Dodaj do ulubionych

Sceny z życia smoków

10.08.11, 08:22
Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć czemu jest to tak droga pozycja?
Ja rozumiem że dostępna jedynie na allegro ale ceny oscylują w granicach 50-80zł!
Obserwuj wątek
    • mama_kotula Re: Sceny z życia smoków 10.08.11, 08:47
      Tak jak napisałaś: dostępna jedynie na allegro, w dodatku w ograniczonej liczbie, nowe wydanie nieplanowane, jest to książka poszukiwana, więc sprzedawcy mogą sobie dowolnie windować ceny. Mała podaż, duży popyt. Prawa rynku :)

      Podobnie było ze "Śpiewającą Lipką", zanim pojawiło się nowe wydanie - na allegro licytacje zaczynały się od bodaj 200zł za używany, zniszczony egzemplarz.
    • kolorko Re: Sceny z życia smoków 10.08.11, 09:10
      Kilka lat temu kupiłam Sceny w antykwariacie, a pózniej udało mi sie kupic drugi egzemplarz w lepszym stanie gdzies na targu, wobec tego postanowiłam sprzedac pierwszy. Dałam ogłoszenie tu , na forum, ze sprzedam za 10 lub mniej, nie pamietam dokładnie, ale z braku odzewu wystawiłam na allegro. jakiez było moje zaskoczenie, gdy kwota sprzedazy przekroczyła 50 zł:)
            • donkaczka Re: Sceny z życia smoków 12.08.11, 10:44
              to moze umowmy sie kto co bierze ;) zebysmy sobie nie wyrywaly :)
              za sutiejewa sobie troche duzo zyczy..

              ale zasadzam sie na komiksy z wilkiem i zajacem i koziolkiem matolkiem
              o serii z krasnalem pomysle cieplo, chyba ze ktos pozada bardzo
                • yantichy Re: Sceny z życia smoków 12.08.11, 13:00
                  Ja też. Na razie mam inne pokusy, w liderii.
                  A na Sceny natknęłam się ostatnio w mieszkaniu w Sopocie, w którym miałam przyjemność gościć. Właściciele bezdzieciowi i nie mieszkający tam nawet na co dzień. Smoki wyglądały jak nowe.
                  • bbkk Re: Sceny z życia smoków 12.08.11, 14:42
                    pierwsza pomalowana kredkami - za w sumie 36zł
                    jak dla mnie nie jest to jakaś super oferta

                    druga ... jakoś wątpię żeby poszła za tyle ile jest wystawiona ...

                    prawdę powiedziawszy to mnie po prostu bardzo ciekawi co takiego jest w tej książce że warto zapłacić za nią nawet 80zł?
                    • zona_mi Re: Sceny z życia smoków 12.08.11, 22:46
                      > prawdę powiedziawszy to mnie po prostu bardzo ciekawi co takiego jest w tej ksi
                      > ążce że warto zapłacić za nią nawet 80zł?

                      Mnie też to ciekawi, mimo że ją wypożyczyłam - ale jakoś nie dałam rady całej przeczytać.
                      • donkaczka Re: Sceny z życia smoków 12.08.11, 23:43
                        ja czytalam w necie, zabawna jest

                        a czemu tyle kosztuje? bo ludzie tyle placa
                        poszla raz i drugi licytacja do takiej kwoty i sprzedawcy za tyle wystawiaja
                        a czemu ktos tyle zaplacil? bo ksiazka trudno dostepna, a ludzie miewaja sentymenty i pieniadze do kompletu :)
                        ja swego czasu szukalam dlugo jednego zbioru basni i gotowa bylam zaplacic podwojna cene sprzedazy :) dobrze, ze ktos wystawil za 20 zlotych, zaoszczedzilam sporo
                        • katrio.na Re: Sceny z życia smoków 13.08.11, 08:04
                          Przeczytaliśmy, fajnie się czytało ale generalnie nic więcej.
                          Sentymentu nie mamy.
                          Nie ukrywam, że jakiś czas temu Dorastający wytypował ją do sprzedaży i wylądowała na A.
                          Nie pamiętam już ceny końcowej, chyba zastosowaliśmy rozsądną kup teraz.

                          Ja jestem całkiem odporna na chore licytacje.
                          Nie skusiłam się na zszargane Śpiewające Lipki, wypożyczaliśmy nieustannie z biblioteki, aż do wydania nowej.

                          Osobiście mam sentyment do świeżego druku, szczególnie w książkach dziecięcych.

                          • tymianek21 Re: Sceny z życia smoków 13.08.11, 08:37
                            O książce tej przeczytałam na forum- myślałam ze w bibliotece będą zapisy na nią i że bedzie w ciagłym wypożyczeniu a tu leżało ich kilka. Pożyczyłam, przeczytaliśmy i tyle. Do niektórych książek syn wracał wielokrotnie a tej nie brał ponownie z półki. Czyli zależy od dziecka.
                            • abepe Re: Sceny z życia smoków 13.08.11, 11:23
                              Myślę, że w grę wchodzą tu sentymenty rodziców. Ja nie miałam własnych Scen, ale pamiętam z programu 5-10-15 czytane przez Manna. Bardzo się więc ucieszyłam gdy okazało się, że mąż je ma na papierze. Starszemu czytał już dawno, rechotali obaj strasznie.
                              Starszy miał 3 lata w czasach, gdy rynek książki dla dzieci dopiero się w Polsce rozkręcał i dużego wyboru jeszcze nie było. Będąc na wychowawczym codziennie przeglądałam interesujące mnie kategorie na allegro i wyłapywałam i kupowałam wiele książek, które pamiętałam z dzieciństwa. Potem sytuacja na rynku się zmieniła, odpuściłam allegro (głównie ze względu na czas - ilość wystawianych książek zwiększyła się kilkakrotnie a ja wróciłam do pracy, więc możliwość codziennego przeglądania allegro się skończyła), zaczęłam kupować nowe książki. Mam wrażenie, że jest grupa rodziców, którzy nie zauważyli poprawy na rynku książki dla dzieci (jeszcze niedawno, przed zamknięciem forum, pojawiały się tu osoby, które rozpoczynały wątki typu Polecam książki z mojego dzieciństwa lub Jakie beznadziejne są te książki dzisiaj)i nadal szukają dla swoich dzieci książek z własnego dzieciństwa. I to pewnie stąd te szalone ceny. Na tych właśnie sentymentach wybiły się przecież Dwie Siostry, które przyznają, że rozwinąć skrzydła pozwoliły im dochody z Babci na jabłoni.
                              • bea-sjf Re: Sceny z życia smoków 13.08.11, 11:49
                                Ja mam sentyment, bo czytałam "Sceny..." młodszemu bratu, był to prawdziwy hit w mojej drużynie harcerskiej, przerzucaliśmy się cytatami;). W programie 5-10-15 czytał je Kowalewski. Dla mojej dużej już córki również była kultową książką (oglądałyśmy też film), młodszym muszę przypomnieć, bo jakieś jedno czytanie było dawno temu.
                                • abepe Re: Sceny z życia smoków 13.08.11, 11:54
                                  bea-sjf napisała:

                                  . W programie 5-10-1
                                  > 5 czytał je Kowalewski.

                                  Oczywiście, że Kowalewski!:)) Ten lekko zakatarzony głos!!!Mann przecież był głosem z góry, dlatego mi się tu wcisnął:)
                                  A pamiętasz ilustracje, które stanowiły tło do tekstu? Były inne niż w książce, prawda?
                  • ophelia78 Re: Sceny z życia smoków 12.08.11, 20:16
                    >A na Sceny natknęłam się ostatnio w mieszkaniu w Sopocie, w którym miałam przyjemność >gościć. Właściciele bezdzieciowi i nie mieszkający tam nawet na co dzień. Smoki wyglądały >jak nowe

                    Buchnęłaś czy poprosiłaś, żeby oddali po dobroci? :-)
                    • yantichy Re: Sceny z życia smoków 13.08.11, 22:49
                      ophelia78 - nie buchnęłam. Wprawdzie moja prababcia mawiała, że lepiej mieć wyrzuty na sumieniu niż na twarzy, ale co ma mi sumienie duszę kąsać :)

                      Swoją drogą, mieliście kiedyś pokusę, żeby ukraść książkę?
                      Dawno temu byłam bliska nie oddania do dziecięcej biblioteki w Rabce dzieła o życiu Lenina.
                      Wielkie to było dzieło, nieomal wynikało z niego, że Lenin urodził się już z brodą i w czapce.
                      Z powodów, o których powyżej, nie zeszłam na drogę występku.
                      Po kilku latach dzwoniłam nawet do tej biblioteki, ale nie mieli już tej książki.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka