Gość: mikunia
IP: *.icpnet.pl
12.04.09, 23:01
Moja corka 8 lat miala dośc czesto badany sluch i zawsze był idealny.
Zero problemow w szkole a nawet poszla klase wyżej.
Ostatnio byliśmy w poradni PPP i pani psycholog powiedziala i
napisala, że corka ma powaznie obnizona percepcję sluchowa.
Że jej nie pomoże ani neurolog, ani laryngolog a tylko behawiorysta.
Ja tego stwierdzenia nie rozumiem.
Nie mamy z nia zadnych problemow, bardzo dobrze się uczy i rozwija.
testy pedagogiczne i psychologiczne, jakie miala przeprowadzane do
tej pory wypadają bardzo wysoko ponad jej wiek.
Do tego bardzo uniesionym tonem rozkazywala mi zapisanie corki na
terapię behawioralna.
dodam, że corka nie ma także zadnych problemow z nawiązywaniem
kontaktów i emocjami.
Powiedzcie mi prosze co mam zrobic?
czy udac się na badania do otolaryngologa, neurologa czy zlekceważyć
to co napisala.