"Matka Polka" Zuzanna Orlińska

07.09.10, 11:29
Fajnie się zapowiada :-):
www.youtube.com/watch?v=Miax7F1gt2o
    • steffa Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 07.09.10, 22:16
      Chciałam zwrócić uwagę, że klip książkowy to u nas rzadkość. Tym bardziej gratuluję. :)
    • mama_kasia Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 08.09.10, 09:25
      Superowa zapowiedź ;-)
      • uccello Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 08.09.10, 19:11
        też grzebię niecierpliwie kopytkiem
        • uccello "Matka Polka" 28.09.10, 11:02
          No i mam , mam, mam!
          Zuzanna Orlińska zabiera nas na pełną witamin i mikroelementów, pełną dezynwoltury wyprawę, to na piracki statek, to w głąb gry komputerowej gdzie mamy okazję bliżej poznać potwora, wysyła nas po lampiony do piwnicy gdzie kłębią się sarkofażki Ramzesa , rycerskie zbroje, popiersia Napoleona, muminkowate ośmiornice w butlach po winie, laski Eskulapa, kozy:), włócznie i samowary. Zapoznaje nas życzliwie z pojęciem Dżiwożony Telewizyjnej alias Telestrzygi Reklamowej, opowiada o zasadzkach depresji w które było nie było może wpaść nie tylko matka Polka , ale każda z nas.

          Życzliwie poi też herbatką z wielokropka, która jak dowiadujemy się z tej książki świetnie działa na podrażnioną wyobraźnię.
          • tattarak Re: "Matka Polka" 28.09.10, 22:58
            Ciekawa zapowiedź. Mam wrażenie, że książka nie zagrzeje miejsca w merlinowej przechowalni :) Kiedyś po forumowych recenzjach "Tybetu" Sisa przez pół dnia jeździłam po mieście, bo musiałam go mieć natychmiast. Chyba już wiem jak spędzę jutrzejsze popołudnie...
          • zuzannao Re: "Matka Polka" 29.09.10, 10:31
            Ach, Uccello, ty to wiesz, jak zmotywować autora/kę! Dziękuję za życzliwość!
            • uccello Re: "Matka Polka" 29.09.10, 15:47
              zuzannao napisała:

              > Ach, Uccello, ty to wiesz, jak zmotywować autora/kę! Dziękuję za życzliwość!

              Możemy zawrzeć umowę. Ja Cię będę motywować, a Ty pisz, pisz, pisz!
            • anna_mrozi Re: "Matka Polka" 14.10.10, 12:02
              I ja porwałam się na recenzję "Matki Polka" :)
              pozarozkladem.blogspot.com/2010/10/matka-polka_14.html#more
              Ostatnio robiłam reklamę u fryzjera - zaczytując się i chichocząc..
              a na spotkaniu w MałejLiterze uderzyło mnie to, że przybyły same kobiety (małe i duże), poza synami (?) szanownej autorki :)
              Chyba czas na OJCA POLKA :)
              • tom_papioh Re: "Matka Polka" 14.10.10, 12:28
                anna_mrozi napisała:


                > a na spotkaniu w MałejLiterze uderzyło mnie to, że przybyły same kobiety (małe
                > i duże), poza synami (?) szanownej autorki :)
                > Chyba czas na OJCA POLKA :)

                Hm...?! Ojciec szybko zniknął, zabierając ze sobą jednego z synów - młodszego - Autorki... Zdaje się, że pogwizdywał sobie przy tym wesołą melodyjkę.... ;-)
              • zuzannao Re: "Matka Polka" 14.10.10, 12:36
                Dziękuję za wnikliwą recenzję Matce Mateusza i Dorotki! Kiedy powiedziałam synkowi, że na spotkaniu poznałam koleżankę z forum, zapytał: "To była ta z włosami jak Matka Polka?". Więc to pewnie wszystko przez te włosy...
                • anna_mrozi Re: "Matka Polka" 14.10.10, 13:16
                  No właśnie, wpadliśmy spóźnieni, ja z rozwianymi, jak zawsze niesfornymi włosami, i nie widzieliśmy pogwizdującego ojca! Najmocniej przepraszam, za sugestię, że spotkanie było babsko-matczyne ;)

                  Zuzanno, siedzę z Twoją książką, jeżdżę z nią wszędzie od kilku dni i jestem cały czas pod wrażeniem. Podziwiam sprawność warsztatową, rytm opowieści - znakomicie się czyta!
                  I te kolejne "dna", które można odkrywać!
                  Wróżę Ci sukces :)
                  Zawsze zazdrościłam Skandynawom literatury, która "pochyla się" nad dzieckiem w partnerski sposób, potrafi być mądrze dowcipna - i proszę, jest! Matka Polka! :)
          • anndelumester Re: "Matka Polka" 29.09.10, 11:49
            Tak, tak, tak muszę to mieć!!!!
    • tom_papioh Stron www "Matki Polka" 01.10.10, 21:54
      Dzień dobry,
      Matka Polka ma teraz z prawdziwego zdarzenia stronę internetową - nie taki ersatz jak dotychczas... Można tam dowiedzieć się czegoś więcej o książce, zobaczyć niektóre ilustracje, tudzież zapoznać się z poradami pradziadka Apolinarego (tego, po którym Polek dostał swoje imię). Znajdują się tam też aktualne informacje na temat spotkań autorskich, w których Zuzanna ma brać udział... Zapraszam:
      Strona Matki Polka

      MK
      • abepe Re: Stron www "Matki Polka" 01.10.10, 21:57
        Jakby się dało to bym jeszcze raz kliknęła - lubię to!!!
        • tom_papioh Re: Strona www "Matki Polka" 01.10.10, 22:27
          Nie "stron" oczywiście, tylko strona... bardzo przepraszam - spotniałe z emocji palce wpadły w poślizg na klawiaturze... ;-)

          MK
          • abepe Re: Strona www "Matki Polka" 01.10.10, 22:39
            tom_papioh napisał:

            > Nie "stron" oczywiście, tylko strona... bardzo przepraszam - spotniałe z emocji
            > palce wpadły w poślizg na klawiaturze... ;-)

            Oj, nie zauważyłam:)) Nie będziemy poprawiać Twojego posta, prawda?:)

            Tak mnie naszło - czy to jest książka dla dzieci?????????????????
            • tom_papioh Re: Strona www "Matki Polka" 01.10.10, 22:44
              abepe napisała:


              > Tak mnie naszło - czy to jest książka dla dzieci?????????????????

              No, ja tu jestem tylko jakimś samozwańczym porte-parole autorki, ale wszystko wskazuje, że tak... A że dorośli też mogą ją czytać, to inna sprawa...
              • abepe Re: Strona www "Matki Polka" 01.10.10, 22:47
                Ok, przez chwilę jakieś zwątpienie mnie naszło:))))))
      • steffa Re: Stron www "Matki Polka" 01.10.10, 22:40
        U. A książka szła do mnie szła i nie doszła...
        • tom_papioh Re: Stron www "Matki Polka" 01.10.10, 22:48
          steffa napisała:

          > U. A książka szła do mnie szła i nie doszła...

          UUuu... to bardzo mi przykro. Chciałbym móc powiedzieć w tym momencie "Nasza misja to spedycja!", ale prawda jest niestety taka, że jestem tu tylko portparolem. I to samozwańczym. Wysyłają inne organa.

          MK
          • steffa Re: Stron www "Matki Polka" 14.10.10, 12:48
            Najwyraźniej taka fajna, że ktoś się na nią po drodze połasił...
            • zuzannao Re: Stron www "Matki Polka" 14.10.10, 13:10
              Steffo, przyjdź w niedzielę do Badeta, to dostaniesz gratis od autorki;-)
              • steffa Re: Stron www "Matki Polka" 05.11.10, 23:56
                O. Nie zauważyłam. ;-) Przyszłabym się bratać, bo książka w końcu przyszła. Niestety nie mam czasu poczytać (dobrze się zapowiada, ale siedzimy w Dahlu...). :D
    • agisek Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 07.10.10, 10:30
      Przeczytałam!
      Bardzo fajna książka, muszę przyznać, że autorka ma nie tylko warsztat, ale również ciekawy pomysł i naprawdę zaskakuje. Akcja była dla mnie absolutnie nieprzewidywalna :-) Ewentualnie mogłabym sobie pożyczyć, by ilustracji było trochę więcej :-).
      • tom_papioh Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 15.10.10, 18:03
        Dzień dobry,
        Na Qlturce jest do przeczytania wywiad z Zuzanną...

        O, tutaj...
        • abepe Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 15.10.10, 18:23
          Moi drodzy państwo K. i O. - czy jest szansa na rozkręcenie starej strony (gdy już uspokoją się nieco szaleństa promocyjne i fani dadzą Zuzannie trochę spokoju?)? Myślę, że nie jestem odosobniona w oczekiwaniu!!!

          Dzięki za wywiad!:)
          • zuzannao Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 15.10.10, 18:30
            Jest szansa, jest, ale to nie będzie tak prędko:( Na razie podjęłam się pisania tekstów o książkach dla dzieci dla magazynu "Archipelag": www.archipelag-magazyn.pl/. W ostatnim numerze jest co prawda stary tekst ze strony, ale zobowiązałam się, że będę raz na kwartał dostarczała teksty jeszcze niepublikowane. Może uda się przy tym wyprodukować jakąś nadwyżkę i zasilić stronę, która podupada:)
            Ale czy to wszystko nie powinno znaleźć się w wątku "Chwalę się"? Bo zdaje mi się, że przekraczane są tu granice autopromocji:)
            • steffa Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 15.10.10, 18:52
              Zdecydowanie! ;) Z drugiej strony jesteście aktywnymi uczestnikami forum, niezależnie od książki...
            • abepe Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 16.10.10, 11:28
              zuzannao napisała:

              > Jest szansa, jest, ale to nie będzie tak prędko:( Na razie podjęłam się pisania tekstów o książkach dla dzieci dla magazynu
              "Archipelag": www.archipelag-magazyn.pl/. W ostatnim numerze
              jest co prawda stary tekst ze strony, ale zobowiązałam się, że będę raz na kwartał dostarczała teksty jeszcze niepublikowane.
              Może uda się przy tym wyprodukować jakąś nadwyżkę i zasilić stronę, która podupada:)

              O, to już coś!!! Trzymam kciuki! Może nie podupada, ale milczy:))

              > Ale czy to wszystko nie powinno znaleźć się w wątku "Chwalę się"? Bo zdaje mi s
              > ię, że przekraczane są tu granice autopromocji:)

              Ja mam poczucie, że prowadzicie dialog z forum na temat książki, odpowiadacie głównie na pytania, informujecie w odpowiedzi na nasze zainteresowanie. No i nie Wy zaczęliście wątek:)) Wydaje mi się, że z założenia "Chwalę się" jest dla osób spoza forum. Być może pomysł się nie sprawdzi:))
              • steffa Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 16.10.10, 23:34
                O. To to.
                Gdybyście tu namolnie linkowali i 'się chwalili' bez pytania, to dopiero Aneta by sobie poużywała! :E
                • tom_papioh Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 17.10.10, 01:39
                  Namolnie linkowali? Jakoś to tak obrzydliwie brzmi... Nie, my nie linkujemy namolnie, o nie...
                  • abepe Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 17.10.10, 01:45
                    Rany, to nie tylko ja nie śpię? (proszę, jak trzeba czuwać, znowu będą się chwalić!?:))))))))
                    • abepe Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 18.10.10, 22:20
                      Przeczytałam 3 rozdziały i już wiem - to książka bardzo szkodliwa. Ostatnio miałam takie odczucia po lekturze Franklinów - "a jak dzieci będą chciały mieć takich idealnych rodziców?".
                      Rodzice Polka są jeszcze gorsi, w gorszy sposób idealni!!!
                      • steffa Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 18.10.10, 22:48
                        Uff, całe szczęście Zuzanna przyznała się, że taka nie jest. ;-)
                        • abepe Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 18.10.10, 22:53
                          steffa napisała:

                          > Uff, całe szczęście Zuzanna przyznała się, że taka nie jest. ;-)

                          Tak, mam zamiar tłumaczyć się dzieciom z własnej niedoskonałości tym właśnie argumentem!!!
                          • zuzannao Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 18.10.10, 22:55
                            Gorsi od rodziców Franklina???!!!
                            • zuzannao Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 18.10.10, 22:57
                              Tzn, chodziło mi o to, że to już chyba niemożliwe:-)
                              • abepe Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 18.10.10, 23:06
                                zuzannao napisała:

                                > Tzn, chodziło mi o to, że to już chyba niemożliwe:-)

                                Możliwe - rodzice Franklina są idealni typowo, a Polka - odlotowo (co dzieciom bardziej pasuje:))
                                I co ja zrobię, jak będzie list do świętego Mikołaja, że chcą mieć takich rodziców?

                                To ja idę dokończyć "Wiejemy do lasu", tam rodzice kiepscy:))
    • karolina.ja Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 05.11.10, 21:16
      Przeczytałam i oprócz jednej ilustracji (tej z Mikołajem) wszystko mi się podobało. Jestem zachwycona i nie wiem czy kiedykolwiek wcześniej napisałam tak wychwalający jakąś książkę tekst na bloga - ale nie miałam się do czego przyczepić. Nawet "współudział komputera" w ilustracjach, który zazwyczaj mi nie odpowiada... Tym razem zostałam przekonana. No o co chodzi?
      • abepe Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 05.11.10, 21:36
        karolina.ja napisała:

        > Przeczytałam i oprócz jednej ilustracji (tej z Mikołajem) wszystko mi się podob
        > ało. Jestem zachwycona i nie wiem czy kiedykolwiek wcześniej napisałam tak wych
        > walający jakąś książkę tekst na bloga - ale nie miałam się do czego przyczepić.
        > Nawet "współudział komputera" w ilustracjach, który zazwyczaj mi nie odpowiada
        > ... Tym razem zostałam przekonana. No o co chodzi?

        Chyba powoli musisz się przyzwyczajać do tego, że wielu ilustratorów korzysta z komputera, tylko nie zawsze to widać:))
        • steffa Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 06.11.10, 00:04
          Pokusiłabym się o stwierdzenie, że (prawie) wszyscy używają komputera. To tak jakby wymagać od pisarza, żeby siadał do maszyny do pisania. Ale aż rzuciłam się do książki tego Mikołaja 'wyzerkać'. Rzeczywiście może najpiękniejszy nie jest. ;) Mnie przeszkadza co innego - że w książce nie ma przestrzeni. Ilustracje wciśnięte są 'na styk'. Lektura cały czas przede mną.
          • karolina.ja Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 06.11.10, 01:00
            Komputera używają wszyscy, ale cóż - ja nadal wolę ilustracje "robione" za pomocą kredek, pasteli lub farb.
            • abepe Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 06.11.10, 11:19
              karolina.ja napisała:

              > Komputera używają wszyscy, ale cóż - ja nadal wolę ilustracje "robione" za pomo
              > cą kredek, pasteli lub farb.
              • steffa Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 06.11.10, 16:51
                Ot co. Zdziwiłabyś się.
      • zuzannao Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 06.11.10, 09:55
        Karolino, bardzo dziękuję za recenzję! Śmieszna sprawa z tym Mikołajem - starałam się, żeby był do bólu konwencjonalny, jak z pocztówki, a przy tym mało sympatyczny (bo nie jest to w książce zbyt pozytywny bohater;)). Nie całkiem się udało, ale z tego, co piszesz, wynika, że przynajmniej widać, że to postać jakby z innej bajki:)
        • karolina.ja Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 06.11.10, 11:44
          Ja rozumiem, że on miał oddawać tę pocztówkową konwencję (oddaje), ale mimo to czegoś mi w nim brakuje (i nie zdefiniuje czego niestety). Rozumiem jednak, że parodia kiczu jest trudna do wykonania. Z drugiej strony - czy to nie byłaby przesada gdyby wszystko w tej książce mi się podobało? ;)

          Co do odróżniania ilustracji wykonywanych na komputerze i tradycyjnie - tak, coraz trudniej to odróżnić, szczególnie na pierwszy rzut oka. Tu jednak nie mam takich wątpliwości. Jeżeli jednak coś robionego na komputerze jest nie do odróżnienia od np. malowanego farbami to nie mam nic do zarzucenia. Tu nie chodzi o sposób wykonania, tylko o efekt.
          • abepe Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 06.11.10, 12:05
            karolina.ja napisała:
            > Co do odróżniania ilustracji wykonywanych na komputerze i tradycyjnie - tak, co
            > raz trudniej to odróżnić, szczególnie na pierwszy rzut oka. Tu jednak nie mam t
            > akich wątpliwości. Jeżeli jednak coś robionego na komputerze jest nie do odróżn
            > ienia od np. malowanego farbami to nie mam nic do zarzucenia. Tu nie chodzi o
            > sposób wykonania, tylko o efekt.

            Rozumiem, nie chodzi jednak o technikę a o styl rysunku.
            • karolina.ja Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 06.11.10, 14:12
              Tak, chodzi o styl.

              Nawiasem mówiąc coraz bardziej widzę jak brakuje mi odpowiedniego słownictwa (i wiedzy przede wszystkim), żeby rozmawiać o sztuce. :/
              • abepe Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 06.11.10, 14:19
                karolina.ja napisała:

                > Tak, chodzi o styl.
                >
                > Nawiasem mówiąc coraz bardziej widzę jak brakuje mi odpowiedniego słownictwa (i
                > wiedzy przede wszystkim), żeby rozmawiać o sztuce. :/

                Mam to samo. Ale mam wrażenie, że chodzenie na wystawy, czytanie książek o sztuce i słuchanie ciekawych audycji bardzo rozwija. Na przykład - brakowało mi nazwy na opisanie stylu rysunku Dawida Wiesnera; oglądając z mężem album o malarstwie amerykańskim wpadliśmy na to, że to precyzjonizm:)) A może ktoś uważa, że coś innego?
                • karolina.ja Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 06.11.10, 15:02
                  Zgadzam się, to rozwija na pewno,, aczkolwiek im więcej się dowiaduję, tym bardziej zauważam jak mało wiem. I zastanawiam się dlaczego w szkole na plastyce nie uczyli mnie "czytać sztuki". Owszem, pokazywali nam najsłynniejsze obrazy, ale oprócz rozróżnienia na plany, niczego więcej się nie dowiedziałam. A był na to czas i nawet wyobrażam sobie jak można by to ciekawie przeprowadzić. No, ale podobno samokształcenie bywa skuteczniejsze.
                  • abepe Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 06.11.10, 16:19
                    karolina.ja napisała:

                    > Zgadzam się, to rozwija na pewno,, aczkolwiek im więcej się dowiaduję, tym bard
                    > ziej zauważam jak mało wiem.
                    Ale zniechęca Cię to?;) Mnie nie, wiem, ze zawsze zostanę amatorem i moja "wiedza" będzie bardzo szczątkowa, trudno:) Czasem się tylko wkurzam, że coś się zobaczy, coś przeczyta i nic w głowie nie zostaje. "Tylko" wrażenia.

                    I zastanawiam się dlaczego w szkole na plastyce ni
                    > e uczyli mnie "czytać sztuki". Owszem, pokazywali nam najsłynniejsze obrazy, al
                    > e oprócz rozróżnienia na plany, niczego więcej się nie dowiedziałam. A był na t
                    > o czas i nawet wyobrażam sobie jak można by to ciekawie przeprowadzić. No, ale
                    > podobno samokształcenie bywa skuteczniejsze.

                    Myślisz o podstawówce? Ja jestem przeciwna wprowadzaniu teorii, większość dzieci nie jest gotowa. Jestem za tym, żeby pozwolić im poprzeżywać a zainteresowanym opowiedzieć więcej.
                    • karolina.ja Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 06.11.10, 17:10
                      abepe napisała:

                      > karolina.ja napisała:
                      >
                      > > Zgadzam się, to rozwija na pewno,, aczkolwiek im więcej się dowiaduję, ty
                      > m bard
                      > > ziej zauważam jak mało wiem.
                      > Ale zniechęca Cię to?;) Mnie nie, wiem, ze zawsze zostanę amatorem i moja "wied
                      > za" będzie bardzo szczątkowa, trudno:) Czasem się tylko wkurzam, że coś się zob
                      > aczy, coś przeczyta i nic w głowie nie zostaje. "Tylko" wrażenia.

                      Nie, zupełnie mnie to nie zniechęca. Raczej zachęca do dalszych poszukiwań.

                      > I zastanawiam się dlaczego w szkole na plastyce ni
                      > > e uczyli mnie "czytać sztuki". Owszem, pokazywali nam najsłynniejsze obra
                      > zy, al
                      > > e oprócz rozróżnienia na plany, niczego więcej się nie dowiedziałam. A by
                      > ł na t
                      > > o czas i nawet wyobrażam sobie jak można by to ciekawie przeprowadzić. No
                      > , ale
                      > > podobno samokształcenie bywa skuteczniejsze.
                      >
                      > Myślisz o podstawówce? Ja jestem przeciwna wprowadzaniu teorii, większość dziec
                      > i nie jest gotowa. Jestem za tym, żeby pozwolić im poprzeżywać a zainteresowany
                      > m opowiedzieć więcej.

                      Nie myślę o podstawówce, tylko o gimnazjum i liceum. Zgadzam się, że w podstawówce jest czas na inne rzeczy, jednak później byliśmy już gotowi na taką wiedzę i zostało to zmarnowane.

                      steffa napisała:

                      > W USA są specjalne kursy przygotowujące do pisania i mówienia o sztuce. Co najś
                      > mieszniejesze opierają się nie na gruntownym jej poznaniu, lecz oratorskim wodo
                      > lejstwie.

                      Nie, nie o taki przygotowanie mi chodzi. Lać wodę, akurat uczą w szkole. ;)


                      Poza tym trudno mówi się o tym, na czym się nie zna. Gdybyś była ry
                      > sowniczką, łatwiej byłoby ci uchwycić problem, wiedziałabyś jakimi słowami dojś
                      > ć do tego, co czujesz. Tak samo z innymi mediami. Mnie zawsze przeszkadzało,
                      > że krytycy filmowi piszą głównie o tym, co czuł fikcyjny bohater. Nie pisali o
                      > warsztacie filmowym. A nie pisali o nim, bo to technika - mało kto wie, jak p
                      > racuje kamera i jakie ma wymagania.

                      Owszem, wtedy na pewno byłby to dla mnie mały problem, albo w ogóle by go nie było. Ale ja czuję zwykły brak słownictwa z zakresu terminologii. Bo ja zazwyczaj wiem co czuję, tylko nie wiem jak się nazywa to coś, w stosunku do czego to odczuwam.

                      Nie wiem, jak się rozwinie ta dyskusja, ale jeśli ma nadal trwać to chyba powinnyśmy założyć oddzielny wątek, prawda?
              • steffa Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 06.11.10, 16:58
                W USA są specjalne kursy przygotowujące do pisania i mówienia o sztuce. Co najśmieszniejesze opierają się nie na gruntownym jej poznaniu, lecz oratorskim wodolejstwie. Poza tym trudno mówi się o tym, na czym się nie zna. Gdybyś była rysowniczką, łatwiej byłoby ci uchwycić problem, wiedziałabyś jakimi słowami dojść do tego, co czujesz. Tak samo z innymi mediami. Mnie zawsze przeszkadzało, że krytycy filmowi piszą głównie o tym, co czuł fikcyjny bohater. Nie pisali o warsztacie filmowym. A nie pisali o nim, bo to technika - mało kto wie, jak pracuje kamera i jakie ma wymagania.
                --
                Czytajcie!
          • zuzannao Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 06.11.10, 12:51
            Z drugiej strony - czy to nie byłaby przesada gdyby wszystko w tej książce mi się podobało? ;)

            Prawda - to byłaby przesada:) A ja tam znowu tak tego Mikołaja nie bronię. Zresztą, czy to nie bylaby przesada, gdyby mi się w tej książce wszystko udało?;)
            A co do ilustracji komputerowych - nie tylko trudno je odróżnić, ale też trudno określić, które są komputerowe, a które nie. W tym wypadku jest tak, że rysuję ilustrację na papierze i skanuję, a potem poddaję obróbce w komputerze, żeby uzyskać efekt trochę podobny do drzeworytu, z poszarpanym konturem i różnymi "brudkami". Ten sam efekt uzyskiwałam wydrapując ilustrację ręcznie w specjalnej czarnej płytce sprowadzanej z Anglii, ale budżet tego nie wytrzymał:) A i możliwość poprawek jest większa.
            Kolory natomiast są już czysto komputerowe i nie silą się na to, żeby udawać coś innego - bo prawdę mówiąc , kiedy coś robionego na komputerze jest nie do odróżnienia od malowanego ręcznie, zaczynam się zastanawiać, po co w takim razie używać komputera?:)
            • karolina.ja Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 06.11.10, 14:20
              Właśnie tak mi się wydawało, że kontury są ręcznie malowane. Aczkolwiek zupełnie się na tym nie znam i w końcu doszłam do wniosku, że może te mityczne tablety umożliwiają takie rysowanie, że wygląda jak ręczne.
    • kolorko Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 06.11.10, 17:13
      Narobiłam sobie smaku, niestety, wżadnej bibliotece w mojej dzielnicy nie mają, a funduszy brak:( Spróbuje w poniedziałek namówic naszą najblizszą biblioteke na zakup:)
      • karolina.ja Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 06.11.10, 18:11
        Książka wyszła dopiero 1,5 miesiąca temu. Pewnie większość bibliotek jeszcze nie zdążyła kupić.
        • abepe Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 22.11.10, 22:25
          Oświadczam - to rewelacyjna książka do czytania na głos! (Na listę CPCD:)
          Przeczytałam połowę sobie, ale dopiero teraz, po tym, jak mój syn zażyczył sobie czytania, mam najlepszą zabawę. Agisek to świetnie to określiła - siłą tej książki jest zaskakiwanie, mój syn co chwilę "dostaje" dużych oczu:)
          • steffa Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 23.11.10, 11:00
            Przeczytaliśmy dopiero kawałek, o urodzinach i absolutnie takie muszę wyprawić w przyszłym roku. Tym bardziej, że zwyczajowo robimy je w lesie...
            • zuzannao Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 23.11.10, 11:02
              Podeślę ci kontakt do tego pirata. On sobie w ten sposób dorabia do emerytury;)
              • steffa Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 23.11.10, 16:53
                Oj. Tylko chyba jest droższy od 'kulek'. ;-)
            • abepe Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 23.11.10, 11:06
              My też jesteśmy dopiero po rozdziale o urodzinach. G. chciał wczoraj więcej, ale godzina była późna, rozdziały są długie a przerywanie w połowie nie wchodzi w grę:)
    • fabryka.ntka Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 24.11.10, 22:55
      W niedoczasie jestem a miałam napisać kilka słów.
      Na szybciutko.
      Mieć fajną książkę - ha! Mieć z autografem - ha!
      Ale mieć książkę fajną i jeszcze z autografem/dedykacją - to dopiero!

      Kilka postów wyżej było o urodzinach... tuż przed rozpoczęciem rozdziału urodzinowego chłopcy zgodnie twierdzili, że te urodziny które ich matka zrobiła w formie podchodów z odkrywaniem skarbów to był ideał... ideał padł na rzecz piratów strzelających warzywami.
      Podoba się nam konstrukcja - moment "e?" a potem "a!" oraz "hehehe"

      Wiem, że sama autorka w wywiadzie wspominała, ze najbardziej zależy jej na opinii dzieci. Dzieci są zachwycone.
      A ja dopiszę od siebie słówko - jak to miło mieć matkę tak plastyczną w pomysłach, tak.. idealną - a przy tym ludzką i... nieidealną :-)
      • abepe Re: "Matka Polka" w jutrzejszym Alfabecie 15.01.11, 22:06
        Będzie opowiadać sama zuzannao!!!
        Alfabet g. 9.30
        www.radiokrakow.pl/
        • abepe rozmowa nt. braku nagród dla Matki Polka 09.04.11, 23:46
          #
          agisek
          Mnie bardzo brakuje na tych wszystkich listach nominowanych książek "Matki Polka" - jak dla mnie jedna z ciekawszych rzeczy w zeszłym roku. O tym ostatnim rozdziale nie mogę przestać do dzisiaj!
          #

          steffa
          Tak. Ostatni rozdział jest zupełnie inny. I nadaje całości bardzo niepokojący ton.

          #

          abepe
          Czekajcie no, "Matka Polka" nie dostała żadnej nominacji nigdzie? To chyba skandal. Ostatni rozdział zapowiada, głowę dam, smakowity ciąg dalszy!
          #

          uccello
          To WYDAWCY zgłaszają /lub nie swoje książki.
          #

          tom_papioh
          Wydawcy "Matki Polka" ZAWSZE zgłaszają...

          #

          abepe
          Ale czekajcie, właśnie wpadłam na to, że "Matka Polka" nie załapała się jeszcze na konkurs IBBY - Książka Roku. Ja bym ją tam widziała. Czyli - do jesieni?


          #

          tom_papioh
          Ech, niestety, załapała się...
          I ja też bym ją tam naprawdę bardzo chętnie widział, ale coż - jury było innego zdania...

          #
          abepe

          A jednak? Widocznie tracę rachubę czasu. Na szczęście gdy ostatni raz (i pierwszy:) widziałam Zuzannę nie wyglądała na zniechęconą. Może coś jeszcze wyskoczy?
          #

          zuzannao
          No już, dajcie spokój, bo się zawstydzam. Abepe, z całą stanowczością stwierdzam, że brak nominacji nie zniechęca i nie ma wpływu na powstawanie ciągu dalszego.

          #

          abepe

          Wiedziałam. Grunt to świadomość własnej wartości:) Trzymamy kciuki za następne udane książki, nie nagrody! (tzn. nagrody mniej).
          #

          steffa

          No to ja się tu z pewną jednak nieśmiałością wypowiem i niepokojem towarzyskim (bo się przecież 'znamy' ;-)). Tekst rzeczywiście rewelacyjny, dawno nie czytałam tak wciągającego i działającego na wyobraźnię polskiego tekstu - wielowątkowego, pełnego niebezpośrednich odwołań, niepokojącego. Uważam, że to genialny scenariusz filmowy. Gotowy serial wysokich lotów. Sama Matka też bardzo fajnie wymyślona - jako osoba, także w rysunku. Niestety nie jestem zwolenniczką strony graficznej książki.
          W każdym razie brak popularności "Matki Polka" w rankingach i nagrodach może wynikać z (w pewnym sensie) trudnego tekstu (więc nie przechodzi w kategoriach, gdzie liczy się "miły tekst z morałem" lub "historyjka z życia wzięta"), jednocześnie nie jest zauważany tam, gdzie na plan pierwszy wysuwa się opracowanie graficzne.
          • tom_papioh Re: rozmowa nt. braku nagród dla Matki Polka 10.04.11, 01:32
            Ha! Opracowanie graficzne? Książka ukazała się jako część serii, i taka np. okładka musiała się do wymogów tejże serii dostosować...
            • steffa Re: rozmowa nt. braku nagród dla Matki Polka 10.04.11, 12:26
              Ale to nie okładka jest problemem największym, tylko ilustracje w środku. Brakuje im rozmachu (wciśnięte w wolne dziury) godnego tekstu.
          • zuzannao Re: rozmowa nt. braku nagród dla Matki Polka 10.04.11, 08:43
            Tekst rzeczywiście rewelacyjny, dawno nie czytał
            > am tak wciągającego i działającego na wyobraźnię polskiego tekstu - wielowątkow
            > ego, pełnego niebezpośrednich odwołań, niepokojącego.

            Ojej, aż się zakrztusiłam śniadaniem! Steffo, ale to chyba po znajomości;))

            Uważam, że to genialny sc
            > enariusz filmowy. Gotowy serial wysokich lotów.

            No tak, tylko żeby Maleszka zechciał to reżyserować;)
            • anna_mrozi Re: rozmowa nt. braku nagród dla Matki Polka 10.04.11, 11:56
              Prawda, prawda - i nie ma co się krztusić śniadaniem :)

              A jak wygląda promocja ze strony wydawnictwa?
              Bo mnie się wydaje, że trochę cicho o "Matce Polce"?
              I zastanawiam się, jak wpisuje się "w serię" ze złotą ramką...
              (nie znam pozostałych pozycji)
              • agisek Re: rozmowa nt. braku nagród dla Matki Polka 10.04.11, 13:07
                Był filmik, stronka, spotkania autorskie, wywiady i recenzje. Problem więc chyba nie w niedoinformowaniu różnych jury tylko w ich wyborach.
            • steffa Re: rozmowa nt. braku nagród dla Matki Polka 10.04.11, 12:31
              Mam problem z większością tekstów, że niespecjalnie mnie wciągają. Po lekturze Twojej książki zdziwiłam się trochę, bo po opisach innych spodziewałam się lekkiej opowieści o dziwnej matce i jej trochę zagubionym synu - wszystko w pogodnym, typowo dziecięcym tonie, polane sosem odnoszącym się do rzeczywistości (reklama, komputer, 'te sprawy'). A tu takie zaskoczenie. Trochę wpadliśmy przy ostatnim rodziale, bo mój syn akurat był chory i bardzo źle się czuł (potworny ból brzucha), a ja mu sączyłam do ucha opowieść o umierającej matce. Cóż. Dobrze się skończyło. A i ból brzucha w końcu przeszedł (ale nie przy tym rozdziale ;-)).
              Co do filmu: dlaczego Maleszka? Nie narzekamy w Polsce na brak reżyserów, tylko na brak finansowania kina dla dzieci i dobrych reżyserów, którzy chcieliby walczyć o projekty dla dzieci. W końcu może się to odmieni. Może da się coś zrobić. ;-)
              • tom_papioh Re: rozmowa nt. braku nagród dla Matki Polka 02.05.11, 20:23
                Malkontenci, którzy niezadowoleni są z braku nagród dla Matki Polka mają szansę zmienić ten stan rzeczy, głosując na nią w konkursie "Książka Przyjazna Dziecku" na portalu eDziecko.
    • mamalgosia Re: "Matka Polka" Zuzanna Orlińska 10.04.11, 18:42
      Kupię! Kupię!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja