iks54
27.01.10, 10:13
forum.gazeta.pl/forum/w,16375,62840593,62860817,Re_Roznica_wieku_a_wspolne_czytanie.html
No właśnie, jak to wygląda w późniejszym czasie.
U mnie prawie sześciolatek i dwulatka.
W dzień młoda coś sama przegląda. Na dobranoc leżą na czytanie razem w
łóżku. Czytam pozycje dla starszego, a młoda i tak wypełza z łóżka i
rojbruje po pokoju. Starszak czasem nawet przyśnie, zabieram młodą po
czytaniu ale prosto do łóżka.
I tym spodobem prawie cała biblioteczka odpowiednia do jej wieku,
wszystkie Tuwimy, Brzechwy i inne leży odłogiem :(