U nas jest
                skomplikowane sytuacja, bo leczymy się w Stanach i nie mieliśmy ze
                soba żadnych 'papierów'.
                Problemem był długi czas oczekiwania na wizytę. Było zimno na
                korytarzu a ja nie byłam przygotowana na półgodzinne czekanie i
                zmarzłam. Generalnie nikt się tam nie przejmuje opóźnieniem.
                Zamieszanie podobne do tego na Pstrowskiego.
                To właściwie tyle. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to wal. I jeśli
                pójdziesz z przeziebionym dzieckiem to weź dla niego ciepłą bluzę,
                bo poczekalnia jest od razu przy schodach i wieje okrutnie. I jak
                będzie opóźnienie to dopominaj się o swoją wizytę w recepcji, bo
                może się okazać, że długo nie zostaniesz wezwana.
                • cykorka1 Re: do fogito 21.01.09, 17:24
                  dziekismile
                  zobaczymy jak bedzie u nas my mamy wzyte na 30stycz.i do dr.Sobilińskiego<mam
                  nadzieje ze nie przekrecilam nazwiskawink>
                  • fogito Re: do fogito 21.01.09, 19:44
                    nie wiem, nie znam wink Zyczę powodzenia, tylko ubierzcie się ciepło i
                    nastawcie na czekanie. Na szczęście dla dzieci jest stół do
                    rysowania i kredki.
                    • cykorka1 Re: do fogito 30.01.09, 19:30
                      wlasnie jestesmy po wizycie u dr soplinskiego tez bardzo mily pan,wytlumaczyl i
                      nie dal antybiotyku bo miala troche zaczerwieione ucho a kazdy inny laryngolog a
                      bylo ich dwoch przy kazdym jej zaczerwienieniu podawal antybiotyk.ma tam troche
                      plynu i jak bedzie sie powiekszac ilosc plynu zalozy dren i jak cos kazal
                      zapisac sie juz do Kajetan na operacje bo na90%ma ten trzeci migdala czeka sie
                      okolo roku ale zanim bedzie zabieg bedzie sie obserwowac i zobaczymy jak bedzie
                      byc moze nie bedzie trzeba operowac.tak wiec jestem zadowolona po tej wizyciewink
                      • fogito Re: do fogito 31.01.09, 09:27
                        Rok czekania na wycięcie migdała surprised W szoku jestem. Jeszcze niedawno
                        było 2-3 miesiące. Ja płaciłam za zabieg więc czekałam tydzień, ale
                        rok to już chyba gruba przesada.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja