Podobno to już najwyższy (!) czas na pierniczki;)

21.11.11, 22:31
Na Zakupach się dowiedziałam:) I "nasz, forumowy" przepis jest przywoływany;)
    • slonko1335 Re: Podobno to już najwyższy (!) czas na piernicz 21.11.11, 23:16
      Nasze od 11 listopada w lodówce:)
      • yantichy Re: Podobno to już najwyższy (!) czas na piernicz 22.11.11, 18:44
        Nasze (pierwsza partia), wstyd przyznać, prawie pożarte. Ale nie ma nic lepszego dla ząbkującego potomstwa niż masaż dziąseł kamiennej twardości pierniczkiem. A jak młodsze memła, to starsi natychmiast też chcą.
        A foremki prosiaczka w kształcie takim, jak chciałam, nie mogę znaleźć już kolejny sezon :(
        • stokrootka1 Re: Podobno to już najwyższy (!) czas na piernicz 22.11.11, 21:11
          A czym owijacie ciasto, kiedy trzymacie je w lodówce? Też ręcznikiem i folią? Czy samą folią?
          • mama_kasia Re: Podobno to już najwyższy (!) czas na piernicz 22.11.11, 21:54
            W jakiś worek wsadzam :) ...Ale kiedyś zdarzyło mi się włożyć w szybkowar, który
            ma zawinięte brzegi i wystawić na balkon. Ciasto zamarzło i miałam bardzo
            poważny problem, aby je z garnka wyjąć :))) Cięłam po kawałku nożem cholerstwo ;-)
          • slonko1335 Re: Podobno to już najwyższy (!) czas na piernicz 23.11.11, 14:49
            owinęłam szmatką i folią-niezbyt szczelnie
        • adota Re: Podobno to już najwyższy (!) czas na piernicz 28.11.11, 10:15
          A jaki to ksztat? Może u nas są?

          adota
          • adota Re: Podobno to już najwyższy (!) czas na piernicz 28.11.11, 10:30
            Szukając pierniczkowych inspiracji trafiłam tutaj:

            ebetys.com/blog/category/Piparkakkuty%C3%B6t
            Najbardziej podobają mi się łyżwy i pociąg :)

            adota
          • yantichy Re: Podobno to już najwyższy (!) czas na piernicz 28.11.11, 11:17
            Zbliżony do wyglądu prawdziwej, nie nazbyt spasionej świni - więc kształt powinien być trochę wydłużony.
            s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/images/2011/01/product-pigletbank.jpg
            www.portalmiesny.com/a18,swinia_domowa.html
            Nie chcę prosiaczka a`la świnka z kreskówki.
            Dawno temu ikea miała takie foremki i nie kupiłam, sierota jedna.
            • adota Re: Podobno to już najwyższy (!) czas na piernicz 28.11.11, 11:45
              Nie widziałam takich niestety.

              adota
              • uccello Trzeba być w formie... 28.11.11, 12:45
                ...czyli foremki dla forumek

                Drukarenka panie dzieju:
                pinterest.com/pin/153896512236169029/
                bajeczne
                pinterest.com/pin/436387853/
                pinterest.com/pin/184715891/
                pinterest.com/pin/180520285/
                śnieżynki
                pinterest.com/pin/574615308/
                waleczne
                pinterest.com/pin/529086506/
                mechaniczne
                pinterest.com/pin/234191674/
                muzyczne
                pinterest.com/pin/552594421/
                dinozaurze
                pinterest.com/pin/194636555/
                pinterest.com/pin/275973585/
                literowe
                pinterest.com/pin/368081561/
                pinterest.com/pin/437739917/
                łapki
                pinterest.com/pin/206319946/
                puzzle- super pomysł
                pinterest.com/pin/286007465/
                i moja ulubiona joga:)
                pinterest.com/pin/269554448/
                Swoje foremki wykorzystuję też poza ciasteczkowo- małymi serduszkami , gwiazdkami o powierzchni +/- złotówki wykrawam z plasterków marchewki dryfujące niespodzianki do nudnych kolorystycznie zup.
    • aniam123 Re: Podobno to już najwyższy (!) czas na piernicz 28.11.11, 12:43
      Macie jakieś patenty na takie ładne i równiutkie (jak na powyższym blogu) dekoracje???
      Różnych pisaków i "gadżetów" próbowałam i zawsze jakieś takie "koślawe" mi wychodzą :-(
      • joanna05 Re: Podobno to już najwyższy (!) czas na piernicz 28.11.11, 13:41
        Przez Was właśnie zamówiłam worek nowych foremek pierniczkowych, złoty jadalny barwnik, brokaty i inne cuda... Ciasto Silije chłodzi się u nas od 2 tygodni, pieczenie ma być 17.12 - myślicie, że to nie za późno? Bo pamiętam, że te pierniczki powinny skruszeć.
        • sinceramente Re: Podobno to już najwyższy (!) czas na piernicz 28.11.11, 13:50
          Mam już zaplanowane zakupy dekoracji pierniczkowych, ale zloty jadalny barwnik to jest to. Muszę dopisać do listy, bo złoty kolor cieszy ją jeszcze bardziej niż róż ;)
          • violik Re: Podobno to już najwyższy (!) czas na piernicz 07.12.11, 10:38
            Ja się cieszę, że udało mi się w pn zrobić ciasto. W tym roku ciężko. Może jakiś link do tego złotego barwnika (gdzie się to kupuje?)...
            • mamachlopca1 Re: Podobno to już najwyższy (!) czas na piernicz 07.12.11, 11:55
              dziewczyny a mam to dekorowac przed skruszeniem czy po?
              gdzie sie kupuje zloty barwnik?na all.widzialam tez jakies takie mini zelki do dokoracji ale chyba wolalabym to najpierw zobaczyc...
              • joanna05 Re: Podobno to już najwyższy (!) czas na piernicz 08.12.11, 19:29
                Złoty barwnik i inne cudeńka kupuję co roku w tortowni, mają tam też niektóre z tych fajnych foremek, które pokazywała Ucello. W sezonie 2011 do mojego zbioru dołączyły m.in. renifer, nietoperz oraz aniołek :)
    • violik Aniołki z masy solnej lub z resztek ciasta 08.12.11, 16:43
      W zeszłym roku z resztek zrobiliśmy dużego anioła.
      A w tym roku znalazłam taki oto przepis na aniołki z masy solnej - do wykorzystania przy resztkach ciasta piernikowego. Tylko trzeba ciasto cieniej wałkować niż masę. Do zawieszenia na choinkę są ok.
    • muchomorek23 Re: Podobno to już najwyższy (!) czas na piernicz 09.12.11, 12:27
      No, pieczenie już za mną, jakieś 9 godzin mi tylko zajęło;) a pierniczki pycha, nie wiem czy do Świąt dotrwają.
    • sinceramente Re: Podobno to już najwyższy (!) czas na piernicz 09.12.11, 21:22
      My pieczemy jutro (no chyba, że się pomyliłam i pomieszałam karteczki w kalendarzu adwentowym) i już się nie mogę doczekać premiery nowych foremek. Mamy już spory zestaw: świąteczne, zwierzaki, pojazdy, litery itp., więc sądziłam, że nic w tym roku nie będę dokupywać, ale... Ale ostatnio olśniło mnie podczas czytania listów Feliksowych, że przecież wieża Eiffla ma wprost idealny kształt na foremkę. I się nie pomyliłam :)

      Dziś pan listonosz przyniósł: wieżę, statuę Wolności i Sfinksa! Mam nadzieję, że uszczęśliwię nimi mojego młodego miłośnika podróży wszelakich.
      • aniam123 Re: Podobno to już najwyższy (!) czas na piernicz 10.12.11, 00:49
        > Dziś pan listonosz przyniósł: wieżę, statuę Wolności i Sfinksa! Mam nadzieję, ż
        > e uszczęśliwię nimi mojego młodego miłośnika podróży wszelakich.
        >
        sinceramente, musiałaś o nich napisać, musiałaś :-((????
        Dopóki nie powstał ten wątek, byłam pewna, że żadna foremka mnie już "nie ruszy", bo mamy już wszystkie najfajniejsze kształty, jak zaczęłam przeglądać co nowego, to właśnie te trzy mnie urzekły... szczęśliwie, w ferworze innych zajęć, o nich zapomniałam.... do teraz ;-))) Ech, to forum..!!!!
        • sinceramente Re: Podobno to już najwyższy (!) czas na piernicz 10.12.11, 07:26
          Pocieszę Cię więc, że najtaniej wychodzą tutaj, ale niestety jest tam też masę innych cudnych kształtów.
          • kazia4 Dobra cena za "wieżę Eiffa";) 10.12.11, 11:26
            Ha! Bez kozery zabrakło tam jeszcze zera;)
            "Wieża Eiffa" jednak musi kosztować:P

            My mamy takie tradycyjne kształty i "stanowczo postanawiam": nic nas nie ruszy (bo w portfelu hula wiatr:P).
            • muchomorek23 Re: Dobra cena za "wieżę Eiffa";) 10.12.11, 12:08
              jak dobrze że już ciasta nie mam ;)
    • violik Wesołych Świąt z pierniczkami 23.12.11, 13:19
      Składam Wam najserdeczniejsze życzenia pierniczkowe na te Święta.
      Smacznych pierniczków, które własnoręcznie (i dziecioręcznie) upiekłyście/upiekliście.
      Wspaniałych książek pod choinkę!!!
      Jak przyjemnie będzie zasiąść w czas spokojny z książką, pierniczkami i kubeczkiem mleczka...

      Świątecznie pozdrawiam i prezentuję efekty pracy grupowej w naszym domu.
      https://s1.pokazywarka.pl/i/834439/958261/p1m.jpg https://s1.pokazywarka.pl/i/834439/663059/p2m.jpg https://s1.pokazywarka.pl/i/834439/582063/p3m.jpg
      Pozdrawiam,
      • katikaa Re: Wesołych Świąt z pierniczkami 23.12.11, 22:46
        Śliczne, więc ślicznie dziękujemy:)
        Nasze, muszę to napisać, też pięknie wyszły, mms poszedł do znajomych i wszyscy zaczęli też piec, ale nikt nie pobił mnie z ciastem leżakującym miesiąc, hi hi
        Wczoraj zauważyłam, że trochę za szybko znikają i trochę schowałam, wszak po dzisiejszym dniu- tata z dziećmi w domu - mogło już nic nie być, a do świąt tak blisko...
        • kazia4 Re: Wesołych Świąt z pierniczkami 23.12.11, 23:29
          "Nasze" też znikały koncertowo;) Takie wędrówki ludów do kuchni się odbywały i było rzeczonych pierniczków mniej i mniej...;)
          A gdy spytałam ojca dziewczynek, czy zrobić kolację, odpowiedział: "Po co? Przecież są pierniczki":)
          (Ale malutką puszeczkę zachomikowałam!)

          Za życzenia dziękujemy, zachwycamy się talentami rodzinnymi!
          I również życzymy świąt owocnych w najmilsze chwile i przeżycia:)
          • tymianek21 Re: Wesołych Świąt z pierniczkami 24.12.11, 12:47
            Ciasto zrobiłam 15. XII wieczorem (zamiast smalcu dałam masło)-wsadziłam do lodówki i przykryłam tylko kuchenną ściereczką. Pierwszą partię upiekłam po 6 dniach leżakowania ciasta a nastepne w czwartek i piątek. Są pyszne i mięciuteńkie- czyli ciasto nie musi leżakować tygodniami a pierniczki być pieczone na początku grudnia żeby były tak dobre! Ciasta nie wałkowałam tylko rozkładałam- ugniatałam jak na placek rękami. Nasz sąsiad podsumował "są pyszne i puszyste jak ja!". Być może po kilku dniach twardnieją, ale nasze nie zdążą dotrwać do tego czasu. Pzdr
            • czarneoczy wiem, że już po "faworkach" 25.12.11, 14:30
              tzn pierniczkach, bo moje też upieczone i skruszałe i niemal pożarte całkowicie, ale powiedzcie mi jaką konsystencję powinno mieć ciasto przed leżakowaniem na surowo? bo coś mi za rzadkie chiba wyszło :/ i zamiast urokliwych piernikowych ludzików mam piernikodżillę ;) a te bombki przypominają "nie_powiem_co" a nie bombeczkę zgrabniutką...
              smak doskonały, tylko gdzie im do kształtów śliczniutkich... z tej gwiazdeczki ciasto nawet nie chciało mi się wysunąć :(
              • tymianek21 Re: wiem, że już po "faworkach" 27.12.11, 11:27
                Zanim zrobiłam moje ciasto przeczytałam w jakimś wątku okrzyk rozpaczy w stylu : "moje ciasto jest bardzo żadkie co z nim zrobić a dodałam już b. dużo mąki" i ktoś pocieszał że to normalne. Moje po tygodniu leżakowania przypominało budyń kiedy wyjmowałam z miski. Musiałam więc dodawać znowu makę i zagniatać żeby się nie kleiło. Zauważyłam też że im więcej foremka miała zakamarków tym gorzej się robiło pierniczki bo nie chciały wyjść z foremki. Ja robiłam grube pierniczki (po upieczeniu przypominają Katarzynki).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja