kasia111177
17.10.11, 22:40
Po spotkaniu z uccello, postanowiłam przeczytać Cafe Szafe Dębskiego i stwierdzam co następuje:
ludzie to mnie będą zawsze zadziwiać. Jak autor najnormalniejszych wierszyków dla dzieci, nawet z JP w tle może jednocześnie pisać tak prawdziwie, soczyście polskim językiem?
Kupiłam książkę wiele lat temu i nie przeczytałam, bo myślałam, że to jakieś nudy na pudy. A teraz siedzę, czytam, obśmiewam się jak norka, polecam wszystkim i mam nadzieję że mi ten OT wybaczycie i nie skasujecie:)
P.S. Tak wiem, Brzechwa i Tuwim też pisali świetnie dla dorosłych.