Śpicie?

10.05.11, 13:10
Czy szalejecie na promocjach?;)
    • anna_mrozi Re: Śpicie? 10.05.11, 13:45
      Ja walczę z szalejącymi - chorymi! - dziećmi ;) próbując pracować...

      Informacje o kolejnych promocjach mnie dobijają - moja mocne postanowienia okazują się nie być wcale takie mocne...
      • abepe Re: Śpicie? 10.05.11, 17:08
        anna_mrozi napisała:

        > Ja walczę z szalejącymi - chorymi! - dziećmi ;) próbując pracować...

        Aj, chorowanie w taką pogodę?!

        > Informacje o kolejnych promocjach mnie dobijają - moja mocne postanowienia okaz
        > ują się nie być wcale takie mocne...

        Zmień postanowienie:)) Ja zmieniłam i zobaczymy, co z niego wyjdzie.
        • beataj02 Re: Śpicie? 10.05.11, 19:13
          No właśnie ! Promocje... dlaczego, dlaczego o nich ciągle piszecie ? No dlaczego ?!
          Miałam iść do kosmetyczki...
          zamiast pięknie wyglądać będę pięknie czytać :D Czekam na dużą pakę z NK, Merlina obracam na prawo i lewo...
    • mama_kasia Re: Śpicie? 10.05.11, 14:03
      Nic nie wiem o promocjach ;-)
    • blankaz Re: Śpicie? 10.05.11, 15:40
      Poniekąd szalejemy, bo skusiłam się na co nieco w merlinie.
      A miałam w tym miesiącu nie kupować książek...
    • kavakava Re: Śpicie? 10.05.11, 15:46
      mój portfel nie ma już siły na zakupy, nawet promocyjne;)
      Oczywiście silna wola też nie tak silna jakby oczekiwał zdrowy rozsądek, no bo jak tu nie rzucić się na portrety Astrid Lindgren za 20zł ?!?!
      Jednak merlinowe promocje targowe sobie odpuszczam, choć 2 części mamoko w niższej cenie kuszą;)
      Rzuciłabym się chyba tylko na promocje obcojęzycznych dziecięcych, ale nigdzie takiej nie widzę? czy coś przespałam?
    • uloni Re: Śpicie? 10.05.11, 16:49
      Trudno powiedzieć o szaleństwie, ale z merlinowej promocji kupiłam co nieco trochę dla nas, trochę na prezent, głównie z Egmontu bo ceny konkurencyjne m.in Opowieści straszne i niestraszne, Nawet nie wiesz jak bardzo cię kocham, Monstrualna erudycja, Król złodziei. Z Hokus Pokus - Straszna piątka.
      Z Dwóch sióstr zrobiłabym jeszcze zakupy, ale chyba jestem juz trochę rozbestwiona promocjami że 25% to trochę za mało.
      • abepe Re: Śpicie? 10.05.11, 17:28
        Z promocjami trochę żartowałam. Prawidłowe pytanie na tym forum powinno brzmieć "Czytacie?":) Ale skoro nikt się nie obruszył...

        Jeżeli chodzi o merlinową promocję - pochodzę do niej spokojnie. Zauważyłam, że co kilka miesięcy powtarzają się promocje książek z tych samych wydawnictw, więc jeżeli coś kupię to nie będzie to nic na zapas (chyba, że okaże się, że coś jest przecenione o 60%, ale chyba tak nie zaszaleli).
        • anna_mrozi "Wyreżyserowane dzieciństwo" 12.05.11, 22:33
          Ja czytam już bardzo wiosennie, czyli prawie nic ;)
          Słońce, słońce, po kilku dniach przymusowego siedzenia w domu - ładuję baterie :)

          Wczoraj przypadkiem natknęłam się na film, który warto zobaczyć (na Vod tylko do 15 maja!)

          vod.onet.pl/wyrezyserowane-dziecinstwo,10895,film.html
          Film "z tezą", ale stawia ważne pytania. Kojarzy mi się tez z tematami "książkowymi" (ale mnie większość rzeczy się tak kojarzy;)

          Kiedy wypuściłyście swoje dzieci "na podwórko"?
          Uwielbiam podglądać "niczym nie skrępowane" zabawy - czyli "coś z niczego".
          Polecam film - może będziecie miały jakieś przemyślenia?
          • steffa Re: "Wyreżyserowane dzieciństwo" 12.05.11, 22:56
            Mój syn miał chyba 7 lat.
            Jak miał 6 poszedł do sklepu.
            Sam wracał ze szkoły ok. 8 urodzin.
            Teraz ma 8,5
            Uff ;)
            • anna_mrozi Re: "Wyreżyserowane dzieciństwo" 12.05.11, 23:01
              Bez lokalizatora ;)
              • steffa Re: "Wyreżyserowane dzieciństwo" 12.05.11, 23:09
                Ba! Nie ma komórki. ;)
                • abepe Re: "Wyreżyserowane dzieciństwo" 12.05.11, 23:13
                  Mój nie ma nawet zegarka:)

                  Ale do sklepu bym go nie puściła. Chyba, że nie samoobsługowego ( już widzę te słoiki spadające z półek).
                  • steffa Re: "Wyreżyserowane dzieciństwo" 12.05.11, 23:47
                    Niezborny? ;)
                    Zegarek ma po tacie, ale rzadko nosi.
                    • abepe Re: "Wyreżyserowane dzieciństwo" 15.05.11, 15:06
                      steffa napisała:

                      > Niezborny? ;)

                      Trochę:) Ale najgorzej, że rozmarzony (wyjaśniał mi dzisiaj ile tematów na raz chodzi mu po głowie).


            • abepe Re: "Wyreżyserowane dzieciństwo" 12.05.11, 23:07
              Mój starszy syn wychodzi od miesiąca. Ma 7,5 roku. I przyznam, że gdy pierwszy raz przyszły zapytać, czy wyjdzie na dwór zaprzyjaźnione bliźnięta z jego klasy mieszkające naprzeciwko, on zapytał czy może (wcześniej nie chciał) a my się zgodziliśmy - byłam w szoku, bo wydawało mi się, że to nastąpi za jakieś 5 lat:) (dobrze, że młodszy płakał, że też chce tylko przy pierwszym wyjściu starszego)

              Nie chce mi się teraz oglądać filmu, ale melduję, że moje dzieci mają bardzo dużo luzu (tzn. młodszy ma godzinkę zajęć raz w tygodniu, starszy tylko uniwersytet dziecięcy. Po prostu sam koniec wyścigu szczurów:) (trochę łykają w domu - edukacja muzyczna, angielski, no i książki;)
    • bea-sjf Re: Śpicie? 12.05.11, 21:56
      Planuję gorącą kąpiel i sen właśnie, wróciliśmy z gór i z egzaminów ED, promocje mam w nosie, no chyba, że gdy już ochłonę i wyparuje mi z głowy beskidzkie powietrze. Melduję jedynie, iż dane mi było poznać ucznia pana Wilkonia na jego własnej wystawie z rzeźbami i obrazami. Talent po prostu i to 12-letni:)
      • abepe Re: Śpicie? 12.05.11, 22:03
        bea-sjf napisała:

        > Planuję gorącą kąpiel i sen właśnie, wróciliśmy z gór i z egzaminów ED, promocj
        > e mam w nosie

        :)) W pierwszej chwili pomyślałam, że promocje do następnych klas:)) (Bo ja znowu mam długie zęby na szkołę, dowiedziałam się dzisiaj pocztą pantoflową, że mamy ostatnią w tym roku wywiadówkę w środę o 15!!!, ciekawe, kiedy będzie informacja oficjalna, czy naprawdę trudno przewidzieć, że połowa rodziców, żeby zdążyć na 15 musi wziąć urlop? (nas w związku z tym nie będzie)
        • bea-sjf Re: Śpicie? 12.05.11, 22:05
          Ja po tych egzaminach jestem pełna uwielbienia dla naszej szkoły:)))) Oficjalnie chłopcy przeskoczyli do kolejnych klas, tylko czekamy na papierki:))))
          • mama_kasia Re: Śpicie? 12.05.11, 23:03
            Gratulacje :))
            • tymianek21 Wyreżyserowane dzieciństwo-dziś na TVN Style 13.05.11, 08:22
              Ten film dok. o którym wspomniano w wątku jest do obejrzenia dziś-13.05 i jutro.
              www.teleman.pl/prog-26670907-wyrezyserowane-dziecinstwo.html
              • anna_mrozi Re: Wyreżyserowane dzieciństwo-dziś na TVN Style 13.05.11, 09:15
                W sieci,na VOD.onet.pl także

                Problem pewnie bardziej "amerykański" (choć mowa także o Kanadzie i W.Brytanii).
                I tak warto zobaczyć, bo zadaje ważne pytania - tak myślę jak wyglądam przez okno i nie widzę dzieci na dużym skwerku, który mam pod blokiem.

                Mój już prawie 6-latek zaczął sam wychodzić do sklepu krótko po skończeniu 5 r.ż.
                Na placu zabaw pod blokiem - zaczął zostawać zimą. Ja wymiękałam przy panującej temp ;)

                Interesujący jest eksperyment, który został przeprowadzony w jednej ze szkół W.Brytanii.
                W naszych szkołach dzieci chyba nie wychodzą na boisko podczas "dłuższej przerwy" - bo przecież NABRUDZĄ potem...


                -
                pozarozkladem.blogspot.com/
                pociąg do czytania
                • alistar1 Re: Wyreżyserowane dzieciństwo-dziś na TVN Style 13.05.11, 09:45
                  Obejrzałam i rzeczywiście, dobry i dający do myślenia film. Ciekawy tak w kontekście pełnego kontolowania dzieci przez własnych rodziców (to śledzenie bieżącej lokalizacji pociech na ekranie domowego komputera przez jednego z troskliwych ojców było dla mnie straszne), jak również w kwestii wypełniania wolnego czasu dzieci licznymi zajęciami poza domem, często ponad miarę, w sposób nie pozwalający na swobodne zabawy z kolegami z podwórka.

                  Przeraziło mnie trochę wychowywanie dzieci w myśl zasady"nie marnowania cennego czasu", osiągania umiejętności i zdolności, które przydadzą się w osiągnięciu "sukcesu" w dorosłym życiu.

                  Ciekawe było też dla mnie spostrzeżenie o wyższości gier sportowych prowadzonych na zwykłym placu zabaw, kiedy to dzieci decydują o zasadach, rozstrzygają spory, a tym samym czerpią z tego radość i satysfakcję, nad tymi, które prowadzone są w zorganizownych klubach pod fachowym okiem trenera (czyli osoby dorosłej, która o wszystkim decyduje).

                  Często dążymy do profesjonalizmu za wszelką cenę, podczas gdy to najprostsze rozwiązania są najlepsze, to jeden z wniosków, który przyszedł mi do głowy po obejrzeniu tego filmu.


                  PS. Nasze podwórko kipi od dzieci:)
    • anick5791 Zaraz na TVN Style 15.05.11, 22:00
      ... jest kolejny dokument o wychowaniu. Czyżby szykował się jakiś cykl?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja