abepe
25.10.11, 21:47
Niedawno w trzeciej części Florki przeczytaliśmy wspomnienie o musze Bzyk-Bzyk. Mój czterolatek wyraźnie był poruszony. Dzisiaj w drugiej części Kaktusa bohaterka układała puzzle z Misiem i Tygryskiem. Mały znowu zrobił wielkie oczy:)
Kojarzycie inne sytuacje, gdy w jednej książce mówi się o bohaterach innej? Czy Wasze dzieci na to reagują?