Elementarze, Akademie itp. dla 2, 3, 4 latkow?

15.10.09, 21:46
kupujecie tego typu ksiazki. Mnie jakos odstraszaja swoja prymitywna szata
graficzna itp.
Np tutaj znalazlam zatrzesieniego tego typu lektur:
www.aksjomat.com/index.php?s=oferta&kat=10
Chyba mozna sie bez tego obejsc, no nie?;)
A moze jednak warto?
Co sadzicie???


Ps. poki co wole mu poczytac "Gdziezes Ty bywal czarny baranie":))
    • sinceramente Re: Elementarze, Akademie itp. dla 2, 3, 4 latkow 15.10.09, 22:00
      Obejść na pewno się można.

      Moja latorośl jest jednak maniaczką naklejek wszelkiego typu, więc w księgarni
      wywleka i takie "elementarze". Skoro ona to lubi, a teraz jesień (długie
      wieczory i choróbska), to i staram się coś wybrać wśród tego, co ona wyciąga z
      półek.
      Nie traktuję tego jako formy edukacji tylko urozmaicenie, po prostu od czasu do
      czasu, jak młoda ma ochotę, to wyciągamy taki zeszyt i coś tam bazgrzemy lub
      naklejamy. Zaszkodzić, to mam nadzieję nie zaszkodzi :)
    • mama_kotula Re: Elementarze, Akademie itp. dla 2, 3, 4 latkow 15.10.09, 22:05
      Kupowałam, ale na wyrost, bo dla młodych było to za łatwe. Czyli trzylatek
      dostawał "Akademię pięciolatka" i tak dalej.

      Szata graficzna, hm... niewiele mogę powiedzieć, bo mieliśmy może ze 4
      książeczki z cyklu, niekolorowe, całkiem przyjemne graficznie (tzn. bez
      "ślicznych" koszmarków). Treściowo - ot, parę naklejek do nalepienia w
      oczywistych miejscach, labirynty, rysowanie po śladzie. Książeczka na góra pół
      godziny (bo w kolorowanie się nie bawiliśmy :P).

      ==========================================
      > Ps. poki co wole mu poczytac "Gdziezes Ty bywal czarny baranie":)
      ==========================================

      A jedno wszakże nie wyklucza drugiego :):), ja w ogóle nie widzę związku.

      Można się obejść? Oczywiście. Ale ja wychodzę z założenia, że istnieją rzeczy,
      bez których można się obejść, ale czasem fajnie je mieć ;).
      • leelooo1 Re: Elementarze, Akademie itp. dla 2, 3, 4 latkow 15.10.09, 22:30
        Moje dostawały i dostają (nie ode mnie, od rodziny)- też na wyrost i też na intensywne pół godziny wyrabiania wszystkich zadań, ale sprawiało im to frajdę. Później wykorzystywały te książeczki do wszystkiego innego (kolorowac także nie chciały), czyli wycinanie, klejenie i co im tam przyszło do głowy.
    • mika_p Re: Elementarze, Akademie itp. dla 2, 3, 4 latkow 15.10.09, 23:35
      Moim zdaniem warto ;)
      A było tak.
      Mała dostała Akademię 3-latka (mając 3,5 roku - obawiałam się, ze jak kupię
      A.4-latka, to do 3-latka nie da się cofnąć), przy większości naklejania naklejek
      asystowałam, bo ktoś musiał czytać polecenia, ale gdzies tam naklejka z miodem
      poszła nie tam gdzie trzeba (znaczy, nie tam gdzie autorzy przewidzieli) i
      zabrakło w oczywistym miejscu. Odkleić się nie dało.
      Następnego dnia dziecko zaprezentowało mi skompletowaną stronę oczywistą:
      własnoręcznie wycięła kawałek kartki, narysowała ołówkiem i pokolorowała na
      żółto i przykleiła.
      Znaczy,w celu wykonania zadania wykazała się kreatywnością ;)

      To była ta:
      www.empik.com/akademia-3-latka-ksiazka,41463,p
      A tę dla dzieci o rok starszych podrzuciłam do babci i tam sobie powoli
      rozwiązywały zadania.
    • ania.mama.kamilka Re: Elementarze, Akademie itp. dla 2, 3, 4 latkow 16.10.09, 11:01
      Odkąd synek skończył 2 latka, to zdarza się mi kupować różne zeszyty z
      naklejkami i zadaniami dla maluchów. Wydawnictwa oferują szeroki wachlarz
      książeczek ze szlaczkami, labiryntami i zadaniami na spostrzegawczość i zawsze
      można coś ciekawego dla dziecka wybrać.
      Ostatnio przyniosłam do przedszkola do grupy 4-latków wydrukowane z internetu
      labirynty dla dzieci. Pani jednak powiedziała, że to jest dla nich za trudne, bo
      już kiedyś i to łatwiejsze dawała im do zrobienia. A mój synek w domu bawił się
      tymi labiryntami i żadnych kłopotów nie miał, a właściwie on uwielbia wszelkie
      labirynty. Wniosek jest taki, zresztą Przedszkolanka to powiedziała: rodzice z
      dziećmi nie przerabiają takich książek z zadaniami.
      • mamachlopca1 Re: Elementarze, Akademie itp. dla 2, 3, 4 latkow 16.10.09, 16:56
        moj 4-latek nie chodzi do przedszkola a ja sama to srednio kreatywna jestem i
        uwazam ze warto to kupowac.on sobie cwiczy raczke, rozwiazuje, nakleja naklejki,
        ma takie co rysuje sie flamastrem a potem zmywa.wlasciwie to codziennie sam to
        wyciaga.i szczerze mowiac nie uwazam ze to strata pieniedzy.synkowi sie podoba a
        ja nie mam sie do czego przyczepic-do grafiki zreszta tez
        • abepe Re: Elementarze, Akademie itp. dla 2, 3, 4 latkow 16.10.09, 19:05
          "Akademie" i inne "Elementarze", "ABC" i ćwiczenia przydawały nam
          się w czasie chorób.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja