Książkowe stosiki pod choinkę

14.12.10, 12:03
Macie już skompletowane prezenty książkowe? Ja chyba, przynajmniej częściowo, tak.

I jeszcze refleksja. Po raz kolejny upewniam się, że warto było się pośpieszyć, tym bardziej, że wiele książek z dnia na dzień stało się niedostępnych, że wymienię tylko wspomniane już "Poczytaj mi mamo" i podobnie "Powiastki Beatrix P". Te ostatnie rozeszły się lotem błyskawicy i chyba tylko w realu można je jeszcze dostać, bo nawet w wydawnictwie widnieje informacja, że nakład wyczerpany (w szystko to stało się to ku memu zaskoczeniu, raczej byłam skłonna sądzić, że książka z uwagi na cenę sprzedawać się będzie wolno, ale jak widać wydanie i charakter zrobiły swoje i teraz spóźnialskim pozostaje liczyć na dodruk).

Pod naszą choinkę szykuję "Michałka z pudełka od zapałek", "Co z ciebie wyrośnie" i "Poczytaj mi mamo" (to dla sześciolatki), "Listy od Feliksa", "Kto kogo zjada" i "Filipa i mamę, ktora zapomniała" (dla czterolatka). Ale jeszcze mocno żongluję tymi książkami.

O sobie póki co nie pamiętałam, ale chciałabym dostać "Zielone pomarańcze" z Ezopa:)
    • pa_yo Re: Książkowe stosiki pod choinkę 14.12.10, 12:48
      w tym roku zarzucę prawie 7-latka ksiązkami, mam po świetach tydzień wolnego, więc będziemy czytać i czytać :)

      Na stosiku znajdą się:
      Paproch
      Kinga i jak ją rozgryźć
      Fikus
      Co z ciebie wyrośnie
      Jaśki
      Nóż w palcu
      Dom ciekawostek
      Pampilio

      I pewnie jeszcze coś z czeluści wyciagnę, bo już sama zapomniałam co ja tam mam :)

      A dla mnie jest Kosogłos, własnie ide odebrac z RUCHu.
    • zf71 Re: Książkowe stosiki pod choinkę 14.12.10, 13:11
      Dla sześciolatki:
      Magiczne drzewo. Tajemnica mostu
      Zakamarkowe Lasse i Jaja "tajemnica złota" i "tajemnica szkoły"
      "szkoła rysowania i malowania" dla miłośniczki rysowania
      i "Kot Simona za płotem" - wielki miłośnik pierwszej części - już widzę jak zasiądzie pod choinką i będzie się zaśmiewała.
      Poza "Szkołą rysowania ..." książki są kontynuacją, ale ponieważ obdarowana nie spodziewa się nowych części albo nie wie że juz są dostępne, więc będzie pełne zaskoczenie. I mam nadzieję radość, której w tym roku szczególnie jej potrzeba.

      A tym którzy mają w zanadrzu "Co z Ciebie wyrośnie", mogę tylko powiedzieć, że św. Mikołaj przyniósł 6 grudnia i odtąd ciągle słyszę o nowych zawodach, a książka jest w ciągłym czytaniu. Świetna pozycja.

      Sobie skromnie - piękny notatnik paperblanc.
      • ammbrozyjka Re: Książkowe stosiki pod choinkę 14.12.10, 15:33
        Smiesznie, w moim stosiku powtarza się cześć Waszych tytułów:

        Co z ciebie wyrośnie
        Magiczne dzrewo (2., zielony tomik),
        Tsatsiki (również 2. cz.),
        O Filipie i mamie która zapomniała, Słoniątko (Muchomora),
        czteropak Wierszyków (il. Bogucka od 2 sióstr),
        3. tom GONE (dla najstarszego i siebie ;-) i
        Wroniec (który długo już czeka, ale chciałam, by dostał w zimie)
        i chyba coś tam mam jeszcze, ale już nie pomnę

        Dla siebie samej - 'Ocyzszczenie' Oksanen, 'Powidoki' Oziewicz, Panowie herbaty - H. Haasse

        smakowitej lektury życzę!
        • alistar1 Re: Książkowe stosiki pod choinkę 14.12.10, 17:55
          Przypomiało mi się jeszcze, że zapomniałam o "Mikołajku" dla starszej i o "Co?!" dla młodszego:)

          "Magiczne drzewo" też mnie kusiło, ale stwierdziłam, że zostawię jeszcze trochę miejsca na inne niespodzianki.
    • fabryka.ntka Re: Książkowe stosiki pod choinkę 14.12.10, 15:58
      Na stosiku są m.in.: Mała szansa (dla bratanicy), dwie książki o dinozaurach (dla młodszej bratanicy)
      Dla mojego 6latka Magiczne drzewo cz2, słownik ortograficzny (prosił w liście Mikołaja;-), mam jeszcze dwie książki Lamelii Szczęśliwej o gramatyce i o ortografii ale to chyba zostawię na później.
      Młodszy (4) dostanie wyczekane Miasteczko Mamoko oraz Co z ciebie wyrośnie. Wśród prezentów jest również nietypowo - podręcznik - Etyka dla myślących (Magdalena Środa).

      Niezrealizowane są jeszcze audiobooki i słuchowiska.
      Swoje książki nim zapakowałam, już zjadam... zatem zostałam z niczym ;)

      Pod choinką zatem relatywnie mało książek - na półce zostawiłam grupkę 'nieprezentowych', takich którymi obdarowuję chłopców 'na bieżąco' :)
    • ash3 Re: Książkowe stosiki pod choinkę 14.12.10, 18:29
      Baśnie afrykańskie (media rodzina), Baśnie norweskie (media rodzina), Brzechwa dzieciom, i chyba jeszcze jedne baśnie (już nie pamiętam, co mam schomikowane) - dla dwóch dziewczynek.
      Kupuję je od jesieni i gromadzę, więc nie są to prezenty trafione w naj, naj aktualne zainteresowania, po prostu wyobrażam sobie, że będzie miło je czytać z dziećmi.
      • abepe Re: Książkowe stosiki pod choinkę 14.12.10, 19:28
        Dobry moment, żeby sobie ułożyć listę książek dla dzieci.

        Póki co - zamówiłam sobie u mamy "Drugą płeć "Simone de Beauvoir a dla męża "Króla Bólu" Dukaja (mąż za to zamówił dla swoich rodziców uwielbiany przez siebie "Lód":) Ja mam dla męża "Zaginione królestwa" Daviesa. Liczę na to, że dostanę od męża trzeci tom z serii "Dzieci przemocy" Lessing (poprzednie dwa dostawałam na kolejne Gwiazdki:))
        • zefi-rynna Re: Książkowe stosiki pod choinkę 14.12.10, 22:14
          To lecimy i my:
          dla ośmiolatki "Jaśki" i Clarice Bean? To właśnie ja! Autor: Lauren Child
          dla dziewięciolatki "Magiczne drzewo. Tajemnica mostu" "Gdzie jest Rudek" - ostatnia Holly Web, której nie czytała
          dla dziewięciolatka "Samuraj Neko"
          dla dwulatki (prawie) trzy Mysie i nowy "Cynamon i Trusia"

          a dla mnie "Kosogłos" Collins "Książe mgły" Zafona i "Brak wiadomości od Gurba" Mendozy

          nie mogę się doczekać
    • tattarak Re: Książkowe stosiki pod choinkę 14.12.10, 22:29
      Nie wiem czy będzię stosik pod choinką. Mamy spory stos rzeczy nietkniętych, więc najpierw z nimi musimy się rozprawić.

      Wpadliśmy dziś na chwilę do empiku po gazety i dziecko dorwało się do Kota Simona. Co prawda nie jest "do czytania", ale może Mikołaj jeszcze wrzuci do worka (bo w worku dominują auto-składaki, niestety). Miałam wcześniej schowane w szafie Powiastki Beatrix Potter, ale mąż sobie podczytywał i zostawił na wierzchu, więc prezent spalony. Stosik zostawię na urodziny, a te... 3 tygodnie po gwiazdce :)
    • pytalijka Re: Książkowe stosiki pod choinkę 15.12.10, 08:41
      Dla moich dziewczyn (3 i 5,5) upolowałam na razie D.E.S.I.G.N z autografem autorki, Dlaczego pingwinom nie zamarzają stopy, ostatnią Florkę i zachwalaną na forum Matkę Polka

      dla kuzynki (l.6) miłośniczki kotów "Koty, czyli historie z pewnego podwórka" i "Przyody Kota Bibelota"
      dla drugiej kuzynki (l. 4)
      dwie pierwsze Florki, bo wywiad wykazał, że jeszcze nie ma

      Dla siostrzenca (3) elmer i wilbur

      ale o nie koniec, polowanie trwa
      pozdrawiam
    • truscaveczka Re: Książkowe stosiki pod choinkę 15.12.10, 10:09
      Ja mam dla męża "Kapitularz Diuną" Herberta i "Czarne oceany" Dukaja. Prawda, że mąż jako dziecko się liczy? ;)
      Dla córki jest "Plastusiowy pamiętnik" od Babci, "Małomówny i rodzina" Musierowicz i " Co to znaczy..." Kasdepke.
      Dla syna książeczka przeżuwalno-szmaciana :)
    • anndelumester Re: Książkowe stosiki pod choinkę 15.12.10, 10:57

      W pokoju syna jest całkiem spory stos "do przeczytania". Pod choinkę kupię tylko Baśnie norweskie, bo akurat czytamy teraz Baśnie duńskie, będzie geograficzna kontynuacja.
      Dla siebie - nie mam pomysłu co chcę chcieć.
    • nat_bad Re: Książkowe stosiki pod choinkę 15.12.10, 11:05
      A u nas żadnych stosików nie bedzie, a to co będzie nowością nie powala-będzie po findusie (ostatnio mają tzw. fazę, a na stanie mamy jedynie dwa) i Jak pracuje święty Mikołaj-kupione za grosze i trzymane w szafie od marca;-). Zresztą mam dziwne wrażenie, że moje dzieci, jeszcze małe bądź co bądź, nie do końca uznają książki za prezenty;-) w sumie nic dziwnego to co leżało w szafie i czekało na "okazję" zostało przez matkę powyciągane bez okazji (i ostał się jeno wspomniany Mikołaj , a i tak nie dam głowy, że go jednak nie wyciągnę)...
      • pzl8 Re: Książkowe stosiki pod choinkę 15.12.10, 20:27
        U nas dla małża -RockMann i Zrób sobie raj, dla córek Posłaniec i Jerzy i poszukiwanie kosmicznego skarbu, dla syna -Kiedy Święty Mikołaj spadł z nieba+3 tytuły z serii Mistrzowie Ilustracji(tym sposobem skompletowaliśmy wszystkie dotychczas wydane), a dla mnie Poczytaj mi mamo i Listy na wyczerpanym papierze. Mam pewien niedosyt, ale biorąc pod uwagę wysokie koszty wysyłki książek zagranicę(przylecą w bagażu lotniczym, syna znajomej ) i tak się cieszę, bo to będą najbardziej oczekiwane prezenty
    • jo-asiunka Re: Książkowe stosiki pod choinkę 15.12.10, 21:21
      U nas to wygląda tak:
      dla Hani: Florka 3 i Basia i gotowanie i Basia i tv, Co krasnale mają w nosie i Powiastki Beatrix Potter.
      Ja: tylko Good night Dzerzi, ale za to nowa płyta Kultu i soundtrtack DirtyDancing
      Michał: Kompania braci, nowy McCartney i dvd Imagine Lennona.
    • bluestarfish Powiastki Beatrix Potter 19.12.10, 00:23
      "Powiastki B.P." są nadal dostępne w różnych e-księgarniach, np. tutaj:
      www.sefer.pl/literatura/144631-beatrix-potter-powiastki-beatrix-potter (w niezłej cenie), w merlinie ponownie dostępne od 3 stycznia - więc nakład chyba jednak nie wyczerpany, może jakieś chwilowe problemy dystrybucyjne
      • alistar1 Re: Powiastki Beatrix Potter 21.12.10, 12:37
        Skorzystałam z promocji w matrasie. Do wczoraj był jeszcze dodatkowy 10 procentowy rabat, więc przy odbiorze osobistym wyszło całkiem nieźle. I na tych Powiastkach zamykam listę prezentów.
        • pzl8 Re: Powiastki Beatrix Potter 21.12.10, 12:47
          I ja z tej skorzystałam:-) Tyle, że zamówienie wysłałam na adres znajomych spędzających święta w Polsce. Ja też mam nadzieje,że na tym koniec, ale nieustannie cos kusi albo Wy zachęcacie. Mąż stwierdza: nałóg
    • pia_ Re: Książkowe stosiki pod choinkę 19.12.10, 13:09
      Dla 7-latki wyjątkowo audiobookowo: 3-pak płyt o Pippi, "Dzieci z Bullerbyn" i "Mity Greckie". Niedawno na Mikołajki dostała "Tajemnicę złota" i "Tajemnicę szkoły", Tsatsiki cz 2 oraz audiobook "Zamek Soria Moria".
    • sinceramente Re: Książkowe stosiki pod choinkę 19.12.10, 14:01
      A nasz dziecięcy stosik podchoinkowy śpiewa sobie cichutko "A ja rosnę i rosnę, i nie długo przerosnę mamę, tatę i sosnęeeeee..."
      Rośnie chłopak, rośnie. Już sama nie wiem, jak to zrobić. Adwent zleciał prawie cały, zagapiłam się w kalendarzu było mało książek i sporo zostało.

      Jest jeszcze świąteczna Basia, Szukam Święta, Święta, jest i Pieńkowski The First Christmas(choć on może za rok?), kupione razem z nim Once There Was a Christmas Tree. Nie pamiętam już wszystkich tytułów, a jeszcze jest w drodze przesyłka z Czupieńkami i ubiegłorocznym zimowym przebojem (z biblioteki) Mamą Mu na sankach i innymi zimowo-świątecznymi książkami i nie tylko.

      Nowości w tym roku mamy niewiele, bo literaturę okołoświąteczną i zimową gromadzę systematycznie od długiego czasu i podrzucam dziecku, jak dorośnie do konkretnych tytułów. W tym roku też już pora przewietrzyć szafę, choć i tak jeszcze sporo tam zostanie.

      Puchatek z Nk, Baśnie z Media Rodzina i cała reszta chyba poczekają na marcowe urodziny Trolla, bo stosik mógłby zwalić się na mojego chudzielca ;)
    • gopio1 Re: Książkowe stosiki pod choinkę 19.12.10, 17:36
      Hej, dziewczyny (chyba się nie mylę) - czytam ten wątek i tak się zastanawiam - robicie prezenty same dla siebie?
      • bea-sjf Re: Książkowe stosiki pod choinkę 19.12.10, 19:12

        > Hej, dziewczyny (chyba się nie mylę) - czytam ten wątek i tak się zastanawiam -
        > robicie prezenty same dla siebie?
        Tylko i wyłącznie;) najpierw tworzę listę tytułów, na które mam chrapkę a potem zastanawiam się któremu dziecku podrzucę, bo przecież czytać i tak będę ja:))), wyłamuje się tylko najstarsza, której lista zupełnie nie chce być kompatybilna z moimi typami;/
        • abepe Re: Książkowe stosiki pod choinkę 19.12.10, 19:40
          Gosiu - chodzi Ci o to, czy kupujemy książki dla dzieci bardziej pod siebie, czy kupujemy sobie książkowe prezenty do włożenia pod choinkę?
          Jeżeli chodzi o pierwszą wersję - kupujemy dzieciom to, co nam się podoba, chociaż pewnie gdyby marzyły o czymś, czego nie lubimy - też byśmy kupili.
          Jeżeli chodzi o drugie - u mojej mamy lubię sobie coś zamówić droższego (rok temu "Lód" Dukaja, teraz "Drugą płeć" de Beauvoir:) Sama sobie nie kupuję, żeby to włożyć pod choinkę. Owszem, ostatnio przyszła paczka z książkami dla mnie, ale po prostu położyłam je na półkę. Od męża na pewno coś dostanę, ale nie zamawiam, on wie, co lubię.
          • gopio1 Re: Książkowe stosiki pod choinkę 19.12.10, 20:31
            > Gosiu - chodzi Ci o to, czy kupujemy książki dla dzieci bardziej pod siebie, czy kupujemy sobie książkowe prezenty do włożenia pod choinkę?

            Zdecydowanie o to drugie - zaintrygowały mnie te wpisy:
            - A dla mnie jest Kosogłos, własnie ide odebrac z RUCHu.
            - Sobie skromnie - piękny notatnik paperblanc.
            - Dla siebie samej - 'Ocyzszczenie' Oksanen, 'Powidoki' Oziewicz, Panowie herbaty - H. Haasse
            - Swoje książki nim zapakowałam, już zjadam...
            - a dla mnie "Kosogłos" Collins "Książe mgły" Zafona i "Brak wiadomości od Gurba" Mendozy

            U nas się tego nie praktykuje, więc pytam tak z ciekawości ;-)
            • abepe Re: Książkowe stosiki pod choinkę 19.12.10, 20:34
              Acha, i tak już Ci odpowiedziałam - sobie kupuję książki bez okazji (tzn. często przy okazji jakichś rabatów lub promocji), sporadycznie coś zamawiam u św. Mikołaja:)
            • pa_yo Re: Książkowe stosiki pod choinkę 20.12.10, 10:13
              a ja kupuje sobie ksiązki sama, aczkolwiek nie pakuję ich i nie wkładam pod choinkę :)
              Pod choinka nie będa na mnie czekac ksiązki - ot i cały sekret :)
            • fabryka.ntka Re: Książkowe stosiki pod choinkę 20.12.10, 15:41
              Jak zwykle piszę skrótami i tak wychodzi ;)
              Moje zjadłam, nim te pozostałe książki na prezenty zdążyłam zapakować.
              Moje 'choinkowe', bo zamawiane w paczce z prezentowymi książkami, potraktowałam je zatem jako 'świąteczne'. Prawda taka, że sobie mało kiedy kupuje, staram się wypożyczać. Zatem skoro już kupiłam, to podlega pod święto.
              Cóż.
              A w tym roku tylko dzieci znajdą pod choinką coś dla siebie...
            • bea-sjf Re: Książkowe stosiki pod choinkę 20.12.10, 16:40

              gopio1 napisała:

              > > Gosiu - chodzi Ci o to, czy kupujemy książki dla dzieci bardziej pod sieb
              > ie, czy kupujemy sobie książkowe prezenty do włożenia pod choinkę?
              >
              > Zdecydowanie o to drugie - zaintrygowały mnie te wpisy:

              Aaaa, to ja odczytałam pytanie "innaczej";)
              Sama sobie nie kupuję, to zadanie męża, który najpierw dostaje ode mnie sugestie, wyjątkowo w tym roku postawiłam na "mebel" czyli stary ni to fotel ni to krzesło "sobie" kupiłam (uparłam się, bo kurczę blade nie tylko książką człowiek żyje!- tę zresztą potrzebę zaspokoją mi stosiki dzieci, które tak w ogóle nie pamiętam co zawierają, ale spiszę tytuły potem tzn gdy wyjmę z szaf)- cały styczen zamierzam go gładzić papierem ściernym, a potem pomaluję, ach!
              Dziś się z J. zastanawialiśmy nad prezentami i postanowilismy odkurzyć słowo niespodzianka- się zgłosił, że nawet ma juz pomysł:).
      • anndelumester Re: Książkowe stosiki pod choinkę 20.12.10, 11:58
        Tak, bardzo często.
        • abepe Re: Książkowe stosiki pod choinkę 20.12.10, 13:38
          Wczoraj utonęłam w stosie książek wyciągniętych ze schowka. I nie wiem co wręczyć. Wiem, że wszystkie książki, które mam są świetne i spodobają się dzieciom, ale na prezent (zwłaszcza gwiazdkowy, gdy jest spora konkurencja ze strony innych podarków) muszą być takie, które od razu wywołają efekt "wow".
          Taki efekt najczęściej wywołują książki o ulubionych bohaterach lub ulubionych autorów. Zamówiłam w imieniu mojej mamy dla moich chłopców takie pewniaki - "Biednego Pettsona", "Słonia, który wysiedział jajko" i "Czupieńki". Trzylatkowi, który ostatnio przeżywa fascynację cyframi i literami powinny się spodobać "Od 1 do 10" i "Od A do Z".
          To od dziadków. Ja z pewniaków mam dwie części "Magicznego drzewa" oraz "Rzymian". Zastanawiam się nad kilkoma tomikami z serii "Mistrzowie ilustracji" oraz stertą książek z Ezopa i jeszcze innymi innych wydawnictw - wszystkie piękne, ale czy od razu będzie efekt? Myślę, że ewentualnie "Klementyna lubi kolor czerwony", bo siedmiolatek jest cały czas pod wrażeniem spotkania z Bohdanem Butenko. Mam też "Kocie opowieści" - powinni się ucieszyć, bo to kociarze.
          Myślę, że może nie będę przesadzać z opróżnianiem schowka. Czasem większy efekt robi książka wręczona bez okazji gdy od razu można ją obejrzeć i przeczytać, niż stos książek, których w zamieszaniu wigilijnym i bożonarodzeniowym (u nas jest zawsze, bo zbiera się czwórka żywiołowych dzieci) i tak nie daje się przejrzeć. Dużo spokoju i radości było na Mikołajki - starszy ucieszył się bardzo z książek z serii "Tajemnice słynnych ludzi", "Królowej śniegu" oraz "Opowieści wigilijnej" oraz młodszego brata "Zarafy". Młodszy jakoś tej ostatniej czytać nie chce, ale za to "Najbardziej na świecie lubię śnieg" było strzałem w dziesiątkę.
          Jeszcze myślę.
          Aha, dla moich bratanic wybrałam jako prezent od dziadków "Malutką czarownicę" i "Cukiernię pod Pierożkiem z Wiśniami" (sześciolatka) oraz "Babo chce" i "Mój pierwszy alfabet" (półtoraroczna) a ja mam dla młodszej "Wielką ilustrowaną księgę. W krainie misiów" oraz "Bardzo głodną gąsienicę". Nad starszą też się zastanawiam.

          • bea-sjf Re: Książkowe stosiki pod choinkę 20.12.10, 17:01
            > Myślę, że może nie będę przesadzać z opróżnianiem schowka. Czasem większy efekt
            > robi książka wręczona bez okazji gdy od razu można ją obejrzeć i przeczytać, n
            > iż stos książek, których w zamieszaniu wigilijnym i bożonarodzeniowym (u nas je
            > st zawsze, bo zbiera się czwórka żywiołowych dzieci) i tak nie daje się przejrz
            > eć.
            Po tegorocznym mikołajku niczym mantrę powtarzam "umiaru, umiaru,um...", no ale już wyszło na jaw, że ja te ksiązki dla siebie, co prawda dwójka najstarszych w dwa dni się uwinie z prezentowymi lekturami i dla nich stosy mogłyby byc pod sufit:).
            Muszę dostać się do tych ukrytych ksiązek i przeszukać je pod kątem "pewniaków", nie warto moim młodszym wrzucać na raz za dużo atrakcji.
    • katrio_na Re: Książkowe stosiki pod choinkę 19.12.10, 18:14
      U nas niewielki bo większy był na Mikołajki m.in Tajemnice oraz prześmieszne Co krasnale mają w nosie?
      Pod choinką będą wyczekane Listy od Feliksa oraz cudem zdobyty Święty Mikołaj Kunnasa.
      Wszystko to są książki do samodzielnej lektury 8 latka.
      • katrio_na Re: Książkowe stosiki pod choinkę 24.12.10, 12:07
        Doszły nam jeszcze znakomite książki Ezopa za 5zł ;) - pod choinką chyba się znajdzie Królewna w koronie i Korniszonek.
        I stosik urósł nam o pozycję Pampilio Pani Tuwim.

        Zapomniałam jeszcze o mikołajkowym prezencie w postaci duetu Państwa Mizielińskich - Design. Myślałam, że w porównaniu z Domkiem to będzie fiasko (moje pierwsze wrażenie po odebraniu z Empiku), ale mile się rozczarowałam.

        To na tyle naszego stosiku dziecięcego.
    • poemi123 Re: Książkowe stosiki pod choinkę 20.12.10, 13:27
      Nasz stos książkowy został zdekonspirowany i już stoi na półce.
      Największym hitem 4,5-latki okazała się Yumi. Oprócz tego przeczytaliśmy już Zarafę, Odwiedziła mnie żyrafa, O duchu, który się bał. Wstępnie przejrzeliśmy D.O.M.E.K (to znaczy ja przeczytałam go od deski do deski). Na swój czas czeka Rok z Lineą i Pippi.
      • abepe Re: Książkowe stosiki pod choinkę 20.12.10, 13:55
        poemi123 napisała:

        > Największym hitem 4,5-latki okazała się Yumi.

        Mój trzyipółlatek bardzo lubi Yumi:))Dostał z okazji jakiejś choroby:))
        • lidka73 Re: Książkowe stosiki pod choinkę 20.12.10, 22:44
          Dla siedmiolatka: Las Pafnucego, Z Czarką w cyrku (cudem zdobyta brakująca część-będzie hitem) Hobbit, Czarodziejska Przygoda Franka i audiobook: Mania czy Ania i Ania z Zielonego Wzgórza.
          • madagalia Re: Książkowe stosiki pod choinkę 21.12.10, 12:34
            Odebrałam dzisiaj "Gdzie jest moja siostra?" Otworzyłam i przepadłam ... Takiego zachwytu to jeszcze chyba żadna dziecięca książka we mnie nie wzbudziła. Miała być jedną z pozycji pod choinkę, ale zwątpiłam...
            Stosik w szafie mi urósł straszny w ciągu ostatnich 2 miesięcy. Coś tam pod choinkę wsadzę, ale książki to najbardziej lubię dawać bez okazji.
    • pepperann Re: Książkowe stosiki pod choinkę 23.12.10, 21:26
      U nas stosiki stosunkowo niewielkie, bo moje dziewczyny mimo że lubią bardzo czytanie, chyba nie docenią ksiażek, zarzucone zabawkami.

      Mam w stosiku dla Heleny 1+9m: Babo chce, nowego Pana Tralalińskiego i Kamyki Astona, które miały być dla starszej, ale jednak zmieniłam adresatkę prezentu. Oraz już nie ksiażkowo (ale leży na stosiku) płyta Polskie Radio Dzieciom vol 2 (Tuwim)

      Dla Marianny 3+4m: Dinozaury Lili Prap (miały być dla młodszej , ale zamieniłam), Mała orkiestra (z uwagi na muzyczne talenty, zainteresowania i tradycje rodzinne), Czupieńki Gwiazdka.

      Oraz wspólnie Poczytaj mi mamo i Osiecka (na wyrost)
      • abepe Re: Książkowe stosiki pod choinkę 23.12.10, 22:54
        pepperann napisała:
        >
        > Dla Marianny 3+4m: Dinozaury Lili Prap (miały być dla młodszej , ale zamieniłam
        > ), Mała orkiestra (z uwagi na muzyczne talenty, zainteresowania i tradycje rodz
        > inne),

        O! Mała orkiestra - super, bardzo mi się podoba. Mój starszy w tym mniej więcej wieku dostał "Patrzę-podziwiam-poznaje. Instrumenty muzyczne". Były hitem. "Małą orkiestrę" planuję kupić dla młodszego (3+8m), który dostanie na Gwiazdkę (ze starszym do spółki, ale chyba jednak bardziej dla młodszego) elektroniczną perkusję (wreszcie w szafie będzie więcej miejsca - wielki karton z instrumentem leży tam od 2 miesięcy:)
    • angie44 spakowałam właśnie 23.12.10, 23:02
      dla 2,5-letniego F.:
      - Nawet nie wiesz jak bardzo Cię kocham (bo zaczytaliśmy egzemplarz z biblioteki)
      - –II– ...kiedy jest jesień (patrz punkt pierwszy :) )
      - nowego Cynamona i Trusię (F. uwielbia)
      - Wesołego Ryjka (choc obawiam się, że to może byc za duży na niego)

      i tyle miały byc jeszcze Kamyki Astona i Pan Kuleczka ostatni, ktorego nie mieliśmy, ale zmiękłam i dałam wcześniej :)

      dla mnie nowego Szczygła zamówiłam u mikołaja...
      • ciociacesia Re: spakowałam właśnie 24.12.10, 12:11
        ja zdecydowalam ze jako prezent pojdzie jajunciek, pierwszy pan kuleczka, mama mu na sankach oraz findus sie zgubil :) reszta czeka na inna okazje (bedzie zapewne bez okazji)
        dla taty kuplam zamowiona trudy canavan
        dla brata oko jelenia z przyczajki :) bo sie chyba niespodziewa
        poniewaz mama nie czyta dostanie bilety do teatru komedia :)
Pełna wersja