Nocne imprezowanie w bibliotece

17.03.10, 15:53
Przymierzam się w "swojej" świetlicy do zorganizowania nocnej imprezy. W
zamyśle miała to być "Noc z Andersenem" taka jak bywa w bibliotekach, ale z
uwagi na pogodę i niedogrzane pomieszczenia chcę to przenieść na cieplejszy
czas i przygotować imprezę tematyczną niekoniecznie andersenowską. Czy Wasze
dzieci brały udział kiedykolwiek w takiej imprezie nocno-bibliotecznej? A
jeśli tak, to jakie wrażenia po niej pozostały? W jakim były wtedy wieku? U
mnie jest sporo dzieci w wieku przedszkolnym, które przychodzą do świetlicy,
ale nie wiem czy pięciolatki np. są w stanie wytrzymać nocną imprezę chociażby
do 24-1 w nocy? Macie jakieś doświadczenia w tej materii?
    • steffa Re: Nocne imprezowanie w bibliotece 17.03.10, 19:11
      Mój syn nigdy nie widział nowego roku, bo nie był w stanie dotrwać do 24. Ma 7 lat.
    • zona_mi Re: Nocne imprezowanie w bibliotece 17.03.10, 19:49
      Moja córka była na takiej nocy raz mając niemal 11 lat i rok później
      też. Podobało jej się.
      Warsztaty/zabawa zaczynały się ok. 19.00, ok. 21 była przerwa na
      pizzę, ok. 23.00 koniec zajęć zorganizowanych i dzieci mogły spać
      albo oglądać film jakiś tam. Ale to były dzieci z końcowych klas SP.
      Pięciolatka raczej nie puściłabym na taką imprezę nie tyle ze
      względu na późna porę, raczej mógłby się zdarzyć problem z
      niewytrzymaniem bez mamusi :)
    • sinceramente Re: Nocne imprezowanie w bibliotece 17.03.10, 20:15
      Myślę, że wytrzymają :)
      W takich sytuacjach działa adrenalina i dzieciaki są jak nakręcone, a potem jeszcze niekiedy trzeba je gonić, żeby poszły spać.

      Kilka znajomych bibliotekarek organizowało takie imprezy, zawsze dzieciaki były zachwycone i dopytywały się, kiedy będzie następny "nocleg w bibliotece".
      • abepe Re: Nocne imprezowanie w bibliotece 18.03.10, 09:41
        Wow! Nie wiedziałam, że są takie imprezy! Moje dzieciaki by się
        nadawały. W Sylwestra imprezowały do 1 (6 lat i 2, 5 roku:)
        • chaber69 Re: Nocne imprezowanie w bibliotece 18.03.10, 11:18
          Są, są , co prawda gdzieniegdzie, bo to jednak dużo energii w organizację trzeba
          włożyć. Coraz częściej bywa "Noc z Andersenem" właśnie, ale też czytałam już o
          innych tematycznych imprezach np. Nocy z Muminkami czy Harrym Potterem. U nas
          biblioteki takich imprez nie organizują, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby
          w zwykłej świelicy wiejskiej nie zrobić czegoś podobnego.
        • sinceramente Re: Nocne imprezowanie w bibliotece 18.03.10, 15:41
          abepe Ty jesteś z trójmiasta, dobrze kojarzę?
          Z informacji w internecie wynika, że takie noce są organizowane w Filii 25 WBP w Gdańsku
          www.wbpg.org.pl/dzial_wbpg/books.php?df=692&tlb=pod_kat&id=1359
          • abepe Re: Nocne imprezowanie w bibliotece 18.03.10, 20:53
            sinceramente napisała:

            > abepe Ty jesteś z trójmiasta, dobrze kojarzę?

            Jestem z Małego Trójmiasta Kaszubskiego :) Do Gdańska po nocy chyba
            dzieci nie będę ciagać:)
            Dziękuję za pamięć!!!
            • chaber69 Re: Nocne imprezowanie w bibliotece 25.02.14, 13:11
              Wielkimi krokami nadchodzi w naszej bibliotece sezon nocnych imprez. Na początku kwietnia jest Noc z Andersenem, ale po ostatnim roku zauważyłam, że dzieci są nieco znużone tym samym tematem. Potem w maju mieliśmy jeszcze "Wierszy moc w Tuwima noc" i tu było lepiej, a w październikową Noc trochę w klimacie Halloween, choć nie do końca, już było bardzo dobrze.
              Wszyscy wiedzą, że od kwietnia zaczynamy, więc zaczynamy i my się przymierzać. Ale pewnie przesuniemy nieco termin na drugą połowę kwietnia. Tyle że myślę o temacie przewodnim. Chodzi mi po głowie impreza typu "Noc dinozaurów" lub tematyczna związana przygodami Lassego i Mai. Czy możecie się podpytać potomkom czy coś podobnego by ich zainteresowało? A może sypną jeszcze innymi pomysłami?
    • monikaa13 Re: Nocne imprezowanie w bibliotece 25.02.14, 14:20
      Pomysł fajny. Ale do 1 w nocy 5 latki nie wytrzymają. Szkoda, że teraz nie możesz zrobić. A może jakieś zaciemnienie i zrobić od 18 do 22-23 chociaż. Bardzo mi się podoba takie coś. Moja 7 latka może by wytrzymała ale jako 5 latka - nie wiem. Trudno powiedzieć, zależy jakby się "impreza" rozwinęła. Będzie super, dzieciom będzie mało i do 24. Będzie nuda, to już o 21 będą chciały iść do domu.
      • chaber69 Re: Nocne imprezowanie w bibliotece 25.02.14, 14:39
        Na imprezie w październiku mieliśmy dzieci w różnym wieku. Najmłodsze rodzeństwo miało po 4 i 5 lat. Trochę się martwiłam, co będzie jak zachce im się spać, a raczej nie znaleźliby cichego kąta w bibliotece, ale mama (nota bene nasza księgowa, która była razem z nimi i jako opiekun) powiedziała, że w razie czego odwiezie ich do domu. Tymczasem te dzieciaki poszły spać z ostatnia grupą. Część już drzemała po jednej stronie korytarza, a część jeszcze balowała po drugiej. Okazało się, że mama nie wytrzymała i przysnęła w kącie pod kaloryferem, a dzieciaki świeżutkie jak o poranku, wymknęły się jej na drugą stronę - tą, która balowała. Najmłodsze miało więc lat 4, potem 5, potem 6, potem było sporo z III klasy, kilka z V i jedna dziewczynka z I gimnazjum. Ale spać akurat poszło towarzystwo ostatecznie dość wcześnie, bo ok. 1 w nocy. Pamiętam jedną noc z ubiegłego roku, kiedy ostatnie dziewczyny usnęły ok. 4.30. Dla pilnowacza - to koszmar.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja