Co na komunię, edycja 2010;-)

22.04.10, 12:47
Nie sądziłam, że sama zadam to irytujące pytanie:-)
Potrzebuję pomysłu na książkę dla chłopca z rodziny, w której nikt
nie czyta, a dziecko nawet nie wie, że czytanie może być przyjemne.
Tytuły religijne odpadają ze wzgledu na mój światopogląd, lektura
dla dzieci zaawansowanych czytelniczo będzie kurzyć się na regale, a
prezenty nie książkowe będzie miał zapewnione.

Marzy mi się coś, co go porwie po otwarciu pierwszej strony, ale
póki co skazana jestem, zdaje się, na "lekturę szkolną lub
encyklopedię...

Nie potrafię nie podarować książki, ratujcie!
    • alistar1 Re: Co na komunię, edycja 2010;-) 22.04.10, 13:08
      Skoro nie czyta, to może chociaż sobie poogląda? ;) Może Sabuda?
      Chyba, że uznasz, że jest zbyt dziecinny.
      • zawsze_wolna_nilka Re: Co na komunię, edycja 2010;-) 24.04.10, 09:06
        Sabuda przemknął mi przez głowę jako pierwsza propozycja:-)
    • zf71 Re: Co na komunię, edycja 2010;-) 22.04.10, 13:10
      Ja bym wybrała w takich kategoriach WOW!
      co prawda ma to znamiona encyklopedii, ale nie do końca, no i
      absolutnie powala od pierwszej strony:

      merlin.pl/Wow-Ilustrowana-encyklopedia-wszystkiego_G-J-RBA/browse/product/1,701146.html
    • zona_mi Re: Co na komunię, edycja 2010;-) 22.04.10, 16:42
      Dobrym prezentem mogłyby być "Opowieści z Narni" - dwutomowe wydanie.
      Tylko czy on zechce otworzyć takie grube książki?
      • mama_kasia Re: Co na komunię, edycja 2010;-) 22.04.10, 16:58
        Takie cudo mąż dał chrześnicy, ale ona uwielbia książki.
        Chyba jednak poszłabym tropem obrazkowym albo komiksowym.
    • adota Re: Co na komunię, edycja 2010;-) 23.04.10, 14:29
      A może jakieś tomy Lassego i Mai?
      Jest bardzo łatwe, więc szybko przeczyta. Nie zniechęci się objętością, zachęci
      rozwiązaniem zagdki?
      I może do tego brązowa albo srebrna księga
      (merlin.pl/Srebrna-ksiega_Martin-Widmark/browse/product/1,708001.html)?

      Opowieści z Narni raczej będą się kurzyły na półce. Książka piękna, ale na
      pierwsze samodzielne czytanie chyba za trudna.

      adota
      • violik Re: Co na komunię, edycja 2010;-) 23.04.10, 15:41
        Jak nie czyta - to może słucha?
        Narnia w audiobookach jest CUDNA! (Ach, ten Zelnik...)

        Inny pomysł - już poza książkowy - można kupić dzieciakowi błogosławieństwo papieskie na ślicznym pergaminie w ramce (podziałam gdzieś link - jak jesteś zainteresowana, napisz na priv)- cena od 15 -40 EUR, sprzedają siostry z kościoła polskiego w Rzymie

        Ja postawiłam na wycieczkę - zabieram młodą z okazji komunii do Rzymu. To też jest dobry pomysł - żeby cała rodzina (goście zaproszeni) zamiast wymyślać cuda na kiju i kupować coś, co i tak dzieciaka nie ucieszy, złożyli się na pielgrzymkę (a co tam w tym Rzymie będziemy robić, to nasza sprawa :) )
        Ale to pomysł na komunię własnego dziecka.

        Pozdrawiam,
    • zawsze_wolna_nilka Re: Co na komunię, edycja 2010;-) 24.04.10, 09:05
      O dwutomowej "Narni" sama marzę, szkoda byłoby do domu, gdzie może
      nikt nie przeczytać...

      Obejrzałam "WOW. Ilustrowana encyklopedia wszystkiego" wyd. National
      Geographic i oceniam ją jako bardzo widowiskową- myślę, że
      najbardziej niechętne czytaniu dziecko nie oprze się tej książce. No
      i dzięki objętości i srebrzonemu napisowi sprawia wrażenie lusksusu
      i splendoru należnego tej okazji w tej rodzinie;-)

      Na pewno nadawałaby się "Ptaki. Encyklopedia" PWN- piękna!!!!

      ksiegarnia.pwn.pl/produkt/7433/ptaki-encyklopedia.html
      dla zainteresowanych tematem,

      zerknęłam też na "Polszczyznę na co dzień" PWN, ale byłby to prezent
      nieuprzejmnie dosłowny, wiec wzięłam dla nas;-)

      "Lasse i Maja" oraz "Koszmarny Karolek" zostaną podane na deser, w
      okolicach Dnia Dziecka ;-)

      Wycieczka to świetny pomysł, chrzestny myślał też o wykupieniu
      karnetu zajęć zgodnych z zainteresowaniami dziecka.

      Dziękuję za propozycje.
    • katrio_na Re: Co na komunię, edycja 2010;-) 24.04.10, 09:54

      A dziecko jest z tych powaznych czy mniej powaznych?

      Jak z tych drugich to raczej stawialabym na cos smiesznego w srodku.
      merlin.pl/dinozaury-dzikie-bestie/browse/search.html?phrase=dinozaury+dzikie+bestie§ion=&x=40&y=10&place=0+simple&offer=O&sort=rank&page=1
      (klapiace potwory itp - ksiazka spelnia u nas funkcje zabawowa a przy okazji i
      cos tam maly poczyta)

      Smieszna jest Zebra tolka -
      merlin.pl/zebra-tolka/browse/search.html?phrase=zebra+tolka§ion=&x=39&y=1&place=0+simple&offer=O&sort=rank&page=1
      Ale raczej jako dodatek.

      O to jest jeszcze dobre:
      merlin.pl/Cialo-czlowieka_Debit/browse/product/1,629650.html
      Sa jeszcze takie interaktywne ksiazeczki - widzielismy je w Empiku - na pewno
      jest o Kosmosie, o ciele czlowieka. Kosztuja okropne pieniadze (jakies 100zl).

      Ale raczej stawialabym na takie ksiazeczki.

      Nie polecam Sabudy - mamy - zachwyca sie kazdy dorosly. Dzieci nie.



      • katrio_na Re: Co na komunię, edycja 2010;-) 24.04.10, 09:55
        Ale sie smieszne buzki zrobily przy wklejaniu linkow :)
        • abepe Re: Co na komunię, edycja 2010;-) 25.04.10, 17:49
          Nowa "Księga dżungli"? Jeżeli nie przeczyta (ale czy to nie jest lektura?) to
          może chociaż obejrzy?
          • abepe Re: Co na komunię, edycja 2010;-) 27.04.10, 23:18
            Aj, przypomniało mi się pewne cudo - album "Planeta mórz"
            www.arkady.com.pl/product/3709,planeta_morz.html
            Widzieliśmy w zeszłym roku w Helu razem z rodziną Bei wystawę. Dzieci i dorośli
            - wszyscy byli zachwyceni!
            www.planetaocean.pl/fotografie.html
            • blesia Re: Co na komunię, edycja 2010;-) 30.04.10, 13:28
              a my kupilismy w zeszłym roku dla bratanicy kurs gotowania dla
              dzieci i dla naszej na dzien dziecka, urodizn razem wziete tez i
              wozilismy obie:) a do tego grubaśną Cecylię Knedelek :)
      • steffa Re: Co na komunię, edycja 2010;-) 30.04.10, 22:36
        Zebra Tolka jest dla maluchów, tak 4-lata bym rzekła.
        A zakup encyklopedii tematycznej trzeba głęboko przemyśleć - co jeśli nie
        interesują go ani ptaki, ani ocean? Może lubi tylko samochody? Lepsza już
        chyba jest ta WOW.
        • katrio_na Re: Co na komunię, edycja 2010;-) 01.05.10, 09:33
          Co do Zebry Tolki to bym polemizowala ;)
          Dla 3-4 latka ale nie jako samodzielna lektura.
          Ostatnio grupa 7 latkow siedziala u nas i samodzielnie czytajac Zebre Tolke
          zasmiewala sie z niej...

          Ogolnie u nas wiele ksiazek, ktore czytalam Malemu z 3-4 lata temu przezywa swoj
          wielki powrot jako samodzielne lektury.
          I najfajniejsze sa wlasnie te ktore wzbudzaja smiech.

          Dlatego Zebre Tolke jak najbardziej polecam dla 8 latka (szczegolnie, ze
          chlopczyk nie jest pozeraczem ksiazek)jako dodatek.
          • steffa Re: Co na komunię, edycja 2010;-) 02.05.10, 00:02
            Żartujesz? ;-) Aż tak źle z tym 8-latkiem?
            • ap77 edycja 2011 26.03.11, 15:12
              tym razem 8, 5 letnia dziewczynka, malo czytajaca, raczej dziecinna niz dojrzala, lubi ksiakzi detektywistyczne (Lassego zna!)
              Mam takie typy:
              Pakiet: Byl sobie czlowiek (dvd)
              Pop up Sabudy albo Maly ksiaze wydanie de lux (po ang.)
              Album Cialo wspominany w tym watku (lubi klimaty medyczne)
              Co jeszcze przychodzi wam do glowy???

Inne wątki na temat:
Pełna wersja