wpaść do sieci- czyli blogi, strony...

31.05.10, 19:57
...które warto odwiedzić.
wątek z siostrzanego forum "książki dla dzieci"
forum.gazeta.pl/forum/w,97096,110904123,110904123,Blogi_portale_ksiazkowe_.html








    • uccello wpaść do sieci 31.05.10, 20:04
      Zacne Hipopotmy, od D.O.M.K.U, D.E.S.I.G.N.U i Miasteczka Co Ma Oko
      prowadzą też blog, a w nim (między innymi) pokazują książki, okładki
      i ze dwie rozkładówki, książek nowych, starusieńkich (z lat 60tych i
      70tych), polskich i zagranicznych
      ów mikst jest dobrze opisany- autorzy , wydawca, rok publikacji:
      www.book.hipopotamstudio.pl/?cat=3
      • toris_a Re: wpaść do sieci 03.06.10, 09:33
        Bardzo regularnie, z ogromna przyjemoscia, korzystam z recenzji na
        blogach :))))

        Moje ulubione: ciekawe recenzje i osobisty stosunek do ksiazki
        (bardzo lubie czytac o reakcji dzieci na lekture, wynikajacych z
        niej rozmowach, a nie tylko literackie omowienia)

        Mały pokój z książkami
        Półeczka z książkami
        Zaczytani
        Małe i większe formy
        Synkowe czytanie

        Czytanki przytulanki
        Rabatka

        Tu czytam
        Z lektur prowincjonalnej nauczycielki - tu troche mnie irytuje wolny
        serwer, musze dlugo czekac na odpalenie stron :(

        I blogi roboczo przezwane "kreatywnymi" - lubie tam zagladac w
        poszukiwaniu inspiracji - nie tylko ksiazkowych!
        Znak Zorro
        Pikinini


    • kamienna5 Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 01.06.10, 11:27
      Może warto też odwiedzić mój?
      czytanki-przytulanki.blogspot.com/
      • kamienna5 Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 01.06.10, 13:30
        I jeszcze na świeżo. Wywiad ze mną:
        www.fronda.pl/news/czytaj/czytanie_powinno_byc_przyjemnoscia_a_jesli_tak_czas_znajdzie_sie
        • uccello Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 02.06.10, 13:45
          Kamienna5 !Dzięki za namiar, będę na pewno zaglądać. W wywiadzie
          ujął mnie zwłaszcza ten opis czytelniczego miziania się z
          przychówkiem:)

          No dziewczyny, na pewno macie jakieś ulubione zakątki w sieci
          związane z książkami - podzielcie się!
          • alistar1 Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 02.06.10, 14:00
            Bardzo lubię blog Pikinini. Dla mnie jest kwintesencją doskonałego
            blogu książkowo-dzieciowego, z masą inspiracji do inicjatyw
            wszelakich z dziećmi, poznawczych, badawczych, kulinarnych,
            literackich i innych, naprawdę nie sposób wymienić wszystkich i
            nachwalić jednocześnie. Łączy w sobie wszystko, co najlepsze:)

            blog.pikinini.pl/
            • alistar1 Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 02.06.10, 14:07
              Dodam jeszcze, że wszystkie pomysły na tym blogu wydają się być na
              wyciągnięcie ręki, a ich sposób serwowania jest niezwykle przyjazny
              dla czytelnika. Podoba mi się też regionalny aspekt zapisków, czytam
              z przyjemnością.
          • anna_mrozi zapraszam :) 10.10.10, 22:58
            Zapraszam do swojego bloga

            pozarozkladem.blogspot.com/
            staram się śledzić m.in. nowości dla najmłodszych, mam nadzieję, że wkrótce pojawią informacje o nowościach z zakresu KNC (Klubu Najmłodszego Czytelnika)
            • alistar1 Re: zapraszam :) 11.10.10, 07:38
              Zajrzałam:) Bardzo fajna atmosfera, tematyka oczywiście, no i piękne jesienne zdjęcia. Czekam na więcej:)
            • karolina.ja Re: zapraszam :) 28.10.10, 15:02
              Przegapiłam wcześniej tego linka, teraz odkryłam bloga i chciałam dodać informację, ale widzę, że już jest. :) Bardzo mi się podoba.
              • abepe Re: zapraszam :) 28.10.10, 15:18
                Kurczę pieczone, jak patrze na te wszystkie blogi, których autorzy dostają książki od wydawnictw do zrecenzowania - dochodzę do wniosku, że to jest świetny pomysł na podreperowanie budżetu:))))))))))
                • uccello BNI 28.10.10, 16:00
                  no właśnie, zmieńmy nazwę na Banda Nawiedzonych Idealistek, czy jakoś tak...
                  • abepe Re: BNI 28.10.10, 16:06
                    No właśnie piszę jednej koleżance z forum, że ja miałam skrupuły, żeby prosić wydawnictwa, żeby mi na swój koszt przysłały katalogi i materiały reklamowe do gazetki, którą chciałam w pracy robić o książce dla dzieci:))))))))))
                    Ale już mi kilka osób powiedziało (ostatnio szefowa IBBY), że czasem to jakbym się wczoraj urodziła:))

                    (Nie mam nic do blogerów, po prostu zachwycam się stanem swojego umysłu:))
                    • zuzannao Re: BNI 28.10.10, 17:28
                      Ciekawe, kiedy ja się urodziłam, skoro regularnie odmawiam wydawnictwom proponującym mi darmowe egzemplarze recenzenckie, tłumacząc, że charakter mojej strony nie przewiduje recenzowania nowości książkowych... Może pora zmienić podejście?
                      • abepe Re: BNI 28.10.10, 17:33
                        Pojutrze, Zuzanno, pojutrze:))
                • lunatica Re: zapraszam :) 28.10.10, 17:49
                  abepe napisała:

                  > Kurczę pieczone, jak patrze na te wszystkie blogi, których autorzy dostają ksią
                  > żki od wydawnictw do zrecenzowania - dochodzę do wniosku, że to jest świet
                  > ny
                  pomysł na podreperowanie budżetu:))))))))))

                  Jedni dostają, inni nie, jednym wydawnictwa proponują innym nie, jeszcze inni czasem odmawiają przyjęcia/zrecenzowania danego tytułu, jeszcze inni jak dostają to na przykład puszczają w świat w ramach konkursu, a inni sami fundują nagrody w konkursach...
                  Nie ma reguły :-)
                  • abepe Re: zapraszam :) 28.10.10, 17:58
                    > Jedni dostają, inni nie, jednym wydawnictwa proponują innym nie, jeszcze inni c
                    > zasem odmawiają przyjęcia/zrecenzowania danego tytułu, jeszcze inni jak dostają
                    > to na przykład puszczają w świat w ramach konkursu, a inni sami fundują nagrod
                    > y w konkursach...
                    > Nie ma reguły :-)

                    Ależ ja nie uważam, że to naganne, jest to jednak dla mnie pewne ciekawe zjawisko:)) W sumie to dobrze, że wydawnictwa szanują ten kanał promocji. Liczę na to, że się odróżnić "artykuły sponsorowane" od rzetelnych recenzji. Przyznam, że na blogi zaglądam sporadycznie, bo to jest zawsze łańcuszek - z bloga na bloga, na bloga...:)
                    • anna_mrozi Re: zapraszam :) 28.10.10, 20:39
                      Ja niestety nie dostaję (poza "Literaturą", która przychylnie spojrzała na moją prośbę:).

                      I chyba jestem podwójnie nawiedziona, jak patrzę na swoje ostatnie wydatki książkowe (bo przecież promocje....)
                      • abepe Re: zapraszam :) 28.10.10, 20:55
                        anna_mrozi napisała:

                        > Ja niestety nie dostaję (poza "Literaturą", która przychylnie spojrzała na moją
                        > prośbę:).

                        Może trzeba mieć wejście, albo większy staż?

                        > I chyba jestem podwójnie nawiedziona, jak patrzę na swoje ostatnie wydatki ksią
                        > żkowe (bo przecież promocje....)

                        Cóż, to jest kosztowne hobby. Nie da się ukryć. My tu wszyscy w starych butach chodzimy:)
                      • abepe Re: zapraszam :) 28.10.10, 21:15
                        anna_mrozi napisała:

                        > Ja niestety nie dostaję (poza "Literaturą", która przychylnie spojrzała na moją
                        > prośbę:).

                        Jeszcze jedno - D. Mizieliński na Bałtyckich Spotkaniach doradzał młodszym koleżankom i kolegom, żeby w kontakcie z wydawnictwami stosowali zasadę - wyrzucają Cię drzwiami, ty wracasz oknem. Może gdy się ma literackiego bloga też należy ją stosować?

                        A, poważnie - wiedziałam, że są blogi, których właściciele dostają książki do opisywania (moim zdaniem, tylko część tych opisów zasługuje na miano recenzji), ale nie byłam świadoma skali. Właściwie to dobrze, że wydawnictwa próbują trafiać do klientów przez grono ich, nawet, tylko wirtualnych, znajomych. Ja podobną akcję przeprowadzam (bez wparcia wydawców:) w pracy, dość często coś przynoszę, pokazuję, pożyczam dla dzieci koleżanek z pracy.
                        Udało mi się kupić kilka książek dla maluszków za pieniądze firmowe na moją prezentacyjno - zabawowo-ćwiczebną półkę w gabinecie. Może to jest myśl, żeby obok materiałów promocyjnych wypraszać u wydawców żywe książki? Ostatnio przypadkiem wyciągnęłam od Hokusa-Pokusa na ten cel "Bobo". W sumie to mamy około tysiąca pacjentów, to już jest jakaś liczba klientów, prawda?

                        • irmeline Re: zapraszam :) 29.10.10, 08:53
                          Kiedyś, jeszcze w czasach studenckich, pracowałam przez ładnych kilka lat w magazynie internetowym - zajmowałam się recenzowaniem książek własnie. Tę przygodę zaczęłam pisząc o książkach, które po prostu kupiłam dla siebie, przeczytałam i o nich opowiedziałam czytelnikom. Z czasem jednak nawiązałam współpracę z wydawnictwami, która układała się na tyle dobrze, że w pewnym momencie dostawałam więcej książek niż dawałam radę przeczytać. Pojawił się jednak problem, nazwałabym go moralnym dyskomfortem, że część nadsyłanych książek okazywała się zwykłymi gniotami, których nie miałam ochoty nikomu polecać, wręcz przeciwnie... Ale przecież sama prosiłam o przysłanie mi tej książki, bo opis mnie zaciekawił, a z rozmów z wydawnictwem wynikało, że traktują tę książkę poważnie, chcą ją wypromować, więc co teraz... Przypuszczam, że okazałam się za mało asertywna. Nie wiedziałam, jak postąpić. Pisać negatywne recenzje, a potem bezczelnie prosić o przysłanie następnych pozycji? Nic nie napisać i nie reagować na maile dopytujące, kiedy ukaże się recenzja? Odesłać książkę z informacją, że po przeczytaniu szczotek nie podejmuję się jednak recenzowania tej publikacji? Do dziś zadaję sobie te, być może naiwne, pytania, bo nie ukrywam, bardzo lubiłam tamtą pracę i teraz chętnie robiłabym to dodatkowo, w zakresie książek dla dzieci, gdybym wiedziała, jak jasno uregulować kwestię egzemplarzy recenzenckich i móc pozostać w zgodzie z własnym sumieniem. Ciekawa jestem, jak Wy to postrzegacie i rozwiązujecie?
                          • steffa Re: książki 29.10.10, 20:41
                            Myślę, że dziennikarz nie powienien mieć skrupułów, jeśli chodzi o to, co napisać o książce podesłanej przez wydawnictwo (dziennikarz filmowy idzie na pokaz organizowany przez dystrybutora i nie jest zobligowany do pozytywnej recenzji). Odpowiedź jest jedna, choć w świetle tego, co dzieje się w mediach, może nie dla wszystkich oczywista. W każdym razie powiem to głośno: pisze się tak, żeby być w zgodzie ze swoim sumieniem. Nie mam dylematów. Pracuję w telewizji 13 lat, w tym 10 w państwowej. Były to programy z tzw. wyższej półki. Oczywistością było, że pewne rzeczy tam po prostu nie pasują - ani do Pegaza, ani teraz do TVP Kultura. Miałam szczęście pracować z idealistami - nie wypuszczaliśmy materiałów, w które nie wierzyliśmy. Prowadziliśmy burzliwe debaty, bo nie zawsze przyjmowaliśmy tematy jednogłośnie, nie zawsze wszyscy myśleli tak samo.

                            Blog, który prowadzę jest działalnością uboczną mojego życia zawodowego. Zamieszczam info skąd mam książkę (jeśli podesłało mi ją wydawnictwo), żeby być w porządku wobec czytających. A ci, którzy wchodzą na stronę, sami muszą wyrobić sobie zdanie, czy to artykuł sponsorowany, czy moje własne poglądy. Myślę, że ci, którzy podczytują regularnie, nie mają wątpliwości.

                            Wydawnictwa muszą zaakceptować interet, bo telewizja jest coraz bardziej zamknięta na kulturę.

                            Tak na marginesie: na brak obiektywności nie wpływa podsyłanie książek przez wydawnictwa, lecz znajomości z twórcami. To nie tyczy się tylko książek, ale całego świata kultury.
                            • abepe Re: książki 29.10.10, 21:01
                              Moje przemyślenia zaczęły się po tym, jak przeczytałam w Starej Szafie:
                              stara-szafa.blogspot.com/2010/10/egzemplarze-recenzenckie.html
                              Więc pewnie problem recenzentów - laurkowiczów istnieje.
                              Poza tym - jeszcze niedawno nikt nie ujawniał, że dostał książkę od wydawnictwa, ale po ilości opisywanych książek można było się zorientować, że bloger musiałby być bardzo majętny, żeby mógł je wszystkie kupić. Teraz coraz częściej widzę informację o tym, że książkę nadesłało wydawnictwo. I to jest najbardziej w porządku.

                              Pogadałam z jedną koleżanką z forum, która korzysta z egzemplarzy darmowych przy pisaniu artykułów i wiem od niej, że wiele wydawnictw bardzo chętnie wysyła dodatkowe książki, poza tymi, o które się prosi. Dlatego właśnie śmieję się ze swoich skrupułów, żeby poprosić o przesłanie materiałów promocyjnych.

                              Miło, że chcecie w tym miejscu podzielić się swoimi refleksjami. Same wiecie, że tam, gdzie rodzą się zależności, znajomości - rodzą się wątpliwości, podejrzenia. Więc dobrze znać wasze, Drogie Bloggerki (cudne słowo, jak klamerki:)) opinie na sprawę.
                              • steffa Re: książki 29.10.10, 22:02
                                Tak po prostu jest: krytyk literacki dostaje książki, filmowy - filmy, czy też zaproszenia na pokazy, teatralny wchodzi na premiery (specjalne pokazy/ premiery dla prasy). Redakcje nie płacą za bilety, nie kupują książek, nie sponsorują koncertów. Wyjątek festiwale (większość): jest akredytacja, najczęściej płatna. Pracodawca nie może dbać o 'ukulturalnianie' swojego dziennikarza kulturalnego. Na wystawę (nie tylko w Polsce) wchodzę, okazując legitymację prasową. Rozumiem, że problem zrodził się wśród zapaleńców, którzy mogą uchodzić za 'przypadkowych odbiorców', a w rezultacie mogą być 'kanałem wydawcy'?
                        • anna_mrozi Re: zapraszam :) 29.10.10, 18:07
                          Tak, tak - siła woli i wytrwałość/upór :)
                          Cóż, na razie jestem "na dorobku" :)

                          A akcję "promocja wartościowej literatury" mam we krwi - napadam w księgarni matki snujące się pomiędzy półkami ;)
                          Jeśli chodzi o współpracę - z doświadczenia wiem, że doskonałą okazją do nawiązywania kontaktów są targi (nie tylko książek, ale wszelkie w temacie "dzieci"), z reguły można dostać jakieś egzemplarze pokazowe.
                          • karolina.ja Re: zapraszam :) 29.10.10, 20:17
                            Generalnie chyba nikt nie zakłada bloga po to, żeby dostawać książki za darmo. ;) Chociaż może się mylę, ale jeszcze nie dawno (2 lata z haczykiem), kiedy ja zakładałam swojego bloga to w ogóle nie pomyślałam, że może być taka możliwość. Teraz jest, ale niespecjalnie mi zależy na tym, żeby ktoś wysyłał mi książki. No, ale ja pracuję w bibliotece, więc dostęp do tego, co chcę mam znacznie ułatwiony.
                            • abepe Re: zapraszam :) 29.10.10, 20:31
                              karolina.ja napisała:

                              > Generalnie chyba nikt nie zakłada bloga po to, żeby dostawać książki za darmo.
                              > ;) Chociaż może się mylę, ale jeszcze nie dawno (2 lata z haczykiem), kiedy ja
                              > zakładałam swojego bloga to w ogóle nie pomyślałam, że może być taka możliwość.

                              No właśnie ta zmiana mnie zaskoczyła. Jakby nagle się wydawcy obudzili. Musi im się to naprawdę opłacać.
                              • karolina.ja Re: zapraszam :) 30.10.10, 00:37
                                Opłaca się na pewno. Rozesłanie kilkunastu książek do blogerów na pewno wychodzi taniej od wykupienia billbordu. A reklama wirusowa się szerzy. No i ja np. jeśli książka mi się spodoba to automatycznie zamawiam do biblioteki, przy okazji zamawiają też panie z innych filii (bo wzornik mamy wspólny).

                                To jest bardzo tania promocja.
                                • abepe Olśnienie... 01.11.10, 16:59
                                  ...mi się przytrafiło. Czas po prostu przestać traktować blogi jako formę pamiętnika, w którym ludzie dzielą się wrażeniami z lektury tego, co właśnie przeczytali a zacząć traktować je jako medium, formę publicystyki, w której opisuje się to, co jest na rynku.

                                  Steffo - myślę, że dziennikarze cieszą się (lub powinni się cieszyć) większym zaufaniem społeczeństwa niż osoby spoza środowiska, ponieważ zobowiązani są do kierowania się kodeksem etycznym.
                                  Ale jak wiesz, zaufanie generalnie przestało być popularne:(
                                  • agisek Re: Olśnienie... 01.11.10, 18:19
                                    Zdarzyło mi się uwikłać we współpracę z małym pisemkiem dla dzieci, związanym z jednym wydawcą. Miałam pisać o książkach i mieć całkowicie wolną rękę. Ale już przy trzecim tekście pojawiło się odgórne żądanie, by polecać książkę tego wydawcy. Nie znałam jej, powiedziałam, że chętnie napiszę, jeśli przeczytam i uznam za dobrą. I tak współpraca się zakończyła. Wszystkie ich książki polecił ktoś inny. Ciekawe czy naprawdę się podobały.
                • kamienna5 Re: zapraszam :) 29.10.10, 13:45
                  Oj, to nie jest takie proste. Jeszcze trzeba zainwestować w półki na książki:)

                  Faktem pozostaje, że gdybym nie dostawała tych książek od wydawnictw, wielu z nich bym nie przeczytała ani nawet nie miała w rękach.
                  Jest jeszcze jeden plus. Moja znajoma powiedziała w bibliotece dziecięcej w moim mieście, że ja piszę tego bloga i panie zaczęły czytać. I zauważyłam, że pojawiają się w biblio nowości, o których ostatnio pisałam. Więc korzystają też i dzieci z naszego miasta:)

                  Ja dużo książek rozdaję znajomym, niektóre (zwłaszcza te wybitnie edukacyjne) oddaję do biblioteki, inne posyłam w świat przez konkursy. Myslę, że korzyści ze współpracy mam nie tylko ja.
    • tattarak Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 03.06.10, 06:18
      Bardzo lubię blog dwóch zaczytanych:

      zaczytani.blox.pl/html
      Kidyś bardzo ujęły mnie recenzje "Grety i Sówki" oraz "Biednego Petsona" (z marca 2009, warto odszukać w archiwum :-)
      • uccello Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 03.06.10, 14:40
        O! super, a na stronie zaczytanych, linki do kolejnych dzieciowo-
        książkowych zakątków:
        bazyl3.blogspot.com/search/label/%5BKsi%C4%85zecki%5D
        Recenzje pisane barwnym, plastycznym językiem i ujmujące humorem
        • nashle Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 03.06.10, 16:10
          blog o książkach dla najmłodszych czytelników - Purple Moon:
          muapurplemoon.blogspot.com/
          • irmeline Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 04.06.10, 10:07
            A ja podzielę się dwoma zagranicznymi blogami, na które bardzo lubię
            zaglądać:

            Seven Impossible Things Before Breakfast
            blaine.org/sevenimpossiblethings/
            Vintage Kids' Books My Kid Loves
            www.vintagechildrensbooksmykidloves.com/
            • uccello Kavka 07.06.10, 11:02
              sympatyczny książkowy misz- masz, zdobycze z Targów Bolońskich
              przemieszane z lekturami z dzieciństwa i książkami projektowanymi
              przez autorkę bloga

              kavkadesign.blogspot.com/search/label/books%20from%20my%20library


    • karolina.ja Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 09.08.10, 20:03
      To ja pozwolę sobie zaprosić na mojego bloga dziećlitowego
      Stara Szafa.

      Zaciekawiły mnie te linki do zagranicznych blogów o książkach dziecięcych, które
      tu były wcześniej wymienione. Polecicie coś jeszcze?
      • marrakuja Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 13.08.10, 21:56

        to i ja zapraszam ;)

        www.makiwgiverny.blogspot.com
      • steffa Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 14.08.10, 02:16
        Cokolwiek znajdę wartego uwagi wrzucam w linkach, więc warto buszować. Zorro.
    • karolina.ja Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony.. 17.11.10, 19:13
      Znalazłam jeszcze dwa blogi:
      ksiazniczkaklara.blogspot.com/
      Drugi jest typowo o książkach dla młodzieży - ksiazkimlodziezowe.pl/
    • bea-sjf Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 06.12.10, 11:51
      jeszcze nie było:
      pstro bazar czyli Garaż ilustracji...
      • bea-sjf Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 28.01.11, 00:02
        blog z ilustracjami sprzed lat:

        polscy-ilustratorzy.blogspot.com/
    • baronowa.szlochen Strony o starych książkach 05.02.11, 14:54
      Znacie może jeszcze jakieś strony, na których można by "zajrzeć" do środka starych książek dla dzieci (sprzed 1990 roku)?
      Oprócz
      www.book.hipopotamstudio.pl
      tralaloskop.blogspot.com
      polscy-ilustratorzy.blogspot.com (szkoda, że nie kontynuowane).

      Dzięki!
      • uccello Re: Strony o starych książkach 05.02.11, 16:18
        A >>TO DLA PAMIĘCI<< znasz?
        jarmila09.wordpress.com/
        • uccello Ilustratorzy 05.02.11, 16:23
          I jeszcze bardzo warto zajrzeć do prezentacji twórczości klanu Orlińskich/Kamlerów
          www.ilustratorzy.art.pl/index.html
          • uccello O matko! 23.02.11, 21:27
            o matko! o-matko.blogspot.com/ czyli blog naszej nowej forumowej koleżanki
            • steffa Re: O matko! 24.02.11, 00:06
              A czyj to? :-)
              • uccello Re: O matko! 24.02.11, 00:59
                o-matko.blogspot.com/ - Panny Molly _Bloom
      • kitek77 Re: Strony o starych książkach 16.01.12, 14:52
        wilddzik.blogspot.com/
    • abepe Amea o blogach literackich 26.03.11, 20:45
      www.amea.pl/Strona_G%C5%82%C3%B3wna/201-Beata_Rudzi%C5%84ska_o_blogach_literackich.html
      • ap77 po angielsku 29.03.11, 22:18
        bloesem.blogs.com/wr_childrenbookillustrato/
        • uccello ze starej skrzyni 23.11.11, 21:12
          Blog z klarownymi kategoriami wyszukiwania:
          zestarejskrzyni.blox.pl/html
          Pokazane do tej pory fragmenty książek:

          120 przygód Koziołka Matołka
          6 bajek wybranych
          Agnieszka
          Agnieszka opowiada bajkę
          Bajeczki z obrazkami
          Bajka o rybaku i rybce
          Baśnie Andersena
          Dzieci taty Abecadła
          Farfurowa bajka
          I my mamy swoje mamy
          Idzie niebo ciemną nocą
          Jak skrzaty dla Andrzejka hulajnogę robiły
          Kichuś Majstra Lepigliny
          Konik Garbusek
          Kot w butach
          Nad wiślaną wodą
          Nasza mama czarodziejka
          Ogródek
          Pan Drops i jego trupa
          Prawdziwa historia o kocie w butach
          Proszę słonia
          Razem ze słonkiem Wiosna
          Razem ze słonkiem Lato
          Szare piórko
          Szelmostwa Lisa Witalisa
          Śpiewająca lipka
          Toruńska królewna
          W konwaliowej gospodzie
          Za złotą bramą
          Zuchwały strzyżyk
    • bruy-ere Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 15.01.12, 13:45
      Do listy dopisuję dwa często odwiedzane przeze mnie blogi:
      Stasiek poleca
      Czytajki - dziecięcych książek czar
      • pruella Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 15.01.12, 18:13

        Bardzo lubię "Stasiek poleca" - jeszcze chyba nigdy wcześniej nie zdażyło mi się spotkać kogoś z tak cudnie zbieżnym (do mojego) gustem :)
        Odpowiada mi też tam sposób opisywania książek - szczerze, z pasją, a bez śladu jakiegokolwiek napuszenia czy zadęcia.

        (i niniejszym debiutuję na tym forum, choć pilnie czytam już od dawna)

        • bruy-ere Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 15.01.12, 19:11
          Ja też uwielbiam ten blog, jest niesamowicie inspirujący, co chwila znajduję coś, o czym jeszcze nie słyszałam (zwłaszcza z literatury zagranicznej). Ważne jest dla mnie też, że mam syna w podobnym wieku (trochę młodszego), także praktycznie wszystkie propozycje nadają się i dla mojego smyka.
          Zgadzam się, że ważny jest styl pisania bloga, omijam szerokim łukiem blogi pisane stylem egzaltowanym czy moralizatorskim, razi mnie też zachwycanie się w co drugim zdaniu wybitną inteligencją własnego dziecka ;-) I faktycznie Stasiek pisany jest w fajnym lekkim stylu, nie ujmując oczywiście niczego innym bardzo dobrym blogom wymienionym w tym wątku.
          Pozdrawiam.
          • ammbrozyjka Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 15.01.12, 22:29
            Dzięki za podsunięcie tego bloga - rzeczywiście świetny.

            Mój ulubiony 'dorosły' to Miasto ksiażek miastoksiazek.blox.pl/html, zaś z tych traktujących o czytaniu dla dzieci nie wymieniono chyba blog Justyny Sobolewskiej (dziennikarki Polityki), która prowdzi taki: sobolewska.blog.polityka.pl/ (dość rzadkie wpisy jednak)

      • asia_z Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 16.01.12, 15:10
        a Wielokropek znacie?
        lubię bardzo :)
    • violik Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 25.01.12, 14:03
      Dziś wpadłam do biblioteki - a tam blog...
      Blog "Na Przystanku"
      Opis:
      Blog "Na Przystanku" związany jest z ochocką mediateką Przystanek Książka. Zamierzeniem autorki jest komentowanie i recenzowanie książek dla dzieci. Blog adresowany jest głównie do czytelników Mediateki i do rodziców przyszłych miłośników książek.
    • venice777 Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 29.10.12, 21:44
      Odkryłam ostatnio świetny nowy blog: hu--hu.blogspot.com

      Głównie o książkach dla małych dzieci, ma super zdjęcia, z niecierpliwościa czekam na każdy post :)
      • bruy-ere Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 30.10.12, 12:16
        Faktycznie ładny blog, ale jak prowadzi go fotograf, grafik i mama w jednym, to nie ma dziwne :-) Będę zaglądać, bo mam jeszcze jedno dziecko wzglęnie małe i dwójkę jeszcze młodszych bratanków, więc temat książek dla maluchów wciąż u mnie na topie.
      • mamiczka_malucha Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 31.10.12, 13:57
        Też tam zaglądam :)
    • rykam Umilacze dzieciństwa :) 02.11.12, 08:56
      umilaczedziecinstwaksiazki.blogspot.com/2012/10/tytuem-wstepu-co-jak-dlaczego.html
    • evie-by-peek-a-boo-boo Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 15.11.12, 10:15
      Nie pozostaje nic innego jak zaprosić na własnego bloga: peek-a-boo-boo-by-evie.blogspot.com/
      • basca_basca Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 15.11.12, 10:30
        A książka "Superdziadek" Ireny Landau dla dziecka w jakim wieku? Mnie akurat ilustracje nie przekonują (ale musiałabym zobaczyć na żywo), ale treści jestem ciekawa.
        • rybeczka11 Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 15.11.12, 10:38
          Superdziadka przeczytałam ostatnio z pięciolatkiem i było zadowolenie.
        • ufoju Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 15.11.12, 10:39
          My czytaliśmy mając lat 4 i się sprawdziła.
          ----
          czytajki.blogspot.com
        • evie-by-peek-a-boo-boo Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 15.11.12, 11:15
          My czytamy z prawie 3 latką. I już chwyta, śmieje się z zabawnych sytuacji, wspomina...
          • basca_basca Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 15.11.12, 11:37
            To muszę przełamać niechęć do ilustracji. O, i w bibliotece u nas jest egzemplarz! Akurat wypożyczony, buu...
    • rykam They Draw & Travel / They Draw & Cook 22.02.13, 12:03
      They Draw & Travel
      They Draw & Cook
    • wrzesniowamama07 Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 12.03.13, 07:51
      Będę się starać, żeby było warto wpadać, poczytać co czytamy - blog o książkach czytanych razem z chłopcem obecnie 5,5 lat, ale zahaczamy już o książki dla 7-8 latków.
      • lidka73 Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 03.04.13, 20:14
        Strona o książkach jakie poleca mój dziewięciolatek innym dziewięciolatkom i nie tylko :)
        moje-lektury.webnode.com/nasze-ksi%c4%85%c5%bcki/
    • agibubu zapraszam 05.04.13, 10:24
      bajubaju.bloog.pl/

      bardzo zależy mi na dyskusji o czytanych przez nas książkach - jeśli je znacie, jeśli wyciągnęliście z nich więcej ode mnie, proszę o sygnał. Chciałabym wykorzystać 100% potencjału każdej nabytej lektury.
    • violik Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 14.03.14, 11:43
      Rick Steves EUROPE
      Blog podróżniczo-przewodnikowy pewnego zawodowca turystycznego, Amerykanina z pochodzenia. Dla każdego kraju/regionu w zakładce PLAN jest zamieszczona rekomendowana lista książek oraz filmów dotycząca celu podróży: Recommended Books and Movies.
      Blog prowadzony z amerykańskiego punktu widzenia. Ale warto się przyjrzeć przed planowaną podróżą poza Polskę. Polecam.
    • daisy Fajna książka dla dzieciaka! 22.10.14, 12:47
      Nowa strona z krótkimi i całkowicie nieobiektywnymi recenzjami, na Facebooku:
      Fajna książka dla dzieciaka
      www.facebook.com/fajnaksiazkadladzieciaka
      Zapraszamy!
    • pastylka80 Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 17.12.14, 19:18
      Nowy blog o finskiej literaturze dla dzieci i mlodziezy:
      mojefinskiefascynacje.blogspot.fi/
    • dropsik Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 26.02.15, 10:41
      Zapraszam. oszczedzajbowarto.blogspot.com/
    • inkwizycja102 Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 28.02.15, 23:27
      bardzo fajny niemłody wątek, przeleciałam cały, kilku adresów nie znałam - super, będę zaglądać
      mój ulubiony to w nieparyżu nieparyz.blogspot.com/ prowadzony przez redaktorkę rymsa
      polecam
      • gosiafra Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 27.04.15, 17:20
        Nowy blog o książkach dla dzieci: www.cudowneipozyteczne.pl/
        o tym, po co warto sięgnąć - książki ciekawe, magiczne, mądre, pięknie ilustrowane
        • angrooszka Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 28.04.16, 19:33
          Nowo powstałe Stowarzyszenie (i blogująca czytelnia przy okazji), które chce rozruszać kulturalnie, choć troszkę ;-) prowincję.
          montownia.blogujaca.pl/
          Opisy krótkie i treściwe :-)
    • aggala Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 07.09.16, 19:35
      Mam wrażenie, że ostatnio nie tylko forum podupadło, ale i większość moich ulubionych blogów straciło impet. Uświadomiłam sobie, że mam coraz mniej miejsc, gdzie udaje mi się przeczytać interesujące teksty o literaturze. Trafiliście ostatnio na jakieś nowe ciekawe miejsca w sieci poświęcone książce, nie tylko dziecięcej - blogi (poza wymienionymi wcześniej), grupy na fb, magazyny internetowe, cokolwiek innego?
      • aggala Re: wpaść do sieci- czyli blogi, strony... 07.09.16, 19:51
        Ze swojej strony dorzucę: zmalakafka.blogspot.com/ i www.lupuslibri.pl/ (chyba jeszcze się nie pojawiły)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja