lenka1403
26.05.09, 09:51
Jutro mamy hospitalizację na AK Kampinos, strasznie się boję czy
Lenkę zakwalifikują do implantu. Jak czytam wasze pasty pełne
radości po wszczepieniu, usłyszane słówka to łzy mi się cisną do
oczu. Martwi mnie wszystko, to że ma lekko ponad normę płyn mózgowo-
rdzeniowy, to że dopiero niedawno zaczęła porządnie gadać po
swojemu, to że ma spore opóźnienie psychomotoryczne. Czy zespół
który ma nie wpłynie na decyzję o implancie, czy kolejna narkoza nie
będzie dla niej zbyt dżym obciążeniem. Ach jak ja Wam zazdroszczę
tego szczęścia
pozdrawiam wszystkich gorąco