IKEA - książka Ulfa Starka - "Zuchy z warzywnego..

19.05.11, 23:06
Książka "Zuchy z warzywnego ogródka" znanego nam duetu Ulf Stark & Charlotte Ramel do kupieniaw w IKEA - ktoś miał w rękach? Cena 14,99 lub z kartą IKEA Family 9,99 :-)

Czy to wróży pojawienie się innych tytułów Starka?
The Little Foxs Adventures
Its an emergency
    • steffa Re: IKEA - książka Ulfa Starka - "Zuchy z warzywn 19.05.11, 23:38
      Nie widziałam tej jeszcze, choć zastanawiałam się, czy nie przejechać się do Ikei jutro. Jeśli dotrę, dam znać. Mam ich (ikeowską) poprzednią.
    • abepe Re: IKEA - książka Ulfa Starka - "Zuchy z warzywn 19.05.11, 23:38
      O, zapachniało późną wiosną:)
    • poziomka001 Re: IKEA - książka Ulfa Starka - "Zuchy z warzywn 19.05.11, 23:48

      Przeglądałam ją dziś pobieżnie, ale odłożyłam na półkę. W sumie nie wiem czemu, bo miałam plan kupić dwie :)

      Wizualnie ładna, ale bez fajerwerków. Nie miałam czasu przeczytać.
      Pewnie następnym razem i tak kupię.
      • steffa Re: IKEA - książka Ulfa Starka - "Zuchy z warzywn 20.05.11, 21:23
        Byłam i też nie kupiłam i nawet wiem, dlaczego - znowu ten straszny śliski tani papierrrrr. Nie chcę tego dotykać. Sama książka przetłumaczona porządnie, choć jako tłumacz figuruje jakieś biuro tłumaczeniowe w Szwecji, brrr. Historia - starsza pani ma ogródek, ale choruje (a może wyjeżdża do kogoś, kto zachorował, nie pamiętam), a w tym czasie jej warzywa więdną. I dzieci postanawiają zająć się zaniedbanym ogródkiem warzywnym. Warzywa najpierw besztają dzieci za ich nieuwagę (czego dzieci oczywiście nie słyszą), potem się z nimi 'zaprzyjaźniają'.
    • lunatica Re: IKEA - książka Ulfa Starka - "Zuchy z warzywn 14.08.11, 14:52
      lunatica napisała:

      > Czy to wróży pojawienie się innych tytułów Starka?
      > The Little Foxs Adven
      > tures


      Okazuje się, że tak >> Przygody małej lisiczki
      • bladyroz Re: IKEA - książka Ulfa Starka - "Zuchy z warzywn 14.08.11, 21:45
        i to ;) >>> Śpieszymy z pomocą!
        • steffa Re: IKEA - książka Ulfa Starka - "Zuchy z warzywn 15.08.11, 01:15
          O ile ''Małą lisiczkę'' jeszcze można łyknąć (jak trochę gorzkie lekarstwo), o tyle ta druga nie do zniesienia dla tego forum.
          • donkaczka Re: IKEA - książka Ulfa Starka - "Zuchy z warzywn 15.08.11, 09:47
            steffo, a co z lisiczka niehalo? okladka fajna :) czyzy sie tym razem autor nie popisal?
            ogródek warzywny mam po niemiecku, jakos nie pomyslalam, ze i po polsku ikea wypusci
            • steffa Re: IKEA - książki Ulfa Starka 15.08.11, 13:12
              Mam wrażenie, że te teksty to takie produkcyjniaki. Wydane są też ''tak sobie'', czyli totalna kreda w srodku, śliska okładka. W środku ilustracje na granicy ''fajności'' (lisiczka) albo straszliwe (jak w przypadku tej drugiej, czyli ''Spieszymy z pomocą''). Tłumaczenie nie kole, ale ma w sobie posmak sztuczności. Co ciekawe nie sygnuje go nikt z imienia i nazwiska, tylko firma translatorska ze Szwecji. Ignorowane są za to zasady interpunkcji, więc trudno się czyta, gdy się nie zna historii, bo nie wiadomo, gdzie kończy się czyja kwestia, a zaczyna narrator.

              Sama historia: lisiczka goni za piłką i się gubi. Jest zima, więc szybko marznie, a ogrzewa ją... wąż!
              W drugiej: zabawki zostają same w domu (zwierzęta) i kotka spada z drzewa, więc reszta wiezie ją do weterynarza.

              O trzeciej, czyli pierwszej już chyba wcześniej pisałam - jest najlepsza, choć całość położona jakością wydania - śliski papier, na którym słabo wypadają ilustracje. Dzieci opiekują się ogródkiem warzywnym starszej pani, która musi wyjechać. Zanim jednak do tego przystąpią, muszą się zmniejszyć, żeby ''zrozumieć warzywa''. ;)

              Gdyby Ikea robiła meble tak jak książki, to bym tam niczego nie kupowała.
              • mamachlopca1 Re: IKEA - książki Ulfa Starka 17.08.11, 21:46
                a moim dzieciom ta kreda sie podoba-na zasadzie innosci;)
                • steffa Re: IKEA - książki Ulfa Starka 19.08.11, 21:26
                  Różne rzeczy się zdarzają. ;) Moje dzieci zmusiły mnie do czytania opowieści o pluszakach i ich jeżdzie do weterynarza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja