Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P

20.04.11, 11:02

Witajcie,
pomyślałam sobie, że brak na naszej liście miejsca na pogaduchy:P Zakładanie nowych wątków rozsiałoby wątki wiekowe i nie dałoby się ich znaleźć... Co prawda można dodawać komentarze do książek z listy, ale...
może ktoś już coś przeczytał kierując się listą? Ostatnio, zmuszona do pracy tylko i wyłącznie przy komputerze, widzę, że w ciągu dnia sporo osób tu zagląda! Ja korzystam z listy często wtedy, gdy potrzebuję książki na prezent dla jakiegoś dziecka. Jednak przyznam się Wam, że raczej nie kieruję się listą, gdy chodzi o czytanie z córką! Dlaczego? Nie mam pojęcia! Część tytułów mamy już przeczytanych - ot tak, ale chyba jeszcze nie wybierałam książki zerkając na listę... :/
Wypowiadajcie się! :)

---
Mama KaOwiec
    • pepperann Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 20.04.11, 20:23
      Ja dzięki Liście sięgnęłam (w bilbliotece) po "Przygody Nieumiałka" - nie znałam. Niestety, nie skończyłyśmy czytać. Książka rozwijała się z impetem i przez pierwszych może 10 rozdziałów było wspaniale ale w którymś momencie fabuła siadła (jak już rozbili się tym balonem) i Marianna straciła zainteresowanie. Może trzeba było przeczekać? Może wezmę i sama sobie dokończę? ;-) Poza tym, może powinnam się trzymać wiekowych oznaczeń, bo 4+ jest napisane, a córka jeszcze jest 4-.

      .
      • abepe Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 20.04.11, 23:20
        Skorzystałam z listy, gdy chciałam zamawiać książki w empikowej promocji, ale okazało się, że wszystko mamy lub czytaliśmy.
    • agisek Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 21.04.11, 08:47
      Ja ubolewam nad tym, że lista 4+ jest tak uboga, bo właśnie wchodzimy w ten wiek. I owszem, zdjęłam już z półki "Zdumiewające opowieści Pandy", zamówiłam "Kupę", zainteresowałam się też kilkoma pozycjami z listy 3+ ("Pan Tom buduje dom", "Baśń o królu Dardanelu") ale niestety, w naszej bibliotece nie ma, a kupić na razie nie mogę.
      • agisek Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 21.04.11, 10:08
        A co więcej - poleciłam tę listę kilku osobom, które nie mają takiej orientacji w świecie książki dziecięcej jak my, więc mam nadzieję, że im bardziej pomoże :-)
    • anna_mrozi Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 26.04.11, 21:38
      To ja podzielę się swoimi wyrzutami sumienia ;)
      Złamałam swoją zasadę "jedna książka dziennie" i odpadłam - teraz trudno mi wrócić na "Listę"
      • abepe Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 26.04.11, 21:51
        anna_mrozi napisała:

        > To ja podzielę się swoimi wyrzutami sumienia ;)
        > Złamałam swoją zasadę "jedna książka dziennie" i odpadłam - teraz trudno mi wró
        > cić na "Listę"

        Ja też obiecywałam jedną książkę dziennie, przepraszam.
        • per-vers Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 28.04.11, 22:26

          Wiecie co?, mi się wydaje, że wystarczy jedna na tydzień (choć myślę, że dla porządku ;) można wyznaczyć sobie jakiś jeden konkretny dzień tygodnia ;) )... bo wg obliczeń Bei i wg wszelkich ogólnoludzkich źródeł, daje to ok. 52książek od osoby rocznie.
          Ale ja np. polecam tylko te książki, które wybitnie nam się spodobały, a AŻ takich (i to jeszcze po odliczeniu wszystkich już dodanych do listy przez innych użytkowników) jest stosunkowo niewiele...

          ---
          Tworzymy Listę naprawdę dobrych książek dla dzieci i młodzieży - zapraszam.

          Mama KaOwiec
          • abepe Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 28.04.11, 22:47
            Postanowiłam, że jednak nie będę sobie wyznaczała ilości i konkretnych dni. Mam zbyt dużo stałych obowiązków i nie chcę się wpędzać w poczucie winy z kolejnego powodu. Będę pisać zrywami, jak do tej pory:)
          • agisek Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 20.05.11, 09:51
            > Ale ja np. polecam tylko te książki, które wybitnie nam się spodobały, a AŻ tak
            > ich (i to jeszcze po odliczeniu wszystkich już dodanych do listy przez innych u
            > żytkowników) jest stosunkowo niewiele...

            He, no właśnie. Ja mam wrażenie, że wszystkie nasze największe hity już ktoś spisał albo spisałam ja. Ostatnio jakoś nic aż tak bardzo nie "zatrybia". Ciągle wracamy do tych samych pozycji.
    • per-vers Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 29.04.11, 22:07
      No no, właśnie wyśledziłam, że to Ty Abepe dodałaś setną książkę :D


      ---
      Tworzymy Listę naprawdę dobrych książek dla dzieci i młodzieży - zapraszam.

      Mama KaOwiec
      • abepe Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 30.04.11, 09:51
        O, mam szczęście ostatnio:)
    • violik Prywatna inicjatywa 05.05.11, 10:08
      Ponieważ jest mało polecanych książek w kategorii od 10 lat w górę
      proponuję od siebie prywatny bonus za każdy wpis książkowy w kategoriach 10+, 11+, 12+, 13+ i w górę.
      Za wpis w powyższych kategoriach proponuję recenzentowi udostępnienie na tydzień hasła do mojego chomika, na którym audycje o sztuce i słuchowiska radiowe dla dzieci - zbiory pochodzą z nagrań radiowych. Hasło umożliwi pobieranie plików z mojego chomika bez limitu. Po wpisaniu recenzji proszę zainteresowane osoby o kontakt ze mną na priv.
      https://lh4.googleusercontent.com/_LX1msOe6KJM/TcJZMNQN_BI/AAAAAAAADhI/QcVG-aOJCNc/chomik%201.JPG
      • abepe Re: Prywatna inicjatywa 05.05.11, 17:18
        Rzeczywiście pozycji dla starszaków na razie jak na lekarstwo. Niedawno trafiłam na forum na wątek, który może kogoś zainspirować.
        • violik Re: Prywatna inicjatywa 05.05.11, 20:43
          Dzięki Ci, dzięki matko adminko! Przejrzę i coś wyłowię może.
          Bo w weekend była załamka i w końcu musiałam dziecięciu oddać "Kwiat kalafiora" na wyjazd. A uczyniłam to z wielkim bólem serca, bo to antyk.
          Ale dziś spytam, jak jej się podobał i może napiszę, jak Musierowicz sprawdza się w dzisiejszych czasach.
          No i skoro dziewczyny na forum polecają takie książki, to co jest takiego w Liście, że tu się nie pojawiają takie recenzje??
    • kamienna5 Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 08.05.11, 21:23
      Może mogłybyście sprecyzować wg jakich kategorii oceniacie, że coś jest dla 11-latka a coś dla 12-latka. Jeśli nie mam problemu z wiekiem 1, 3, 5, o tyle później jest mi coraz trudniej określić do której kategorii wiekowej przyporządkować książkę. Może dlatego że moje dzieci jeszcze nie w tym wieku.
      na czuja to robicie?
      • per-vers Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 08.05.11, 21:51
        Na czuja, każdy na swego prywatnego czuja :) Wedle własnego uznania :)
        I chodzi o wiek OD którego dziecko może - Twoim zdaniem - coś przeczytać.


        ---
        Tworzymy Listę naprawdę dobrych książek dla dzieci i młodzieży - zapraszam.

        Mama KaOwiec
        • violik Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 27.05.11, 10:05
          No to ja się nie zgadzam. Skąd osoba nie mająca dziecka w wieku 10 + ma wiedzieć, co takiemu dziecku do czytania polecić? Chyba założenie było takie, że polecam, bo widzę dziecko w tym wieku (jakieś w rodzinie, u bliskich znajomych... ), które to czyta, przeczytało i coś o tym powiedziało lub jakoś zareagowało.
          Recenzja raczej jest na podstawie obserwacji dziecka - przynajmniej ja tak to rozumiem i tak to robię, a nie na podstawie mojego wyobrażenia o tym, czy to dla dziecka w danym wieku jest ok.
          Chyba o to chodziło, żeby to były książki polecone.
          • pepperann Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 27.05.11, 10:23
            Chyba jedno drugiemu nie przeczy. Też jestem zdania, że książki powinny być sprawdzone. Może się jednak zdarzyć, że z sześciolatkiem trafiasz na świetną książkę, ale myślisz sobie "na prywatnego czuja": O! To by było dobre już dla czterolatków. Wtedy wpisujesz dla czterolatków. Albo masz dziecko bardzo rozczytane nad wiek rozwinięte i chociaż czytasz z trzylatkiem, to wpisujesz w kategorię 4+ (na tego czuja prywatnego).
            • per-vers Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 27.05.11, 20:43
              Pepperann: Oto jest czuj dobrze rozważony :) Właśnie o to mi z owym czujem chodziło :)
              I myślę, że tak jest dobrze... Co by miało być z takim właśnie czujem nie tak?

              ---
              Tworzymy Listę naprawdę dobrych książek dla dzieci i młodzieży - zapraszam.

              Mama KaOwiec
            • steffa Re: wiek 11.06.11, 23:14
              Mnie też jest trudno przypisac kategorię. Szczególnie dla najmłodszych, szczególnie 1+, bo z jednej strony roczne dzieci dużo rozumieją i niektóre mogą się skupić, czyli można im kupować książki ''kartkowe'', z drugiej strony same tych ''kartkowych'' zazwyczaj nie obsłużą, więc dla nich tektura.
    • donkaczka Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 03.06.11, 21:49
      ja niestety nie umiem ksiazek przypisac do wieku, bo moje dzieci sa nietypowe czytelniczo i to do tylu :(
      wiec czytamy, ale nie osmiele sie przewidywac, dla jakich dzieci lektura konkretna bedzie odpowiednia..
      • per-vers Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 03.06.11, 22:08
        Hmm, wiesz, w różnych kategoriach wiekowych na liście pojawiają się książki, które dla wielu dzieci byłyby mocno na wyrost... Moim zdaniem możesz śmiało dodawać książki, forumowicze też mają dzieci różne... No i poza tym z listy korzystają nie tylko rodzice z forum-matki, ale też ludzie, którzy na codzień nie muszą mieć wiele wspólnego z literaturą dziecięcą...



        ---
        Tworzymy Listę naprawdę dobrych książek dla dzieci i młodzieży - zapraszam.

        Mama KaOwiec
        • donkaczka Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 03.06.11, 22:28
          wiesz, dla mnie ogolnie idea kategorii wiekowych jest dosc plynna i niejasna - wlasnie przez to, ze dzieci sa rozne, tak bardzo rozne, moje dzieci 2,5 i 3,5 i prawie 5 sluchaja tych samych ksiazek :)

          moja pieciolatka jest na etapie basi tak naprawde :) wiec nie wiem jaka miarke mialabym stosowac, pluk z wiezyczki jest juz duzo za rozbudowany
          ale biblioteke mamy duza, wiec moze faktycznie sprobuje jakos celowac z wiekiem czytelnika..
          • per-vers Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 03.06.11, 23:23
            Śmiało ;)
            Moja córka, gdy miała 5 lat, miała już za sobą Madikę, Dzieci z Bullerbyn i różne inne długaśne książki, bardzo je lubiła, niektóre kazała sobie czytać drugi raz, słuchała tych samych jako audiobooków po kilka razy, więc jakby była wytrwała i cierpliwa w stosunku do książek, ale równie bardzo lubiła wtedy właśnie Basię czy Martynkę, Barbie i inne krótkie, czasem przynudnawe historyjki... Jednocześnie gdy niektóre z tych długaśnych czytam jej teraz, to widzę, jak inaczej je teraz odbiera i rozumie. Wcześniej nie domyślałam się nawet jak bardzo ten odbiór się zmieni.



            ---
            Tworzymy Listę naprawdę dobrych książek dla dzieci i młodzieży - zapraszam.

            Mama KaOwiec
          • pepperann Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 04.06.11, 15:51
            Ale już widać, że każda osoba po swojemu dodaje - np. w kategorii 3+ jest jednocześnie "Kazio i nocny potwór" i "Piaskowy wilk". To książki na całkiem innym etapie, ja bym pierwszą oznakowała 1+, a drugą 4+, ale przecież nikomu to nie szkodzi. Dobrą książkę "nieco za łatwą" dziecko łyknie z przyjemnością, a "nieco za trudna" długo i tak na półce nie postoi.

            Nie tylko chodzi o etap rozwoju, ale i o osobowość. Moja niespełna czterolatka z przyjemnością i względnym zrozumieniem słucha Muminków, a "Jajuńciek" wzbudza w niej taki lęk, że nie ma opcji ;-)
            • donkaczka Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 04.06.11, 21:13
              moje lykaja wszystko :) tak kochaja jak im czytam, ze najmlodszy siedzi i spokojnie dlugich tekstow slucha
              problem w tym, ze najstrasza 5 latka ma jakis deficyt, jeszcze ja diagnozujemy, ma problemy z pamiecia sluchowa i przelatuje jej wszystko czytane przez glowe jak przez sito, srednia jest glucha i zaaparatowana od pol roku i w zasadzie uczy sie slyszec i mowic, najmlodszy 2,5 latek wyprzedza ja juz z mowa :) temu to rybka byle "mama czitaj"
              wiec ja musialam sie cofnac z lekturami po tych wszystkich rewelacjach i skupic nie tylko na czytaniu, ale na wdrazaniu korzysci z ksiazek - streszczamy wspolnie co kawalek, starsza opowiada mi co zapamietala itp co nam zwolnilo przerob ksiazek i to co lubia walkujemy do bolu, wprowadzam pojedynczo nowe pozycje, choc sama z ochota pogalopowalabym do przodu :)


              madike tez czytalismy i dzieci z bullerbyn, ale odstawilam na razie, podobnie puchatka - wiecej wierszy, rytmicznych i wpadajacych w ucho, wiecej malotekstowych ksiazek, czytanie jest u nas forma terapii i cwiczen, sadze ze dopiero za jakis rok zaczniemy nadrabiac i czytac wieksze ilosci tekstu i bardziej zgodnego z wiekiem
              podziwiam i zazdroszcze rozczytanych dzieci, ale mysle, ze mimo poczatkowych trudnosci tez beda czytac duzo i chetnie, w koncu przyklad idzie z gory
              • abepe Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 05.06.11, 22:47
                donkaczka napisała:

                srednia jest glucha i zaaparatowana od pol roku i w zasadzie uc
                > zy sie slyszec i mowic, najmlodszy 2,5 latek wyprzedza ja juz z mowa :) temu to
                > rybka byle "mama czitaj"
                > wiec ja musialam sie cofnac z lekturami po tych wszystkich rewelacjach i skupic
                > nie tylko na czytaniu, ale na wdrazaniu korzysci z ksiazek - streszczamy wspol
                > nie co kawalek, starsza opowiada mi co zapamietala itp co nam zwolnilo przerob
                > ksiazek i to co lubia walkujemy do bolu, wprowadzam pojedynczo nowe pozycje, ch
                > oc sama z ochota pogalopowalabym do przodu :)

                Słuchaj, czy po zaaparatowaniu Średnia pracuje z logopedką? Zastanawiam się, czy w jej wypadku dwujęzyczność nie pogarsza sprawy? Miałam pod opieką (terapia SI) dziewczynkę zaaparatowaną koło 3 roku życia i z implantem. Terapia mowy była bardzo żmudna. Dźwięki polskie różnią się od niemieckich. Podejrzewam, że logopedka jest niemiecka, w domu język polski. Czy to nie utrudnia terapii?
                • donkaczka Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 06.06.11, 09:43
                  obie chodza do logopedki raz w tygodniu, dodatkowo hela ma sprachforderung co 2 tygodnie, miejsce integracyjne w przedszkolu - ekstra zajecia
                  ale ona jest mniejszym problemem, mowa rozwija sie pieknie, chwala ja za postepy, zreszta ogolnie nadrabia nawet ruchowo, bo uszkodzone ucho to i uszkodzony osrodek rownowagi
                  co do dwujezycznosci - nie ma znaczenia, wszyscy nas zachecaja do utrzymywania polskiego, zreszta inaczej sobie nie wyobrazam, i logopedka i klinika sa jak najbardziej za, ona ma uszkodzone uszy nie mozg :) aparat mowy tez ok, cwiczymy i mowi coraz wyrazniej
                  cwiczenie wykonywane z logopedka my robimy w domu po polsku, programy gramatyczne niemieckie w komputerze po niemiecku - wiadomo

                  wiekszym problemem jest mania, bo zmudnie pracujemy nad cwiczeniem jej pamieci, zeby w koncu cos ze sluchania jej w glowie zostawalo, poki co z dwoch-trzech przeczytanych zdan nie jest w stanie przytoczyc zadnej informacji czasami (imienia, koloru, miejsca itp), chyba ze obrazek cos podpowiada - zalamujaca przypadlosc :D
                  • abepe Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 06.06.11, 11:22
                    donkaczka napisała:

                    > obie chodza do logopedki raz w tygodniu, dodatkowo hela ma sprachforderung co 2
                    > tygodnie, miejsce integracyjne w przedszkolu - ekstra zajecia
                    > ale ona jest mniejszym problemem, mowa rozwija sie pieknie, chwala ja za postep
                    > y, zreszta ogolnie nadrabia nawet ruchowo, bo uszkodzone ucho to i uszkodzony o
                    > srodek rownowagi
                    > co do dwujezycznosci - nie ma znaczenia, wszyscy nas zachecaja do utrzymywania
                    > polskiego, zreszta inaczej sobie nie wyobrazam, i logopedka i klinika sa jak na
                    > jbardziej za, ona ma uszkodzone uszy nie mozg :) aparat mowy tez ok, cwiczymy i
                    > mowi coraz wyrazniej
                    > cwiczenie wykonywane z logopedka my robimy w domu po polsku, programy gramatycz
                    > ne niemieckie w komputerze po niemiecku - wiadomo

                    A to świetnie.

                    > wiekszym problemem jest mania, bo zmudnie pracujemy nad cwiczeniem jej pamieci,
                    > zeby w koncu cos ze sluchania jej w glowie zostawalo, poki co z dwoch-trzech p
                    > rzeczytanych zdan nie jest w stanie przytoczyc zadnej informacji czasami (imien
                    > ia, koloru, miejsca itp), chyba ze obrazek cos podpowiada - zalamujaca przypadl
                    > osc :D

                    A w którym kierunku idzie diagnoza? (jeżeli, oczywiście, chcesz o tym pisać).

                    • donkaczka Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 06.06.11, 19:12
                      nie mam problemu z pisaniem prawie o niczym. czesto wlaczaja sie do rozmow fajne osoby i czlowiek sie ciekawych rzeczy dowiaduje

                      co do diagnozy, to my jestemy tu ewenementem, bo w przeciwienstwie do niemieckich rodzicow sami wylapujemy nieprawidlowosci i zglaszamy sie do lekarzy, tak bylo ze sluchem heleny, teraz z marianka - po opisaniu na zaprzyjaznionym forum moich watpliwosci co do rozwoju mani mowy odpisala mi kolezanka, ktorej corce zdiagnozowano (po kilku latach szukania) AWS (Auditive Wahrnehmungsstörung)
                      objawy sie zgadzaja na tyle, ze w tym kierunku wybralismy centrum diagnostyczno-terapeutyczne i od jakiegos czasu wypelniamy my, przedszkole i lekarz papiery, ankiety,. na same testy pewnie czas przyjdzie jesienia - niestety to trwa
                      ale logopedka mnie utwierdzila w watpliwosciach, bo opisala kilka zachowan mani, ktore moglyby wskazywac na rozkojarzenie i niesluchanie (takie bylo tez moje wrazenie poczatkowo) ale pasuja tez do problemow z pamiecia sluchowa
                      robilam jej prosty test na ilosc slow niepowiazanych, ktore moze zapamietac (typu piec, czerwony, stol, klaskac) - trzech nie jest w stanie przeskoczyc, a to w jej wieku kiepsko

                      pepperan - takie klopoty to nie klopoty :) nie mam zadnych innych z nimi, nie choruja, sa swietne pod kazdym wzgledem, wiec tylko troche wizyt w roznych miejscach, terapie, ktore sa dla nich zabawa i tyle :) mozna przezyc, tylko z czytaniem jestem zawiedziona po prostu, ze nie moge poszalec
                      • mamapodziomka Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 09.06.11, 19:23
                        donka, po polsku AVWS nazywa sie centralne zaburzenia percepcji sluchowej. Oczywiscie musisz zaczekac do diagnozy, ale Ala sie ma dosc niezle, w szkole sobie radzi, choc co i rusz pojawiaja sie problemy w najbardziej niespodziewanych miejscach. Na przyklad przy nauce tabliczki mnozenia. Zakres pamieci sluchowej po intensywnej terapii zwiekszyl sie do 4(!) elementow, ale juz po powrocie z wakacji spadl z powrotem do 3. Wiecej juz jej nie meczylismy, musi kompensowac inaczej.

                        A na razie czekamy na termin u ergoterapeuty na terapie Johnansena. Wiem, ze chyba nie ma twardych dowodow na jej dzialanie, ale nie boli i jest na kase chorych, wiec bedziemy probowac. A noz widelec pomoze, a to na razie i tak jedyny pomysl jaki mam.

                        Czytelniczo, nadal malo fajnie... Po niemiecku nawet lubi, zeby jej czytac, po polsku jest dosc opozniona, ale jakos probujemy. Sama z siebie oglada tylko obrazki, nawet nie probuje czytac, choc umie juz od poltora roku. Troche dziwne jest to, ze mimo, ze nauczyla sie bardzo szybko, to jakosc jej czytania poprawia sie minimalnie. OK, nie cwiczymy codziennie, ale moim zdaniem powinno sie mimo wszystko troche juz ruszac.

                        Najtrudniej mi chyba okielznac wlasne ambicje czytelnicze... Jaka Narnia, jaka Mila Grom, kiedy A. wlasnie rozsmakowala sie w "Nasza mama czarodziejka" (ktore jeszcze niedawno bylo na indeksie). Ale trudno, moze mi Lara troche ukoi niedosyt, bo juz w tej chwili uwielbia jak jej czytac i oglada obrazki, z Ala ta sztuczka udawala sie dopiero po 2 urodzinach.
                        • abepe Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 09.06.11, 19:41
                          Aj, dziewczyny, dobrze, że mieszkacie w Niemczech. W Polsce najczęściej są problemy z terapią takich wyizolowanych zaburzeń. Tzn. jest pomoc, ale słono płatna. Wiem, bo często borykam się z problemem, gdzie wysłać dzieciaki, które wypadają spod skrzydeł mojego ośrodka (fundusz zdrowia płaci nam za pracę z dziećmi do rozpoczęcia wieku szkolnego, na dodatek mamy pod opieką taką ilość pacjentów, że trudno mówić, że u nas to terapia, raczej konsultacje).

                          Wiem, że macie tam o wiele więcej fajnych pomocy, ale chciałam się pochwalić, że kupiłam fajną grę - Pamięć dźwiękowa.
                          • mamapodziomka Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 09.06.11, 21:16
                            Gra wyglada super. Juz chcialam zamawiac, ale poczekam jeszcze chwilke, napisz prosze czy jest rownie fajna jak na to wyglada z opisu :)

                            Z terapiami wcale nie jest niestety tak rozowo. Tego Johansena znalazlam tylko dlatego, ze powiedziala mi o tym pani, ktora prowadzi zajecia dla niemowlat na ktore chodze z Lara. Jej syn mial podobne problemy i ta ergoterapeutka pomogla. Ani lekarz, ani poradnia audiologiczna nie byli w stanie mi nic zaproponowac. Starszemu pasierbowi zdiagnozowano wlasnie Aspergera (troche mi sie ta diagnoza nie widzi, ale mniejsza o to) i poinformowano, ze to zaburzenie i ze sie go w zaden sposob nie leczy. Ma chyba psychologa raz w miesiacu i zaswiadzcenie o niepelnosprawnosci i to wszystko. Jego mama nie ma zamiaru samodzielnie niczego szukac, wiec juz tak zostanie. Jakakolwiek terapia dysleksji istnieje tylko prywatnie, za spora kase. Ostatnio slyszalam od jednej mamy, ze udalo jej sie znalezc terapeute, ktory rozliczal inna terapie, a zajmowal sie dysleksja, wiec nie musiala placic, ale to jest oczywiscie niezgodne z prawem.

                            Chyba nigdzie nie jest rozowo, niestety.
                            • mamapodziomka Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 09.06.11, 21:21
                              Acha, a nasza pierwsza pediatra przy problemach Ali powiedziala, ze dziecko jest zaburzone, pojdzie do szkoly specjalnej i NIE OPLACA sie go w zaden sposob leczyc. Obecny pediatra jest w porzadku, jak przychodze z pomyslem to mi skierowania daje, ale za kazdym razem mam lekki stres, czy tym razem tez sie uda ;))
                          • steffa Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 11.06.11, 23:12
                            Fajna ta gra, ale niestety trochę fałszuje. ;) W każdym razie nasz egzemplarz.
              • pepperann Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 06.06.11, 18:41
                Donkaczko, przykro, że masz problemy ze swoimi dziewczynami (imienniczkami moich), ale za to zazdroszczę zgodności rodzeństwa w czytaniu. U nas właśnie problemem jest to, że młodsza absolutnie i za nic nie toleruje czytania dla starszej, a starsza chętnie słucha też książeczek dla młodszej. Kiedy tylko sięgam po książkę z większą ilością tekstu, bez licznych obrazków, trudniejszą, to mała płacze, ciągnie, chce pić, siku, kupę, targa mnie i siostrę za włosy i sprawia kłopoty :-)
    • edysia1986 Re: Wrażenia, opinie, pomysły, pogaduchy :P 04.06.12, 19:31
      No, no... jestem już na forum gazety od jakiegoś czasu (prawie dwa lata), ale dopiero dziś znalazłam to forum. Muszę przyznać, że dopiero teraz wiem że żyję :)
      Bardzo lubię czytać i swojego synka już od małego chcę do książek zachęcać. Cieszę się, że tu trafiłam :)
    • agisek Czy nasza lista umiera? 10.10.12, 12:37
      Od miesięcy nie ma nowych wpisów.
      • per-vers Re: Czy nasza lista umiera? 15.10.12, 22:02
        Agisku,
        zakładając Listę miałam wyobrażenie o niej jako o czymś skończonym, bo nie ma tysięcy NAJlepszych... Może po prostu czytamy dzieciom, ale większość tego, co naprawdę chciałoby się polecić innym już tu jest, a reszta... może AŻ tak nas nie porusza?
        Zdaje się, że kiedyś już było coś na ten temat i ktoś podzielał wtedy moje zdanie...
        Natomiast po Twoim wpisie pojawiło się kilka nowych tytułów na liście :-)
      • pa_yo Re: Czy nasza lista umiera? 16.10.12, 11:44
        Nie umiera, ja z niej skorzystałam i dodaję ;)
        • bruy-ere Re: Czy nasza lista umiera? 17.10.12, 11:42
          Ej, nie przesadzajmy, ta lista musi żyć przez cały czas - w końcu pokazuje się wiele nowości. Może warto od czasu na Forum Książki dziecięce... zamieszczać przypomniajkę o tym, że lista czeka na nowe wpisy. Mam wrażenie (z autopsji), że forumowiczki nie zawsze o niej pamiętają.
          • per-vers Re: Czy nasza lista umiera? 17.10.12, 22:54
            Może dlatego po wpisie Agiska sypnęły się wpisy - niektórzy mają wszak włączone powiadomienia o nowych wpisach i pewnie im się przypomniało ;-)
            Proponuję raz w miesiącu pytać czy lista umiera :P
            Żartuję, oczywiście ;-) A tak serio... Nie chcę być natrętna... Ja zawsze gdy czytam córce świetną książkę wpadam na pomysł, by ją tu opisać. Ale wtedy okazuje się, że ta książka już tu jest :D



            ---
            Tworzymy Listę naprawdę dobrych książek dla dzieci i młodzieży - zapraszam.

            Mama KaOwiec
            • agisek Re: Czy nasza lista umiera? 18.10.12, 12:17
              Uf, uf, czyli żyje ;-).
              Po prostu obawiałam się, że zainteresowanie tą formą naszej działalności się skończyło. Ja ostatnio skorzystałam z Waszych porad, wybierając z listy dla pięciolatków "Czarnoksiężnika z krainy Oz" - i to był po prostu strzał w dziesiątkę. Sama mało ostatnio dopisuję, bo jesteśmy w fazie długich lektur i często jest tak, że zaczynam czytać ja, środek czyta tata, a kończy babcia. Nie mam więc kontaktu z całą książką i z reakcją dzieci na nią i chociaż sobie obiecuję, że doczytam brakujące fragmenty, to jednak czasu jest mało i na obietnicach się kończy.
              • sylwina76 Re: Czy nasza lista umiera? 18.10.12, 22:58
                Postaram się poprawić :) i znowu dopisywać. Też myślałam, że lista kończy już swój żywot.
              • bruy-ere Re: Czy nasza lista umiera? 19.10.12, 16:48
                > Po prostu obawiałam się, że zainteresowanie tą formą naszej działalności się sk
                > ończyło. Ja ostatnio skorzystałam z Waszych porad

                Jeśli chodzi o moje własne doświadczenia z listą, to swego czasy chodziłam z wydrukami w torebce i w wolnych chwilach przeprowadzałam analizy, co mamy, a co jeszcze musimy mieć ;-)
                Dzieci rosną, więc za chwilę przejdę do kolejnych przedziałów wiekowych. Także dla mnie ta lista to podstawa.
                • per-vers Re: Czy nasza lista umiera? 20.10.12, 21:45
                  > Jeśli chodzi o moje własne doświadczenia z listą, to swego czasy chodziłam z wy
                  > drukami w torebce i w wolnych chwilach przeprowadzałam analizy, co mamy, a co j
                  > eszcze musimy mieć ;-)
                  > Także dla mnie ta lista to podstawa.

                  Hm. Fajnie! :-)


                  ---
                  Tworzymy Listę naprawdę dobrych książek dla dzieci i młodzieży - zapraszam.

                  Mama KaOwiec
Pełna wersja