babatera 03.11.09, 22:40 Chciałabym zarazić moją córkę książkami Małgorzaty Musierowicz. Sama czytałam ale chyba... (dawno temu to było) jako nastolatka ;-( Czy coś polecacie dla młodszej dziewczynki? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mama_kotula Re: Która Musierowicz dla 8-9-latki? 04.11.09, 00:04 Trudno powiedzieć. Sporo z tzw. starej jeżycjady będzie wymagało komentarza nt. realiów, szczególnie "Opium w rosole". Skłaniałabym się ku której z pierwszych części, może "Szósta klepka", może "Kwiat kalafiora"? A z drugiej strony, wiek czytelniczek książek pani Musierowicz coraz bardziej się obniża, co widać na jej oficjalnej stronie internetowej - tylko, że tzw. neojeżycjada to coś, czego bym jednak nie poleciła 9-latce (ani nikomu :(), chyba że rzeczona 9-latka lubi nieprawdopodobne tasiemcowe telenowele z masą niekonsekwencji fabularnych i wpadek wynikających z kompletnej nieznajomości tematu na który się pisze; albo jeśli lubi powiastki promujące skandaliczne postawy wychowawcze i kiepskie wzorce życiowe. Poza tym zapraszam tutaj: forum.gazeta.pl/forum/f,25788,fani_Malgorzaty_Musierowicz.html Odpowiedz Link
sonia_30 Re: Która Musierowicz dla 8-9-latki? 04.11.09, 09:54 Może "Małomówny i rodzina"? Odpowiedz Link
mama_kotula Re: Która Musierowicz dla 8-9-latki? 04.11.09, 12:28 Neojeżycjada to od Kalamburki w dół, i mimo całej sympatii dla pani Musierowicz - coraz bliżej dna (no, skoro w dół...) ;) Odpowiedz Link
mamalilki Re: Która Musierowicz dla 8-9-latki? 04.11.09, 23:01 Ja zaczynałam od "Kwiatu kalafiora" ale chronologicznie pierwsza jest "Szósta klepka" i to od niej bym zaczęła. Odpowiedz Link