Mimo chodem, także respect.

17.05.11, 10:56
Wątek raczej luźno związany z tematyką forum, ale zaryzykuję ;). W razie czego proszę wyrzucić, zganić, pogrozić palcem.

Powyższe sformułowania - zawarte w temacie wątku - znalazłam w kolejnych statusach Księgarni Gandalf na facebooku. "Także" w znaczeniu: więc (poprawnie oczywiście: tak, że). O "respect" nie wspomnę, na litość - jeśli już rezygnujemy z "szacunku", to może chociaż "respeKt"?

I mam teraz straszliwy zgrzyt i dysonans, podobnie jak miałam dysonans i niesmak po newsletterze chyba Naszej Księgarni, który mi donosił o "dyslekCji".

Dysonans mam, ponieważ ksiegarnia kojarzy mi się jednoznacznie z kulturą słowa, a tu dostaję polszczyznę w wyjątkowo niechlujnym wydaniu.


Być może się po prostu czepiam, nie wykluczam tego.

I teraz pytanie - czy dziwnym jest oczekiwanie od księgarni większej poprawności językowej niż od, na przykład, sklepu ze sprzętem komputerowym? Bo zaczynam się zastanawiać, z czego wynika mój dysonans. Choć po namyśle sądzę, iż błędy ortograficzne i gramatyczne w newsletterze ze sklepu komputerowego również by mnie raziły... ale jakoś bardziej byłabym skłonna wybaczyć.
Jak sądzicie?
    • mama_kasia Re: Mimo chodem, także respect. 17.05.11, 11:34
      Wiesz co, ja jestem akurat na czasie w temacie ;-) Próbuję zrobić
      ustawienia sklepowe na swojej stronce i mam problem. Wtyczka sklepowa
      jest przetłumaczona w 90%, przetłumaczona różnie ;-) - sformułowania dziwne się
      zdarzają. Mimo domowej informatycznej pomocy nie potrafię dostać się do kodu, więc
      część informacji automatycznych będzie... hmmm... dziwna.

      Natomiast rzeczywiście inną sprawą jest newsletter (chociaż słowo mi się
      nie podoba; no ale się przyzwyczaiłam, że z obca brzmi ;-)). To się pisze samemu
      i należałoby zrobić poprawnie. I księgarnię jednak obarczyłabym większą
      odpowiedzialnością za "słowo".
      • mama_kotula Re: Mimo chodem, także respect. 17.05.11, 11:59
        Cytat
        Mimo domowej informatycznej pomocy nie potrafię dostać się do kodu, więc
        część informacji automatycznych będzie... hmmm... dziwna.


        Mamo_Kasiu, a w czym konkretnie jest problem? Może mogę jakoś pomóc?

        Jeśli chodzi o informacje automatyczne, to ja już przyzwyczajona jestem do rzeczy typu: "Ania Kowalska polubiła your activity" na portalach społecznościowych, ale nie pisałam o wiadomościach z automatu, tylko właśnie o tych pisanych ręcznie.
        • mama_kasia Re: Mimo chodem, także respect. 17.05.11, 13:14
          A to ja się ogarnę i na priv napiszę :) Gazetową odbierasz?
          • mama_kotula Re: Mimo chodem, także respect. 17.05.11, 15:36
            mama_kasia napisała:

            > A to ja się ogarnę i na priv napiszę :) Gazetową odbierasz?

            Pisz na mama.kotula(maupa)gmail.com :)
    • anndelumester Re: Mimo chodem, także respect. 17.05.11, 11:50
      Nie wiem, ale ja tak też mam.
      Dlatego nadal mnie męczą błędy ortograficzne w podręcznikach pierwszoklasistów, błędy językowe i orty popełniane przez nauczycieli /wykładowców. Nagminne błędy stylistyczne i, krótko mówiąc, bełkot językowy.
      Od niedzieli oczy mi wychodzą nad dziełem Ministerstwa E- Dukacji - 3 tomy, każdy 300 stron, format A4 - pt. Podniesienie efektywności kształcenia uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.
      Jak tak ma wyglądać podnoszenie , efektywność i kształcenie, to ja nie mam więcej pytań, tylko chcę natychmiast przejść do szaro czarnej strefy i zamiast podatków płacić haracz mafii - ta jest przynajmniej skuteczna, efektywna i staranna oraz z dużym prawdopodobieństwem nie marnuje powierzonych sobie funduszy.
      Jest to żenada i niechlujstwo na wszystkich etapach wydawniczych autor/recenzent/redaktor/korektor. Nawet wyrównywanie szans i akcje typu sami o sobie mają pewne granice, a po osobach z tytułami przed nazwiskami spodziewałabym się jakiegoś minimum.
    • steffa Re: Mimo chodem, także respect. 17.05.11, 12:15
      Mimochodem powiało chłodem. ;)
      Pewnie, że wydawcy powinni uważać na to co i jak piszą, ale nie mnie oceniać, bo sama potrafię nieźle się zawinąć dookoła własnego ogona - ewidentnie brak mi redaktora. Ale jeśli chodzi o większe firmy ;) -> winą obarczyłabym ogólne oszczędności, zapewne korektor i redaktor pierwsi dostali wymówienia... Mnie najbardziej doskwiera brak zaufania: wiele pozycji popularnonaukowych dla dzieci nie jestem w stanie zweryfikować, bo brak mi wiedzy. A jeśli już sprawdzam, okazuje się, że tłumacz NIE sprawdził.
      • kasia_piet Re: Mimo chodem, także respect. 17.05.11, 12:54
        Matematyka. Daj się uwieść!
        wyd. PWN
        dużo błędów...
        miałam na nią ochotę, ale przeczytałam opinie na stronie ksiegarni PWN
        ksiegarnia.pwn.pl/produkt/79978/matematyka-daj-sie-uwiesc.html
        • anndelumester omg 17.05.11, 13:09
          Cytat
          wytłumaczenia od wydawnictwa o byku niemieckiego autora cytującego brytyjskiego autora :

          Warto dodać, że autor nie jest historykiem i podając dane, skorzystał z prawa cytatu, niestety nie sprawdzając wiarygodności źródła. Możemy zapewnić, że ani ze strony autora, ani ze strony Wydawnictwa nie było złej woli ani chęci urażenia kogokolwiek bądź wprowadzenia w błąd. Redakcja i tłumacz podjęli decyzję o opatrzeniu tekstu przypisem, w którym zaznaczono, że informacje zawarte w zestawieniu są nieprawdziwe i budzą sprzeciw. Jest nam szalenie przykro i zapewniamy, że dołożymy wszelkich starań, aby w przyszłości nie dopuścić do tak fatalnych błędów.



          Padłam. Akurat Niemiec chyba miał w szkole podstawowej jakieś lekcje o 1 września 1939 r.
    • ciocia_rada Re: Mimo chodem, także respect. 18.05.11, 20:27
      mnie też drażnią błędy językowe mówione czy pisane u innych i zwykle poprawiam ludzi wokół siebie. Kiedyś trochę głupio się z tym czułam, bo myślałam, że nie będą mnie lubić za wieczne poprawianie, ale tak nie jest, a nikt z kolej nie jest też idealny. Sama popełniam lapsusy, czasem bredzę ze zmęczenia i nie mam pretensji, jak ktoś mnie poprawi :).

      A co do wyłapanego błędu. Jak wiadomo, lubię Gandalfa, więc i ich fanem jestem na fb :), widziałam tę wpadkę, ale... Wiesz, każdemu może się zdarzyć, nie jest to nagminne przecież, może mod miał zły dzień ;) hehe.
Pełna wersja