Baśnie dla dzieci i dla domu - bracia Grimm

02.08.11, 09:28
Czy ktos mial w reku to tomiszcze? Prawie 1000 stron :) zastanawiam sie nad kupnem, bo mam wielkie ciagoty ku zbiorom basni, ale Grimmow mam juz basnie wydane wczesniej przez Media Rodzine i stare wydanie dwutomowe LSW z lat 80tych - 200 basni, tyle co w nowym wydaniu MR - byc moze nawet te same?
tlumaczenie bedzie inne, ale czy to wystarczajacy powod?
    • anna_mrozi Re: Baśnie dla dzieci i dla domu - bracia Grimm 02.08.11, 13:15
      "Baśnie dla dzieci i dla domu" to wydanie pełne, dwutomowe, w nowym tłumaczeniu Elizy Pleciul-Karmińskiej. Ilustracje Otto Ubbelohde - warto dla nich.

      Piszesz, że masz baśnie Grimmów, wydane przez MR, ale pewnie chodzi o "małe wydanie" (50 baśni z tego co pamiętam), z il. Adolfa Borna. Tłumaczenie to samo. Świetne.
      • donkaczka Re: Baśnie dla dzieci i dla domu - bracia Grimm 02.08.11, 15:58
        no na stronie Media Rodzina wyczytalam takie info, nic wiecej nie znalazlam - chocby spis tresci by sie przydal :)
        tak tak, mam to male wydanie z MR, ale tez duze wydanie dwutomowe z dwustoma baśniami z lat 80tych, jest na tym samym niemieckim wydaniu oparte, wiec roznic sie bedzie jedynie tlumaczeniem
        no i ilustracjami
        zastanawiam sie czy to ma sens po prostu?
        • tattarak Re: Baśnie dla dzieci i dla domu - bracia Grimm 02.08.11, 16:26
          donkaczka napisała:
          > zastanawiam sie czy to ma sens po prostu?

          Chyba masz sporą ochotę na te Baśnie, choć rozsądek mówi co innego :)
          Nowe wydanie jest bardzo ładne, poręczne i wielkim plusem jest to nowe tłumaczenie. Na stronie wydawctwa jest link do wywiadu z tłumaczką, może to pomoże w podjęciu decyzji. Moim zdaniem warto ;)
          • steffa Re: Baśnie dla dzieci i dla domu - bracia Grimm 02.08.11, 18:25
            Jeśli ''chcesz mieć Grimmów'' to warto. Ładnie wydane są oba, ale dwutomowe, jak już się wyjaśniło obszerniejsze. Wydaje mi się, że o ile to z ilustracjami Borna raczej dla młodszych, o tyle dwutomowe jest bardziej ''dla domu'' niż "dla dzieci". W nim najprawdziwsze oblicze Grimmów.
            W nim nr 117 (tom drugi) ''Uparte dziecko'': Żyło raz uparte dziecko, które nie robiło tego, co chiała jego matka. Dlatego dobry Bóg nie miał w nim upodobania i zesłał na nie chorobę. Żaden lekarz nie mógł mu pomóc i niedługo potem dziecko leżało już na swoim łóżeczku śmierci. Gdy opuszczono je do grobu, a trumnę przykryto ziemią, pokazała się nagle rączka stercząca w górę. Schowali tę rączkę i przysypali świeżą ziemią, ale to nie pomogło, bo rączka znowu wysunęła się na powierzchnię. Wówczas matka musiała sama podejść do grobu i uderzyć rączkę różgą, a gdy to uczyniła, rączka schowała się i dopiero teraz dziecko zaznało spokoju pod ziemią. ;-D
            Tłumaczka jest zresztą z nami na forum i pewnie z chęcią zabrałaby głos, gdyby nie uziemiało jej incognito. ;-)
            • donkaczka Re: Baśnie dla dzieci i dla domu - bracia Grimm 02.08.11, 19:09
              ha! w moim dwutomowym starym wydaniu nr 117 to tez uparte dziecko, a brzmi tak:

              Bylo sobie raz uparte dziecko, co nie chcialo sluchac swojej matki. Nie podobalo sie to Panu Bogu, zeslal wiec na dziecko chorobe, ktorej zaden lekarz nie umial wyleczyc, i wkrotce zmarlo. Kiedy wlozono je do grobu i przykryto ziemia, nagle wyciagnela sie w gore raczka i sterczala nad mogilka. Chociaz wpychano ja wciaz z powrotem i przysypywano swieza ziemia, raczka coraz to sie z grobu wysuwala. Wreszcie matka musiala przyjsc z rozga i dac nia dziecku po rece. Dopiero wtedy schowalo raczke i lezalo juz potem spokojnie pod ziemia.

              moje wydanie tlumaczyli Elzbieta Bielicka i Marceli Tarnowski, ilustrowala Elzbieta Murawska, wyglada wiec na to, ze mialabym po prostu dwa rozne tlumaczenia tych samych basni
              chyba jednak odpuszcze, miejsca w domu nie ma az tyle, a i fundusze maja ograniczenia :)
              ale gdybym nie miala tego starszego wydania, na bank bym kupila bez pytania na forum, uwielbiam basnie :)
            • tattarak Re: Baśnie dla dzieci i dla domu - bracia Grimm 02.08.11, 19:17
              steffa napisała:
              > Tłumaczka jest zresztą z nami na forum i pewnie z chęcią zabrałaby głos, gdyby
              > nie uziemiało jej incognito. ;-)

              Ooo! To forum co chwilę zaskakuje :)
            • rykam Baśnie dla dzieci i dla domu - Zorropodgląd 17.02.14, 11:31
              Baśnie dla dzieci i dla domu

              Zorropodgląd
    • havaa Re: Baśnie dla dzieci i dla domu - bracia Grimm 17.08.11, 16:04
      Książka jest w promocji w Liderii po 53,76 zł:
      www.lideria.pl/Basnie-dla-dzieci-i-dla-domu-Wilhelm-i-Jakub-Grimm/sklep/opis?nr=263058
    • anna_mrozi Re: Baśnie dla dzieci i dla domu - bracia Grimm 17.02.14, 11:53
      Właściwie nie wiem czy to post akurat do tego wątku, ale skoro rykam, tak pracowicie linkuje,
      to warto też odesłać do tekstu o tłumaczeniach i jak często są "na zakręcie" zmagając się z istotą baśni.

      Kto się boi braci Grimm: jak odróżnić adaptację baśni braci Grimm od wiernego przekładu<< Eliza Karmińska
      ilustracja na końcu tekstu idealna do prezentowanych przykładów :P
      • abepe Re: Baśnie dla dzieci i dla domu - bracia Grimm 17.02.14, 16:46
        Proszę, proszę. Wczoraj znowu sięgnęliśmy do Grimmów, właśnie do tego dwutomowego wydania (10latek prosił o czytanie "Królowej pszczół") i zdziwiłam się, że Zorro akurat także;)

        A o Grimmach jeszcze w tym wątku.
        • steffa Re: Baśnie dla dzieci i dla domu - bracia Grimm 18.02.14, 15:49
          Są rzeczy, które krążą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja