leluchow1 23.02.11, 11:31 Moje dziecko w literaturze szwedzkiej zakochane (6 lat). Podrzućcie proszę coś oprócz Astrid L., Petsona i generalnie tego co dostępne w Zakamarkach. A może był taki wątek, a jam ślepa? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tymianek21 Re: I coż że ze Szwecji :-) 23.02.11, 13:00 Czy to mogą być "starocie" bez rysunków albo z małą ilością rysunków?. Jeśl tak to polecam Muminiki oraz serię o Filonku Bezogonku. Może uda ci się upolować w bibliotece książki o Nallym wesołym niedzwiadku tego samego autora. Cudowne przygody misia-troche w stylu Misia Paddingtona Odpowiedz Link
lulilu ze Skandynawii 23.02.11, 13:32 nie czepiam się, ale tylko prostuję- Muminki pochodzą z Finlandii. Ale to tylko taki szczególik encyklopedyczny, bo klimatem oczywiście cała Skalndynawia wszystkich na forum przekonuje :) prawda?! Odpowiedz Link
leluchow1 Re: ze Skandynawii 23.02.11, 13:53 Może być i Skandynawia. Muminki obczytane w prawo i lewo :-) Odpowiedz Link
pa_yo Re: ze Skandynawii 23.02.11, 13:58 EneDueRabe wydaje ksiązki rodem ze Skandynawii www.eneduerabe.eu/index.php/autorzy Odpowiedz Link
abepe Re: ze Skandynawii 23.02.11, 14:04 Zajrzyj jeszcze do Kojro, skoro może być cała Skandynawia Odpowiedz Link
tymianek21 Re: ze Skandynawii 23.02.11, 14:20 Napisałam posta że "nie napisała ich po fińsku" ale ukazało sie pod innym wpisem. Może teraz będzie dobrze. Ciekawe czemu nie pisała w swoim języku ojczystym. Odpowiedz Link
pepperann Re: ze Skandynawii 23.02.11, 18:00 Nie znam życiorysu Tove Jansson, ale język szwedzki do tej pory jest drugim oficjalnym językiem w Finlandii (studenci fińscy, których poznałam w Szwecji znali ten język tak dobrze, że mogli w nim studiować, a nie jest to ta sama grupa językowa!) , przez wieki ten kraj był pod panowaniem/dominacją szwedzką, szewdzki był językiem warstw wykształconych, więc to pewnie miał coś z Muminkami wspólnego :-) A może po prostu szwedzki był pierwszym językiem autorki. Odpowiedz Link
pa_yo Re: I coż że ze Szwecji :-) 23.02.11, 14:01 Wydawnictwo Tatarak wydało chyba dwie skandynawskie ksiązki tatarak.com/index.php?id=autorzy Odpowiedz Link
pa_yo Re: I coż że ze Szwecji :-) 23.02.11, 14:06 Rodowity Duńczyk - Hans Christian Andersen Odpowiedz Link
tymianek21 Re: I coż że ze Szwecji :-) 23.02.11, 14:59 jesli może być cała Skandynawia to polecam "Zamek Soria Moria-baśnie norweskie" tu jest o niech więcej. czytanki-przytulanki.blogspot.com/2010/10/peter-christen-asbjrnsen-jrgen-moe.html Moja koleżanka czytała je dwóm córkom -6 i 7 lat i były zachwycone. "Zamek" znam tylko z audiobooku o czym piszę tu: forum.gazeta.pl/forum/w,16375,117855016,117855016,Zamek_Soria_Moria_basnie_norweskie_na_CD.html Baśnie widziałam u mnie w bibliotece. Odpowiedz Link
mamalgosia Re: I coż że ze Szwecji :-) 23.02.11, 16:04 www.swedenabroad.com/Page____58901.aspx ciekawy artykuł Odpowiedz Link
pa_yo Re: I coż że ze Szwecji :-) 25.02.11, 07:34 Tak sobie myślę, że jak lubi Skandynawskie to ma dużą szanśe polubic i holenderskie, spróbowałabym "Pluka z wiezyczki" Annie MG Schmidt www.hokus-pokus.pl/ksiazka/43/index.html Odpowiedz Link
kavakava Re: I coż że ze Szwecji :-) 26.02.11, 21:52 przez przypadek natknęłam się na to na allegro szukając zupelnie czegoś innego: allegro.pl/ksiezniczka-na-szklanej-gorze-basnie-norweskie-i1474028653.html allegro.pl/krolewna-ukryta-w-jamie-basnie-szwedzkie-i1474028812.html czy to ma coś wspólnego z już wymienianymi baśniami? Swoją drogą nie miałam pojęcia że mój ukochany "filonek bezogonek" jest ze skandynawii. Idąc tropem wspomnień z dzieciństwa odkryłam, że już we wczesnej młodości czytałam noblistów;) przeczytalamksiazke.blogspot.com/2009/11/cudowna-podr.html to książka, którą czytała mi mama w odcinkach chyba z rok. uwielbiałam wtedy chorować, bo czytała częściej i to już córce potrafiącej czytać samodzielnie (wczesna podstawówka). teraz moje bezcenne wspomnienia sprzedają na allegro po 17zł;) allegro.pl/cudowna-podroz-selma-lagerlof-tom-i-i-ii-i1388859760.html nie wiem czy jest jakieś nowe wydanie. Odpowiedz Link
abepe Re: I coż że ze Szwecji :-) 27.02.11, 10:38 Kavakava, prosimy, żeby wpisywać tytuły książek, które się linkuje. (znowu się kłania brak jasno określonego regulaminu) A "Cudowna podróż" raczej nie była wznawiana. Ale jest na allegro dużo egzemplarzy w bardzo dobrym stanie. I z ilustracjami Grabiańskiego. Odpowiedz Link
tymianek21 Re: I coż że ze Szwecji :-) 27.02.11, 11:56 Cudowna Podróż! Przepiękna-ALE to 2 grube tomy. Trzeba się nastawić na czytanie tygodniami. Nawet się nie zabieram do czytania synowi-może za jakiś czas. Tu dyskusja na temat Cudownej podróży. forum.gazeta.pl/forum/w,16375,28663752,,_Cudowna_Podroz_dla_jakiego_wieku_.html?v=2 Odpowiedz Link
kavakava Re: I coż że ze Szwecji :-) 27.02.11, 21:56 tak jest, dostosuję się. jestem nówka, ale obiecuję że szybko się będę szkoliła :) Odpowiedz Link
steffa Re: I coż że ze Szwecji :-) 06.03.11, 23:23 To może dopisac tytuły i do tych, bo za chwilę linki będą 'przeniesione do archiwum'. Odpowiedz Link
kavakava Re: I coż że ze Szwecji :-) 07.03.11, 15:35 poprawiam: baśnie norweskie: "Księżniczka na szklanej górze" Autor P.Ch.Asbjornsen J.Moe, Ilustracje Adam Kilian baśnie szwedzkie: "Królewna ukryta w jamie" Ilustracje Julitta Karwowska-Wnuczak oraz "Cudowna podróż" Selma Lagerlöf Odpowiedz Link
kavakava Re: I coż że ze Szwecji :-) 06.03.11, 21:01 ty razem z Norwegii: "Dlaczego rodzina królewska nie nosi koron na głowach" www.palmblad-radomska.se/13/0/Dlaczego_rodzina_krllewska_nie_nosi_koron_na_gowach.html "Lato Garmanna", "Ulica Garmanna" Stian Hole www.fiso.org.pl/pl/ksiazka/7/ Odpowiedz Link
steffa Re: I coż że ze Szwecji :-) 06.03.11, 23:21 Ze zdziwieniem odkryłam to w piątek w bibliotece... To, czyli "Dlaczego rodzina..." Ilu. lubiany tu Svein Nyhus. Odpowiedz Link