Książka na majówkę

29.04.11, 22:35
To napiszcie jeszcze, zanim znikniecie, co zamierzacie przeczytać podczas tegorocznej majówki?

U nas prawie siedmiolatka zaczęła "Cukiernię pod pierożkiem z wiśniami". Ja dla siebie przygotowałam "Białą żyrafę" na zmianę z "Elisabeth i jej ogród". Lektury czterolatka jeszcze bliżej nieokreślone, ale coś na to poradzimy:)
    • abepe Re: Książka na majówkę 30.04.11, 09:37
      Ja nie znikam, planujemy tylko krótkie wypady w plener. A ja muszę popracować trochę przy komputerze, więc będę zalogowana:)

      Patrząc na moje dzieci widzę, że weekend upłynie nam pod znakiem "Tytusa, Romka i A'Tomka" (mąż dostał komplet 25 części i od samego rana ) oraz płyty "Nie wiem kto?".

      Poza tym w czytaniu jest "Pamiętnik Czarnego Noska", "Joachim Lis", "Powiastki" Beatrix Potter, wszystkie części "Opowieści z parku Percy'ego" oraz cała sterta książek z wierszami (robię spis i wyciągnęłam właśnie trzecią turę). Wszystkie, na szczęście, całkiem odpowiednie i dla czterolatka i dla siedmioipółlatka.

      Ja kończę "Dzidzię" Iwasiów i rozpaczliwie rozglądam się za czymś pozytywnym, bo ostatnie moje lektury straszliwie mnie zdołowały. Na szczęście mogę wybierać z kilkudziesięciu nieprzeczytanych książek:) Mąż każe mi czytać "Lód" Dukaja, który dostałam na Gwiazdkę rok temu, ale nie zaczęłam, bo tysiąckartkowy tom nie bardzo nadaje się do zabierania do kolejki:) Może majówka jest dobrym momentem, faktycznie:)
      • abepe Re: Książka na majówkę 30.04.11, 09:49
        "Dzidzia" Chutnik, oczywiście. Iwasiów jest "Bambino":)
    • kavakava Re: Książka na majówkę 30.04.11, 17:15
      My z młodym zalegamy od świąt nad morzem, więc czasu na czytanie jest wiele. Ja mam "Cmentarzysko bezimiennych statków" jak przystało na morskie klimaty, studiuję też zaciekle Rymsy i żałuję, że nie udało mi się dostać więcej starych numerów przed wyjazdem.
      Dla 2,5-latka spakowałam "Wrony i wąż", "Słoneczne jajo" i to się sprawdza w 100% (ja przez to mam dostałam obsesji na wersję "Na jagody" z ilustracjami Elsy Beskow) a także "od A do Z", które wertujemy wte i we wte oraz cztery wiersze klasyki z ilustracjami Boguckiej z Wytwórni. Nie spodziewałam się że aż tak się nam spodobają - czytamy wszystkie po kolei, mały przekłada z kupki "do przeczytania" na "przeczytane", najbardziej podobają mi się przewrotne ilustracje z "Chorego kotka". Jest też uboczny efekt "wychowawczy" Stefka Burczymuchy - mały biega i woła "pozabijam i pokraje!!"...
    • katrio.na Re: Książka na majówkę 30.04.11, 18:36
      Ambitnie Dorastający chce powtórzyć sobie wszystkie części Lassego i Mai.
      Ale patrząc na dzisiejszy dzień, spędzony prawie cały na ogródku, nie książkowo - kiepsko to widzę. Chociaż podobno jutro ma już padać...
      Dzisiaj też miało, wczoraj po południu też...
      Na razie nasadziliśmy i odchwaściliśmy się przeokropnie.
    • alistar1 Re: Książka na majówkę 30.04.11, 21:06
      Udało mi się dziś spędzić miły dzień na kocu i cieszyć się wszystkimi odgłosami i zapachami wiosny. Poczytałam nawet sobie trochę von Arnim, książka jest idealna na tę porę roku i pięknie się wkomponowała w ten miły słoneczny dzień spędzony w cieniu kwitnących drzew.

      Do majówkowych lektur obowiązkowych dodaję O ptakach. Mam zamiar wykorzystać ją za kilka dni, bo panowie szykują już wędki, a nad wodą ptactwo jakoś lepiej widać;)
    • anna_mrozi Re: Książka na majówkę 01.05.11, 09:20
      Ja tez nie znikam - słońce wykorzystujemy ile się tylko da, ale jeśli go zabraknie, zaszywam się w domu z:
      "Żożo i Lulu" i "Tajemniczym ogrodem" w nowym tłumaczeniu :)
      (odreagowuję swoje ostatnie dorosłe lektury;)

      Na dzieci czekają "empikowe" zakupy;

      JA polecam jeszcze "Taję z Jaśminowej", choć to może już bardziej letnio-wakacyjna lektura.
      Ale to już temat na nowy wątek :)
      • alistar1 Re: Książka na majówkę 01.05.11, 09:59
        anna_mrozi napisała:

        i "Tajemniczym ogrodem" w nowym tłumaczeniu :)

        A jakie to tłumaczenie? My na razie obejrzeliśmy film, książka ciągle przed nami.
        • beataj02 Re: Książka na majówkę 01.05.11, 15:11
          My, w związku z pobytem nad morzem, właśnie kończymy pierwszą książkę o przygodach Leontyny i Leosia - terytoria.com.pl/ksiegarnia,tytuly,476.html A zaraz potem "łykniemy" część drugą (żeby być na bieżąco w trakcie wizyty w Muzeum Morskim) i pewnie jakieś pomorskie baśnie i legendy - to oczywiście lektury Młodszego.
          Starszy czyta "Młodego samuraja", a ja "Tajemnicę znachorki" i "1661", ale ta ostatnia chyba jeszcze do mnie nie przemówiła. Za to głowa rodziny pilnie słucha "Ojcowskich opowieści. Tarapaty z życia taty" - zdecydowanie jest to coś, co mu się przyda :D
          • abepe Re: Książka na majówkę 02.05.11, 09:51
            beataj02 napisała:

            > My, w związku z pobytem nad morzem, właśnie kończymy pierwszą książkę o przygodach Leontyny i Leosia - terytoria.com.pl/ksiegarnia,tytuly,476.html A zaraz potem "łykniemy" część drugą (żeby być na bieżąco w trakcie wizyty w Muzeum Morskim) i pewnie jakieś pomorskie baśnie i legendy - to oczywiście lektury Młodszego.

            Mam różne zastrzeżenia do tej serii, ale "Leo, Leo i morze" rzeczywiście jest atrakcyjne dla planujących odwiedzenie Centralnego Muzeum Morskiego:)
            A które legendy? Sprawdzaliście gdańskie ze słowo/obraz/terytoria?
            Okręt w herbie. Legendy gdańskie
            • abepe Re: Książka na majówkę 02.05.11, 16:03
              Myślałam, że w związku z pomysłem odwiedzenia dzisiaj Akwarium Morskiego dobrą książką na majówkę będzie "Podwodny świat". Ale na taki sam pomysł jak my wpadło całe Trójmiasto, kolejka do kasy kończyła się na parkingu. Ku rozpaczy dzieci postanowiliśmy się do środka nie pchać. Nie będę dzieci drażnić i książka zostaje w zapasach;)
            • beataj02 Re: Książka na majówkę 06.05.11, 17:59
              abepe napisała:

              > Mam różne zastrzeżenia do tej serii, ale "Leo, Leo i morze" rzeczywiście jest atrakcyjne dla
              > planujących odwiedzenie Centralnego Muzeum Morskiego:)
              > A które legendy? Sprawdzaliście gdańskie ze słowo/obraz/terytoria?
              > Okręt w herbie. Legendy gdańskie
              Dokładnie, właśnie te. Ale ze względu na wypełnienie czasu wędrówkami i zwiedzaniem Młody odpadał wieczorem codziennie przy 3-4 zdaniu :D, więc dopiero jutro zaczniemy je smakować w domu (bo majówka trochę przedłużona). Tymczasem atrakcją są kaszubskie słowa, poznane głównie dzięki Formacji i ich szantom - chodzi i śpiewa o ogniu " na sztrandzie Helu"
              • abepe Re: Książka na majówkę 06.05.11, 22:19
                beataj02 napisała:


                > > A które legendy? Sprawdzaliście gdańskie ze słowo/obraz/terytoria?
                > > Okręt w herbie. L
                > egendy gdańskie

                > Dokładnie, właśnie te. Ale ze względu na wypełnienie czasu wędrówkami i zwiedza
                > niem Młody odpadał wieczorem codziennie przy 3-4 zdaniu :D, więc dopiero jutro
                > zaczniemy je smakować w domu (bo majówka trochę przedłużona).

                To daj znać, jak Wam pasują. Widziałam je tylko zafoliowane.

                Tymczasem atrakcj
                > ą są kaszubskie słowa, poznane głównie dzięki Formacji i ich szantom - c
                > hodzi i śpiewa o ogniu " na sztrandzie Helu"

                Współczuję;)
        • anna_mrozi Re: Książka na majówkę 07.05.11, 14:18
          Pochłonęłam właśnie "Tajemniczy ogród", "dzięki" chorobie córki (z żalem wyglądam za okno).
          Ona śpi, a ja dałam się ponownie oczarować :)

          Nowe tłumaczenie - Pawła Beręsewicza (autor "Ciumków" i "Czy wojna jest dla dziewczyn", takze tłumacz). Świetne!
          Uwspółcześnione, o wiele dowcipniejsze i mniej poprawne od starszych.
          • alistar1 Re: Książka na majówkę 07.05.11, 17:54
            Aaaa, chodzi o wydanie ze Skrzata! Dzięki, bardzo chętnie po nie sięgniemy.
      • rassia Re: Książka na majówkę 02.05.11, 16:39
        Nasza majówka jest bardzo czytelnicza -z powodu choroby młodszego, wychodzimy najdalej do ogrodu w niepełnym składzie. Kuzyn starszy (10 l.) połyka kolejną część Pottera a w przerwach pięknie czyta młodszym Tajemnicę szkoły i cyrku. Czterolatek poznał Elmera a wieczorami króluje Rumcajs. Przymierzamy się do Cukierni pod pierożkiem i nieustannie zaglądamy do różnych książek przyrodniczych.
    • kasia_piet Re: Książka na majówkę 07.05.11, 18:47
      Córka (13 lat) przeczytała Dawcę Lois Lowry i byłam bombardowana pytaniami, z czego wyszła nam niezła dyskusja:) co mnie niesamowicie cieszy (informacje o Dawcy miałam z tego forum), bo widać, ze czyta świadomie i myśli:)
      Syn - ciągle w książkach Beara Gryllsa.
      Ja przeczytałam Dziewczynę z Botany Bay, autorka jest historykiem, pisze biografie. I zamiast się uczyć - dokończylam pamiętniki z podróży Pawlikowskiej - to w ramach zaklinania rzeczywistości:)
      • abepe Re: Książka na majówkę 07.05.11, 19:42
        U nas cały czas króluje "Tytus, Romek i A'Tomek" (starszy czyta, młodszy ogląda podczytując "PAC" - tyle potrafi:), biegają i wymieniają zeszyty, których jest 25. Do tego "Powiastki B. Potter" i "Joachim Lis" - raz czytam ja, raz pierwszak.
        Ja miałam czytać coś lżejszego a w końcu zatonęłam w "Głośniej! Rozmowy z pisarkami", "O chorowaniu" V. Woolf. Teraz przerzuciłam się wprawdzie na lżejszą - "Orlando", ale przekładam to książkami dla dzieci o niepełnosprawności i chorobach. Widocznie nie są mi w tym momencie pisane lżejsze klimaty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja