per-vers 09.11.10, 22:08 i o innych audiobookach, słuchowiskach i bajkach audio? Czy traktujecie je na równi z osoistym czytaniem dzieciom? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
uccello Re: Co sądzicie o Bajkach Grajkach? 09.11.10, 22:50 o ulubionych audiobookach można poczytać tu: forum.gazeta.pl/forum/w,16375,91864846,92147765,Re_audiobooki_dla_dzieci.html Odpowiedz Link
gkacha Re: Co sądzicie o Bajkach Grajkach? 09.11.10, 22:57 Moje młodsze latorośle słuchają codziennie bajek na CD kiedy leżą już w łóżkach. Oczywiście nie tylko Bajki Grajki. Z tym związana jest długa "ceremonia" wyszukiwania bajki z segregatora (muszę po kolei odczytywać tytuły a uzbierało się ich niemało, ponieważ starsza córka też bardzo lubiła słuchać płyt). Ostatnio ceremonia została skrócona do minimum, gdyż moje dzieci od dwóch miesięcy domagają się codziennie Dzieci z Bullerbyn :)Zapomniałam dodać, że to słuchanie odbywa się oczywiście po obowiązkowym, wieczornym czytaniu książek przez mamę :) Odpowiedz Link
uccello Re: Co sądzicie o Bajkach Grajkach? 09.11.10, 23:20 i jeszcze tu: forum.gazeta.pl/forum/w,16375,85375631,85377049,Re_Co_sadzicie_o_audiobookach_dla_dzieci_.html Odpowiedz Link
sinceramente Re: Co sądzicie o Bajkach Grajkach? 09.11.10, 23:38 U mnie jest podobnie, jak opisuje gkacha - wieczorem najpierw czytanie rodzicielskie, a po zgaszeniu światła jakieś słuchowisko lub muzyka. Wszelkie audiobooki i słuchowiska są niezastąpione w podróży, w samochodzie zawsze jest płyta z ulubionymi bajkami, mam też kilka wgranych w telefonie na sytuacje awaryjne (na przykład gdy dziecię, ma ochotę posłuchać sobie czegoś na pikniku ;) Dziś miałam pierwszy raz w życiu sytuację, gdy zastąpił mnie odtwarzacz. Dziecię przyniosło mi najpierw "A kto to? Motyl" i zażyczyło sobie czytania. Następnie po kilku zdaniach stwierdziła, że jednak chce, żeby jej włączyć płytę i ona sobie "sama poczyta". Hm... mam nadzieje, że nie powinnam tego traktować jako sygnału ostrzegawczego, że coś z moją interpretacją skrzata Henia nie tak ;) Odpowiedz Link
tattarak Re: Co sądzicie o Bajkach Grajkach? 10.11.10, 09:04 sinceramente napisała: > Wszelkie audiobooki i słuchowiska są niezastąpione w podróży ... i podczas posiłku. Moje dziecko od dwóch dni nic nie je (chory) - w akcie rozpaczy włączyłam wczoraj audiobooka z nową Pippi Jungowskiej i... obiad zniknął. Bajki audio uwielbiamy, ale szukamy raczej tych z podkładem muzycznym/dźwiękowym. Wieczorem czytam, słuchamy w ciągu dnia. W samochodzie nie może lecieć nic, bo mnie rozprasza. Taki ze mnie kierowca :) Przy okazji - czy ktoś miał problem z włączeniem Pippi Jungowskiej? U mnie leci w komputerze, nie działa w odtwarzaczu (odtwarzacz odczytuje MP3, oczywiście). Odpowiedz Link
pa_yo Re: Co sądzicie o Bajkach Grajkach? 10.11.10, 09:08 Tataraku, miałam problem nie z Pipi a z Kacperiadą, wprawdzie wydawca inny, ale w odtwarzaczu nie chciał za diabła zadziałać, działał za to na komputerze i DVD, napisałam do wydawcy (biblioteka akustyczna), ale olali mnie , bo i po co rozmawiac z trudnym klientem, więcej u nich nie kupuję... Odpowiedz Link
tymianek21 Re: Co sądzicie o Bajkach Grajkach? 10.11.10, 09:52 Pippi zaczyna grać dopiero po ok. 30 sekundach! Najpierw myślałam że sprzęt popsuty ale postanowiłam czekać i zaczęło odtwarzać po tak długim czasie! Po każdym rozdziale trzeba znowu czekać. Powiedziałam o tym w mojej bibliotece żeby inni się nie denerwowali! Odpowiedz Link
tattarak Re: Co sądzicie o Bajkach Grajkach? 10.11.10, 10:53 ymianek21 napisała: > Pippi zaczyna grać dopiero po ok. 30 sekundach Dzięki za odpowiedzi. Sprawdziłam raz jeszcze, ale nie działa. Oczywiście nie mogę reklamować, bo wyrzuciłam rachunek. Może faktycznie napiszę do wydawnictwa. A jeszcze odnośnie słuchania: bardzo lubię jak dziecko zaczyna słuchać jakiegoś audiobooka i po chwili... zastyga w bezruchu :) Odpowiedz Link
kulinarna Re: Co sądzicie o Bajkach Grajkach? 09.11.10, 23:58 Wychowałam sie na takim słuchaniu, potem brat. Brat zasypiał - ja do niego na słuchanie bajek. Rewelacja. Czytac kocham a bajki słuchane do dziś kupuje sobie wszystkie możliwe i co więcej...słucham. Odnajduje w nich spokój i relaks dzieciaki którym i czytacie i słuchacie ;) będą rozwijać sie idealnie słuchowo - wyobrażeniowo - wrażeniowo. bajki maja piosenki, aktorow, różne klimaty. Trzeba słuchac! I dokładnie tak jak mówią Dziewczyny...po czytaniu, na samodzielne zasypianie. Mam około 150 kaset i wszystkie możliwe CD z bajkami a stara baba jestem! A przed snem wybierało sie tak, że albo mama wybierała niespodzianke (hehehe tylko nie to, nie to i nie to) albo jechała paluchem po kasetach i następowało stop. Moja wrażliwość na klimaty, dzwięki narosła przez te bajki a słuchanie ich przywraca zapachy i cuda z dzieciństwa. Pełen relaks! Trzeba tego słuchac! Odpowiedz Link
pa_yo Re: Co sądzicie o Bajkach Grajkach? 10.11.10, 09:06 Bardzo dobrze sądzę :) Wszelkie słuchowiska, audiobooki etc. to kolejny czytelniczo-muzyczny eksperment i tak to traktuję, osobiscie bardzo lubię:) Odpowiedz Link
tymianek21 Re: Co sądzicie o Bajkach Grajkach? 10.11.10, 10:02 U mnie w ciągu dnia synek słucha codziennie jakąś bajkę-grajkę lub np. rozdział audiobooka. Czsami sobie siedzi ale przeważnie bawi się , rysuje- i oczywiście razem z aktorami mówi niektóre zdania, podśpiewuje. Przed snem po przeczytaniu zasypia przy nagraniu. Mamy ich olbrzymie ilości -własne CD i ciągle coś pożyczam na kasetach. W bibliotece na kasetach znalazłam np. Cudaczka Wyśmiewaczka, Kota Filemona, Kubuś czytany przez Kwiatkowską i inne. Oczywiście ciągle czytamy!!! Niektóre audiobooki są w ciągłym słuchaniu-np. Ferdynand Wspaniały Odpowiedz Link
per-vers Re: Co sądzicie o Bajkach Grajkach? 10.11.10, 20:46 Wczoraj słuchałam Pippi Jungowskiej i wcale mi się nie spodobała... Mi, dziecku tego w końcu wcale nie puściłam... Wg mnie to okropnie męcząca wersja... Chociaż ogólnie dość lubię Jungowską, ale tutaj jej głos i interpretacja tekstu mnie irytują. A Pippi uwielbiam. Moje dziecko również, ale za książką drukowaną, zaś z nagrań szaleje na punkcie Króla Bula. Ogólnie uwielbiamy większość Bajek Grajek, do innych audiobooków odnoszę się sceptycznie... i w związku z tym ich nie posiadamy ;) Moje niemal sześcioletnie dziecko chciałoby, żeby jej czytać całymi dniami... A mi nawala od tego gardło. Audiobooki są niedawno odkrytym cudownym rozwiązaniem :) Odpowiedz Link
fabryka.ntka Re: Co sądzicie o Bajkach Grajkach? 10.11.10, 21:02 Nie znam Pippi w wersji Jungowskiej - ale znam z rewelacyjnego produktu Buki: Rozśmieszanki Rozmyślanki Usypianki - wiersze Danuty Wawiłow, gdzie słychać jej głos i duetu Stuhr&Stuhr. Z audiobooków (poza słuchowiskami typu Bajki Grajki) moi bardzo lubią z serii Mistrzowie Słowa: - Jerzy Stuhr, Baśnie Andersena kulturalnysklep.pl/6376/wd/jerzy-stuhr--basnie-.html - krzysztof Kowalewski, W dolinei muminków kulturalnysklep.pl/5349/wd/krzysztof-kowalewski--w-dolinie-muminkow-.html Ponieważ Dzieci z Bullerbyn znamy na pamięć z własnego czytania, podarowałam sobie zakup audiobooka z głosem Ireny Kwiatkowskiej kulturalnysklep.pl/5350/wd/irena-kwiatkowska--dzieci-z-bullerbyn-.html Lubią też sobie włączyć Posłuchanki: sklep.nowaera.pl/sklep/produkt/2166/1007/raz-dwa-trzy-teraz-my/klasa-1/dla-nauczyciela/posluchanki-dwie-plyty-cd-audio.html Na stronie dostępny jest spis treści. Mamy ten produkt, dzieci lubią - mnie kilka rzeczy drażni, ale uznaję, że dzieci nie muszą lubić tego samego co ja w równym stopniu i przymykam ucho... A w temacie słuchowisk... cały czas powracamy do słuchowiska z 1978r Lato Muminków... :-) Odpowiedz Link
tymianek21 Re: Co sądzicie o Bajkach Grajkach? 10.11.10, 21:57 @per-vers skoro masz już Pippi wg. Jungowskiej to czemu nie dać dzieciom do słuchania?Moja koleżanka nie znosiła Dzieci z Bullerbyn i z taką pewną nieśmiałością pożyczyła dla swojej córki audiobook czytany przez Kwiatkowską (bała się ze córka genetycznie odziedziczyła niechęć do nich). Potem powiedziała mi że przez kilka wieczorów jej córka słuchała jak zaczarowana CD a ona zastanawiała się czemu ich tak nieznosiła. Pippi puściłam przed snem ale syn nie chciał zasnąć -siedział i położył się dopiero po 7 rozdziale. Polecam ci nasze hity: Pan Kuleczka-czytany przez Globisza, Ferdynand Wspaniały, Czarnoksiążnik z Krainy Oz (czyta Kwiatkowska), Kubuś Puchatek (mam nagranie na kasetach czytany przez Kwiatkowską, chociaż czytanego przez Gajosa też lubi ), Detektyw Pozytywka, Miś Paddington. To są nagrania o które syn ciągle prosi. Uwielbia też Kota Filemona, Naszą mamę czarodziejkę, Cudaczka Wyśmiewaczka-ale te są chyba tylko na kasetach. Pozdrawiam Odpowiedz Link
per-vers Re: Co sądzicie o Bajkach Grajkach? 11.11.10, 12:57 Nie mam na własność, pożyczyłam. Mam jakieś takie wrażenie, że ta interpretacja zabija moje wyobrażenie o Pippi. A, jak pisałam, moja córeczka uwielbia Pippi-książki i Pippi-filmy i Pippi-muzykę... Mielibyśmy i Pippi-maskotki, gdyby nie były takie drogie ;) Ale ta Jungowska to dla mnie jakiś killer. Ja też dopuszczam u mojej córy lubienie innych rzeczy, niż ja lubię, oczywiście, nawet wspieram własne zdanie i własne gusta. Ale rzeczy, których już w żaden sposób nie zdzierżę, nie puszczam, właśnie z obawy, że polubi i potem będę tym katowana :P Takie... okrutne rodzicielstwo ;) Dzięki za to, co polecacie, na pewno wypróbujemy :) Odpowiedz Link
per-vers PS. Czy można przesadzić? 11.11.10, 15:40 Czy można przesadzić ze słuchowiskami? Moja mała chce słuchać non-stop. Obawiam się, że jeśli będziemy jej je tak puszczać i puszczać, to jej się przejedzą...? A może gdyby pozostawiać czasem lekki niedosyt, to by się tak nie przejadły? Niestety łatwo nam ją z tym rozpieszczać, bo mamy prawie wszystkie Bajki Grajki... <:) Odpowiedz Link
sinceramente Re: PS. Czy można przesadzić? 11.11.10, 15:53 Ja czekam właśnie na taki przesyt i doczekać się nie mogę - od września codziennie przynajmniej raz, musi być przesłuchana płyta z piosenkami z przedstawienia "Idziemy po skarb", a samo słuchowisko pod tym tytułem troll potrafił swego czasu słuchać i cztery razy z rzędu. Jak chce słuchać, to niech słucha - takie jest moje zdanie. Odpowiedz Link
tymianek21 Re: PS. Czy można przesadzić? 11.11.10, 16:01 A może uda ci się znaleść Pippi na kasetach. Kilka razy już polecałam na forum bibliotekę lub dział dla osób niewidzących, które są chyba w każdym mieście. W mojej bibliotece widziałam wszystkie części Pippi na kasetach na długo przed Pippi nagraną przez Jungowską, ale nie wiem kto czyta. Odpowiedz Link
abepe Re: PS. Czy można przesadzić? 11.11.10, 20:17 Moje dzieci mają takie okresy, że słuchają w kółko a potem długo nie słuchają niczego. Nie wiem na czym miało by polegać przesadzenie. Odpowiedz Link
per-vers Re: PS. Czy można przesadzić? 11.11.10, 21:45 Przesadzenie, czyli takie przejedzenie się przez małą na zawsze... Ale skoro mówicie, że się nie zdarza... :) To pewnie jutro czeka mnie kolejny dzień bajek-grajek :) Odpowiedz Link