Gość: mamaJoasi
IP: *.citysat.com.pl
13.06.09, 23:38
Witajcie...
U naszej 8- miesięcznej Joasi, zdiagnozowano niedosłuch 50 dB na obu uszkach w 3 miesiącu życia po badaniu BERA. Potem były konsultacje z logopedami, neurologopedami, kolejne badanie BERA, które pokazało znowu 50 dB, ciśnienia w uszkach przy pierwszych badaniach były złe, ostatnio były niby dobre, ale pani , która robiła badanie mówiła, że " jakieś płaskie". Lekarz z logopedami zadecydowali o założeniu aparacików, które mamy od kilku dni.
Od kilku dni słyszę, żeby jeszcze gdzieś potwierdzić te wyniki, słyszałam o Kajetanach...
Na razie zaufaliśmy specjalistom z "naszego" ośrodka...i mamy przekonanie , że dobrze zrobiliśmy, choć długo czekaliśmy, aż się "zdecydują" co do aparatów. Mamy nadzieję, że w 8 miesiącu nie jest za późno...
Widzimy, że w aparacikach potrafi zlokalizować skąd płyną dźwięki...wcześniej widać było, że reaguje, ale przy tych cichszych nie miała chyba pojęcia skąd są.
Joasia gaworzy, pięknie brzmią w jej usteczkach ma-ma-ma-ma...choć jeszcze pewnie przypadkowe...
Za dwa tygodnie chcą ją znowu zobaczyć logopedzi.
I ciągle myślę czy jechać gdzieś jeszcze badać słuch, skoro ciągle wychodzi 50 dB i w ośrodku mówią, że badanie było dobrze wykonane...?