O sztuce dla dzieci

30.03.11, 10:46
Potrzebuję czegoś dla 7-latka.
Właśnie zaczyna zwracać uwagę na rysunki z "niechlujnym" tłem. Myślę, że to dobry moment by pokazać mu coś więcej.

Znalazłam taki wątek
forum.gazeta.pl/forum/w,16375,51495085,0,_Sztuka_nie_tylko_dla_dzieci_.html
ale wszystkie pozycje już wykupione:

Sztuka nie tylko dla dzieci
Wydawnictwo Znak
www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,435,tytul,Sztuka%20nie%20tylko%20dla%20dzieci

Zrozumieć malarstwo
Rebis
www.rebis.com.pl/rebis/public/books/book.html?co=print&id=K2931

Na tropie fałszerzy dzieł sztuki
Anna Nilsen
Wydawnictwo: Larousse
www.gandalf.com.pl/b/na-tropie-falszerzy-dziel-sztuki/

Polecicie coś jeszcze? Na pewno coś ktoś jeszcze coś pisał tylko ja nie umiem dziś znaleźć.
    • pa_yo Re: O sztuce dla dzieci 30.03.11, 11:01
      Mamy "Na tropie fałszerzy..." z Larousse'a, moge Ci opisac co to takiego jest ;)
      Jest to zbiór obrazów z londyńskiej galerii sztuki, strona A4 podzielona jest na dwa i przecięta w połowie, na dole jest obraz z katalogu, a na górze "fałszywka" - zadaniem dla dziecka jest odszukanie różnic pomiędzy oryginałem a fałszywką, ale jest to tylko jedna z opcji wykorzystania ksiązki, poza tym mozna ja traktowac jako album z dziełami sztuki malarstaw, obrazy maja krótkie notki.

      ja polecam jeszcze "Linnea w ogrodzie Moneta", zawierająca wybrane obrazy Moneta, przybliżającą jego styl malarski, pokazująca ciekawe szczegóły w obrazach etc.

      A teraz czekam na dostae "Powidoków" z Dwóch Sióstr ;)
    • steffa Re: O sztuce dla dzieci 30.03.11, 11:23
      "Siła wyobraźni" Ludwik Janion
      "Album sztuki w naklejkach" we współpracy z National Gallery w Londynie,
      no i "Zachęta do sztuki" Zofii Dubowskiej-Grynberg "we współpracy z Zachętą" ;-)
      • mw115 Re: O sztuce dla dzieci 30.03.11, 11:46
        Też mamy "Zachętę do sztuki" mojemu 6,5 latkowi bardzo się podobała.
        Czytaliśmy też "Linnea w ogrodzie Moneta" tak z rok temu i "na fali" fascynacją obrazami Moneta kupiłam z wydawnictwa Taschen z serii Basic Art książkę- album Monet. Bardzo sie cieszył jak odnajdowaliśmy w niej obrazy o których czytaliśmy w "Linnea ...", czytałam mu też wybrane fragmenty tej ksiązki.
        • abepe Re: O sztuce dla dzieci 30.03.11, 11:54
          Zobacz jeszcze tu.
          Nie mam czasu teraz szukać dokładnie, ale na początek zupełny polecam Moją pierwszą encyklopedię sztuki
          • violik Re: O sztuce dla dzieci 30.03.11, 14:11
            Wycieczka może być pomocna.
            Dla Muzeum Narodowego w Warszawie jest dedykowana dzieciom książka
            GDZIE JEST KOGUT. Przygoda w muzeum. Można wykorzystać przed zwiedzaniem.
            • abepe Re: O sztuce dla dzieci 30.03.11, 15:16
              "Przygoda w muzeum" koniecznie - "Mumia" też dzieje się w Narodowym w Warszawie.

              Mój siedmiolatek, który nigdy nie był w Warszawie poza Okęciem (i jakimiś przejazdami) - rozpoznał dwa obrazy z tych komiksów na wystawach w innych miejscach (w przypadku jednego obrazu mieliśmy spór, czy to ten, czy nie ten - i syn miał (prawie) rację - to była replika portretu Stanisława Augusta Poniatowskiego!)

              "Dinozaury" też warto mieć:)
          • iks54 Re: O sztuce dla dzieci 30.03.11, 22:40
            O właśnie, ten linkowany wątek jakoś tak mi się wydał znajomy :)

            Dzięki wszystkim, ruszam na wyprawę, póki co internetową :)
            • abepe Re: O sztuce dla dzieci 31.03.11, 10:42
              To miłej wyprawy.

              "Zrozumieć malarstwo" z Rebisu także polecam, to książka dla dorosłych, ale dzięki niej dorosły może więcej dziecku o sztuce opowiedzieć.
    • pepperann Re: O sztuce dla dzieci 31.03.11, 12:17
      O Van Goghu, podobno ma być cała seria.

      stardustmedia.pl/sklep.html?page=shop.product_details&product_id=4&flypage=flypage.tpl&pop=0
      • pa_yo Wielcy malarze w wersji dla dzieci 02.04.11, 09:29
        Podpisując się pod poniższym postem, czy ktoś słyszał o tej serii, pierwszy na liście jest VanGogh
        www.cudanakiju.com.pl/Van_Gogh_Kamil_i_sloneczniki_t6877.html
    • iks54 Re: O sztuce dla dzieci 02.04.11, 22:02
      W moim empiku wszystko co było o malarstwie i sztuce dla dzieci było z Papilonu:

      Moja pierwsza encyklopedia sztuki
      www.najlepszyprezent.pl/sklep/main.php?m=main&c=product&a=show&prodid=1611&dirid=
      Bardzo fajna, uczy dzieci jak rozkminiać obrazy, dodatkowo ciekawe propozycje do wykonania prac plastycznych przez dzieci.

      Poznajemy arcydzieła. Przewodnik po sztuce
      www.najlepszyprezent.pl/sklep/main.php?m=main&c=product&a=show&prodid=6847&dirid=
      Więcej informacji o poszczególnych obrazach i twórcach, duże wyraźne reprodukcje.


      Bardzo ilustrowana historia malarstwa
      www.najlepszyprezent.pl/sklep/main.php?m=main&c=product&a=show&prodid=1601&dirid=
      Minusem tej pozycji są wielkość i jakosć reprodukcji (ciut większy niż A% format). Plusami za to cena i ujęcie wybitnie historyczne - od malowideł w grotach po współczesną abstrakcję.
      Ta książka ze względu na ilość informacji wyda się pewnie interesująca gdzieś 10-latkom.

      W sklepie miałam problem, zgarnęłam trzy, myślę którą oddać, obawiam się, że zostaną wszystkie.

      A, i książki podobają mi się z jeszcze jednego powodu, sama się z nich dużo nauczę :D


      Nie mogłam się
      • abepe Re: O sztuce dla dzieci 02.04.11, 22:11
        Ha! Mnie zawsze wkurza, jak ktoś mówi, że przy dzieciach się głupieje. A to taka motywacja do rozwoju:)

        Miłego czytania i oglądania:)

        (Ja właśnie odebrałam ""Gawędy" Bożeny Fabiani, to jest uczta!)
        • zuzannao Re: O sztuce dla dzieci 02.04.11, 22:39
          abepe napisała:
          > (Ja właśnie odebrałam ""Gawędy" Bożeny Fabiani, to jest uczta!)
          O, tak, ja dostałam na gwiazdkę i starałam się czytać jak najwolniej, żeby przedłużyć tę przyjemność!
          • abepe Re: O sztuce dla dzieci 02.04.11, 22:49
            zuzannao napisała:

            > abepe napisała:
            > > (Ja właśnie odebrałam ""Gawędy" Bożeny Fabiani, to jest uczta!)
            > O, tak, ja dostałam na gwiazdkę i starałam się czytać jak najwolniej, żeby prze
            > dłużyć tę przyjemność!

            Ja się nie załapałam na pierwszy rzut, nie przewidziałam, że tak szybko zejdzie. Na szczęście zrobili dodruk. Miała być na zająca dla męża, ale nie wytrzymałam:)
            Szkoda, że nie wydadzą jej gawęd w wersji audio. Miło się jej słucha. Mam na dysku zbiorek gawęd, ale nie wszystkie, oczywiście:)
            • violik Re: O sztuce dla dzieci 04.04.11, 09:24
              :) myślę, że te gawędy da się uzupełnić o archiwalne pozycje - są także inni ludzie, którzy je nagrywali w przeszłości :)
              niestety, jeśli chodzi o dzieci, to gawędy Pani Fabiani nie nadają się dla młodszaków...

              Natomiast ciągle i na okrągło powtarzane Palety w TVP Kultura mogą być zapodane takiemu uczniowi klasy IV podstawówki. Wypróbowałam na swojej córce.
              • steffa Re: O sztuce dla dzieci 04.04.11, 23:01
                Zainteresowały ją, jak mniemam? Problemem "Palet" jest to, że choć ciekawe same w sobie, są nudno zrealizowane.

                -----
                Czytajcie!
                • iks54 Re: O sztuce dla dzieci 04.04.11, 23:12
                  Palety w TVP Kultura. Aż sobie wyszukałam, w piątki o 12.30.
                  Jak dla młodego za trudne/nudne, to może ja się chociaż czegos więcej dowiem.

                  Dziś cenowo popłynęliśmy w sklepie plastycznym. Farby miały być dopiero na urodziny, i to różne zestawy od różnych darczyńców, no ale jak tu nie wypróbować natychmiast perłowej :)
                • violik Re: O sztuce dla dzieci 05.04.11, 09:15
                  steffa napisała:

                  > Zainteresowały ją, jak mniemam? Problemem "Palet" jest to, że choć ciekawe sam
                  > e w sobie, są nudno zrealizowane.
                  >

                  hmm, a czemu takie czarnowidztwo od razu. Dzieci są różne i różnie reagują. Akurat w czwartej klasie SP więcej jest gadania o sztuce niż pracy plastycznej. Z tego co widzę, dzieci są zniechęcone lekcją bez wizualnych stymulacji. Bo co to za frajda całą lekcję gadać o rysunkach naskalnych, a do tego zobrazowaniem jest pół głowy tura w podręczniku - marnej jakości reprodukcja. Palety są tu jak najbardziej na miejscu. Obrazują, pokazują, stymulują. I wcale się nie zgodzę, że są nudne. Jak na polskie możliwości, to Palety są rewolucyjne w opisywaniu dzieł. Ja jestem zauroczona. Nawet dziewięciolatka oglądała z zainteresowaniem odcinek o Lascaux. A w odcinku "Eufronios namalował... Krater Heraklesa i Anteusza (VI wiek p. n. e.)" przystępnie w dwie minuty pokazują wszelkie naczynia greckie, co doprowadziło do zrozumienia treści niektórych mitów.
                  Nie znam lepszej pozycji telewizyjnej która pokazuje w dość przystępny sposób historię sztuki dziecku w podstawówce.
                  • steffa Re: O sztuce dla dzieci 09.04.13, 12:54
                    Nie zauważyłam Twojej odpowiedzi. Myślę o środkach tv, jakimi ten program operuje. Pod tym względem słabe są, radio-literatura w tv. Do tego do polskiego opracowana usunięto oryginalną ścieżkę, więc nawet efekty zeszły gdzieś mocno w tło.
        • iks54 Re: O sztuce dla dzieci 04.04.11, 23:18

          abepe napisała:

          > Ha! Mnie zawsze wkurza, jak ktoś mówi, że przy dzieciach się głupieje. A to tak
          > a motywacja do rozwoju:)

          Ano :)

          Jest tyle rzeczy, które można dzieciom pokazać, obojętnie czy się miało z tym styczność wcześniej czy uczy się prawie z tego samego poziomu co dziecko.
          I tyle tego jest, i w tak ciekawej formie podane.
          Szok. Aż szkoda siedzieć w domu.

          Byliśmy w Muzeum Narodowym na cyklicznych spotkaniach dla dzieci. Świetnie prowadzone, z warsztatami i malowaniem na zakończenie. Bomba. A szczęka mi spadała do podłogi, gdy się dowiedziałam, że na dowód osobisty można wypożyczyć walizeczkę z różnymi fantami i zagadkami, które zachęcają do zwiedzenia całego muzeum.
          To już nie czasy nudnego i monotonnego głosu przewodnika sunącego sennie po muzealnych korytarzach.
    • kavakava Re: O sztuce dla dzieci 04.04.11, 22:14
      W księgarni w Zamku Ujazdowskim wpadło mi w ręce pudełko:
      Tate "Art in a box". To nie całkiem książka, to piękne karty z reprodukcjami dzieł sztuki współczesnej, a na odwrocie każdej wyzwanie dla dziecka - zrób to sam!
      Całość piękna, bardzo prosiła, żebym ją wzięła, ale polska cena zaporowa jak dla mnie - 80zł.
      Na opakowaniu sugerowany wiek użytkownika od 5 lat. Chyba przesadnie byłoby kupować coś takiego dla 2,5-latka, ale chodzi to za mną, oj chodzi;)
      Nigdzie na polskich stronach nie mogę wyszukać, więc wklejam linka macierzystego z przykładowymi kartami i krótkim filmem:
      www.tate.org.uk/shop/do/Children/Art-Box/product/43857;jsessionid=CF8C162C9AB98B1EAE156631222AE6FE.A
      • steffa Re: O sztuce dla dzieci 04.04.11, 22:59
        Fajne. Cena oryginalna 20 zł niższa.
    • pa_yo Re: O sztuce dla dzieci 11.04.11, 14:42
      A co myslicie o dwóch ksiązkach Charlie Ayers z Wydawnictwa Bosz, własnie na ryms.pl pojawiły sie dwa nowe odnosniki do tych albumów/książek:

      https://www.bosz.com.pl/okladki/p272.jpg

      https://www.bosz.com.pl/okladki/p334.jpg
      • violik Re: O sztuce dla dzieci 11.04.11, 15:44
        Dzięki za info. Ja chętnie w maju przejrzę te pozycje.
        Z praktyki widzę, że moje dzieci najżywiej reagują na te dzieła, które znają.
        Bardziej działa na zasadzie - znam z książki, z filmu i teraz widzę na żywo.
        W przypadku odwrotnym (widziały na żywo, a potem zainteresowały się opisem w książce) - no to pamiętam wyraźnie tylko w jakichś pojedynczych przypadkach.
        Najczęściej bywa, że całego zbioru obrazów na sali wybierają ten, który znają. Do niego biegną. Temu dziełu się przyglądają uważniej (może aby porównać, czy inaczej wygląda, niż w książce lub na filmie). Komentarze do widzianych dzieł bazują na tym, że "tak było / nie było to w naszej książce". Ale to mnie cieszy, bo widzę to kojarzenie. I myślę, że coś pozostaje.
        A na fali tych przemyśleń mogę dorzucić, że możliwości pokazywania słynnych dzieł dzieciom są obecnie niesamowite. Tej zimy na przykład były bilety lotnicze za 80 pln do Paryża (w lutym, przylot na Orly). Pogoda akurat na zwiedzanie Luwru.
    • steffa Re: O sztuce dla dzieci 11.04.11, 21:05
      Jest też seria Muzeum Narodowego w Krakowie "Historie i sztuczki, czyli wprawki z historii sztuki"
      www.muzeum.krakow.pl/Przewodniki-dla-dzieci.488.0.html
      Cienkie zeszyty. Mam jeden "O modzie" (2003, Agnieszka Gacek)
      Wyszukiwarka wykazała jeszcze coś takiego tej samej autorki:
      Pomaluj swój świat
      www.podreczniki-gandalf.pl/b/pomaluj-swoj-swiat-zeszyt-cwiczen-a/
      Książki i ćwiczenia.
      Czy ktoś miał to w ręku?
      • abepe Re: O sztuce dla dzieci 11.04.11, 21:15
        steffa napisała:

        > Jest też seria Muzeum Narodowego w Krakowie "Historie i sztuczki, czyli wprawki
        > z historii sztuki"
        > www.muzeum.krakow.pl/Przewodniki-dla-dzieci.488.0.html
        > Cienkie zeszyty. Mam jeden "O modzie" (2003, Agnieszka Gacek)

        Tak, krakowskie przewodniki są fajne. Zbieramy powoli (pojedyncze zeszyty mają niską cenę, ale razem wychodzi drogo).

        > Wyszukiwarka wykazała jeszcze coś takiego tej samej autorki:
        > Pomaluj swój świat
        > www.podreczniki-gandalf.pl/b/pomaluj-swoj-swiat-zeszyt-cwiczen-a/
        > Książki i ćwiczenia.
        > Czy ktoś miał to w ręku?

        Wygląda na to, że to po prostu szkolny podręcznik do plastyki. Nie lubię MACa. Podręczniki przedszkolne, z których korzystał mój syn odrzucały stroną graficzną.
    • dvoicka Re: O sztuce dla dzieci 11.04.11, 21:21
      co prawda nie czytałam (jeszcze :)), ale skojarzyło mi się z tematem:
      merlin.pl/D-E-S-I-G-N_Ewa-Solarz/browse/product/1,774382.html?gclid=CPD4z8CXlagCFUQI3wodB1KEDQ
    • pepperann Re: O sztuce dla dzieci 13.05.11, 10:35
      Pochwalę się - dostałam z Londynu , z National Gallery, cudowne książki dla całkiem małych dzieci z całkiem poważną sztuką. Na amazonie można też kupić. Seria "I spy"

      np.
      www.amazon.com/Spy-Colors-Art-Lucy-Micklethwait/dp/0061348376/ref=pd_sim_b_2
      www.amazon.com/Numbers-Art-Spy-Lucy-Micklethwait/dp/0006642985/ref=sr_1_3?s=books&ie=UTF8&qid=1305275621&sr=1-3
      O, widzę, że i w polskich księgarniach bywa:

      www.bookcity.pl/A996517/I_Spy_An_Alphabet_in_Art/Lucy_Micklethwait

      Bardzo prosty pomysł - do każdej reprodukcji (b.dobrej jakości) jest zadanie, żeby znaleźć kolor, kształt, zwierzątko itp. (w zależności od tomu). Moje córki są zachwycone.
      • anick5791 Re: O sztuce dla dzieci 13.05.11, 11:40
        Dla maluchów świetna jest też seria "Touch the Art"
        np:
        www.amazon.com/Touch-Art-Make-Van-Goghs/dp/1402735677
        • sylwina76 Re: O sztuce dla dzieci 08.04.13, 22:07
          Już się cieszę!!!! Zróbmy sobie arcydziełko Dwóch Sióstr
      • steffa Re: O sztuce dla dzieci 09.04.13, 12:57
        Mam tej samej autorki "Animals in Art", czy jakoś tak.
        Niestety nie jest to coś, co wciąga na dłużej. Chyba, że totalne maluchy, czyli poniżej 3.
        • sylwina76 Re: O sztuce dla dzieci 09.04.13, 14:19
          Eh to szkoda, - czytając opis na stronie wydawnictwa ubzdurałam sobie, ze to coś w rodzaju encyklopedii sztuki w połączeniu z antykolorowanką :) W ciemno pewnie nie kupię, ale chętnie przejrzę.

          A wg DS kategoria wiekowa to 7 +
          • sylwina76 Świat w obrazkach. Sztuka 29.04.13, 15:37
            Kupiłam Sztukę. Świat w obrazkach z Olesiejuka. Kategoria wiekowa wg wydawnictwa to 7+ (wg mocno zawyżona). Ja nie jestem przekonana do tej serii, ale w promocji kosztowała 8 zł. Podzielona jest na 6 rozdziałów (malarstwo, rzeźba, architektura, fotografia i film, muzyka i taniec, teatr). Sporo fotografii.

            Zróbmy sobie arcydziełko jednak zamówiłam. Ciekawa jestem.
            • steffa Re: Świat w obrazkach. Sztuka 30.04.13, 01:15
              To jednak słaba książka - i wizualnie (całościowo), i treściowo (miejscami). To rzecz z lat 90 i sekcja o fotografii wzbudziła moją radość. Tam foto cały czas na kliszy i ciemnię narysowano, normalnie muzeum fotografii bez ciągu dalszego. I te śmieszne zasady 'niefotografowania pod słońce', bo będzie biało. Może tak, może nie. Raczej nie, bowiem przesłona się przymknie na światło i będzie za ciemno. Czyli zależy, co na to przysłona w aparacie i czy włączy się flesz (no i czy będzie halacja ;-)).
    • violik O sztuce dla dzieci dla młodzieży (12-14+) 20.06.13, 16:53
      Empik, jakoś bez fanfar, wyprzedaje świetne serie BBC (filmy) o sztuce na DVD:
      "Potęga sztuki" Simona Shamy (2006)
      oraz
      2 części "Historii wielkich dzieł"
      Ceny są bardzo przystępne. "Potęga sztuki" w Zachęcie to 100pln (porównywalnie w Amazonie).
      Bardzo polecam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja