lillyofthevally
05.03.09, 21:41
witam serdecznie
cieszę się , że znalazłam właśnie TO forum - mam nadzieję , ze mi pomożecie.
Mój synek skończył w styczniu 6 lat.
Leczymy sie "laryngologiczne" odkąd skończył 2,5 roku.
Na początku miał wykonywany drenaż uszu obustronny ze względu na wysięk w uchu
i nawracające się infekcje. Dreny wypadły po 7 miesiącach. Wtedy wycięcie
migdałów niby nie było konieczne.
Jednak płyn zbierał się nadal, nadal występowały problemy łapania częstych
infekcji.
później trafiliśmy do innego specjalisty laryngologa, który od razu zlecił
wycięcie 3 migdała i przycięcie bocznych.
Przed zabiegiem syn słabo słyszał, wyłapywał niektóre wyrazy, drażniły go
niektóre dźwięki, piosenki...
Po zabiegu rozwijał się znacznie szybciej..
Jednak po ostatniej wizycie, okazało się, że syn ma ponownie płyn w uszach i
niedosłuch w prawym uchu 30 db w lewym 40db.
Niepokoił nas fakt, ze znowu zaczyna zatykać uszy podczas niektórych piosenek,
kilkakrotnie trzeba było się do niego zwracać aby odpowiedział na zadane mu
pytanie, pojawiło się chrapanie, oddychanie buzią ..
Pani w przedszkolu również zwróciła nam na to uwagę.
Jutro czeka nas wizyta u logopedy ukierunkowana właśnie na niedosłuch.
Zabieg drenażu i przycięcia lewego migdałka czeka nas za miesiąc.
Moje pytanie do Was dotyczy tego, jak można w tej chwili już pomóc synkowi?
Jak stymulować go aby ułatwić funkcjonowanie w miarę normalne - chodzi o
rozwój mowy, kontakt z rówieśnikami