slonko1335
28.10.10, 12:02
No to mi podpowiedzcie jak to ugryźć bo jakoś do mnie nie przemawia książka bez tekstu żadnego a ponoć u dzieci wzbudzają pozytywne emocje. Właśnie wzięłam z biblioteki Miasteczko i się zastanawiam co dalej. Mam dwulatka. Czteroipółletnia chyba za duża???
Mamy po prostu oglądać, ma mi opowiadać co widzi, mamy wyszukiwać czegoś? jak Wy coś takiego używacie?