uczycie czytać maluchy metodą Domana?

18.08.10, 16:37
    • katrio_na Nie 18.08.10, 18:08

      • verdana Re: Nie 18.08.10, 18:32
        Nigdy. Metoda dla dzieci chorych i angielskojezycznych IMO nie
        nadaje sie dla zdrowych i polskojezycznych.
        • mamapodziomka Re: Nie 18.08.10, 19:13
          Systematycznie uczyc nie uczylam, ale gdzies tak w okolicach 3 r.z. napisalam
          kilka slow na kartonikach do wykorzystania w zabawie. Padlam jak mloda plynnie
          slowa "Gosia" i "Dirk" czytala jako mama i tata ;)

          Potem przerzucilam sie na samogloski i sylaby (metoda prof. Cieszynskiej)i to
          juz bylo o wiele sensowniejsze, z tym, ze tez nie uczylam pilnie i
          systematycznie, raczej ot tak czasem sie tym bawilysmy. W ogolnym rozrachunku
          zawsze trudno powiedziec na ile to w ogole cos dalo, ale nauczyla sie czytac
          dosc szybko i latwo.
    • steffa Nie 18.08.10, 22:01
      Choć zastanawiam się, czy może (w późniejszym) etapie coś na kształt Domana nie
      pomogłoby w czytaniu mojemu synowi.
    • zona_mi Nie 18.08.10, 22:16
      Nie widziałam potrzeby.
    • mama_kotula Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 18.08.10, 22:45
      Nie. Metoda Domana nie sprawdza się przy językach fleksyjnych.
    • tattarak Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 18.08.10, 23:31
      Moje dziecko niestety uczy się czytać tą metodą w przedszkolu. Zaczął jako 4,5 latek i po roku nauki nie nauczył się niczego. W domu odpuściłam naukę, nie uczyłam czytać, nie sprawdzałam i w rezultacie zapomniał nawet literki, które dość fajnie rozpoznawał, zanim poszedł do przedszkola.

      Metoda od samego początku mi się nie podoba, ale niestety w przedszkolu jestem w mniejszości. Efektów nie widzę, choć podobno były po dwie sesje bitowe dziennie. Moim zdaniem bez sensu było wprowadzanie jej w grupie 4-latków.

      Młody teraz ma 5,5 roku i od czerwca sam z siebie próbuje czytać metodą dostawiania literek. Na razie fajnie czyta nagłówki i różne etykietki. Mam wrażenie, że metoda Domana niewiele w tym pomogła.
    • pa_yo Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 19.08.10, 07:07
      nie
    • anna_mrozi Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 19.08.10, 07:43
      Uczyłam (widzę, że jestem w mniejszości).
      Spotkałam się z metodą na zajęciach z terapii pedagogicznej i tak ją
      raczej należy traktować. a przede wszystkim - jako DOBRĄ ZABAWĘ.
      znam dzieci, które czytają globalnie.

      W przypadku dwu i półlatka pomogła w nauce mówienia, przy okazji,
      rozwijąc młodszą siostrę.
      Na pewno wskazane jest przeczytać książkę G.Domana.
      Minusem jest czas poświęcony czas na przygotowanie bitów.

      Jeśli zastanawiasz się czy zacząć bawić się z dzieckiem - polecam
      książkę Domanów "Jak nauczyć małe dziecko czytać" i wziąć poprawkę na
      to, że to poradnik w "amerykańskim stylu".
      • chaber69 Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 19.08.10, 13:35
        Ja uczyłam czytać samogłoskami - młoda jakoś tak szybko opanowała literki i
        potem miałam taką grę - kartoniki z sylabami, z których można było tworzyć różne
        słowa istniejące lub nie, ale ważne było przeczytanie. Potem zapodałam
        elementarz Falskiego. Muszę powiedzieć, że bardzo mi zależało, żeby dziecię
        zaczęło samo czytać, bo studiowałam wówczas i nie miałam czasu na ponadgodzinne
        sesje czytania wieczorem (teraz tego żałuję). W każdym razie od 5 lat już
        czytała sama.
        • zona_mi Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 19.08.10, 17:59
          > W każdym razie od 5 lat już czytała sama.

          Moje dzieci w wieku 4-5 lat, bez Domana, też.
    • kulju Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 19.08.10, 17:13
      ja nie uczylam, bo nie widzialam takiej potrzeby.
      Ale moj starszy synkek od narodzenia otoczony ksiazkami, nauczyl sie czytac
      wlasciwie sam - czytal juz od 3 roku zycia. Mlodszy wolal pilke :), ale chyba
      pozazdroscil tej umiejetnosci bratu i prosil mnie o nauke. Teraz ma 4 lat i
      zaczyna czytac samodzielnie, ale nad czytaniem pracowalismy (nie metoda Domana).
      2.5 latek zna wszystkie literki i na basenie czyta - FAST, SLOW i wszystkie
      krotkie slowa jakie widzi - nigdy nie uczylam go czytac, przysluchiwal sie tylko
      swoim starszym braciom.
      Jesli dziecko jest zainteresowane i chce czytac, to czemu nie uczyc, ale ja bym
      zaczekala, az dziecko wykaze zainteresowanie tematem. W Kanadzie 4 letnie
      dziecko idzie do Junior Kindergarten i zaczyna nauke liter i czytania.
      Znam 6, 7 letnie dzieci w Polsce, ktore nie umieja czytac i wcale nie uwazam
      tego za tragedie. Gorzej zmuszac do nauki, gdy dziecko nie jest do tego gotowe.
      Magda
      • verdana Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 19.08.10, 19:39
        Tak naprawdę, to uważam, ze przed 6 rokiem życia nalezy uczyć tylko
        te dzieci, które same wyrażą na to ochotę. Inaczej traci się mnostwo
        czasu, a niewiele to daje - bo na ogół dzieci uwielbiajace czytanie
        chcą i tak same się nauczyć, a tym, ktore za czytaniem nie
        przepadają, nauka literek tylko pogłębi niechęć.
        Ja , mąż i moj najmlodszy po prostu pewnego dnia umielismy czytać. W
        wieku 5, 3 i 4,5 lat. Moje starsze prosily o pokazywanie liter, ale
        nauczyły sie czytać w zerwce - własciwie od razu.
        • yula Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 19.08.10, 21:46
          zgadzam sie, są dzieci zainteresowane czytaniem i są nie. Moje akurat po mamusi
          są :p ja czytałam w wieku 3 lat, w jaki sposób nauczyłam sie nie wiem, tata nie
          chce sie przyznać. Swoje obłożyłam książkami od urodzenia i z niewielką moją
          pomocą czytają, trochę później niż ja ale przed szkołą :). Sami prosiły. Domana
          próbowałam u starszaka ale nie widziałam efektów. Chociaż niektóre jego
          ćwiczenia do rozwoju dzieci stosowałam :)
          • abepe Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 20.08.10, 09:35
            Nie uczyłam wcale i nikt ich nie uczył. Dzieci obłożone książkami od kołyski -
            ale starszy zaczął czytać dopiero w wieku 5,5 lat, młodszy ma 3 lata i 4
            miesiące i ani słowa nie czyta:))))))))))))
            • steffa Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 30.08.10, 20:50
              "Obłożenie" nic nie daje. Mój syn jest tego najlepszym przykładem.
    • zo_79 Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 20.08.10, 13:24
      Nie. Po co sobie komplikować życie? Starsza nauczyła się czytać litera po
      literze zanim skończyła 4 lata. Myślę, że ucząc się Domanem zniechęciłaby się w
      pół drogi. A tak poszło szybko, skutecznie i bezboleśnie.
    • bbkk nie 20.08.10, 13:56
      moje dziecko nie wykazuje zainteresowania literkami
      woli cyfry ;-)
    • blue_romka Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 20.08.10, 18:13
      Dzieki za odpowiedzi.
      Ja sie dopiero dowiedzialam o tej metodzie patrzac na synka
      kolezanki, ktory ma 4 lata, od niemowlaka uczony Domanem i ladnie
      czyta. Bylam w szoku.
      • mama_kotula Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 20.08.10, 19:51
        CytatJa sie dopiero dowiedzialam o tej metodzie patrzac na synka
        kolezanki, ktory ma 4 lata, od niemowlaka uczony Domanem i ladnie
        czyta. Bylam w szoku.


        Łeee, to moje dzieci też w tym wieku czytały. Bez Domana. Zatem jestem na plusie
        pod względem oszczędności czasu i energii - nie uczyłam od niemowlaka ;)
        • verdana Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 20.08.10, 20:01
          Mój syn też czytał - bez Domana.
          I myslę,z e w takim wypadku Doman to raczej tzw. sciema. Aby nauczyć
          dziecko czytania słowa "kot" metodą domana, trzeba przygotować
          tabliczke na kazdy przypadek i liczbę - nie sądze, aby kolezanka to
          robila.
          Podejrzewam, ze po prostu dziecko nauczyło się czytać, bo bylo tego
          intensywnie uczone i poznało litery...
          • mama_kotula Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 20.08.10, 20:29
            CytatI myslę,z e w takim wypadku Doman to raczej tzw. sciema. Aby nauczyć dziecko czytania słowa "kot" metodą domana, trzeba przygotować tabliczke na kazdy przypadek i liczbę - nie sądze, aby kolezanka to robila.

            Ano, już o tym pisałam. Polski język jest fleksyjny, Doman jest dobry dla języków niefleksyjnych. Zanim dziecko opanuje wzrokowo-pamięciowo po kilka(naście) form każdego wyrazu, jego umysł będzie gotowy do przeprowadzania analizy i syntezy np. sylabowej.

            Standardowym przykładem jest liczebnik "dwa".
            W języku angielskim mamy nieodmienne "two". Które w języku polskim będzie tłumaczone jako "dwa", ale i jako "dwie", "dwóch", "dwoje", "dwojga", "dwóm", "dwiema"... i tak dalej.
            • kasia111177 Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 22.08.10, 10:13
              Nie. Ale ja generalnie jestem przeciwna uczeniu niemowlaków, czy potem młodszych
              przedszkolaków czegokolwiek. Przyjdzie odpowiedni czas, dziecko pójdzie do
              szkoły - tam nauczy się czytać, liczyć, etc. Na razie dużo wspólnie czytamy,
              malujemy, układamy puzzle.
              Dzieci moich koleżanek, które potrafiły czytać jako czterolatki - wcale nie są
              geniuszami i nie radzą sobie w szkole lepiej niż mój syn, który czytać nauczył
              się w pierwszych miesiącach pierwszej klasy.
              • srebrny.dzwoneczek Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 30.08.10, 10:25
                kasia111177 napisała:

                > Nie. Ale ja generalnie jestem przeciwna uczeniu niemowlaków, czy potem młodszyc
                > h
                > przedszkolaków czegokolwiek. Przyjdzie odpowiedni czas, dziecko pójdzie do
                > szkoły - tam nauczy się czytać, liczyć, etc. Na razie dużo wspólnie czytamy,
                > malujemy, układamy puzzle.
                > Dzieci moich koleżanek, które potrafiły czytać jako czterolatki - wcale nie są
                > geniuszami i nie radzą sobie w szkole lepiej niż mój syn, który czytać nauczył
                > się w pierwszych miesiącach pierwszej klasy.

                brawo, nareszcie normalna wypowiedź. licytowanie się, które dziecko wcześniej
                się nauczyło czytać ("po mamie", "samo z siebie") wywołało u mnie odruch
                wymiotny. serio...

                a zdawałoby się, że na tym forum takie edzieckowe licytacje nie powinny mieć
                miejsca.

                • alistar1 Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 30.08.10, 11:14
                  Grunt to zdrowy rozsądek. Prędzej czy później dziecko nauczy się
                  czytać, podobnie jak jeździć na rowerze, na łyżwach, czy też pływać.
                  A większość dzieci nauczy się tego po prostu w szkole.

                  Może się też okazać, że dziecko, które jeszcze nie czyta, potrafi
                  kilka innych rzeczy, których dziecko czytające jeszcze nie potrafi.
                  Jedno i drugie mieści się w normie.


                  • verdana Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 30.08.10, 15:34
                    Powiem więcej - bardzo małe dziecko, ktore umie czytać, zazwyczaj
                    nie może korzystać z tej umiejętnosci. Bo cóż samodzielnie poczyta
                    sobie dwulatek czy nawet trzylatek? Niemal nic, bo aby zrozumieć
                    tekst zwykle potrzebne są objaśnienia doroslego. Uwazam, ze nawet
                    dla starszego dziecka korzystniejsze jest czesto czytanie przez
                    rodziców, niż czytanie samodzielne - bo, jak wspomina mój biegle
                    czytający w wieku 3 lat mąż - on czytał mnóstwo rzeczy, których
                    kompletnie nie rozumiał.
                • kulju Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 30.08.10, 16:18
                  mysle, ze poprzednie wypowiedzi tez byly normalne. Nie sadze, ze byly to jakies licytacje, raczej podpowiedzi, ze bez Domana, mlodsze dzieci tez moga czytac i to nie jedyna metoda.
                  pozdr,
                  Magda
                • yula Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 30.08.10, 18:35
                  Nie były licytacje a tylko stwierdzenia że bez Domana też można nauczyć sie
                  wcześnie czytać. Akurat to jest tematem tego wątku.
    • alistar1 Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 26.08.10, 12:37
      Nie uczę. I chyba nie planuję. Aczkolwiek wczoraj miała miejsce taka
      oto scenka z moim trzyipółlatkiem:

      - Daj mi żelka.
      - Ale tu jest napisane (sylabizuje): Nie-wol-no-da-wać-ro-dzi-com!

      Może więc o czymś nie wiem ;)))
      • silije.amj Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 31.08.10, 00:05
        Alistar super :-)))

        Nie. Zgadzam się z Verdaną, że ta metoda jest zbawienna dla dzieci
        anglojęzycznych i niepełnosprawnych, bo właśnie dla nich stworzył ją Doman.
        I bez owego Domana jedna z moich córek nauczyła się czytać w przedziale 3-4 lat,
        a druga, równie normalna, ma 6,5 roku, zaczyna pierwszą klasę i TERAZ zaczyna
        składać litery. Geny po tych samych rodzicach, wychowanie i środowisko to samo,
        a jedyne, co je różni to odmienne pasje i zainteresowania.
        Raczej nie zrobię z mojej młodszej córki entuzjastki nauk humanistycznych i
        wcale nie chcę :-) Więc nie ma co szukać najlepszego wieku do opanowania czytania.
        To tak jak z innymi cechami osobniczymi ;-) np. moja córka, która idzie do 5
        klasy waży 25 kg. A niektóre dzieci ważą tyle w zerówce. No i też mamy rozstrzał
        kilkuletni.
        • kate.2 Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 13.11.10, 20:35
          Witam w tym wątku :)
          Radzę wszystkim którzy wypowiadają się na ten temat przeczytać choć by książkę Rojkowskiej Naucz małe dziecko myśleć i czuć, można ja przeczytać spokojnie w 4 dni. Daje wiele informacji nie tylko o metodzie domana ale i o innych aspektach rozwoju dziecka, kosztuje tez niewiele. POLECAM WSZYSTKIM ZWŁASZCZA PRZECIWNIKOM METODY DOMANA :)
          • kate.2 Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana? 13.11.10, 20:38
            i jeszcze link, warto poczytać jak inni bawia się z dziećmi ta metodą :
            www.babyboom.pl/forum/w-co-sie-bawic-f29/nauka-czytania-dla-dzieci-od-0-5-lat-9749/
            myślę, że najważniejsze żeby nie sprawdzać dziecka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja