Coś dla poczatkującego czytelnika?

14.03.11, 21:17
Możecie polecić coś dla 6-latka zaczynającego samodzielne czytanie?
Szukam czegoś z łatwym do czytania tekstem (bez bardzo trudnych słów itp), a przy tym takiego, żeby zaciekawiło młodego człowieka (w kwestii słuchania jest na etapie "Pięcioro dzieci i coś", "Karolci", "Kacperiady" itp). Są takie pozycje czy z prostym tekstem to tylko dla maluszków?
    • abepe Re: Coś dla poczatkującego czytelnika? 14.03.11, 21:29
      forum.gazeta.pl/forum/w,16375,119047765,119047765,Pierwsze_czytanki.html
      • agnieszka_i_dzieci Re: Coś dla poczatkującego czytelnika? 14.03.11, 22:11
        Dzięki za linka. Niestety sporo z tam podanych książek jest albo niedostępne, albo zbyt dziecinne dla Patryka (jak mu książkę z opowiadaniem z serii Disneya wskazanej tam to mnie chyba wyśmieje :P).
        Wczoraj Pana Kuleczkę próbował, ale jednak na dłuższych słowach się potyka często.
        • abepe Re: Coś dla poczatkującego czytelnika? 14.03.11, 22:18
          Niestety nie ma dużego wyboru tekstów z łatwymi wyrazami. My pierwsze czytanki ćwiczyliśmy na obrazkowych różnych (takich zakamarkowych 3+). Syn miał 5,5 roku i jakoś mu dziecinna treść nie przeszkadzała, bo cieszyło go czytanie. A potem wskoczył w Yakariego. Wiem, niedostępny.
          • pa_yo Re: Coś dla poczatkującego czytelnika? 15.03.11, 06:54
            Yakarego nabyłam na allegro, nóweczki, pojawiaja sie wszystkie cztery i na tym Igor ćwiczył czytanie i na innych komiksach też ;)
          • steffa Re: Coś dla poczatkującego czytelnika? 15.03.11, 21:05
            No właśnie - tu jest pies pogrzebany. Jeśli się nie umie czytać, to czyta się proste historie, te, dla młodszych dzieci.
            Ale mojego syna cieszył sam fakt, że jest w stanie przeczytać, a ma 8-lat, więc prędzej mógłby mnie wyśmiać. A nie wyśmiał. Zawsze można podpuścić, że jak przeczyta, to opowie młodszemu rodzeństwu. ;-)
            Aha, tego 'Grzesia, co nie przestawał zadawać pytań' czyta/ł namiętnie.
            Dumny, że 'już tyle przeczytał', a tam po dwa zdania na stronę. Cha cha.
            • abepe Re: Coś dla poczatkującego czytelnika? 15.03.11, 21:17
              steffa napisała:


              > Aha, tego 'Grzesia, co nie przestawał zadawać pytań' czyta/ł namiętnie.
              > Dumny, że 'już tyle przeczytał', a tam po dwa zdania na stronę. Cha cha.

              No właśnie:) A taką grubą książkę przeczytał w pół godziny, prawda? Taką samą zaletę mają "Mellopsy":)
    • abepe Re: Coś dla poczatkującego czytelnika? 14.03.11, 21:31
      Plus omówione ostatnio "Przygody rodziny Mellopsów", ale tu zdarzają się trudne słowa.
      Mój syn ćwiczył czytanie przez 1,5 roku na komiksach i encyklopediach.
      • tymianek21 Re: Coś dla poczatkującego czytelnika? 15.03.11, 08:06
        Polecam Indianina Nitou-te ksiązki widziałam już w kilku bibliotekach.
        forum.gazeta.pl/forum/w,16375,117948968,,Indianin_Nitou.html?v=2
    • pa_yo Re: Coś dla poczatkującego czytelnika? 15.03.11, 19:04
      Przeglądam biblioteczkę Igora pod katem samodzielnego czytania, bo mamy umowę, że codziennie czyta coś sam i oto co znalazłam:

      Lucyna Legut "Trzy bajki" - historia dosyć niebrzydka o kocie i margerytkach
      Beata Sroka "Przemyt"
      Małgorzata Strzałkowska "Bajka o ślimaku Kacperku"
      Grzegorz Kasdepke "Z piaskownicy w świat"
      Paweł Pawlak "Nocny Maciek"
      Adam Bahday "Mały pingwin Pik-Pok" - rozdziały sa krótkie
      Maciej Wojtyszko "Trzynaste p[iórko Eufemii" - komiks
      Stanisław Wygodzki "Odwiedziła mnie żyrafa"
      Zbigniew Machej "Przygody przyrody" - zabawne wiersze
      komiksy Yakari
      komiksy "Przygoda w muzeum"
      Mizielińscy "Kto kogo zjada"
      "Charlie i Lola"

      Jest tego naprawdę sporo, a przejrzałam tylko kilka półek :)
      • agnieszka_i_dzieci Re: Coś dla poczatkującego czytelnika? 15.03.11, 20:36
        dzięki :)
        Wobec takiej listy coś pasującego powinnam znaleźć ;)
        • abepe Re: Coś dla poczatkującego czytelnika? 15.03.11, 20:47
          A możesz sprecyzować na jakim etapie czytania jest Twój syn? Sylabizuje, czyta wyrazami, czyta płynnie krótkie zdania? Bo może jednak jakiś elementarz?

          Nie chce mi się teraz sprawdzać co już było, ale na pewno najłatwiejsze z nie infantylnych będą:
          "Kto kogo zjada?", "Wielkie pytanie", "O Grzesiu, który nie przestawał zadawać pytań".
          Z nieco bardziej infantylnych, ale moim zdaniem do przyjęcia (mój syn jest starszy od Twojego o 1,5 roku i ma za sobą poważne lektury typu "Opowieści z Narnii" czy "Nie kończąca się historia" a potrafi do nich wracać z przyjemnością): "Gąska Balbinka", "Kazio i nocny potwór", seria o "Małej Księżniczce", książki Nicka Butterwortha.
          I jak już pisałyśmy - komiksy, komiksy, komiksy (na początek Yakari, potem pisane mniejszym druczkiem i z dłuższymi tekstami "Kajko i Kokosz", "Asteriks", komiksy Baranowskiego, "Przygoda w muzeum", "Calvin i Hobbes").
          • abepe Re: Coś dla poczatkującego czytelnika? 15.03.11, 20:54
            Możesz też sprawdzić książki Strzałkowskiej - jedyne w Polsce chyba, jakie zostały napisane z myślą o początkujących czytelnikach.
            Bajki mamy wrony
            Wprawdzie opinie (nie było ich wiele) na forum nie były najlepsza, ale może Wam się spodobają.
          • agnieszka_i_dzieci Re: Coś dla poczatkującego czytelnika? 15.03.11, 21:46
            > A możesz sprecyzować na jakim etapie czytania jest Twój syn? Sylabizuje, czyta
            > wyrazami, czyta płynnie krótkie zdania? Bo może jednak jakiś elementarz?
            Czyta krótkimi wyrazami, powtarza przeczytane słowa po kilka, żeby złapać sens zdania.
            • abepe Re: Coś dla poczatkującego czytelnika? 15.03.11, 21:53
              Ja bym na Twoim miejscu wróciła do książek dla maluchów, takich z krótkimi wyrazami (Mała księżniczka, seria o Eli). Powiedz synowi, że jak poćwiczy na tych prostych - pójdzie mu lepiej z trudniejszymi. Idźcie do biblioteki do działu z książkami dla najmłodszych, przejrzyjcie. To tylko na jakiś czas.
              Mój syn wprawiał się też bardzo mocno na encyklopediach, głównie Larousse'ach. Przez pierwsze 1,5 roku czytał je na zmianę z komiksami. Tam jest wprawdzie zaawansowane słownictwo, ale znał je z naszego wcześniejszego czytania (karcharodontozaur nie był dla niego wielkim wyzwaniem). Może poszukaj encyklopedii z interesujących syna dziedzin.
    • anna_mrozi Re: Coś dla poczatkującego czytelnika? 16.03.11, 09:01
      Są jeszcze "Czytanki dla Aleksandra" wydawnictwa WAM
      katalog.wydawnictwowam.pl/?Page=opis&Id=53122
      z noty wydawcy:
      Teksty te autor pisał z myślą o synu. Nie mógł znieść jego nauki czytania i po czternastej czytance o Kasi i Jasiu zbierających grzyby w lesie uznał, że sam wymyśli lepsze. Napisał ich ponad 50. Litery są duże, a zdania proste. Historyjki zaczerpnięte z życia rodzinnego są zabawne, o czym przekonają się też rodzice, często pomagający swoim pociechom w nauce...

      Ale... mam wrażenie, że pisał je ktoś, kto nie wgłębił się z proces nauki czytania.
      Fakt, że zdania są krótkie (podobnie jak i historyjki).
      Nie ma jednak stopniowego wprowadzania dwuznaków, zmiękczeń i nósówek (ą,ę).
      Pojawiają się "trudne wyrazy", choć trudno mi to ocenić, bo prawie 8-latka (dobrze czytająca samodzielnie) nie miała problemu, a 5 latek nie garnie się do czytania.

      Zaletą jej jest humor i to, że troszeczkę przypomina mi "Mikołajka" (syn i w opozycji - dwójka rodziców). ale to odległe skojarzenie :)
      • agnieszka_i_dzieci Re: Coś dla poczatkującego czytelnika? 16.03.11, 17:21
        "Czytanki Aleksandra" z opisu wyglądają na ciekawą pozycję :)
        Jak na razie babcia nabyła książkę do początków czytania, z łatwymi tekstami i czasem obrazkami zamiast jakiegoś słowa - nie jest to szczyt ambicji, ale zobaczymy czy przypasuje czytelnikowi :)
    • violik Re: Coś dla poczatkującego czytelnika? 16.03.11, 14:46
      Mój typ z Listy Książek dla Dzieci. Książeczki Keiko Kaszy są u nas w każdej bibliotece do wypożyczenia. Nie wiem, jak jest gdzie indziej. Szczerze żałuję, że zostały jakoś niezauważone w ogólnym zalewie dostępnych książek i że nie ma wznowień. Moim zdaniem to dobre pozycje do rozpoczęcia samodzielnego czytania.
      • abepe Re: Coś dla poczatkującego czytelnika? 16.03.11, 17:14
        Violik, generalnie Amberki są świetne dla początkujących. Agnieszka pisze jednak, że jej syn kręci nosem na książki dla maluchów. Ja bym jednak zaryzykowała, bo radocha z samodzielnie przeczytanej książki, także "dziecinnej", jest duża:)
        • violik Re: Coś dla poczatkującego czytelnika? 17.03.11, 09:30
          A skąd taki osąd, że skoro Amberki, to wszystko to są książki dla maluchów? I co to znaczy dla kogo "książka dla malucha"?
          Akurat przy pozycjach Keiko Kaszy to wcale, a wcale się nie zgadzam na zaszufladkowanie typu "dla malucha". Treści są zabawne, wręcz przewrotne, a ilustracje nie są zdziecinniałe.
          • abepe Re: Coś dla poczatkującego czytelnika? 17.03.11, 16:09
            violik napisała:

            > A skąd taki osąd, że skoro Amberki, to wszystko to są książki dla maluchów? I c
            > o to znaczy dla kogo "książka dla malucha"?
            > Akurat przy pozycjach Keiko Kaszy to wcale, a wcale się nie zgadzam na zaszufla
            > dkowanie typu "dla malucha". Treści są zabawne, wręcz przewrotne, a ilustracje
            > nie są zdziecinniałe.

            Mojemu starszakowi nadal zdarza się słuchać Amberków i innych książek ze swojego starego zestawu, ale generalnie Amberki miały być raczej przeznaczone dla mniejszych dzieci. Wydaje mi się, że tak zakładało wydawnictwo. To tak samo jak z zakamarkowymi 3+, radość ma z nich także kilka lat starsze dziecko.
            • abepe Re: Coś dla poczatkującego czytelnika? 17.03.11, 16:13
              Pisaliśmy już o Bajetanie Hopsie? Przypomniałam sobie o nim, bo właśnie mój syn, korzystając z chorobowego wylegiwania się w łóżku przegląda archiwalne numery Świerszczyka. Historyjki o Bajetanie były jednymi z jego pierwszych czytanek. A teraz są zebrane w jednym tomie:

              Z pamiętnika pewnego świerszczyka.

              https://img.nowaera.pl/components/com_virtuemart/shop_image/product/s03246.jpg
    • pa_yo Re: Coś dla poczatkującego czytelnika? 05.04.11, 10:38
      Agnieszko i jak przebiega samodzielne czytanie?

      Ja chyba po Twoim poście zdopingowałam Igora do czytania czegos więcej niz tylko komiksy, w porze przygotowywania przeze mnie obiadu czyta cos podpowiedzianego przeze mnie, a potem opowiada mi przeczytana historię, taki trening bo zauwazyłam, że spontaniczne wypowiedzi wychodza mu ładnie, ale opowiedzenie czegos na zawolanie juz gorzej, czyli mam dwa grzyby w barszczu i ciesze sie, bo Igor sam zaczyna szperac na półkach i szukac co by tu mozna przeczytać.

      Wybieram ksiązki z krótkimi rozdziałami aby nie zniechęcić na początku drogi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja