Co do wspolnego czytania 4 latka i 9latki?

04.01.12, 21:55
Jade z synkiem 4,5l i jego kuzynka (9lat) na ferie, co polecicie do wspolnego wieczornego czytania dla tej dwojki. Syn jest wyrobiony czytelniczo, ale w dlugie formy dopiero wchodzimy. Dziewczynka lub ksiazki detektywistyczne (np. Lasse i Maia)
Co mozemy wspolnie czytac?
    • abepe Re: Co do wspolnego czytania 4 latka i 9latki? 04.01.12, 21:59
      Mój mąż dzisiaj czytał synom (4 lata 8 m-cy i 8 lat i 4 m-ce) "Pan Tom buduje dom". Ale generalnie ostatnio im się trochę rozjeżdżają lektury.
    • abepe Re: Co do wspolnego czytania 4 latka i 9latki? 04.01.12, 22:10
      Kiedy wyjeżdżacie?
      Muszę przeanalizować wspólne lektury. Na pewno przez ostatnie pół roku razem czytaliśmy "Opowiastki B. Potter", "Plaster czarownicy", "Magiczne drzewo", Findusy, słuchali razem audiobooków "Panem Kuleczka", "Kacperiada". Z detektywistycznymi trochę gorzej. Zerknij do wątku poniżej w tej kwestii. Mój młodszy na razie nie zainteresował się chyba żadną z detektywistycznych. Czytaliśmy niby razem "Joachima lisa", ale w końcu starszy sam dokończył, bo młodszy nie czuł potrzeby.
    • steffa Re: Co do wspolnego czytania 4 latka i 9latki? 04.01.12, 23:38
      Hmm... Czytam 3-latce i 9-latkowi i udaje nam się znaleźć wspólne lektury tylko dlatego, że starszy godzi się na bardziej dziecinne rzeczy z racji sentymentu do nich. Nie ma bata, lektura, która rzeczywiście jest przeznaczona dla starszego nie wciągnie kogoś o 6 lat młodszego (nie w tym wieku ;-)). Czytamy zatem książki ilustrowane, aczkolwiek z większą ilością tekstu.
      Basie, Findusy, Pippi, Charliego i Lolę, wiersze, DOMEK i serię, perypetie Taty Różyczko / itp itd.
      Przy "Małym duszku" 3-latka "pojawia się i znika", czyli mówi, że idzie do siebie, czyli do swojego łóżka, leży, ciekawość ją zżera, więc wraca, zaczyna oglądać swoje własne książki. Ale rok różnicy w tym wieku to sporo.
      ps. "Hipopotam" Anny Moszyńskiej jest dobry. On taki rozciągnięty... ;-)
    • kaixa Re: Co do wspolnego czytania 4 latka i 9latki? 05.01.12, 00:13
      Moja wlasnie w wieku 4,5 roku bardzo upodobala sobie Lassego i Maje.
      • sylwina76 Re: Co do wspolnego czytania 4 latka i 9latki? 05.01.12, 08:18
        Ja mam 5 latkę i prawie 9 latka. Jeśli czytam dwójce jednocześnie, to są to raczej książki z biblioteczki córki, nie syna. On lubi wracać do książek "przedszkolnych", czasem nawet sam jej czyta. Wybiera pozycje Zakamarków, Muchomora, Poczytaj mi mamo, Trzej Zbójcy, Co!?, O małym krecie..., Mrówka wychodzi za mąż. To taki żelazny zestaw "do czytania siostrze".
        Zawsze sprawdza się też u nas D.O.M.E.K, Robale, Kupa, Ja i moja siostra Klara i Mity Inkiowa. No i baśnie Grimm, Śpiewająca lipka, czy Legendy polskie.
    • zo_79 Re: Co do wspolnego czytania 4 latka i 9latki? 05.01.12, 11:29
      U nas 9-latka podpina się czasem pod głośne czytanie 4-latkowi, ale to raczej z sentymentu niż jako lektura docelowa. Do tej pory sprawdzają się Muminki, Paddington (mały i duży), Pluk z wieżyczki, oczywiście Mama Mu, Pettson, Nusia i pan Różyczko. A ostatnio młody zażyczył sobie wypożyczenie z biblioteki Piaskowego wilka, którego czytali w przedszkolu i tu też była okazja dla starszej do miłego powrotu w czasy przedszkolne. Myślę, że Pirat Rabarbar też się sprawdzi, ale jeszcze nie próbowałam.
    • oqo_loco Re: Co do wspolnego czytania 4 latka i 9latki? 05.01.12, 12:39
      ap77 napisała:

      > Co mozemy wspolnie czytac?

      Wiele, wiele książek. Takich, powiedziałabym, genialnych, które nie powstają z myślą o wieku czytelnika. Np. Muminki (a skoro ferie to może Zima Muminków), Przygody rodziny Mellopsów, Joachim Lis, Przygody Pędrka Wyrzutka. Nie brałabym Basi...
      • oqo_loco Re: Co do wspolnego czytania 4 latka i 9latki? 05.01.12, 13:47
        Cha, cha, cha. Uświadomiłam sobie, że my zabieramy na wakacje i ferie książki niewielkich formatów i w twardych oprawach, bo jako dobra pierwszej potrzeby podróżują w podręcznej torebce ;)
        • abepe Re: Co do wspolnego czytania 4 latka i 9latki? 05.01.12, 20:53
          A tak, potwierdzam Mellopsy, Piaskowego Wilka, Muminki. Taką na przykład Nusię ostatnio starszy, owszem, wysłucha, ale zaraz idzie do swoich lektur. Podejrzewam, że dlatego, że mamy stare części i on je zna od wielu, wielu lat. Zastanawiam się czy nowej chciałby wysłuchać kilka razy.

          OT, jeżeli masz ochotę na granie w gry:
          Na świeżo donoszę, że do grania w takim gronie sprawdziło się ostatnio "Loch Ness" (dokładnie dzisiaj). "Dixit", które dostali pod Choinkę nieco młodszego przerosło. Gra chętnie, ale jednak jego hasła są zbyt oczywiste i przegrywa.
          Zawsze świetne - "Pędzące żółwie".
          U znajomych młodszy próbował ostatnio Kolorowy kod - świetne dla dzieci w różnym wieku, zwłaszcza, że można grać samotnie, gdy ma się dość towarzystwa:)
    • pelczarka Ja mam corke 9l, synow 4 i 6 lat 05.01.12, 21:15
      I wszystkim sie podobalo Sekret taty i ciężarówka oraz Czarnoksiężnik z krainy OZ
      • abepe Re: Ja mam corke 9l, synow 4 i 6 lat 05.01.12, 21:41
        pelczarka napisała:

        > I wszystkim sie podobalo Sekret taty i ciężarówka oraz Czarnoksiężnik z krainy
        > OZ

        A w jakiej wersji masz ciężarówkę? Bo ja mam z kolekcji ABCXXI "8+2+ciężarówka", ciekawe czy to samo tłumaczenie? Czytałam ze starszym gdy miał 4 czy 5 lat i myślę, że teraz też by chętnie posłuchał. Tak samo "Pan Popper", którego mamy z tej samej serii i czytaliśmy w tym samym czasie.

        Sprawdziłam co czytaliśmy ostatnio (przez ostatnie 6 miesięcy) razem, oprócz już wymienionych:
        Wiedźma Winifreda,
        Piecyk, czapeczka i budyń
        Świąteczne opowieści Boba Hartmanna (moim zdaniem jeszcze można czytać)
        Mama Mu na rowerze
        Filomena
        Wilhelmina i aksamitny nosek
        seria B. Gawryluk o Kaktusie
        Przygody kota Filemona
        Diabełek
        Mrówka wychodzi za mąż
        Mali bohaterowie
        Chester
        O kotku, który merdał ogonem
        Lato Garmanna
        Ulica Gramanna
        Florka
        Babcia na jabłoni
        grube tomisko z biblioteki - Kolorowy świat - wybór baśni i wierszy różnych autorów
        Bajki z obrazkami Sutiejewa
        Kocham Pana, panie Tygrysie
        Malutka czarownica
        Ja i moja siostra Klara
        Słoniątko
        Kotek Splotek



        Obaj chętnie studiują komiksy:
        Calvin i Hobbes
        Tytus, Romek i A'Tomek
        Fistaszki zebrane

        I Świerszczyki (zawsze mamy jakieś nie wykonane zadania, nie rozwiązane krzyżówki, które potem hurtem wykańczamy).

    • mama_pyzuni Re: Co do wspolnego czytania 4 latka i 9latki? 05.01.12, 23:11
      Moja trójka (3,5 ; 7 i 9) zawsze zgodnie słucha książek p. Renaty Piątkowskiej - trzy części Opowiadań, Dziadek na huśtawce, Cukierki - dla 9-latki już ciut za dziecinne, ale moja z sentymentem wspomina czasy przedszkolne, więc chętnie słucha :-)
      Do tego Lotta z ulicy Awanturników i Emil (A. Lindgren) - zarówno w wersjach obrazkowych (Pewnie, że Lotta umie jeździ na rowerze i pozostałe) jak i pełnych wydaniach.
    • abepe Re: Co do wspolnego czytania 4 latka i 9latki? 06.01.12, 22:48
      Napisz koniecznie co wybrałaś i co się sprawdziło!
      • abepe Re: Co do wspolnego czytania 4 latka i 9latki? 10.01.12, 23:12
        Melduję, że czytamy razem "Małego duszka" Preusslera. Na początku młodszy słuchał z rezerwą (bał się?), ale dzisiaj nie pozwalał przerwać.
        • steffa Re: Co do wspolnego czytania 4 latka i 9latki? 11.01.12, 00:00
          Dzisiaj się dowiedziałam od Fra:
          - U nas jest tylko jeden duch.
          - ?!
          - Przy szafie.
          ;-)
        • sylwina76 Re: Co do wspolnego czytania 4 latka i 9latki? 11.01.12, 12:18
          abepe napisała:

          > Melduję, że czytamy razem "Małego duszka" Preusslera. Na początku młodszy słuch
          > ał z rezerwą (bał się?), ale dzisiaj nie pozwalał przerwać.

          A starszy? Mój 8 latek (prawie 9) po HP słucha zafascynowany wyłącznie książek Beara Gryllsa zserii Misja Przetrwanie. Na razie mąż kończy drugi tom, czekają niecierpliwie na trzeci. Moje propozycje: S.Z.U.K.A czy 8+2 i ciężarówka nie wzbudziły wielkiego zainteresowania.
          W przysłym tygodniu zaczynamy Magiczne drzewo, mam nadzieję, że zaskoczy.
          Teraz domaga się trylogii Tolkiena bo czytał Hobbita, ale ja jaestem na nie.
          Na liście książek "do kupienia" mam Niewidzialnego Tonina, Magiczne tenisówki... i właśnie Małego duszka.

          • abepe Re: Co do wspolnego czytania 4 latka i 9latki? 11.01.12, 12:48
            sylwina76 napisała:


            > A starszy? Mój 8 latek (prawie 9) po HP słucha zafascynowany wyłącznie książek
            > Beara Gryllsa zserii Misja Przetrwanie.

            A mój właśnie kończy "Porwanie Baltazara Gąbki":) Oczywiście nie z takim zapałem jak HP, tzn. czyta głównie przed snem (HP czytał w każdej wolnej chwili), nie nosi tej książki do szkoły. Wraz z powrotem do szkoły wrócił temat kart UEFA i piłkarzy. To śmieszne, syn absolutnie nie interesuje się piłką nożną, piłkarze są dla niego jak dinozaury, do poznawania zwyczajów i nazwisk:) Do szkoły nosi karty, książkę z naklejkami i jakąś encyklopedię, która dostał młodszy od dziadków (młodszy trenuje piłkę nożną, ale teoria go aż tak nie interesuje:)
            Starszy słucha "Małego Duszka" bardzo chętnie, przyniósł mi do czytania także "Historie niezwykłe o gwiazdach i plantach" Lewitana (mają fragmenty w podręczniku). Jesteśmy także w trakcie czytania "Królowej Śniegu" (młodszy nie jest zainteresowany).

            Na razie mąż kończy drugi tom, czekają
            > niecierpliwie na trzeci.

            To książki kompletnie nie dla moich panów:)


            > W przysłym tygodniu zaczynamy Magiczne drzewo, mam nadzieję, że zaskoczy.

            Mój starszy rok temu przeczytał na zmianę ze słuchaniem z wielkim zainteresowaniem. Młodszego także bardzo wciągnęło.


            > Teraz domaga się trylogii Tolkiena bo czytał Hobbita, ale ja jaestem na nie.

            Ja zapowiedziałam, że trylogię musi przeczytać sam ("Hobbita" czytaliśmy 3 razy:), myślę, że jest za trudna, żeby zrobił to teraz. Przyniósł z biblioteki "Srebrne krzesło", ale kazałam oddać, bo mamy całość w domu (nie pamięta już, czytaliśmy dwa razy;)

            > Na liście książek "do kupienia" mam Niewidzialnego Tonina, Magiczne tenisówki..
            > . i właśnie Małego duszka.

            My mamy na liście do przeczytania wkrótce (z młodszym i starszym) "O czym szumią wierzby" i "Gałkę od łóżka".
            • sylwina76 Re: Co do wspolnego czytania 4 latka i 9latki? 11.01.12, 16:15
              . Jesteśmy także w trakcie czytania "Królowej Śniegu" (młodszy nie jest zain
              > teresowany).
              To lektura syna, właśnie wyciągnęłam z półki.

              > Ja zapowiedziałam, że trylogię musi przeczytać sam ("Hobbita" czytaliśmy 3 razy
              :), myślę, że jest za trudna, żeby zrobił to teraz.
              Też mi się tak wydaje, po HP naszły mnie refleksje, że niektórych książek nie powinno się poznawać za wcześnie.

              > My mamy na liście do przeczytania wkrótce (z młodszym i starszym) "O czym szumi
              > ą wierzby" i "Gałkę od łóżka".
              Gałka od łóżka mojemu synowi bardzo się podobała, a czteroletnia (wówczas) córka również słuchała z dużym zainteresowaniem.

              Ja zastanawiam się jeszcze nad serią Percy Jackson i bogowie olimpijscy Riordana, mamy audiobook Złodziej Pioruna, podobał się (trochę się bał)l, ale czy też nie za wcześnie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja