Rozkladanki ruchome jak za dawnych lat-znajde?

30.01.10, 21:53
takie trojwymiarowe, z ruchomymi elementami (wlasnie wygrzebalam z piwnicy
Jasia i Malgosie, maly zachwycony!!!)
    • r0sie Re: Rozkladanki ruchome jak za dawnych lat-znajde 03.02.10, 22:14
      Tak oczywiście, są takie książeczki w sprzedaży. Niestety nie wiem kto je
      wydaje. Ja widziałam je w Traffiku w Warszawie jakiś czas temu.
      • bbkk Re: Rozkladanki ruchome jak za dawnych lat-znajde 03.02.10, 22:48
        ja mam o Mikołaju :-)
        • abepe Re: Rozkladanki ruchome jak za dawnych lat-znajde 03.02.10, 22:53
          Są rozkładanki, ale nie takie dobre, jak za dawnych lat. Teraz
          króluje Tony Wolf.
          • abepe Re: Rozkladanki ruchome jak za dawnych lat-znajde 03.02.10, 22:56
            Tu, proszę, w promocji:
            www.kdc.pl/pinokioolowiany-zolnierzyktrzy-male-swinkiczerwony-kapturekkopciuszekkrolewna-sniezka_p3646791.html
            • ap77 Re: Rozkladanki ruchome jak za dawnych lat-znajde 03.02.10, 22:58
              tak tak, te widzialam, ale tam sie nic nie rusza...
    • cipcipkurka Re: Rozkladanki ruchome jak za dawnych lat-znajde 04.02.10, 10:56
      Takiego Jasia i Małgosię, gdzie się Babę Jagę na łopacie do
      pieca "wjeżdżało"?
      Z rozrzewnieniem wspominam i też chętnie bym kupiła, bo moje
      egzemplarze niestety nie doczekały.
      • ap77 Re: Rozkladanki ruchome jak za dawnych lat-znajde 04.02.10, 11:22
        tak wlasnie ta ksiazka!!! i Jas w klatce chowany, pamietasz?:)
        • tattarak Re: Rozkladanki ruchome jak za dawnych lat-znajde 04.02.10, 15:33
          Pewnie chodzi Wam o książki Kubasty? Też je uwielbiam :-)

          W Googlach (wpisując Kubasta) można bardzo łatwo wyklikać stronę pewnego muzeum książek i podgląd do wszystkich chyba rozkładanek Kubasty (zakładka browse :-)
          • uccello Vojtech Kubasta 04.02.10, 18:34
            Tattaraczku, od ponad godziny próbuję znaleźć te stronę z
            rozkładankami Kubasty, ale znalazłam tylko fotki okładek, i parę
            przykładów środków

            www.broward.org/library/bienes/paperengineering/checklist.htm
            www.museen-esslingen.de/popup.html
            vojtechkubasta.blogspot.com/
            picasaweb.google.nl/vojtechkubasta/Kubasta#
            Bardzo lubiłam te książki w dzieciństwie, miałam Żabiego Króla,
            Królewnę Śnieżkę, Śpiącą Królewnę, Jasia i Małgosię i Kota w
            Butach.I chyba TIP TOPA, bo okładka jest mi mile znajoma. Jak
            szukałam linku do muzeum, weszłam na strony zachodnich
            antykwariatów. Przykładów rozkładanek ze srodków tam nie ma , za to
            są ceny - 100, 130, 200$( za Jasia i Małgosię właśnie)
            • uccello Re: Vojtech Kubasta 04.02.10, 19:13
              AAA chyba mam!

              Jaś i Małgosia - strona po stronie
              digilab.browardlibrary.org/cdm4/document.php?CISOROOT=/kubasta&CISOPTR=3893&REC=14


              caluteńki (i po polsku!) Kot w butach
              digilab.browardlibrary.org/cdm4/document.php?CISOROOT=/kubasta&CISOPTR=3213&REC=8



              inne POP-UP BOOKs na
              digilab.browardlibrary.org/cdm4/browse.php?CISOROOT=%2Fkubasta&CISOSTART=1,181
              • steffa Re: Vojtech Kubasta 06.02.10, 22:38
                Ojej, łza mi się w oku zakręciła... Wszystkie je miałam, ale POOOSZŁYY! Skąd
                mogłam wiedzieć, że kiedykolwiek w Polsce zmieni się stystem i już nigdzie nie
                kupię tych książek (a poza tym, że kiedykolwiek będę miała dzieci ;-)).
                Niestety trudno upolować te ksiażki w dobrym stanie: bardzo były eksploatowane.
                Ponieważ moja miłość do Kubasty została niezaspokojona, przerzuciłam się na
                Sabudę. I do tego 'Pop-Up Book', ale Paula Jacksona. Czyli 'Step-by-Step
                Instructions for Creating Over 100 Original Paper Projects'.
                • tattarak Re: Vojtech Kubasta 06.02.10, 23:37
                  steffa napisała:
                  > Niestety trudno upolować te ksiażki w dobrym stanie...

                  Można upolować w dobrym stanie w "ludzkiej" cenie :-) Ale pod warunkiem, że wystawiający aukcję zapomni wpisać nazwisko autora w opisie. A to się dość często zdarza. Pół roku temu upolowałam tak "Złotowłosą i trzy misie" w stanie kolekcjonerskim za... 5zł.

                  A wiecie, że pierwsze polskie wydania rozkładanek Kubasty miały więcej stron, niż te późniejsze, z lat 90-tych?
                  • ap77 Re: Vojtech Kubasta 07.02.10, 11:18
                    no wlasnie! Bo ja mam mniej stron i inna okladke!
                  • steffa Re: Vojtech Kubasta 07.02.10, 15:04
                    Ech, takie też próbowałam. I tak znalazłam się w posiadaniu trzech, z którch
                    grzyb tak bije, że musiałam je wietrzyć na strychu i do tej pory to robię. Na
                    marginesie: nadają się tylko na części zamienne.
                    • tattarak Re: Vojtech Kubasta 07.02.10, 15:39
                      Tak, tak, takie też się zdarzają, mimo wszystko warto próbować :-)

                      Prawdę mówiąc trochę mnie zdziwił tak wielki tłum miłośników Kubasty tutaj, bo kiedy dwa lata temu podałam ten link - o tutaj:
                      forum.gazeta.pl/forum/w,16375,79270981,80248547,Re_miesiecznik_Rodzice_i_bajki_rozkladanki.html?wv.x=1
                      - to nie było żadnego odzewu. A teraz, proszę, jakie poruszenie :-)
                      • steffa Re: Vojtech Kubasta 07.02.10, 16:27
                        Tam było w innym kontekście.
                      • uccello Re: Vojtech Kubasta 09.02.10, 00:05
                        tattarak napisała:
                        Prawdę mówiąc trochę mnie zdziwił tak wielki tłum miłośników Kubasty
                        tutaj, bo kiedy dwa lata temu podałam ten link - o tutaj:(...)
                        - to nie było żadnego odzewu. A teraz, proszę, jakie poruszenie :-)


                        Mam abiwalentne uczucia- dziś pewnie nie wybrałabym tych książek
                        jako trafiających w mój gust, w dzieciństwie jednak uwielbiałam się
                        nimi bawić. Kiedy po latach zobaczyłam te ilustracje, uprzytomniłam
                        sobie jak długo musiałam im się przyglądać i analizować każdy
                        szczegół. Pamietam jak mnie zaachwycały chałkowe bibleloty w domu
                        Baby Jagi, jak okropnie się bałam tej suchej kłody przypominającej
                        krokodyla, jak mi się podobał Tatuchna- wypisz wymaluj wzorowy
                        przodownik pracy poprzedniego systemu, jak wpatrywałam się w cud
                        Jasieńka na łabądku.

                        Słowem -te książki są dla mnie wehikułem czasu, taką tekturową,
                        kolorową kładką do mnie samej sprzed lat.
                        • tattarak Re: Vojtech Kubasta 09.02.10, 02:53
                          uccello napisała:
                          > Słowem -te książki są dla mnie wehikułem czasu, taką tekturową,
                          > kolorową kładką do mnie samej sprzed lat.

                          Myślę, że wszyscy podchodzimy do tych książek w podobny sposób :-)

                          A propos starych rozkładanek, były jeszcze rosyjskie ruchome książki wydawnictwa Małysz: np. "Wczesnym rankiem, skoro świt" czy "Sroka Białoboka".
                          tralaloskop.blogspot.com/2007/07/sroka-biaoboka.html
                          • steffa Re: Vojtech Kubasta 09.02.10, 12:34
                            Tak właśnie, choć nie odpychają mnie szczególnie nawet po latach.
                            "Sroczkę" też miałam i należy do "ścisłego kanonu" mojego dzieciństwa.
            • tattarak Re: Vojtech Kubasta 04.02.10, 19:21
              Uccello napisała:
              > Tattaraczku, od ponad godziny próbuję znaleźć te stronę z
              > rozkładankami Kubasty, ale znalazłam tylko fotki okładek, i parę
              > przykładów środków

              Droga Uccello, jak mnie Iwona za tego linka wytnie, to zwalam na Ciebie :-) Chyba trafiłaś tam gdzie trzeba, tylko musisz więcej poklikać:

              digilab.browardlibrary.org/kubasta.html
              Wyjdź w zakładkę "browse", zacznij od razu od strony 10 (na dole). Kliknij wybraną okładkę i dalej poszczególne strony tej rozkładanki. Miłego oglądania :-)
              • uccello Re: Vojtech Kubasta 04.02.10, 19:30
                Panie Dziejku to już za linki wycinają? Hołubce ze szczęścia mam
                nadzieję- na widok książki z czasów dzieciństwa.
                • tattarak Re: Vojtech Kubasta 04.02.10, 19:45
                  uccello napisała:
                  > Panie Dziejku to już za linki wycinają?

                  Sorry, widzę że niepotrzebnie zmarnowałaś sporo czasu na szukaniu tej strony (ale przecież wyskakuje na pierwszej pozycji w Googlach :-) Następnym razem od razu będzie link, skoro za tak "treściwe" linki nic tu nie grozi :-)
                  • ap77 Re: Vojtech Kubasta 04.02.10, 20:35
                    jejku jakie ceny Kubasty na allegro!!! bede bogata;)
                    Az lza w oku mi sie zakrecila jak zobaczylam Krolewne Sniezke!!!!

                    Musze "przekopac" piwnice!!!
                  • abepe Re: Vojtech Kubasta 04.02.10, 21:03
                    AAaaaaaaa, tak, pamiętam:)
                    • uccello Robert Sabuda 04.02.10, 23:01
                      Alicja - czaruje Robert Sabuda. Koniecznie zobaczcie rozkładówkę z
                      kartami!

                      www.youtube.com/watch?v=IUOs7heNfrk

                      Piotruś Pan
                      www.youtube.com/watch?v=UT7d_-hg38c

                      Na stronie Roberta Sabudy, więcej autorskich ksiażek
                      Niektóre można kupić w Polsce
                      www.kolporter.pl/szukaj.php?search_mode=podst&query=sabuda%20robert



                      autorzy z różnych krajów - ostrzegam może zassać na długo
                      www.robertsabuda.com/intgallery/index.asp


                      ZRÓB TO SAM! Dla uzdolnionych manualnie, wyposażonych w ostre nożyki
                      (i wyobraźnię:) Rodziców
                      www.robertsabuda.com/popmake/index.asp
                      • uccello Peter Callesen 05.02.10, 13:14
                        nowa ilustracja hasła: papier wszystko wytrzyma
                        www.petercallesen.com/index/index2.html

    • pe_pawlak Re: Rozkladanki ruchome jak za dawnych lat-znajde 31.08.10, 18:11
      Podpinam i podrzucam. Może ktoś ma ochotę podglądnąć, jak wygląda projektowanie pop-up book-ów. Sielanka:

      www.youtube.com/combeleditorial#p/a/u/0/SshvXElEJCI
      A może ktoś ma ochotę i zaprojektować? ;-)

      PP
      • nashle Re: Rozkladanki ruchome jak za dawnych lat-znajde 31.08.10, 18:52
        świetne, zatkało mnie!
        • abepe Re: Rozkladanki ruchome jak za dawnych lat-znajde 31.08.10, 19:11
          Muszę dzieciakom pokazać, one takie manualne się zrobiły ostatnio, niech sobie
          zrobią książkę same:))

          A jak myślę o dzieciach i o tym, że Sabuda w Chinach jest produkowany to się
          zastanawiam czy mali Chińczycy te cudeńka wycinają?
          • ap77 Re: Rozkladanki ruchome jak za dawnych lat-znajde 31.08.10, 22:27
            zaczynam tworzyc;)
          • pe_pawlak Re: Rozkladanki ruchome jak za dawnych lat-znajde 31.08.10, 22:58
            > A jak myślę o dzieciach i o tym, że Sabuda w Chinach jest produkowany to się
            > zastanawiam czy mali Chińczycy te cudeńka wycinają?

            Nie mamy wiekiego pola manewru, jeżeli chcemy mieć w rękach pracochłonne w wykonaniu ksiażki za cenę mniejszą niż 100 funtów za sztukę :-) . "Yumi" i "Muk w podróży dookoła świata" też drukowane były w PRC.

            Ale za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat - jeżeli nie weźmiemy się do sensownej pracy na rzecz rozwoju naszego społeczeństwa - to my będziemy zarabiać na życie wycinaniem Chińczykom takich cudeniek. No i wyjdzie na zero :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja